Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

O tym jak Anonimito porzucił Androida i... wraca z podkulonym ogonkiem

Za górami, za lasami...

... żył sobie Anonimito i był wściekły na Samsunga i Google za ogólne olewanie wsparcia starszych słuchawek na Androidzie, nawet flagowców. Pisał o tym kiedyś, poirytowany na tymże blogu swym w słowach żołnierskich, acz jeszcze kulturalnych.

Minęło od tego wpisu półtora roku (ale ze mnie aktywny bloger) i nic się generalnie nie zmieniło + dodatkowo na Note II stocki przestały w zasadzie wychodzić, stocki zmodyfikowane były tak przygniecione błędami, że lepiej było je omijać szerokim łukiem, a alternatywy zaczęły znikać, bo jako że Samsung Galaxy Note II stał się słuchawką starszą, to coraz mniej zainteresowania przejawiały nią grupy programistyczne. Gdy wreszcie wyszedł fajny ROM alternatywny (Hazy), to autor porzucił go po może 3 kompilacjach.

Pojawiły się przecieki, że może Note II dostanie chociaż oficjalnego 5.0, ale wiadomo jak wyszło (i to też przestroga w kwestii aktualnych przecieków dotyczących 6.0 - prędzej świnie zaczną latać niż większość z tej nieoficjalnej listy dostanie 6.0, wspomnicie moje słowa).

Wracając do tematu - stało się więc jak przepowiedział Kononowicz - nie było niczego.

Note II zrobił się po prostu stary. W świecie technologii mobilnych premiera w 2012 roku to jak historii okres od Chrztu Polski do teraz.

To przelało czarę goryczy. Tupłem nóżką swą, Samsunga sprzedałem za bezcen (i to z dodatkami, m.in. adapterem MHL), dołożyłem i...

Anonimito wybiera nową słuchawkę

Spragniony do picia nieledwie się zbliżam
Wiedziony reklamą z udziałem Kukiza
Prężę się w słońcu, wypijam łyka
Oddalenie i Ameryka

(polecam refren tego zacnego utworu)

Reklamy nie były bynajmniej z udziałem Kukiza, ale z udziałem społeczności. Wszak każdy, kto jest w Internecie wie, że Windows Phone nie zacina się nigdy na niczym, a Android zacina się zawsze na wszystkim. A przynajmniej tak powiadają...

To przekonanie, że przecież WP na wszystkim działa płynnie (a Android nie) wpłynęło na mój wybór i uznałem, że jeśli tak jest, to po co przepłacać (#sekretykuźniara), przecież na słabszej specyfikacji też mi się nie będzie cięło.

Poza tym krytyczne sprawy dla mnie w wyborze słuchawki to:
- przekątna ekranu - bardzo dużo pracuję na smartfonie i poniżej 5,5'' nie ma mowy
- czytnik kart pamięci (z tego miejsca "gratuluję" geniuszu twórcom Samsunga Note 5)
- gniazdo słuchawkowe
- wskazane radio FM (słucham często Trójeczki, radio internetowe nie wchodzi w grę z uwagi na limity pakietów mobilnych)
- możliwie świeży produkt, aby mieć zapewnione wsparcie chociaż jakiś czas
- raczej coś markowego - wynalazki z Chin mnie nie interesują, bo - patrz wyżej - wsparcie
- przy okazji przesiadki - LTE (Note II w wersji N7100 tego nie miał, a 7105 został porzucony przez Samsunga nawet bardziej niż 7100).

W pierwszej chwili trochę jeszcze myślałem o flagowcach Samsunga, ale Note III radia FM już nie ma, a jednak jest mi to naprawdę potrzebne. To już kwestia użytkowa, pewnie większości to do niczego nie potrzebne. Note 5 stracił nawet czytnik kart pamięci. Oby Note 6 miał chociaż w ogóle wyświetlacz, ale w Samsungu niczego nie można być pewnym...

Rozważałem plusy dodatnie i minusy ujemne (wg niektórych są też plusy ujemne, dlatego rozgraniczam, żeby nie było niedomówień), pobawiłem się jednym z modeli Nokii z WP na wystawce pewnego sklepu, dorzuciłem do tego, że programuję w C# i mógłbym może pomajstrować jakieś aplikacje i coś zarobić (zwłaszcza, że chodziły opinie, że sklep M$ jest biedny, co okazało się półprawdą - o tym później). Zaryzykowałem i...

Tu przyznaję z ręką na sercu, że popełniłem pewien błąd strategiczny. Note II jest jednak flagowcem, tymczasem ja kupiłem: Microsoft 640XL Dual SIM LTE. To istotne - w Polsce 640XL jest albo Dual SIM, albo LTE - ja ściągnąłem specjalnie model mający to i to jednocześnie dzięki uprzejmości Microsoft Polska (tu wyrazy uznania - choć modelu w Polsce nie ma, to obsługa sklepu staje na wysokości zadania i pomaga go ściągnąć).

