Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wydanie Windows numer 10586 prawdopodobnie zostanie wybrane na RTM – dlatego też nowości w zasadzie nie uświadczymy

Microsoft przyzwyczaił nas, że w miarę zbliżania się do ostatecznego wydania każda kolejna kompilacja testowa zawiera coraz mniej nowości, a coraz więcej poprawek. Nie inaczej jest i tym razem, gdyż już od dłuższego czasu osoby korzystające z programu Windows Insider nie uświadczyły niczego konkretnego – w zamian za soczystą ilość optymalizacji i tym podobnych. Zapewne wielu i tak napisze, że wciąż masa pracy przed Microsoftem, lecz firma nie bacząc na to prawdopodobnie wypuści uaktualnienie Threshold 2 już w najbliższy wtorek.

Czy warto instalować?

Jest to w zasadzie pierwsze pytanie, które winniśmy sobie postawić przed instalacją tegoż wydania. Wnosi ono sporo nowych rzeczy i to niekiedy dość istotnych, które powinny pojawić się podczas premiery pierwotnej wersji Windows 10 – o czym już niejednokrotnie wspominałem. Nie ma sensu wszystkiego tutaj wypisywać, jeśli ktoś jest zainteresowany to może przeglądnąć moje poprzednie wpisy – dodatkowo polecam portal ChangeWindows, na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje.

Przejdźmy jednak do kompilacji 10586, która to niedawno została udostępniona za pośrednictwem programu Insider. Jak już wcześniej wspomniałem nie znajdziemy w niej zbyt wiele zmian, toteż nie ma się zbytnio nad czym rozpisywać. Naprawiono w niej szereg błędów, z czego większość z nich zadebiutowała dopiero w ostatnim wydaniu – niby ostatnia prosta, a tyle może się jeszcze zepsuć. Najbardziej cieszy mnie fakt wyeliminowania 75% przyciszania dźwięku w momencie otrzymania jakiegoś powiadomienia – niezwykle irytujące, gdy słuchamy muzyki i nagle przyjdzie nam jakieś powiadomienie (lub ich seria). Wreszcie w losowym momencie bezczynności komputera nie uruchamia się narzędzie disksnapshot.exe, co może nie było jakoś uciążliwe, aczkolwiek drażnił sam fakt jego pojawiania się. Pochylono się również nad Microsoft Edge i choć niewiele tutaj zdziałano, to jednak zauważyć można usprawnienie mechanizmu podglądu kart – nie powinniśmy już widywać przenikliwej czerni zamiast konkretnej strony. Warto również odnotować, że testowe kompilacje często mają problemy z paczkami językowymi (przynajmniej w moim przypadku) i w zasadzie od pierwszego wydania z gałęzi Threshold 2 siedziałem na angielskim systemie. Późno bo późno, lecz na szczęście coś z tym zrobiono i teraz można doinstalować spolszczenie bez najmniejszego problemu – niby wcześniej też się dało, aczkolwiek instalacja nie dochodziła do skutku.

Nowych błędów ja osobiście nie uświadczyłem, a wpis na oficjalnym blogu wspomina wyłącznie o dwóch i to takich, napisałbym, mało istotnych. Jeden z nich dotyczy aplikacji Insider Hub, która może zniknąć po instalacji tegoż wydania – wystarczy jednak ponownie pobrać ją z panelu zarządzania funkcjami opcjonalnymi. Druga dotyczy dość średnio działającego programu Wiadomości + Skype, który może zgubić nasze kontakty oraz wiadomości. Tutaj remedium wymaga już trochę większego zaangażowania, gdyż musimy udać się do katalogu „C:\Users\<USERNAME>\AppData\Local\Packages\Microsoft.Messaging_
8wekyb3d8bbwe\LocalCache” i z niego usunąć plik „PrivateTransportld”. Po tej operacji wystarczy już tylko ponownie uruchomić aplikację, a następnie wylogować i zalogować się – tak to wygląda w teorii, gdyż mi to nie pomogło. Czy to wina moich zabaw z wczesnymi wydaniami, czy może coś głębszego? Przekonam się już niebawem, gdy inne posiadane przeze mnie urządzenia zyskają dostęp do tej opcji.

Podsumowanie

Czy w świetle tych wszystkich zmian polecę instalację uaktualnienia Threshold 2? Jeśli korzystamy z Windows 10, to w zasadzie nie ma się nad czym zastanawiać. Jest ona zauważalnym skokiem jakościowym względem pierwotnego wydania i nawet jeśli nie skorzystamy z wszystkich dodanych w niej nowości, to jednak niweluje ona wiele bolączek wieku dziecięcego. Na pewno spodoba się ona osobom, które miały wiele zastrzeżeń względem Windows 10 w dniu jego premiery. Może i nie jest to komplet zmian jakich wymagają niektórzy użytkownicy, aczkolwiek trochę ich się tutaj znalazło.

Ostatecznym sprawdzianem jak zwykle okaże się proces aktualizacji na urządzeniach należących do „stabilnych użytkowników”, gdyż to właśnie na tym etapie zazwyczaj występuje najwięcej komplikacji. Jeśli nie wystąpią wtedy jakieś większe problemy, to Threshold 2 ma realne szanse na ocieplenie wizerunku tegoż systemu. 

windows oprogramowanie hobby

Komentarze

0 nowych
  #1 08.11.2015 11:32

Na jednym komputerze (z którego właśnie piszę) mam zainstalowany Win10 i przyznam, że build 10586 jest dla mnie sporym rozczarowaniem. Jest to wersja poprawkowa i to z gatunku "pomniejsze poprawki". Nie jest to żaden service pack, ani nawet pakiet "większych poprawek".
Największym rozczarowaniem jest Edge z brakiem rozszerzeń i wycofaniem wsparcia VP9.

