Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Microsoft jednak potrafi nas jeszcze pozytywnie zaskoczyć — wycieka Windows 10 build 10147

Już za lekko ponad miesiąc nastąpi premiera produktu, który ostatnimi czasy przyciąga w swoim kierunku wiele spojrzeń – Windows 10. Dlatego też Microsoft nie zmniejsza intensywności prac nad nim, tak by był możliwie najbardziej kompletny w dniu swojego debiutu. Już teraz wiadomo, że ze wszystkim nie zdołano wyrobić się na czas, jednak to co już dodano jest doszlifowywane do granic możliwości – tak jak w żadnym Windows do tej pory. Wielkim zaskoczeniem okazała się tutaj kompilacja 10147, która niedawno pojawiła się w sieci za sprawą znanej i lubianej grupy WZor. Choć nie oczekiwałem, iż zaimplementowane zostaną jeszcze jakiekolwiek nowe rzeczy, to jednak takowe o dziwo się pojawiły.

Menu Start

Jak zwykle naszą przygodę zacznijmy od tego, co najbardziej rzuca się w oczy – tym bardziej, że jest to element, który wywołuje najwięcej emocji ostatnimi czasy. Choć w pierwszej kompilacji jego działanie nie nastrajało optymizmem, tak wraz z kolejnymi odsłonami stawało się ono coraz lepsze, a obecnie jest nawet odrębną częścią systemu, która może być aktualizowana niezależnie poprzez Windows Update. Zatem co zmieniło się tym razem? Przede wszystkim zaobserwować możemy znów przywrócone dość kontrowersyjne animacje 3D – choć wielu się one nie podobają, tak mi jednak one przypadły do gustu, więc cieszy mnie ta zmiana. Zezwolono jeszcze większej ilości aplikacji na posiadanie największego rozmiaru kafelka (large), a przy tym umożliwiono im dostosowanie jego koloru do aktualnie wybranego akcentu. Niedawno dodane wsparcie dla skrótów kierujących do danych lokalizacji również doczekało się lekkiej aktualizacji, która wreszcie dodała wszystkie odzwierciedlające je ikony – do tej pory naszym oczom ukazywały się jedynie uśmieszki.
Wyszukiwarki również tutaj nie pominięto, choć nic spektakularnego do niej nie dodali – ot w razie nieaktywnej Cortany wyświetli nam się przycisk do jej aktywacji.

W tej kompilacji również pochylono się nad trybem tabletowym, który zyskał kilka udoskonaleń oraz pomniejszych zmian. Warto wspomnieć tutaj o kilku dość subtelnych nowościach, jak chociażby stale widocznych przyciskach Power oraz All apps. Wcześniej były one ukryte w hamburger menu i co ciekawe ich stała widoczność niesie za sobą coś jeszcze – komunikat mówiący o nowo zainstalowanych aplikacjach przeniesiony został z hamburgera na Wszystkie aplikacje.

Interfejs

Jak już pisałem na początku Microsoft coraz bardziej stara się dopracować szczegóły interfejsu, którymi do tej pory średnio się interesował. Poskutkowało to kilkoma udoskonaleniami, wśród których można wymienić:
  • Dostosowanie obramowań aplikacji Win32 do tych pisanych dla WinRT
  • Dodanie większej ilości aplikacji posiadających monochromatyczne ikony, które do niedawna mogliśmy uzyskać jedynie za pośrednictwem modyfikacji rejestru
  • Wymianę kolejnych ikon na nowe
  • Aktualizację zegara, powiadomień oraz kilku innych miejsc, które teraz są transparentne
  • Modyfikację wszystkich kontrolek charakterystycznych dla interfejsu Win32
  • Kolejne poprawki ekranu instalacji systemu
Jak więc widać trochę rzeczy postanowiono dostosować do nowych wytycznych wprowadzonych wraz z Windows 10. Trzeba przyznać, że w niektórych przypadkach faktycznie wygląda to oszałamiająco, a już na pewno znacznie lepiej niż w Windows 8, gdzie pomieszanie z poplątaniem było na porządku dziennym.

