Apple wydało poprawkę bezpieczeństwa dla oprogramowania multimedialnego QuickTime w odpowiedzi na dziurę wykrytą przez badaczy bezpieczeństwa związanych z witryną internetową Month of Apple Bugs.Atakujący mógł wykorzystać podatność QuickTime tworząc odpowiednio spreparowaną stronę internetową. Błąd w przetwarzaniu adresów RTSP pozwalał na zdalne przepełnienie bufora i wykonanie dowolnego kodu na komputerze ofiary, która otworzyła stronę internetową. Wydana poprawka wprowadza dodatkową walidację adresów RTSP.W ramach Month of Apple Bugs planowane jest opublikowanie 31 nowych dziur przed końcem stycznia. Poprawka dla QuickTime jest na razie pierwszą wydaną przez Apple dotyczącą tych podatności.
31 nowych dziur.... Ciekawe :P
Skąd można ściągnąc poprawki ?
Lol, 'wymyślimy 31 nowych dziur do końca stycznia' - toż to lepiej niż Microsoft ;-) Apple chyba zaczyna się uczyć praktyk monopolistycznych :D Bzz bzz
(popularność wzrasta) = (ilość dziur wykrywanych wzrasta)
Sądzę, że osoby które piszą tutaj to nie mają pojęcia na temat Maków. Mam Mac'a od 5 lat i nie weim co to antywirus. Ludzie pisza o 31 dziurach, zobaczcie ile wasze Widnowsy mają dziur, szkoda gadac, no i te antywirusy co macie i antyspamy - żenada.Pozdro
Nie masz spamu na poczcie na Macu? ;-))
W ramach Month of Apple Bugs planowane jest opublikowanie 31 nowych dziur przed końcem stycznia zabawne , mac os = robaczywe jabłko
Nobody is perfect, a takiej firmie jak Apple kilka dziurek można wybaczyć. Zgadzam się w pełni z a1, taka jest rzeczywistość! Robaki nie ruszają nie dobrych jabłek, tylko te smaczne! ;-)
http://www.xortec.pl/aktualnosci-nr-17.html http://www.apple.com/macosx/features/safari/ http://www.youtube.com/watch?v=QK9-9hxNuvk
@Spectator Wyjątek stanowi zgniłe jabłko z Redmond ;]. BSD i Linux są nieporównywalnie lepsze od Windowsa w kwestii bezpieczeństwa i wydajności. Windows to największy shit jaki widziałem - masa dziur, IE które nie dość że wpuszcza wirusy jak głupi, to nawet nie umie wyświetlać poprawnie nowoczesnych stron. Windows wraz ze swoją przeglądarką spowalnia rozwój internetu, nie gwarantuje bezpiecznej, komfortowej pracy. Napędza jedynie rynek antywirusów, a do korzystania z Visty zmusza nas do kupna drogiego sprzętu. Można mieć bezpieczny i niezawodny system za darmo - Linux! A co do Maca to uważam, że Linux jest na takim etapie rozwoju, że nie warto wydawać pieniędzy nawet na system spod znaku jabłużka. Linux oferuje więcej niż jakikolwiek inny OS.
@Piotr [[Ludzie pisza o 31 dziurach, zobaczcie ile wasze Widnowsy mają dziur]] Też mi argument. Że u kogoś jest więcej dziur, i co z tego? W Macach są, a o tym jest news. [[no i te antywirusy co macie i antyspamy - żenada.]] Sam jesteś żenujący.
wszystko kwestia popularnosci. OS nie ma dziur i kazdy inny soft do czasu ,az zacznie sie ich w konkretnych celach szukac. po 2 to nie wina producentow lecz "wlamywaczy" ktorzy takie mozliwosci wykorzystuja. to jak z samochodem. czy samochod jest zly jesli uzytkownik uzyje go do rozjechania kogos? to wina producenta,za stworzyl taki samochod o danych parametrach?
anonim "wszystko..." Porównanie z samochodem rozumiem zupełnie inaczej. Maca można porównać do Porsche, jest rzadko spotykany, niezawodny o bardzo dobrym parametrach samochód, ale został zrobiony przez człowieka i przez to zdarzają mu się czasem usterki.Windowsa można porównywać do jakiegoś ludowozu, np. do Fiata, Forda.Jeździ tego dużo, jest zawodne, niedopracowane, ma kiepskie parametry, cienki silniki itd. Dziur jest w nich dużo, bo często się psują, w ostateczności zawodzi system hamulcowy i lądujemy w rowie, albo na pieszym i wtedy jest to atak hakerski, co nie oznacza, że Porsche też nie można się rozbić.Gnu/Linuksa trzeba będzie porównywać do jakiś ręcznie montowanych bolidów w małych fabryczkach, które też mają swoje wady, a usterki często są bardzo kosztowne i trudne do usunięcia. Samochody te świetnie nadają się do wyścigów i różnych pokazów, to tak jak Linuks pracujący jako serwer, bo tu liczy się czas i niezawodność, na desktopie jest gorzej, choć niektóre bolidy są bardzo wygodnymi limuzynami. Pieszego można przejechać każdym samochodem, nawet Syrenką z 1964 roku. Moja interpretacja tak wygląda, ale mogę się mylić, może ktoś ma lepszą koncepcję.
rKrzysiek, śmieszne jest co piszesz... W świecie samochodów ten ręcznie montowany bolid jest nieporównywalnie droższy niż jakiś samochodzik dla ludu co ogranicza jego popularność. Dystrybucje linuxa są przeważnie darmowe ale ludzie i tak wolą dopłacić i mieć windowsa.... więc ten twój linux raczej malucha przypomina.