Sęk w tym, że 640XL, choć nowszy - sprzętowo jest poniżej specyfikacji Samsunga Galaxy Note II. To miało się okazać istotne, ale nie wyprzedzajmy faktów... Zresztą poza tym tak czy siak jednak jest to koszt 1100 zł (tyle zapłaciłem za ściągnięcie tego konkretnego modelu), jestem przekonany, że za takie pieniądze byłbym w stanie dostać bardzo mocnego nie-flagowego Androida. Nawet jeśli jest to sprzętowe minimum, to cenowo nic na to nie wskazuje.

Anonimito w krainie okienek

Słuchawka 640XL Dual SIM LTE dotarła bardzo szybko (świat jest mały) i pierwsze zderzenie z nią dało pozytywne wrażenie. Ja tak naprawdę nigdy za konfigurowalnością Androida nie przepadałem. Zwykle przeglądałem opcje np. po przeflashowaniu i dostosowywałem kilka tematów, ale nie pochlastałbym się, gdyby czegoś dostosować się nie dało, bo to była drobnica użytkowa. Nic dokuczliwego, czy uciążliwego.

Kafelki na ekranie domowym też były OK. Może to nie pełnoprawny pulpit i nie można wszystkiego sobie ustawiać gdzie się chce i jak się chce, ale to co jest - wystarczało mi.

Import danych jest w sumie umiarkowanie łatwy, ale nie oczywisty i trzeba poszukać. Realizuje to aplikacja Transfer My Data/Przekaż Moje Dane, działająca po Bluetooth, ale z ograniczeniami. Kontakty importują się po najniższej linii oporu (bez zdjęć i danych dodatkowych, np. urodzin), SMS-y bez problemów.

Zestaw domyślnych aplikacji jest dobry, bez nadmiaru śmieci, choć kilka rzeczy wpychanych na siłę jest. W moim przypadku ponieważ telefon pochodził z francuskiej dystrybucji, to były one francuskie, ale wszystkie są bez problemu do szybkiego odinstalowania i nie są to jakieś ciężkie klocki, nic co by zajmowało więcej niż czysty system (jak to potrafi bywać w Androidzie).

W zasadzie szczerze to od strony pierwszego wrażenia trudno jest doczepić się do czegokolwiek, ale jak to zwykle bywa - diabeł tkwi w szczegółach...

Niby okienka, a tu jednak schody, czyli w budownictwie bywa różnie

Wrażenia początkowe są dobre, nie ma co kryć - Windows Phone potrafi oczarować. Ale im dalej w las, tym więcej drzew.

1. Ekran w 640XL ma świetne parametry jeśli chodzi np. o widoczność w słońcu, ale nie jest idealny. Dobre oko zauważy w pewnych sytuacjach siatkę pikseli, a jak ktoś ma sporą łapę i mocny dotyk, to także spotka go efekt falowania na krańcach. Czerń nie jest idealna - w ciemnym pomieszczeniu gdy na ekranie jest sam zegar - widać, że ekran jest nadal podświetlany - ta czerń "świeci".

2. Niestety, ale jednak są momenty, w których 640XL łapie zadyszkę, więc ta słynna płynność WP 8.1 w każdych warunkach jest jednak naciągana. Oczywiście jeśli ktoś siedział na Androidowym szajsofonie, jakimś low-endzie, to z pewnością laguje bardziej, ale 640XL w porównaniu do Note II (obecnie na Allegro - tańszy w stosunku do mojej wersji) wymięka. Różne momenty to pokazują, np. odblokowywanie ekranu, zjazd paska powiadomień. Są momenty, w których responsywność systemu nie jest aż tak zadowalająca jak się to maluje w sieci. Pewnie na mocniejszym sprzętowo modelu jest w tym lepiej, ale tworzenie z tego legendy jest dalekie od faktów.

Jeśli np. odblokowanie ekranu ma być przez dwa puknięcia, a u mnie czasami potrzeba 2, czasami 3, a czasami 10, natomiast pasek powiadomień chcę rozwinąć, a ten nie robi nic po jednym, czy dwóch przejechaniach palcem w dół po ekranie, no to trudno to uznać za wygodne użytkowanie - po prostu coś takiego irytuje.

3. Sklep i aplikacje w nim. Zaraz gdy tylko skończyłem konfigurować słuchawkę - zabrałem się za szukanie odpowiedników softu z Androida na WP. Jest z tym gorzej niż cienko, ale zarazem zaprzeczam, że aplikacji w sklepie M$ jest mało. Nie jest. Jest ich ogrom. Tylko z 90% z tego to po prostu crapware.