Na koniec w ramach ciekawostki warto odnotować, iż wraz z tą kompilacją zadebiutowało kilka nowych domyślnych tapet – jest to w sumie drobnostka, ale niektórzy traktują to tak, jakby od tego ich życie zależało.

Funkcje oraz aplikacje

No i wreszcie doszliśmy do momentu, w który warto byłoby przedstawić wspomniane wcześniej rzeczy, które mnie zaskoczyły. Raczej spodziewałem się wyłącznie zmian dotyczących interfejsu, jednak Microsoft ma w tym zakresie najwidoczniej inne zdanie. W centrum powiadomień postanowiono dodać 2 nowe kafelki, które odpowiadają za Quiet Hours oraz Notes. Jak nie trudno się domyślić, ten pierwszy odpowiada za funkcję wyciszania notyfikacji o odpowiednich godzinach (choć jak na razie to nie działa), natomiast drugi umożliwia szybkie uruchamianie OneNote (uniwersalną aplikację). Niestety pojawia się on w formie zwyczajnej aplikacji, więc trwa to trochę zbyt długo i lepiej byłoby, gdyby zamiast tego ukazywało nam się małe okienko, gdzie moglibyśmy wpisać rzeczy do zanotowania.

Jest to również w pewnym sensie przełomowa kompilacja, gdyż jest to pierwsza odsłona, w której wreszcie widzimy Microsoft Edge i jego nowe logo (a nie Project Spartan i symbol globusa jak do tej pory).

Wykonano przeskok w numeracji z 15 do 19, co poniosło za sobą szereg mniejszych i większych zmian. Przede wszystkim ostatecznie usunięto już przycisk odpowiedzialny za zgłaszanie informacji zwrotnych, który zastąpiony został przez funkcję Share. W tej wersji możemy bez żadnych problemów zarządzać zapisanymi hasłami, a nawet nie zabrakło tutaj możliwości ręcznego dodawania witryn. Możemy w końcu zmienić domyślnego dostawcę wyszukiwania dla paska adresu, a także ujrzymy stosowny komunikat przy próbie zamknięcia okna posiadającego co najmniej 2 otwarte karty. Warto też wspomnieć o jednej subtelnej różnicy, którą jest zmiana ikonki odpowiedzialnej za Hub.

Poza tym jak zwykle zaktualizowano szereg aplikacji, które zastąpiły swoje dotychczas wspawane w system odpowiedniki. Ponadto zdecydowano się na usunięcie Sklepu towarzyszącego nam od premiery Windows 8 i pozostawiono wyłącznie Store (beta). Dodano aplikacje Get Skype oraz Get Office, które jak nie trudno się domyśleć zawierają w sobie wszelkie informacje dotyczące tych obu produktów, a i umożliwiają ich szybkie pobranie w razie potrzeby.

Wreszcie preinstalowano niedawno zapowiedziany program Phone Companion, który ma być centrum zarządzania naszym smartphonem i to niezależnie od posiadanego na nim systemu (iOS, WP czy Android nie będzie tutaj żadnym problemem). Jak nie trudno się jednak domyślić, na chwilę obecną on praktycznie nie działa – wyświetla wyłącznie podstawowe informacje, z którymi nic nie możemy zrobić.
Po raz kolejny pochylono się nad aplikacją Insider Hub, która co ciekawe została usunięta w tej kompilacji. Oczywiście nie zrobiono tego przez przypadek, a jest to zwyczajne przygotowywanie kolejnych wydań tegoż systemu do nadchodzącej premiery. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by móc znów cieszyć się jej obecnością – wystarczy przywrócić ją z poziomu apletu dodawania nowych funkcji....

Na sam koniec warto wspomnieć o programie Settings, który docelowo ma całkowicie zastąpić wysłużony Panel Sterowania, choć jak na razie nie zanosi się na to.

Niestety nie zawiera on w tej kompilacji żadnych nowych funkcji, to jednak co nieco w nim udoskonalono / poprawiono. Przede wszystkim w oczy rzucają się nowe animacje przejścia pomiędzy poszczególnymi kategoriami, które są bardzo przyjemne dla oka. Ponadto wreszcie poprawiono opcję umożliwiającą automatyczny dobór koloru na podstawie posiadanej tapety – do tej pory działało to dość wybiórczo.

