Apple wydaje Xcode 4 Preview 3

03.09.2010 13:01, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Apple opublikował trzecią wersję beta Xcode 4, rozbudowanego narzędzia IDE do tworzenia aplikacji dla systemów Mac OS X i iOS.

Xcode 4 to przede wszystkim nowy interfejs użytkownika - rewolucją jest tutaj zintegrowanie wszystkich dotychczasowych okien w jedno. Obszar roboczy podzielono na kilka sekcji, które dostarczają niezbędnych informacji i narzędzi ,a po lewej stronie umieszczono nawigator. Interface Builder jest teraz wbudowany w Xcode, znacznie uproszczono w nim też proces programowania połączeń. Uwagę zwraca też funkcja asystenta podpowiadająca, jaki wpływ na inne moduły naszego projektu będzie miała dokonana właśnie modyfikacja. Xcode 4 wyposażono także w kompilator LLVM 2.0, nowy debugger, funkcję Fix-it ostrzegająca o błędach w kodzie oraz rozbudowany system wersjonowania. Po więcej szczegółów na temat zmian i nowości odsyłamy na strony Apple.

Apple Xcode 4 Preview 3 można pobrać ze stron Apple dla deweloperów.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (22)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 03.09.2010 13:36#1

na jakie systemy to wydali tylko osx i ios?

Avatar
Atariq (niezalogowany) | 03.09.2010 13:47#2

A czy istnieje jakiś cień szans żeby takie środowisko stało się multiplatformowe? Tak żeby działało też na Windowsach i Linuxach? Wiem, że kiedy Delphi próbowało coś takiego zrobić ale ostatecznie nie wyszło

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
OdigoPL | 03.09.2010 13:52#3

Xcode jest zawsze tylko na MacOS.

Avatar
Raid (niezalogowany) | 03.09.2010 13:53#4

Oglądałem prezentacje z tegorocznego WWDC i zapowiada się naprawdę dobrze! Mimo wszystko to co najbardziej przypadło mi do gustu to drobnostka w postaci braku potrzeby używania @synthesize dzięki nowemu LLVM hehe :)

@gulczkwas11
OSX tylko i wystarczy.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 03.09.2010 16:49#5

Znając życie będzie wymagał najnowszej wersji OS X. Poprzednia wersja XCode - 3.2 - również wymagała najnowszej edycji Mac OS X.
Microsoft nawet Visual Studio 2010 udostępnił dla Windows XP. Wyobrażacie sobie nowe XCode dla Mac OS X 10.1 "Puma" czy Mac OS X 10.2 "Jaguar"? Mogliby chociaż wspierać Mac OS X 10.4 "Tiger" i nowsze. Brak wsparcia nowych wersji dla Mac OS X 10.5 "Leopard" to jakiś obłęd. To tak jakby Microsoft nagle porzucił Vistę i wspierał tylko Windows 7.

"A czy istnieje jakiś cień szans żeby takie środowisko stało się multiplatformowe? Tak żeby działało też na Windowsach i Linuxach?"
Szansa zawsze jest. Ale jest to bardzo mało prawdopodobne. Apple nie ma zwyczaju wspierać nawet starszych wersji MacOS X a co tu dopiero mówić o Windows czy jakimś Linuksie.

"Wiem, że kiedy Delphi próbowało coś takiego zrobić ale ostatecznie nie wyszło"
Masz na myśli Kylix?
Istnieją dobre wieloplatformowe środowiska programistyczne. Są nimi między innymi: Eclipse, Netbeans, Aptana (oparte na Eclipse), Code::Blocks.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
konpon96 | 03.09.2010 17:31#6