Choćby w przypadku poszukiwania "alternatywnej" przeglądarki internetowej (cudzysłów, bo alternatywy od IE/Edge nie ma - silnik zawsze jest ten sam) wyników zapytania "browser" są dziesiątki, może setki. Ale większość od razu na pierwszy rzut oka jest bardziej niż podejrzana, są nawet programy podszywające się pod samo IE, a Microsoft zamiast wprowadzić tam ostrą moderację wpuszcza coś takiego. Nic nie zraża świadomego użytkownika tak, jak śmietnik w oferowanych aplikacjach.

Mając na uwadze, że sklep M$ jest jednak pełen wszystkiego (głównie crapu), to pomysł na programowanie na tą platformę trochę upada - weź się przebij przez taki śmietnik z czymkolwiek sensownym...

Z odpowiednikami jest też ciężko z uwagi na samo podejście twórców. Np. Polskie Radio zrobiło bodajże 4 aktualizacje swojej aplikacji (nawet nie odnotowując tego na ekranie informacji o programie wewnątrz aplikacji) i ją porzuciło. Na WP8.1 robi cuda, wliczając nawet wywalanie pełnoekranowych błędów. Lepiej raczej nie będzie.

Wielu producentów oferuje wersje okrojone, o słabszej funkcjonalności co zaciska tylko pętlę, bo sytuacja z aplikacjami zmniejsza popularność systemu, a mniejsza popularność systemu zmniejsza zainteresowanie twórców aplikacji. Błędne koło.

Anonimito - nie fizolofuj!

No ale jakby się uprzeć, to problemy 1-3 wymienione nie są krytycznymi. Przy 1 czerń, falowanie, czy piksele to nie jest coś, co uniemożliwia pracę - bardziej czepialstwo. 2 - od czekania się nie umiera (zresztą mogłem kupić 1520, więc szatafakap), a 3 - jeśli fabrycznie soft jest OK, to bez paru aplikacji dodatkowych można przeżyć, może ich brak przykryją inne zalety systemu.

No ale w pewnym momencie zaczyna się normalne codzienne użytkowanie i spotyka się z normalnymi codziennymi problemami użytkowymi.

W takich sytuacjach to nieraz specyficzne tematy, na które są zupełnie indywidualne. I ja też mam takie.

1. Pracuję w pewnym miejscu, gdzie mamy administrację online używającą w formularzu dwa edytory CKEditor. Aby móc pracować potrzebuję zaznaczanie tekstu, obsługę przycisków. Na Androidzie nie każda przeglądarka sobie z taką konfiguracją radzi (zawsze konieczny widok jak dla komputerów), ale są takie, które dają radę. Na Windows Phone takiej nie ma (niezależnie od widoku). Zresztą trudno się temu dziwić, jeśli wszystkie bazują na jednym silniku z IE/Edge. Choć mimo tego są rozbieżności i np. taki Maxthon ma dodatkowo problemy z polskimi znakami. Czyli zawsze może być gorzej...

Zwykle nie działa zaznaczanie, czasami przyciski, czasami wszystko, bo niektóre przeglądarki nie mają przełączania na widok komputerowy albo jak Opera Mini - kompresują stronę tak, że nie chodzi. Demo można podejrzeć TU.

2. Brak jakiegokolwiek sensownego blokowania reklam (zastrzegam, że robię to wybiórczo i tylko dla śmieciowych stron) prowadzi do sytuacji, że w wielu sytuacjach przeglądarka (którakolwiek) nie daje rady i na 640XL z uwagi na ograniczone zasoby sprzętowe - wiesza się lub zamyka. Jeszcze bym zrozumiał, gdyby to był jakiś Maxthon - ot źle napisany i tyle. Ale jeśli wywala mi się IE na WP 8.1 lub Edge na WP 10 to jest to już smutne...

Zwiecha wygląda tak, że strona się zacina, po czym po jakimś czasie sama się odświeża tylko po to, aby znów się zaciąć. Po kilku próbach kończy się komunikatem, że strona nie odpowiada i próbowano ją wyświetlić, ale się nie dało (treść brzmi jak zrzucenie winy na twórców witryny). Aby nie być gołosłownym - proponuję otworzyć np. Kwejka (odrobina relaksu też jest potrzebna). Są tam ciężkie GIF-y i MP4 i normalnie jest to dla 640XL nie do przejścia. Zwykle po paru stronach przeglądarka w końcu wywinie spektakularnego orła.

3. Bardzo mocno używam karty pamięci. Z tego względu potrzebuję modelu o dużej pojemności (128GB). Na niej mam sporo plików, obecnie ok. 6000, ale kolejne 2000 czekają na dorzucenie do pieca. I tu spotkała mnie przykra niespodzianka...