@X. windows vista = wielki robak zjadajacy nie swiadomym ludziom mozgi ;) @normalny [[Dystrybucje linuxa są przeważnie darmowe ale ludzie i tak wolą dopłacić i mieć windowsa.... więc ten twój linux raczej malucha przypomina.]] maluch ale 100 razy bezpieczniejszy od tego twojego porshe windowsa i nie trzeba instalowac tony zamulajacego oprogramowania ktore i tak gowno daje ;]
Ludzie sobie sami budują takie bolidy (sam znam człowieka, który buduje takie cudeńka) i kosztuje zupełnie inaczej niż kupiony fabrycznie. Programiści piszący Linuksa sami to robią i sami ogromne kwoty na rozwój tego systemu ładują, bo czas spędzony przy budowie np. Gnoma można przeliczyć na pieniądze, które mogliby w tym czasie zarobić, dochodzi utrzymanie serwerów itd.
[więc ten twój linux raczej malucha przypomina.] Ale tylko pod względem ceny :]
Linuxowcy chyba cierpia na niska samoocene i za wszelka cene chca przekrzyczec wszystkich ze to Linux jest najlepszy. Nie ma nan wirusow (bo ilosc uzytkownikow jest nieporownywalnie mniejsza od windowsa, wiec argument slaby), nie ma tez gier (tak tak - juz slysze a "darmowych sieciowkach" i grach ktore na Windowsie byly hitami 4 lata temu LOL), wielu programow (zawsze wylazacy na wierzch standard w grafie - Photoshop ktoremu Gimp nie moze czyscic butow nawet) ale dla linuxiarzy to i tak bedzie lepszy system. Tak ciezko wam zrozumiec ze linux nie nadaje sie do wszystkiego? Albo inaczej - moze i sie nadaje ale brakuje mu w tej chwili wsparcia wielu firm produkujacych oprogramowanie. W zwiazku z tym krzyczenie ze jest taki swietny jest ZALOSNE. Ma wielki ale niewykozystany na dzien dzisiejszy potencjal. I tak - przesiadlbym sie na niego - gdyby faktycznie stanowil alternatywe a nie byl namiastka windowsa.
@Nezumi Z darmowych systemów linux jest najlepszy! Wirusów na dzień dzisiejszy praktycznie nie ma i to się liczy, w najnowsze gry można pograć kupując konsolę, procent profesjonalnych użytkowników Photoshopa jest chyba jeszcze mniej niż użytkowników linuxa więc bez przesady Gimp wystarczy
[[Nie ma nan wirusow (bo ilosc uzytkownikow jest nieporownywalnie mniejsza od windowsa, wiec argument slaby)]] lol, a sądzisz że na jakim systemie stoi większość serwerów? Może tam bezpieczeństwo jest mniej wazne niż na desktopach? :D [[nie ma tez gier (tak tak - juz slysze a "darmowych sieciowkach" i grach ktore na Windowsie byly hitami 4 lata temu LOL)]] Tak, to oczywiście wina Linuksa i jego developerów, że producenci gier w większości używają DirectX :} [[wielu programow (zawsze wylazacy na wierzch standard w grafie - Photoshop ktoremu Gimp nie moze czyscic butow nawet)]] Jak wyżej. To oczywiście wina Linuksa i jego developerów, że Adobe nie robi programów na tą platformę. [[Tak ciezko wam zrozumiec ze linux nie nadaje sie do wszystkiego? Albo inaczej - moze i sie nadaje ale brakuje mu w tej chwili wsparcia wielu firm produkujacych oprogramowanie. W zwiazku z tym krzyczenie ze jest taki swietny jest ZALOSNE.]] ROTFL Nie, według CIEBIE jest żałosne. Według mnie zaś żałosne jest ciągle żalenie się, że nie możesz na linie uruchomić Photoshopa. Tak ciężko ci zrozumieć, że jakość systemu a ilość dostępnego nań oprogramowania nie mają ze sobą nic wspólnego! Dobrze napisany system nie przestaje być świetny, gdy nie ma na niego programów. Powtórzę to - tak, Linux jest ŚWIETNYM kernelem systemu operacyjnego. Na systemu budowane w oparciu o niego brakuje wielu programów dostepnych na inne platformy sprzętowe, ale wciąż jest to system ŚWIETNY - o dobrej jakości kodzie źródłowym, przemyślanej budowie i wysokim bezpieczeństwie. Twoje pretensje zaś kieruj do Adobe, nie do linuksowców.
To akurat jest wina Linuxa, ze OpenGL jest znacznie mniej wydajny od DirectX
no tak te dziury,a gdzie jest krawiec ktury to zaceruje..