Podsumowanie

Jak więc widać Microsoft stara się dopieszczać Windows 10 w najdrobniejszych szczegółach. Skupiają się na tych aspektach, które w poprzednich jego odsłonach były całkowicie ignorowane. Subtelne przejścia pomiędzy poszczególnymi aplikacjami oraz detale dotyczące ich ikon sprawiają, że coraz więcej osób przekonuje się do tego systemu, choć początkowo nie bardzo pałali do niego entuzjazmem. Firma z Redmond najwidoczniej nie zamierza powtórzyć sytuacji zaistniałej wraz z premierą Windows 8, kiedy to wytykano jej niekonsekwencję podczas projektowania interfejsu do tegoż wydania.

Ponadto warto wspomnieć, że kompilacja ta na moim sprzęcie jest praktycznie pozbawiona wad i jedyną jaka udało mi się wychwycić, to losowo występujący problem z eksploratorem. Czasami się po prostu zawiesza, a próba jego restartu z poziomu menadżera zadań nie przynosi żadnego skutku – trzeba po prostu się wylogować i zalogować ponownie (ewentualnie uruchomić ponownie komputer, co trwa zbyt długo). Zatem nabieram coraz większego entuzjazmu względem Windows 10 i naprawdę uważam, że Microsoft zdoła wyrobić się z jego doszlifowaniem przed 29 lipca.

Na zakończenie warto wspomnieć o jednym ciekawym wpisie, który pojawił się na oficjalnym Blogu Windows. Z racji swojej zawartości wywołał nie małą burzę w Internecie, gdyż oprócz opisu nadchodzących zmian zawierał początkowo dość mylące zapisy dotyczące otrzymania darmowej licencji przez osoby korzystające z programu Windows Insider. Ostatecznie całość wyklarowano i wszystko zatrzymało się na tym, że osoby prywatne korzystające z Win7 SP1 oraz Win8.1 będą mogły otrzymać za darmo uaktualnienie do Win10, natomiast testowe kompilacje będą wychodzić nieodpłatnie jak dotychczas. Każda kolejna będzie wydłużać czas aktywacji, więc niejako otrzymamy Windows 10 całkowicie bezpłatnie, choć w średnio stabilnej wersji – cały czas właśnie o to Microsoftowi chodziło, lecz nie potrafił tego odpowiednio sprecyzować i stąd wynikło to całe zamieszanie.

 

windows oprogramowanie hobby

Komentarze

0 nowych
  #1 23.06.2015 14:24

Zieeeew.... Boshe.. co za nudziarstwo.
Ileż można? Nie lepiej poczekać na final zamiast opisywać każdą, nikogo nieobchodządzą pierdołę?

foreste   14 #2 23.06.2015 16:30

Nic nowego niema nadal interfejs metro/kastrat aero jest do kitu cofamy w tech it ..

xomo_pl   20 #3 23.06.2015 17:12

@foreste: niektórym to wystarcza do wychwalania Microsoftu :D

AlbatrosZippa   10 #4 23.06.2015 17:55

Desinger płakał, gdy projektował ten interfejs

neXt___   11 #5 23.06.2015 18:31

@foreste: więc to interfejs jest głównym wyznacznikiem postępu w IT? Spoko, fajnie wiedzieć.
Trzeba być skończonym ignorantem, aby twierdzić, że W10 nie przynosi niczego nowego.

Autor edytował komentarz.
Wokuo   7 #6 23.06.2015 18:47

Jeżeli korzystanie z nowszych wersji systemów uzależniacie tylko i wyłącznie od jego interfejsu to jest to według mnie trochę smutne.

Ja tam generalnie mam gdzieś jak ten interfejs wygląda, czy jest płaski czy nie, czy jest aero czy nie, dopóki mogę z niego w miarę intuicyjnie korzystać.