Gdy wrzuciłem wszystko na kartę pamięci - telefon nie ma problemów z jej odczytem. Wszystko jest dostępne. Ale telefon przestał mi się łączyć z komputerem (niezależnie od wersji Windows), po śledztwie wskazując na jakiś timeout w sterowniku MTP. Po dłuższej analizie okazało się, że im więcej plików multimedialnych na karcie, tym dłużej telefon się łączy z komputerem, aż dochodzi do momentu masy krytycznej, w którym łączyć się przestaje.

Mogę tylko snuć przypuszczenia, że system próbuje zaczytać pełną listę plików na raz (w przypadku Androida - działo się to dopiero po wejściu do katalogu, gdzie do widoku powoli dodawane było po ok. 100 plików) i trwa to zbyt długo.

Efekt jest taki:
- łączę sam telefon bez karty pamięci - łączy się
- łączę do PC samą kartę pamięci przez czytnik - łączy się
- łączę telefon z kartą w środku - nie łączy się.

To generuje skutki uboczne - nawet jeśli fotki z aparatu trzymam na pamięci wewnętrznej, to ponieważ telefon całkiem się nie łączy - nie zgram ich normalnie. Albo wyjmę kartę, albo wyślę fotki na maila. Problem jest też z dodaniem nowych plików na kartę - muszę ją wyjmować.

Można by zrzucić na jakość karty pamięci, ale kupiłem jedną z najlepszych dostępnych o takiej pojemności (Samsung EVO, wtedy jeszcze nie było EVO+, a PRO nie oferuje jak na razie takiej pojemności).

4. Odtwarzacz muzyczny lubi przerywać granie w przypadku puszczania wszystkiego losowo. Przyczyna nieznana.

5. Niektóre kafelki są wręcz genialne w swym braku intuicji. Mam np. Outlooka. Na nim wyświetlają się nowe maile. Klikam w kafelek z aktualnie wyświetlanym mailem, licząc że to właśnie ten konkretny mail się otworzy. Ale nic z tych rzeczy. Otwiera się skrzynka odbiorcza ostatniego konta, jakie przeglądaliśmy. Przy wielu kontach oznacza to, że bardzo często nawet nie jesteśmy w tym koncie, w którym być chcemy i dopiero trzeba napykać po ekranie, aby do poszukiwanego konta się dostać i odczytać mail z kafelka... Słabe, nielogiczne, nieintuicyjne...

Szukając rozwiązania oraz wyczuwając brak aktualizacji dla WP 8.1 zaryzykowałem i wskoczyłem na insidera WP 10. Ostatnia wersja, na której się wtedy znalazłem budziła nadzieje, ale ogólnie póki co lepiej nie było. Pewne rzeczy wykonano fajniej, ale ogólne problemy jak były, tak były. Z uwagi na testowy charakter WP 10 pewne przypadłości nawet się nasiliły, ale to może już wyprostowali, albo jeszcze to zrobią...

Aftermath

Mógłbym niby telefon reklamować, tylko co to da? To są tematy z dwóch grup - albo wydajności sprzętowej albo słabo napisanego softu. To że im wyślę słuchawkę na reklamację nic nie da, bo ona nie jest zepsuta. Co najwyżej stanę się Januszem reklamacji. W przeciwieństwie do coraz szerszej grupy ludzi ja zdaję sobie sprawę co jest realne do naprawienia, a co nie (bo nie jest zepsute, tylko tak jest by design lub błędy programistyczne) i nie widzę sensu robić z siebie pieniacza - byłoby mi wstyd i tyle. Wolę być naiwniakiem niż udawać idiotę.

Dlatego Microsoft nie zobaczy mojej reklamacji, ja wiem, że telefon nie jest zepsuty i nie widzę potrzeby przepychania się z obsługą sklepu. Mimo mojej oceny - sprzedam go i tyle. Może trafi na kogoś z innym stylem użytkowania (niemal na pewno) i spojrzy na to całkiem inaczej niż ja, a z 640XL będzie zadowolony (do tego tak wyjątkowej wersji).

Czas czekania, czas olśnienia

Podsumujmy więc: problemy z administracją mojego miejsca pracy uniemożliwiają mi wygodną pracę, problemy z przeglądarkami i obsługą karty pamięci - zabijają mi też rozrywkę. W pewnym momencie siadłem więc, uderzyłem się w pierś (męską) i uznałem, że po prostu działam na złość sobie. Utrudniam sobie i pracę i zabawę, a to nie ja mam być niewolnikiem możliwości urządzenia. Do jasnej ciasnej mam kasę i to urządzenie ma się słuchać mnie, a nie na odwrót.

I tak oto wróciłem na GSM Arena na Phone Finder i po analizie sytuacji i wymagań zaryzykowałem z może nie-flagowym, ale sensownym Samsungiem Galaxy A7 na przeczekanie. Martwi mnie w nim słabawa bateria oraz niemal zerowe wsparcie dla tego modelu jeśli chodzi o ROM-y, ale przynajmniej wiem, że ten soft który potrzebuję - będę miał, a to co ma mi działać - będzie działać.