@ Anonim

Patrzysz na wersje OSX'a z perspektywy czasu. Cheetah, Puma, Jaguar - wszystkie te starsze wersje są tylko na PowerPC, nie obsługujące najnowszych standardów w odróżnieniu od XP, poza tym Apple to nie Microsoft - wspierają tylko najnowsze systemy m.in. dlatego, że wersja pudełkowa OSX($30) jest zncznie tańsza od upgrade'u Windowsa, więc automatycznie więcej ludzi przejdzie na nowszą wersję, a załatwienie sobie Intelowego Maka pierwszych generacji(wszystkie Maki intelowskie obsługują Snow Leoparda) nie kosztuje wiele, nawet w Polsce.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 03.09.2010 18:03#7

@konpon96
Co do wersji Mac OS X dostępnych jedynie dla PPC mogę się jeszcze zgodzić. Ale przecież Mac OS X 10.4 "Tiger" (na wielu makowych portalach okrzyknięty mianem XP killer) i Mac OS X 10.5 "Leopard" były już dostępne dla InteloMaków.
Nigdy też nie było wersji pudełkowej Mac OS X o regularnej cenie 30$ (pomijam już fakt, że 30$ wg iSpot to nie 92,33 zł, tylko 129,00 zł, czyli prawie czterdzieści procent więcej). To o czym mówisz to cena aktualizacji z Leoparda do Snow Leoparda. Nie jest to duży wydatek, ale zauważ, że wersje Mac OS X ukazują się o wiele częściej od nowych wersji Windows oraz że Snow Leopard był postrzegany przez wiele osób jako Leopard z poprawioną stabilnością, można być rzec: ServicePack, które dla Windows są darmowe.
Od 2001 roku ukazały się 3 wersje desktopwych Windows: Windows XP, Windows Vista i Windows Seven. W tym czasie powstało siedem wersji Mac OS X (ponad dwa razy więcej!): Mac OS X 10.0 "Cheetah" (2001), Mac OS X 10.1 "Puma" (2001), Mac OS X 10.2 "Jaguar" (2002), Mac OS X 10.3 "Panther" (2003), Mac OS X 10.4 "Tiger" (2005), Mac OS X 10.5 "Leopard" (2007) oraz Mac OS X 10.6 "Snow Leopard" (2009).
Zauważ również, że kupując starszego InteloMaka z Tigerem musimy zapłacić prawie 750 zł (748,00 zł w iSpocie) za aktualizacje do Snow Leoparda a nie 90 czy tam 130 zł.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Torwald | 03.09.2010 18:12#8

@konpon96 - śmiem twierdzić, że XP nie jest systemem który obsługuje 'nowe standardy' ;)
Wiele wersji oprogramowania już nie wspiera tego systemu, lub wspiera go tylko częściowo.

Swoją drogą, to gdzie ty widziałeś wersję BOX za $30 ?

PS. "poza tym Apple to nie Microsoft - wspierają tylko najnowsze systemy" - wspaniałe podejście do użytkowników, prawda ? 'Chcesz wsparcia ? Kup nowy komputer albo nową wersję systemu. (a kupić możesz tylko od nas...)' :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SebolNowy | 03.09.2010 19:21#9

@Torwald: No właśnie Snow Leopard kosztuje $30 - co prawda to cena netto ale po dodaniu kilku procent podatku w Stanach to cena końcowa wzrasta zaledwie o parę dolarów

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 03.09.2010 19:53#10

@SebolNowy
"No właśnie Snow Leopard kosztuje $30"

Wszystko ładnie, szkoda tylko, że to nie prawda.
Po pierwsze jest to tylko aktualizacja i tylko z poprzedniej wersji. W żadnym wypadku nie jest to pełna wersja oprogramowania BOX. Aktualizacja z jeszcze wcześniejszej wersji (z 10.4 do 10.6) kosztuje 748 zł.
Zresztą pisałem o tym szerzej w moim poprzednim komentarzu: 03.09.2010 18:03.

"cena końcowa wzrasta zaledwie o parę dolarów"
Nie parę dolarów tylko o 40 %. Oczywiście ta kwota dotyczy tylko promocyjnej ceny aktualizacji wyłącznie z Leoparda do Snow Leoparda i należy to traktować jako wyjątek a nie regułę.