W każdym razie ten nowy interfejs mi się nawet podoba.

przemor25   14 #7 23.06.2015 19:21

@Wokuo: Będzie jak zwykle: część ponarzeka na samym początku ale później się przyzwyczają. No i przede wszystkim nowy DirectX ;)

foreste   14 #8 23.06.2015 19:28

@neXt___: Poza cortaną i pulpitami i przywróceniem menu start z wadą postaci kafli , niema rewelacji ten system

neXt___   11 #9 23.06.2015 19:30

@foreste: obeznanie w temacie 10/10, propsy.

Wokuo   7 #10 23.06.2015 20:38

@przemor25: DirectX to raczej ciekawostka, a nie realna potrzeba jego posiadania. Większość gier i tak ciągle działa w oparciu o 9.0c i to nawet te nowsze.

Natomiast sporo rzeczy zmienili pod maską, co ponoć ma zwiększyć wydajność, ale z oceną tego poczekam do wersji finalnej

AntyHaker   17 #11 23.06.2015 22:02

@Wokuo: Może i smutne, ale daleko nie trzeba szukać - wpisy Pana @lukasmd oraz komentarze pod nimi.

@neXt___ Wymagasz od niego zbyt wiele. Nawet złożenie poprawnego zdania jest dla niego zbyt trudne.

AntyHaker   17 #13 24.06.2015 01:03

@trolisz_cze (niezalogowany): No i co to ma niby być?

  #14 24.06.2015 05:57

@AntyHaker: Chwalisz czy ganisz? Jeśli to drugie, oznacza to nic innego, ale że jesteś cymbałem.

MiL-   8 #15 24.06.2015 08:49

@Wokuo: Na interfejs cały czas patrzysz, ale jeżeli ty lubisz patrzeć na takie gówniane rzeczy to twój wybór.

  #16 24.06.2015 09:49

@MiL-
Dla mnie system służy do uruchamiania programów.
A nie do "patrzenia cały czas na niego".;-)

AntyHaker   17 #17 24.06.2015 10:57

@MiL-: Cały czas? Śmiem wątpić. Zresztą, jeśli Twoja praca polega na oglądaniu pulpitu, to chyba średnio można nazwać to pracą, nie?

duffee   11 #18 24.06.2015 11:42

wyglad zawsze mozna zmienic, wazne by byl stabilny

MiL-   8 #19 24.06.2015 11:43

@AntyHaker: Tak, cały dzień siedzę, patrzę w pulpit i podziwiam ikony.

AntyHaker   17 #20 24.06.2015 13:46

@MiL-: No na to wygląda.

Wokuo   7 #21 24.06.2015 19:40

@MiL-: Mógłbym prosić o jakiś konstruktywny argument czemu ten interfejs jest gówniany?
I błagam niech to nie będzie argument, że brak aero glass, brak cieni wokół okien czy że ikony są brzydkie.

przemor25   14 #22 24.06.2015 19:56

@Wokuo: Choćby dla wydajności. Windows 10 będzie obsługiwał WDDM 2.0 co oznacza, że narzut na sterownik rozkładany będzie jednocześnie na kilka wątków. W zasadzie to każda gra może na tym skorzystać nawet jeżeli domyślnie nie była tworzona z myślą o najnowszym DirectX.

Wokuo   7 #23 24.06.2015 20:27

@przemor25: Masz rację, może dzięki temu brzydkie ikonki i gówniany interfejs będą wydajniej denerwować hejterów :D

ciemnowidz   6 #24 24.06.2015 23:24

Gdzie zakładki w eksploratorze? Czy dalej płyta znajdująca się w napędzie zamraża eksplorator np w momencie wyboru ścieżki zapisu? Czy można utworzyć profile sieciowe z różnymi IP wbitymi na stałe? Itd. Jeśli nie, to system nie nadaje się do pracy, nauki - przynajmniej dla mnie. Za to jest idealny do podziwiania pryszczy psiapsiółki na Instagramie - i taką publikę dostanie. Nowe ikony i powrót menu start to za mało na miano nowego systemu operacyjnego.

antilinux21   6 #25 25.06.2015 03:41

@ciemnowidz: masz jakieś problemy ze sobą?

mi eksplorator się zamrażał przy takim czymś w windowsie xp ale w 7mce? a co dopiero 8.1? nie bądź śmieszny, do profili sieciowych masz aplikacje zewnętrzne, sorry ale ty serio myślisz, że windows stoi aplikacjami microsoftu? xd to zniszczę twój światopogląd- MYLISZ SIĘ 90% appek to appki innych producentów

AntyHaker   17 #26 25.06.2015 08:10

@ciemnowidz: 1. W programach zewnętrznych.
2. Nigdy tak nie było.
3. W programach zewnętrznych.