Cóż. Podejście Samsunga jest moim zdaniem dalekie od ideału, ale siła przyzwyczajenia oraz sprawdzone działanie zmuszają mnie do przeproszenia się z koreańską myślą techniczną...

Czy to hejt na WP? Nie, absolutnie, proszę tego tak nie odczytywać, bo myślę że wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. Mnie WP sromotnie zawiódł, ale moje przypadki użytkowe nie są standardowe. Zresztą wystarczy sobie wyobrazić, że jeszcze na Note II chętnie instalowałem ROM-y, w których... nie działało np. dzwonienie, bo ja rzadko do kogoś dzwonię z wzajemnością (nikt mnie nie lubi :P ). Dla mnie priorytety są inne. Po pierwsze - praca. Po drugie - rozrywka. A kontakty to jest dla mnie już teraz tylko dodatek, bo sposobów na kontakt są tysiące (np. WhatsApp).

No i teraz z grubej rury - czy są wśród nas osoby, które przeszły na inną wiarę mobilną? Wytrzymaliście? Co zadecydowało? ;) 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
tylko_prawda   10 #1 09.12.2015 07:00

"ta czerń "świeci""
Najlepsze określenie :)
Wiem, co to jest, ale mnie to tak nie denerwuje...

Ladyhawke   5 #2 09.12.2015 16:58

Fajny wpis. Masz rację, przede wszystkim decydują względy użytkowe. I albo jest się zadowolonym, albo coś denerwuje.

Berion   13 #3 09.12.2015 18:37

"Note II zrobił się po prostu stary. W świecie technologii mobilnych premiera w 2012 roku to jak historii okres od Chrztu Polski do teraz."

Nieprawda... Nie wiem co robisz na tym smartfonie, ale od tamtej pory przestał się nadawać jedynie do topowych "gier"...

Autor edytował komentarz.
funbooster   8 #4 09.12.2015 19:01

Korzystałem z Lumii kiedyś, ale szybko wróciłem do łaskawego Androida.

torik   2 #5 09.12.2015 21:20

Telefonu dzięki bogu z androidem nie miałem tylko tablet i wiem jedno tak badziewnego systemu nigdy więcej. Przeszedłem na IOS i zapomniałem o problemach. Tablet i ten cały android spotkania z młotkiem nie przetrzymał niech spoczywa w pokoju :).

Mk13   15 #6 09.12.2015 21:29

Fajny artykuł. Ja jadę teraz na Lumii 735, Androida zbytnio nie chcę, ale od Windows od ideału jest setki mil, szczególnie z jakością aplikacji takich jak Messenger i Spotify. A iPhone za drogi. Windows 10 Mobile mi się w ogóle nie podoba i wychodzi na to że nawet na Lumii 950 ma pełno błędów które teraz na szybko są łatane. Wątpię, że mój następny telefon będzie na Windowsie.

Jac0b   6 #7 09.12.2015 22:21

Wpis ciekawy! Fajna analiza. Sam korzystałem z wersji 640 LTE w czasie oczekiwania na wymianę OnePlus One na nowy (gwarancyjnie) i aż przyjedzie OnePlus Two. Siedziałem i na Win 8,1 i na Win10. Skończyłem gdy w fast ring był build uznawany za RTM (ten sam co oryginalnie jest w 950) i muszę powiedzieć, że nie spotkałem się na Win 8.1 z żadnym z opisywanych przez Ciebie problemów jeżeli chodzi o interfejs, wybudzanie, czas reakcji itd.. Co do pozostałych kwestii ciężko mi się odnieść bo aż tak mocno nie korzystałem z tego modelu. Wcześniej długo siedziałem na Lumii 930 i tam nie było żadnych problemów. Czytając Twój wpis miałem wrażenie, że być może trafiłeś na felerną sztukę. Może warto by jednak było pojanuszyć i spróbować wymienić ją na inną sztukę nawet celem upewnienia się, że problem leży w modelu samym w sobie.

  #8 09.12.2015 23:05

Słuchawka na Androidzie, a co to takiego?! Kiedyś to słuchawki sprzedawano parami, liczył się dźwięk, scena, wygoda, kabel, a teraz jakiś Android, przekątna ekranu - po co w słuchawce ekran - aby znajomi widzieli, że słucham "Ona tańczy dla mnie"?, gniazdo słuchawkowe? - mogę podłączyć następną słuchawkę i zrobić słuchawko-dżdżownicę, tylko po co; wsparcie? - gąbki/pianki do słuchawek dousznych chyba są znormalizowane.

Pozdrawia zadowolony użytkownik Brainwavz M3.