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 04.09.2010 1:17#11

@ Anonim (niezalogowany), ja w NYC nie widziałem zależności, o jakich piszesz. Szczególnie ten podatek.
Ostatnia aktualizacja, jeśli mnie pamięć nie myli, pozwalała nawet na zaktualizowanie ze wcześniejszych wersji.
Poza tym, nie wydaje mi się, by Xcode 4 miał nie wyjść pod SL, skoro wersje Prev. działają na tym systemie...
Na zakończenie dodam: Apple ma dziwaczną politykę z punktu widzenia przeciętnego Polaka, lecz zupełnie inaczej to wygląda tam, gdzie tak korporacja głównie celuje, a jest to rynek amerykański.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
OdigoPL | 04.09.2010 2:07#12

@Anonim
Gdzie Ty 748zł widzisz?
Ja widzę 198zł pudełko z licencją na 5 stanowisk: http://tnij.org/h5ux

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.09.2010 13:21#13

@normanek...
"ja w NYC nie widziałem zależności, o jakich piszesz. Szczególnie ten podatek."
Nie wiem o czym teraz piszesz. Ja pisałem, że w Polsce cena jest większa o 40 % od ceny w USA.

"Ostatnia aktualizacja, jeśli mnie pamięć nie myli, pozwalała nawet na zaktualizowanie ze wcześniejszych wersji."
Aktualizacja z poprzedniej wersji (10.5): 129 zł (dolar po 4,3 zł? od kiedy?)
Aktualizacja z jeszcze poprzedniej wersji (10.4): 748 zł
Z pewnych względów brak możliwości aktualizacji z wcześniejszych wersji.

"Poza tym, nie wydaje mi się, by Xcode 4 miał nie wyjść pod SL, skoro wersje Prev. działają na tym systemie..."
Nie pisałem, że nie ma wyjść na SL. Napisałem, że pewnie zostanie wydany na aktualnie najnowszą wersję, gdyż już poprzednia wymagała SL. Dla mnie taka polityka jest niezrozumiała: to tak jakby nagle MS przestał wspierać Vistę, a jak wiemy zajmuje się nawet XP.

"Na zakończenie dodam: Apple ma dziwaczną politykę z punktu widzenia przeciętnego Polaka, lecz zupełnie inaczej to wygląda tam, gdzie tak korporacja głównie celuje, a jest to rynek amerykański."
Jasne. Dziwnym trafem MS prowadzi politykę wsparcia produktów o wiele bardziej przyjazną zarówno dla mieszkańców Polski jak i USA.

@OdigoPL
"Gdzie Ty 748zł widzisz?
Ja widzę 198zł pudełko z licencją na 5 stanowisk"
Dlaczego Cortland a nie iSpot? Zresztą nawet na stronie której adres podałeś wystarczy kliknąć na "Opis" i stoi jak byk napisane: "Wymagany system Mac OS X 10.5 Leopard".
W Cortlandzie uaktualnienie z Mac OS X 10.4 "Tiger" do Mac OS X 10.6 "Snow Leopard" można nabyć za cenę 730 zł: http://tnij.org/h5yg
Jak już wspomniałem aktualizacja starszych wersji nie jest możliwa.
Nie ma też możliwości zakupu pełnej wersji BOX, którą można by zainstalować na dowolnym komputerze, ale to już osobna kwestia.

Avatar
Raid (niezalogowany) | 04.09.2010 13:50#14

@Anonim

"Zresztą nawet na stronie której adres podałeś wystarczy kliknąć na "Opis" i stoi jak byk napisane: "Wymagany system Mac OS X 10.5 Leopard"."