Ten system nie nadaje się obecnie do niczego bo jest w wersji Preview - tutaj się zgadzam. Aczkolwiek do wypisywanych przez Ciebie czynności są stworzone systemy mobilne, nie desktopowe. W ogóle to wydaje mi się, że idealnie z nazwą konta trafiłeś - jeśli uważasz, że Win10 to tylko nowe ikony to nie mamy o czym rozmawiać.

zyrol81   9 #27 25.06.2015 09:20

Phi... mnie niczym MS nie zaskoczył. Dopóki nie będzie możliwości własnoręcznej zmiany wyglądu i ikonek, dopóki ms nie da możliwości deinstalacji preinstalwoanych aplikacji, dopóki nie da możliwości personalizacji, dopóty nie będzie to dla mnie system dla mnie na tyle dobry, abym musiał płacić za jego używanie.

  #28 25.06.2015 19:42

Może jednak Ci od Microsoftu widzą i nie robią na ślepo. Czasami mam wrażenie, że do grafiki poprzyjmowali osoby, które dopiero poznają programy graficzne...

AntyHaker   17 #29 25.06.2015 21:06

@zyrol81: 1. Można jak do tej pory.
2. Nie można faktycznie.
3. Poważnie?

zyrol81   9 #30 26.06.2015 08:15

@AntyHaker: 1. Co możesz zmienić w wyglądzie systemu oprócz tapety i przeniesienia sobie paska na inną krawędź?
3. Całkowicie poważnie. Możliwości personalizacji systemu są minimalne, co się bardzo wiąże z punktem nr 1.

zyrol81   9 #31 26.06.2015 08:17

@Lukieroos: Nie... do grafiki komputerowej zatrudniają piekarzy, bo żaden szanujący się grafik nie chce tam pracować.

AntyHaker   17 #32 26.06.2015 23:47

@zyrol81: 1. Co tylko chcesz?
3. Czyli jednak jaja sobie robisz.

zyrol81   9 #33 27.06.2015 09:10

@AntyHaker: Tak mówisz? No to proszę - bardzo prosta rzecz:
Dwa paski - jeden pionowy, drugi poziomy na górze. Na górnym pasku otwarte okna, powiadomienia i zegarek (np cyfriwy bez daty i z sekundnikiem)
W pasku ipnowym - menu start, moje dokumenty i aktywatory (skróty) do aplikacji a na samym dole paska kosz.
Oba paski niebieskie z 70% przezroczystością.
Żadnych ikon programów, koszów czy moich komputerów... tylko ewentualnie jakieś swoje dokumenty.
To teraz słucham - jak to zrobisz? A to są bardzo kosmetyczne zmieny, umieszczenie różnych elementów w różnych miejscach i zmiana koloru pasków. Czyli rzeczy podstawowe oferowane przez każdy inny system. A w Windows?

ciemnowidz   6 #34 27.06.2015 18:52

Łomatko. To ja jestem konsumentem i jak mam zapłacić 450 zł za coś co nie nadaje się do użytku to wolę te pieniądze wydać na farbę do włosów dla Wiśniewskiego. Ikony też mogę mieć z aplikacji zewnętrznych. I co?
@AntyHaker to napisz coś przełomowego co mnie tak przełamie, że na wózek inwalidzki trafię. Jąkasz się o ikonach, kalendarzu, itp. Konkrety = 0. Warstwa funkcjonalna to W2000. Nie obchodzi mnie z jakiego systemu korzystam - ma działać tak jak ja chcę. Ja za to płacę.
@antilinux21 Może nie masz napędu. To podpowiem: musisz taki kupić i wtedy sprawdzić. I aplikacje trzecie korzystają z API systemowego co je niejako uniewinnia.