  #9 09.12.2015 23:32

Mam dwie lumie z 512 ram modele 620 i 630. Jeszcze mi się nie zdarzyło aby telefon miał przycinki przy odblokowaniu ekranu lub wysunięciu listy powiadomień. Lumię 630 kupiłem nową za około 380 zł i do tego kartę sd za 25 zł. Wszystko działa, programy i gry trzymane są na karcie pamięci. Za tą cenę używalnego telefonu z Androidem nie mógłbym kupić.

  #10 09.12.2015 23:37

Ja mam doświadczenie z Lumia 800, 930 i 1320... i na mój gust to masz wadliwą tą 640 DSLTE, co jak co ale przycinki przy odblokowywaniu to mi się zdarzały tylko przy zabrudzonym ekranie ( cukierki+dzieci+telefon = lepka szybka)

  #11 10.12.2015 02:38

Nie lepiej było poczekać na Xiaomi Redmi Note 3 z baterią 4000mah? Wsparcie lepsze niż u Samsunga, a cena śmieszna...

macminik   15 #12 10.12.2015 07:32

Bardzofajnje napisane. Ja natomiast na WP 8.1 miałem taka sytuacje, że strona Microsoftu stwierdziła, że przeglądarka IE jest zbyt stara i trzeba ja zaktualizować. Kliknąłem na link aktualizacji, przekierowano mnie na inna stronę na której oświecił mnie komunikat, że urządzenia z Androidem ńie obsługują Internet Explorer ! A działo się to na Lumii 640

Ronald_MacDonald   5 #13 10.12.2015 09:07

Mi udało się zmienić wiarę mobilną. Po 3 smartfonach Samsung/LG/LG z Androidem (wersje od 1.5 do 4.1) zdecydowałem się kupić iPhone'a 6. Chociaż parametrami jest zbliżony do ostatniego LG to różnica w działaniu jest ogromna. Oprócz ogólnego zamulania systemu do zakupu jabuszka przekonał mnie też Stagefright - większość androidów nie dostaje aktualizacji (również bezpieczeństwa) po pół roku od premiery, nawet Nexusy są wspierane około 2-3 lat, podczas gdy najnowszy iOS jest dostępny dla iPhone'a z 2011 roku.

flecht   6 #14 10.12.2015 10:20

Ja wiary mobilnej nie zmieniłem – w moim przypadku to raczej schizofrenia lub choroba dwubiegunowa. Korzystam obecnie z Samsunga Galaxy S Advance (staroć) i Lumii 920 (również nie młoda). Na pierwszym CM11, a na drugim W10.

Z moich obserwacji:
Andek potrafi się przyciąć, a W10 pomęczyć paskiem ładowania. Oba niekiedy zamulają.
Filozofia użytkowania obu systemów jest trochę inna i nie jestem pewien, czy jestem w stanie wskazać zdecydowanie lepszą.
Z aplikacjami na Windowsa mam podobne odczucia – dużo śmieci, a porządnych narzędzi jak na lekarstwo. O ile drobne wady systemu mogę przeboleć, o tyle brak dobrych aplikacji jest uciążliwy, więc na ogół sięgam jednak po Samsunga.

edmun   12 #15 10.12.2015 18:16

Bardzo bardzo dobry wpis. Nie będę się niczego czepiał, bo nie o to mi chodzi, ale jeśli wyznacznkiem jednak było wsparcie, to czemu później wybór własnie sprzętu który nie będzie miał za dużo wsparcia? A przy okazji zapytam, czemu Samsung a nie np. Nexus? (ale to już mówię, nie mam tutaj żadnego jadu czy się czepiania, zwykła ciekawość). Sam jak wspomniałem wcześniej (inny komentarz), chciałbym coś dodać od siebie na dp w postaci wpisu, ale nie wiem jakie są tutaj zasady i jak to działa (mimo że siedzę dobre kilka lat na tym portalu). Tym bardziej, że dokładnie 5 dni temu na moim Nexusie 5 (wcześniej miałem HTC One S, a w domu leży HTC Desire X i Samsung Fame, nie mówiąc o wszystkich telefonach służbowych w tym najnowszy nabytek HTC One M8s który doprowadza mnie do skrajnego szaleństwa) padł Custom ROM. Był zabugowany, bo był, niby dev dodawał poprawki, ale jak miałem dograć poprawkę jednocześnie czyszcząc telefon, to mi sie takich poprawek odechciewało. Tak więc jak już custom ROM padł, to czemu nie spróbować 6.0? I powiem szczerze, w pierwszy dzień po wgraniu Marshmallow stock official ROM, myślałem że będe szukał czegoś innego. iPhone'y (mimo mojego uwielbienia w kierunku Steve'a, to nigdy nie będę miał żadnego produktu od Apple, bo nie jest to po prostu produkt dla mnie) mnie po prostu odrzucają, tym bardziej, że musiałem się i z czwórką i z piątką męczyć, a iPhone 6 jest też nie dla mnie (w UK bardzo łatwo jest takiego służbowego dostać) a Android (myślałem) że jest skończony. Na pomoc przyszedł xposed framework, bo inaczej bym chyba zwariował. I co dziwne, jak na razie, po pierwszym tygodniu - jestem bardzo pozytywnie zaskoczony i stabilnością systemu jak i jego prędkością. Bateria też trzyma lepiej :) Zobaczymy jak to będzie, ale tak jak wspomniałem, mało brakowało żebym się rozglądał za czymś innym