PS W wielu miejscach w Necie jest już sygnalizowane, że ten build ma kłopoty ze sterownikami, zarówno po updacie jak i instalowany na czysto.

Luke_l   6 #2 08.11.2015 12:00

Mam nadzieję to wydanie poprawi też stabilność 10-tki. Na kompilacji 10565 zdarzają mi się zawieszenia systemu tak, że nie można otworzyć menu Start, a jeśli już się otworzy, to nie można nic wybrać. Skrót alt+F4 też nie pomaga, bo choć pojawia się okno z opcja zamknięcia systemu, to Windows na to polecenie nie reaguje.

AntyHaker   18 #3 08.11.2015 13:48

@Luke_l: Na tej kompilacji nie ma już takich przebojów.

januszek   19 #4 08.11.2015 13:57

U mnie występuje błąd kiedy windows update ściąga nową kompilację i próbuje ją zainstalować. Pojawia się wtedy komunikat że nie można jej zainstalować na dysku flashusb (mam SSD). Póki co nie wien co z tym zrobić.

Odyniec_Stary   10 #5 08.11.2015 16:12

A ja myślę, że Microsoft nas czymś we wtorek zaskoczy, tak że wszystkim spadną kapcie i opadną szczeki w tym samym czasie.

AntyHaker   18 #6 08.11.2015 17:53

@Odyniec_Stary: Masowe uceglanie komputerów?:P

Pablo79   11 #7 08.11.2015 21:50

@AntyHaker: No jeżeli by nastąpił całkowity paraliż na masową skalę, to chyba byłby gwóźdź do trumny dla Windows 10.

piotr34.   6 #8 08.11.2015 23:43

Po zaktualizowaniu do wersji 10586, zauważyłem to jakby system lepiej zachowywał się w stosunku do poprzednich wersji 10565 - 10576 pewno poprawiono te błędy które mogły wpłynąć na stabilność systemu, teraz system działa dość płynnie, nie uświadczyłem tego aby coś było nie tak, no ale pewno są jakieś tam drobne błędy.
Choć uczestniczę w programie insider preview, a co za tym idzie, mam i korzystam z testowych wersji windows 10, to w prawym dolnym rogu pulpitu zawsze była informacja jaką mam wersję (build) teraz tego nie ma, czyli można chyba powiedzieć, że jest to już wydanie Threshold 2.

Autor edytował komentarz.
Tom193d   6 #9 09.11.2015 00:08

Ocieplenie? TAK!!! Z -273.15°C do -273.14°C!!!!

AntyHaker   18 #10 09.11.2015 08:46

@Pablo79: Co Ty, ludzie i tak by dalej używali - przyzwyczajenie do Windows robi swoje. A szkoda.

@piotr34. Tak, brak znaku wodnego prawdopodobnie jest tego wyrazem.

  #11 09.11.2015 12:58

Mógłbyś w tytule newsa dopisać że chodzi o wydanie Windowsa, bo nie wiadomo. Trzeba się domyślać.

hyouka   8 #12 09.11.2015 15:01

Jak ktoś nie używa edge i aplikacji modern ui, cóż raczej nic nowego oprócz ikon nie zobaczy. SP coś więcej dodawały, może kolejny Update coś zmieni.

AntyHaker   18 #13 09.11.2015 16:08

@Anonim (niezalogowany): W sumie tylko desktopowy Windows jest w tej kompilacji, ale masz rację - poprawię.

@hyouka Tak? A zmiany pod maską? ^^

hyouka   8 #14 09.11.2015 16:37

@AntyHaker: Jak nie będzie się sypać to bez znaczenia a wiele osób ma z tym problemy, choć to wina sterowników, nie piszą nowych by wymusić zakup nowego sprzętu.

demisen   5 #15 09.11.2015 17:03

Czyli jutro sama aktualizacja w WU czy też ISO na stronie MS / Media creation tool będzie już zawierało Treshold 2 w sobie ?

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   18 #16 09.11.2015 22:07

@hyouka: Może i wiele, może nie - nikt nie badał realnej skali zjawiska, więc ciężko ocenić. Należy pamiętać, że najgłośniej krzyczą właśnie Ci z problemami - osobiście zaktualizowałem kilka laptopów i nikt nie narzeka, więc :P

@demisen Nawet nie wiadomo czy ostatecznie się jutro pojawi - zero konkretnych informacji.

  #17 10.11.2015 20:39

@@AntyHaker , czy w swoich testach zaobserwowałeś taki feature podczas uploadowania zdjęć w Edge (np. na Facebooka)? Niezwykle ciekawa sprawa dla kogoś, kto z aplikacji Zdjęcia korzysta. http://i.imgur.com/xjOTZTF.jpg

  #18 10.11.2015 20:39

*wersja Windows 10 Home, nic nie grzebana

AntyHaker   18 #19 11.11.2015 14:16

@bla1 (niezalogowany): Nie spotkałem się z tym :P