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   17 #35 28.06.2015 00:28

@ciemnowidz: A o czym mam się jąkać? Opisuję co widzę - nie jestem technikiem / programistą / informatykiem z zawodu, to co Ci mam niby napisać? Przestań zachowywać się jak skończony buc, bo niczego nie muszę Ci udowadniać.

Co do ceny - te jeszcze nie są znane, a sam system nie jest jeszcze gotowy. Zatem o czym Ty do mnie bredzisz?

@zyrol81 Każdy inny, czyli jaki? Tylko przez desktopowe systemy oparte o jądro Linuksa - co poza tym? Nic.

Co do wypocin - nie korzystam, więc nie będę się wypowiadać. Może się da, a może faktycznie nie - nie będę tego specjalnie dla Ciebie sprawdzać. Myśl sobie co chcesz - ja nie muszę Ci nic udowadniać.

przemor25   14 #36 28.06.2015 13:43

@Wokuo: To akurat jest kwestia gustu. Ocenię jak zobaczę gotowy produkt ;)

zyrol81   9 #37 28.06.2015 20:04

@AntyHaker: Nie chcę abyś coś udowadniał. Po prostu potwierdź swoją hipotezę. Skoro uważasz, że Windows jest taki konfigurowalny, jak piszesz, to potwierdź to, choćby robiąc to co zaproponowałem.
Każdy inny, czyli niemal każdy poza systemem windows. Każdy system oparty o pulpit choćby tak okrojony jak LXDE. Już nie wymagam XFCE, a o Kubuntu już nawet nie wspomnę. Ale zostańmy przy LXDE, które uważane jest za bardzo okrojone środowisko. A da się w nim zrobić to wszystko o czym piszę. Pokaż, swoją rację, że środowisko windows jest bardziej konfigurowalne niż LXDE.

AntyHaker   17 #38 28.06.2015 21:52

@zyrol81: Jak pisałem - LXDE, czy XFCE - to dalej Linuks = inna filozofia działania. Jak pisałem - nie mam zamiaru Ci niczego udowadniać, więc możesz sobie wyższość wmówić.

zyrol81   9 #39 28.06.2015 23:28

@AntyHaker: Na razie nie udowodniłeś w żaden znany ludzkości sposób, że to Ty masz racje. A skoro nie umiesz tego udowodnić, nie powinieneś się wypowiadać na temat.

zyrol81   9 #40 28.06.2015 23:29

@AntyHaker: LXDE czy XFCE to nie linux. To środowisko graficzne a to bardzo duża różnica.

AntyHaker   17 #41 28.06.2015 23:34

@zyrol81: Jaja sobie robisz, czy tylko udajesz? Oczywiste, że są to nakładki graficzne środowiska opartego o jądro Linuksa = to dalej Linuks.

Zas   10 #42 29.06.2015 00:25

A 1440x900 da sie ustawic w tych buildach powyżej 130?

AntyHaker   17 #43 29.06.2015 12:41

@Zas: Nie bardzo rozumiem pytanie :<

Zas   10 #44 29.06.2015 12:55

@AntyHaker: No rozdzielczość ekranu taką :) W Win7 mam, w Win 8 też chyba była, w ostatnim publicznym wydaniu 10 nie da się...

AntyHaker   17 #45 29.06.2015 13:17

@Zas: Aaa, już czaję - wybacz zamułę, po egzaminie jestem xP Nie wiem, bo mój laptop tak zabójczych rozdzielczości nie wspiera :D

zyrol81   9 #46 29.06.2015 18:07

@AntyHaker: No niezupełnie To tak jakbyś powiedział, że Areo to Windows. A to nie jest prawdą.

AntyHaker   17 #47 30.06.2015 12:04

@zyrol81: Nie? A jednak.

zyrol81   9 #48 30.06.2015 12:07

@AntyHaker: A tak, że środowisko graficzne to warstwa wizualna, a Linux to jedynie jądro. System z kolei to jądro z dodatkami (tak w skrócie). A środowisko graficzne (czyli warstwa GUI) nie jest w żaden sposób przypisana pod konkretny system.