Ciero   6 #16 10.12.2015 19:09

Świetny wpis z jajem. :). A ocena trafna, posiadam L530, i trochę boli... Zastanawiam się nad wymianą na Xiaiomi RED Pro 2 LTE ale trochę boję się androida. Miałem okazję ostatnio robić zlecenie odwirusowania słuchawki z systemem od google'a... tylko jedno... nigdy więcej.

KyRol   17 #17 10.12.2015 19:24

@Anonimito:

"Czy to hejt na WP? Nie, absolutnie, proszę tego tak nie odczytywać"

To nie jest jeszcze nawet krytyka. To jest echo głosu rozsądku - ale tylko echo. O tym co skopał m$, zaczął, niedokończył i anulował można napisać książkę. Wpisów o takim charakterze wyraźnie brakuje. Dlaczego? Bo przeważają rozanielone głosy fanatyków m$ o tym jaki to wp/wm jest wspaniały. A nie jest. Problem jest tego typu, że wielu ludzi z ulicy łapie się na taką papkę. No cóż - Ci, którzy tak lukrują pełnią rolę kiboli. Nie stoi za tym żadna idea, filozofia czy szczytny cel. To jest zwykła propaganda na rzecz megakorporacji, która traktuje ludzi jak stado baranów.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #18 10.12.2015 19:29

@Berion: Zdaję się, że to była nieudana próba przypasowania możliwości urządzenia z wp do potrzeb użytkownika, jeśli nie, było to zwykłe szukanie firanek w d#p!e: http://www.dobreprogramy.pl/Anonimito/Androidzie-i-Samsungu-Dlaczego-mi-to-robic...

Berion   13 #19 10.12.2015 19:46

@KyRol: W tym linku widzę źródło problemów: aktualizacja systemu. Wystarczy nie aktualizować... Jeśli boimy się społecznościowych rom-ów to zrootować i przeczyścić rurę (i w diabły z tą flagą w Knox'ie). Niestety taki jest Android. Po za tym w tekście jest jeszcze trochę kwiatków, o których nie chce mi się już nawet wspominać. I akurat ja i tak nie używam aplikacji systemowych (bo to wydmuszki), włączając w to launcher i wszystkie mam zbackupowane na zewnątrz, więc dla mnie czysty Android jest idealny, a co za tym idzie nie zrozumiem autora - inne potrzeby.

Autor edytował komentarz.
Farkas   10 #20 10.12.2015 20:36

Jak wyżej napisał któryś z poprzedników - także mam 640 LTE i większości, jak nie wszystkich wymienionych we wpisie problemów na WP 8.1 nie uświadczyłem. Jest parę, ale praktycznie wcale nieistotnych. Te, które teraz kojarzę to: jednorazowo (!) budzik bardziej charczał niż grał i z 2 - 3 razy w ciągu prawie 1,5 miesięca zrobił mi się zielony ekran po aktywowaniu go jeszcze przed odblokowaniem. W drugim przypadku wystarczyło ekran zgasić i ponownie zapalić - problemu nie ma. Przypadek z Kwejkiem aż sprawdziłem u siebie, przedarłem się przez prawie 10 podstron, ustawiłem specjalnie brak kompresji i wersje komputerową choć wizualnie i tak była taka sama - żadnych problemów, wszystko idealnie płynnie. Możliwe, że autorowi wpisu trafiła się felerna sztuka, zresztą chyba jak mnie podobnie słuchawki Nokia WH-208 z RTV EURO AGD, przy których muzyka w tym telefonie pauzuje się co jakiś czas - czasem parę minut, czasem nieco dłużej. Z tym że ja te słuchawki kupiłem na promocji ze sklepu w którym kupiłem także myszkę i obydwa produkty powodują problemy mimo dobrych opinii w internecie, ale myszka te problemy powoduje nikłe - co tydzień, może rzadziej potrafi się nieźle przyciąć i tak 5 sekund nie dawać znaków życia ;) Mycha Logitech M90.

Autor edytował komentarz.
  #21 10.12.2015 20:55

@Ddrt (niezalogowany): A kartę pamięci to gdzie w ów Redmi Note 3 włożyć można? Dyć pisze człek, że potrzebuje takiej 128 GB...