Napisali bzdurę, to jest wersja Retail która nie wymaga posiadania Leoparda, mało tego nawet gdyby była to wersja oznaczona jako Upgrade to i tak możesz wykonać bez ŻADNEGO problemu czystą instalację (dusisz klawisz C po starcie kompa i tyle). Inaczej wygląda sprawa dedykowanych płyt OEM ale o tym nie będę się rozpisywał.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.09.2010 14:32#15

@Raid
"Napisali bzdurę, to jest wersja Retail która nie wymaga posiadania Leoparda"
Niestety, ale wymaga, przynajmniej licencji na Leoparda. Wbrew tego co piszą na niektórych polskich stronach, nie jest to wersja "retail box", ale "upgrade" i to w dodatku obejmująca aktualizacja jednego system wstecz.
Jeśli nie wierzysz to zajrzyj na oficjalną stronę Apple (najlepiej store.apple.com).
Na stronie http://www.apple.com/macosx/specs.html można przeczytać:
"If your Intel-based Mac is running Mac OS X v10.4 Tiger, purchase the Mac Box Set"
Mac Box Set kosztuje 169,00 dolarów, czyli wg Apple 748 zł (dolar powyżej 4,40 zł? a ja głupi myślałem, że jest w okolicach 3 zł).

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 04.09.2010 15:12#16

@Anonim (niezalogowany),
W sklepie wersja "nie upgrade" kosztuje 129 PLN.

"Jasne. Dziwnym trafem MS prowadzi politykę wsparcia produktów o wiele bardziej przyjazną zarówno dla mieszkańców Polski jak i USA."
Proszę Cię, byś mi wytłumaczył, co miałeś na myśli. Zwłaszcza z "jasne", które wydaje się być ortogonalne do tego, co napisałeś po nim.

Wysokie ceny tutaj to dwie sprawy: marża resellerów (mniejszy problem) i biurwa (podatki, cła, kłody pod nogi - większy problem).

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.09.2010 15:55#17

@normanek...
"W sklepie wersja "nie upgrade" kosztuje 129 PLN."
Ciekawe w jakim, bo w zasadzie wszystkie "pudełkowe" wersje Mac OS X to upgrade (można je zainstalować tylko na sprzęcie, który już posiada licencję na Mac OS X).
Chętnie kupiłbym od Ciebie pełną pudełkową wersję Snow Leoparda lub nawet aktualizację z Mac OS X 10.4 Tiger. Wątpię jednak czy jesteś w stanie mi to legalnie zaoferować w cenie do 150 zł.

MS może prowadzić politykę długiego wsparcia swoich produktów i - o dziwo - dobrze na tym wychodzi. Bazując na badaniach Net Applications można zaryzykować twierdzenie, że Windows posiada 91,34 % rynku systemów operacyjnych, a Mac OS X - zaledwie 5 %. Wygląda więc na to, że OS X jest 18 razy mniej popularny.
Możesz próbować zaklinać rzeczywistość, ale to nie zmienia faktu, że dla mnie i wiele innych osób polityka cenowa i wsparcia produktów MS jest o wiele korzystniejsza od polityki prowadzonej przez Apple.

Odnośnie cen: dolar MS jest o wiele bardziej korzystny dla kieszeni Polaka niż dolar Apple. Ten pierwszy zazwyczaj nie przekracza 4 zł. W komputroniku dolar Apple sięga nawet 5,50 zł.

Avatar
Raid (niezalogowany) | 04.09.2010 16:49#18

@Anonim
Jeśli już to tylko i wyłącznie od strony licencji. Podajesz skrajny przypadek kiedy ktoś "przegapił" aktualizację z 10.4 na 10.5 i chce przeskoczyć od razu na 10.6. Po to Apple tworzy atrakcyjne cenowo aktualizacje aby warto było z nich korzystać, a nie czekać na nie wiadomo co. Znajdą się również tacy którym szczerze zwisa zapis licencyjny i zainstalują 10.6 mimo wszystko kupionego legalnie. Ja miałem 10.5 dostarczonego z komputerem więc w pełni legalne przejście na 10.6 kosztowało mnie jedynie 125zł.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.09.2010 19:14#19

@Raid
Przede wszystkim gratuluję koledze świetnego poczucia humoru.

