r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Architekt Bing Maps i Photosynth będzie pracował w Google'u

Strona główna AktualnościBIZNES

Architekt oprogramowania, który pracował między innymi nad Bing Maps i Photosynth, Blaise Agüera y Arcas, wkrótce zmieni pracę. Na blogu, gdzie potwierdza swoje odejście z Microsoftu, przyznaje, że jest to najtrudniejsza decyzja w jego życiu. Czym zajmie się w szeregach Google'a?

Microsoft, jak wiele wielkich firm, codziennie traci pracowników i zyskuje nowych, ale Blaise Agüera y Arcas jest gwiazdą wśród projektantów i twórców oprogramowania w Dolinie Krzemowej. Poza mapami Bing i niezwykle interesującym w swoim czasie Photosynth, pracował także nad rozszerzoną rzeczywistością, skomputeryzowaną odzieżą i biżuterią oraz naturalnymi interfejsami. Z Microsoftem związał się w 2006 roku, kiedy to gigant przejął jego startup o nazwie Seadragon Software z Seattle. Technologie rozwijane przez Seadragon Software można było wykorzystać w usługach takich, jak właśnie mapy i wyszukiwarka, a także w oprogramowaniu do przetwarzania zdjęć i okazały się łakomym kąskiem dla giganta. Sławy Arcasowi przysporzyło świetne wystąpienie podczas konferencji TED (tu dostępna jest wersja z polskimi napisami).

Na razie nie wiadomo wiele o obowiązkach Arcasa w nowym miejscu pracy. Jeszcze zanim sam potwierdził odejście z Microsoftu, New York Times informował, że prawdopodobnie będzie to praca nad sztuczną inteligencją, a dokładnie nad uczeniem się maszyn. Jednak pewne jest, że Google nie ogranicza się do jednego tylko projektu z tym związanego.

r   e   k   l   a   m   a

Microsoft znany jest z nienawiści do Google'a, którą bardziej lub mniej umiejętnie eksponuje w materiałach promocyjnych. Podkradnięcie kolejnego już, znaczącego i doświadczonego pracownika przez firmę z Mountain View jest kolejną kroplą w morzu goryczy. Choć tym razem Steve Ballmer nie rzucał krzesłem i nie obiecywał, że zabije Google (zrobił to w roku 2004 na wieść o tym, że Mark Lucovsky, który pracował nad Windows NT, rozważa zmianę pracy), ani nie szykuje pozwu (jak przeciwko byłemu wicedyrektorowi działu usług interaktywnych, Kai-Fu Lee, który w 2005 roku objął kierownicze stanowisko w Google China, oraz przeciwko jego nowemu pracodawcy). Rzecznik Microsoftu, Adam Sohn, powiedział, że Arcas był świetnym współpracownikiem i życzą mu wszystkiego najlepszego w przyszłych dążeniach.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.