Czytać i myśleć, pliz und bitte.

Ukłony,

  #22 10.12.2015 20:55

@Ciero: L530 : najbardziej budżetowa Lumia. Mam L625 , teraz 640LTE i nic nie spowalnia , nic nie blokuje , żadnych wirusów . Na L625 W8.1. ,na 640 testuje W10M . Oba maja wady , oba w 100% nadaja się do codziennej pracy ( maile, nawi , trochę Excela i kilka zdjęć ) .

  #23 10.12.2015 20:58

@KyRol: Taa, a ci co piszą pozytywy i kupują / używają WP to masochiści jacyś i do tego nieogarnięci .
A , nie , to banda opłaconych przez megakorpo gimbusów ....

karroryfer   6 #24 10.12.2015 22:38

WP 8.1 rzeczywiście chodzi płynnie - jak ktoś ma niewielkie wymagania i porównuje średniawych andków ;)
Też mam 640XL ( chwilowo na zbyciu ) a miałem wczesniej L920 i pierwsza zasadnicza wada to jest 8GB RAM. Nie wiem kto w ogóle mógł wpaść na to aby w takim telefonie dać tak mało ramu w roku 2015 ! To może było by akceptowalne w zupełnym lowendzie ( seria 5xx) . Moje aplikacje się nie mieszczą ( mam ich sporo ale żadnej dużej gierki !)
Krótko mówiąć jak ktoś musi WP to zamiast kupować (za) drogą L640 proponuje nabyć używaną L920 za połowę ceny a najlepiej wziąc ~700 nowe Xiaomi Redmi Note 2 z aktualizacjami co tydzien ( tu nawet Apple nie ma startu :P)

karroryfer   6 #25 10.12.2015 22:40

@Ciero: nie bój się - zwłaszcza Xiaomi jest super :)

  #26 11.12.2015 08:09

@karroryfer: Proponuję dokupić szybką kartę pamięci 16GB za 25 złotych. Na WP można instalować lub przenosić aplikacje na kartę pamięci.

  #27 11.12.2015 12:32

@karroryfer: Prawdą jest, że Xiaomi co tydzień aktualizuje MIUI.

Nie jest prawdą, że Xiaomi co tydzień aktualizuje Androida, na którym MIUI siedzi jak siodło na starej szkapie: aktualizacje Androida w wykonaniu Xiaomi się _zdarzają_ ale wyłącznie w przypadku niektórych najdroższych modeli. Dokładnie tak, jak w przypadku prawie każdej innej firmy produkującej telefony z Androidem.

Przykłady:

Model drogi vel flagowiec: Mi Note Pro - zaczął od Androida 5.0.1 - obecnie Android 5.1.1

Model drogi vel prawie flagowiec: Mi Note - zaczął od Androida 4.4.4 - obecnie Android 4.4.4

Model tani vel nie flagowiec: Redmi Note 2 - zaczął od Androida 5.0.2 - obecnie Android 5.0.2

Model jeszcze tańszy: Redmi 2 - zaczął od Androida 4.4.4 - obecnie Android 4.4.4

Użytkownicy MIUI są od czasu do czasu zapewniani, że nawet te funkcje, które są obecne w najnowszej edycji Androida, implementowane są w MIUI czasem nawet wcześniej (vide dyskusja pod artykułem admina na MIUIPolska, albo całe rzeki żalów na forach en.miui.com) ale nikt - poza programistami MIUI - nie ma pojęcia co z tych nowszych Androidów jest backportowane do kolejnych wersji MIUI i jak np. wygląda bezpieczeństwo pozostawionych na starszych Androidach słuchawek. A przynajmniej bardzo trudno znaleźć tego typu informacje - mnie się nie udało.

Bo jednak MIUI to jednak nie jest to samo co Android i Xiaomi trochę mydli oczy nabywcom przekonanym o częstych aktualizacjach softu. Jakby nie patrzeć, bardzo podobnie robi Google w często i regularnie aktualizując Gaapsy - ale czy ktokolwiek jest przekonany, że instalacja nowszych Gaapsów zwiększa bezpieczeństwo słuchawki tak samo jak instalacja nowej wersji Androida?

Ukłony,

walgav   14 #28 13.12.2015 11:02

Powiem tak. Osobiście używałem już paru telefonów z zielonym ludzikiem (teraz jestem przy xperia t). Mam też w domu 2 telefony z WP (lumie 820 i 930 mojego ojca). Także znam oba systemy. I na pewno, przy zakupie następnego phona dla siebie, nie zamierzam sobie androidem zawracać głowy i biorę WP.
@Anonimito: Swoją drogą nie wiem czy wiesz ale na rynku jest sporo innych producentów, nie tylko śmiećsung. Radziłbym Ci wypróbować chociażby Sonego czy Huawei.