"Jeśli już to tylko i wyłącznie od strony licencji."
Przecież to zawsze zależy od licencji. OEM czy Upgade będzie tańszy od BOX. Po co kupować Maka, skoro można zainstalować OS X na tańszym PC - kto by się tam przejmował jakąś licencją?

"Podajesz skrajny przypadek kiedy ktoś "przegapił" aktualizację z 10.4 na 10.5 i chce przeskoczyć od razu na 10.6. Po to Apple tworzy atrakcyjne cenowo aktualizacje aby warto było z nich korzystać, a nie czekać na nie wiadomo co."
Niestety, nie podzielam Twojego entuzjazmu. Sześćset złotych (dokładnie 599 zł) - bo tyle kosztował Mac OS X 10.5 Leopard w promocji - to nie jest dla mnie jakaś specjalnie atrakcja cenowa, szczególnie za system, który jeszcze długo po premierze miał problemy z niestabilności (jeden z głównych powodów dlaczego wtedy nie dokonałem aktualizacji) i ogólnie był niedopracowany w momencie wypuszczenia na rynek (za co często był porównywany do Visty).

"Znajdą się również tacy którym szczerze zwisa zapis licencyjny i zainstalują 10.6 mimo wszystko kupionego legalnie."
Jasne, po co przestrzegać jakiś zapisów licencyjnych? Co komu szkodzi przenoszenie Windows OEM pomiędzy komputerami? Po co wersja BOX skoro Upgrade jest tańszy? Family Pack - przecież już kupiliśmy jedną licencję. Po co się przejmować, najlepiej kupić jakiś "Windows DELL OEM" na Allegro i cieszyć się z systemu, który przecież przechodzi aktywacje. W końcu został "legalnie" zakupiony, nie?

Avatar
Raid (niezalogowany) | 04.09.2010 19:50#20

@Anonim
Posiadanie licencji rzecz dobra ale nie święta, wszystkich do tego nie zmusisz, a w świecie idealnym nie żyjemy. Czy mnie powinny obchodzić perypetie posiadacza 10.4 pragnącego wskoczyć o numerek lub dwa wyżej? Nie i nie wykażę się tu współczuciem z uwagi na to, że mój i wielu innych całkowicie legalny scenariusz przejścia z 10.5 na 10.6 odbył się za 1/5 kwoty, którą tak bardzo forsujesz. Nie moja wina, że byłeś skłonny zapłacić 599zł za coś co nie było warte tej ceny, klops jak to mówią.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.09.2010 21:14#21

@Raid
"Czy mnie powinny obchodzić perypetie posiadacza 10.4 pragnącego wskoczyć o numerek lub dwa wyżej?"
Nie wiem. Skoro się tutaj wypowiadasz, to pewnie masz coś do powiedzenia.

"Nie i nie wykażę się tu współczuciem"
O litościwy i miłosierny Raid, okaż mi współczucie! Proszę!

"1/5 kwoty, którą tak bardzo forsujesz"
Widzę, że nie umiesz się przyznać do błędu. Od początku podawałem prawdziwe informacje a to Ty się myliłeś. Przyznanie się do błędu jest dużą sztuką, którą mogą posiąść jedynie osoby z niezachwianym poczuciem własnej wartości, a jednocześnie dopuszczające tę możliwość, że nie są doskonałe pod każdym względem.

Obecnie nie interesuje mnie aktualizacja do nowszej wersji Mac OS X z jednego prostego powodu: o wiele lepiej pracuje mi się pod Windows. Maka (z Mac OS X) nadal posiadam, ale korzystam z niego sporadycznie. O wiele częściej zdarza mi się korzystać z Linuksa.

Avatar
Raid (niezalogowany) | 04.09.2010 22:20#22

"... o wiele lepiej pracuje mi się pod Windows"

No i trzeba było tak od razu, tyle w temacie (właściwie poza tematem).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
Firefox 10

Ocena: 9.0
icon
Polecamy
Zamiana dysków w... ciecz?

Zobacz "liquidację" danych
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av