Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Asystent pobierania - kurz opadł. Co pozostało?

To NIE BĘDZIE jeden z tych wpisów które oceniają samego asystenta pobierania. Dlaczego? Otóż dlatego, że asystent już działa, ktoś nad nim pracował a skoro redakcja uznała, że ma powód jego wprowadzenia, to nie mi osądzać co i po co zrobili. Każdy portal dba o jakość usług które oferuje i stara się tak podać swoje usługi by cieszyły nie tylko "smakiem" ale i "wyglądem". Do sedna

Ola Boga, co to będzie?

Ostatnio mniej odwiedzam portal bo muszę więcej czasu poświęcać narzeczonej, odsyfianiu mojego zramolałego kompa i dbaniu, żeby było "na chlebek" ale...

No właśnie - ale.
Wszedłem pewnego razu i zobaczyłem asystenta pobierania a na blogach multum wpisów o tym że jest zły, dlaczego jest zły - o tym jak PODSTĘPNIE ZŁY DO SZPIKU KODU ON JEST; jak podstępna redakcja, podstępnie wciska, podstępnym sposobem, podstępny soft, podstępnie reklamujący tych i owych reklamodawców. Podstępnych zresztą. Lament, krzyk, zgiełk - apokalipsa. Koniec świata. Nic nie będzie takie jak było. Oto kakofonia dźwięków myśli niektórych blogerów i komentatorów.

Ale jak to jest obiektywnie patrząc z punktu widzenia człowieka który ma to gdzieś i który na końcu wyjaśni dlaczego ma to gdzieś? Dodajmy, że "podstępnego człowieka" ...

Hipotezy, teorie i ludzkie spojrzenie.

Przyznam, że podobało mi się to jak to było do tej pory - klik, zapisz, klik - uruchom/zainstaluj. Ale moment - czy to chodzi o to jak MI się podoba?

Szerokie grono użytkowników zaprotestowało wprowadzeniu Asystenta Pobierania, podając różnej maści argumenty. Niektóre bardziej trafne, inne mniej. Celny punchline miał jeden z blogerów komentując jeden z argumentów redakcji, który dotyczył tego, że prościej będzie coś zainstalować/znaleźć bo faktycznie - to było bez sensu jak ów bloger raczył zauważyć.

Ale czy taki asystent jest w gruncie rzeczy zły? Obiektywnie patrząc, NIE JEST. Nie niszczy komputera, nie utrudnia życia, nie każe nam klękać przed pobraniem ani wrzucać na tacę. Nic w nim złego nie ma. A tak... REKLAMY. Reklamy których nikt przecież nie chce a adblocka do asystenta przecież nie ma. Portal z czegoś się utrzymywać musi. Ale nikt nie każe nam przecież na nie patrzyć. Można zawsze zminimalizować okienko i mieć spokój.Można też w ogóle nie używać asystenta - jedno lub dwa kliknięcia więcej i mamy linki źródłowe, bezpośrednie.
Gdzie zatem leży nasz niepokój i czym jest? Otóż nasz niepokój jest spowodowany naszym gustem, ego - egoizmem, egocentryzmem (ten jest dopiero zły i podstępny), przyzwyczajeniami i funkcjonalnością.

Homo sum; humani nihil a me alienum puto.

Redakcja dobrych programów tworzy portal na którym przebywamy, którego używamy i który zaspokaja nasze potrzeby wiedzy o nowinkach, recenzjach, nowych technologiach i programach. Nic więc dziwnego, że odczuwamy przez swoją lojalność i angażowanie się w życie portalu oczekiwanie odrobiny zainteresowania ze strony redakcji. Ale "odrobina zainteresowania" nie powinna się przejawiać w sposób przypominający traktowanie poszczególnych userów jak "święte krowy" - a tego niektórzy zdają się oczekiwać. "NAM SIĘ NIE PODOBA TO WAM NIE WOLNO NIC ZMIENIĆ" - oto postawa nielicznych na szczęście członków "elity użytkowniczej". Jaka jest prawda? Prawda ma to do siebie, że nie leży zawsze po środku jak mówią przysłowia. Nie leży też zawsze tylko po jednej stronie, jak sugeruje pewna grupka fanatyków.

Prawda brutalnie dla niektórych mówiąc, leży tam gdzie leży, czasem jesteśmy z nią zgodni a czasem nie... W tym wypadku prawda jest taka, że z portalu korzystamy za darmo a redakcja zapewnia nam to czego potrzebujemy i to się nie zmieniło. Utrzymanie portalu kosztuje i to też się nie zmieniło. Jakość usług też według mnie jest nadal na wysokim poziomie i w mojej subiektywnej opinii - cały czas wzrasta. Nie jesteśmy do niczego zmuszani i dba się o nasze odczucia i zdanie. Nasza społeczność otrzymuje HotZloty, konkursy z nagrodami, upominki, gigantyczne liczby darmowych, sprawdzonych i DOBRYCH PROGRAMÓW oraz gier. W czym więc problem?

Jeśli Ci którzy tworzą ten portal mają ochotę ubrać go w różowy kolor to może mi się to nie podobać, ale mają prawo - to jest ich portal i oni go budują byśmy mogli się nim cieszyć. Na szczęście nie jesteśmy ZMUSZANI do używania czegoś bez alternatywy. Nikt nie katuje nas nieodwracalnie różowym skinem i tak samo nikt nie przymusza do korzystania z nowego pomysłu pracowników tworzących asystenta.

Po pierwsze nasza szacowna redakcja okazuje się być na tyle miłą, że pozostawiła opcję wyłączenia asystenta w opcjach profilu użytkownika. I tu należą się podziękowania za słuchanie szumu oczekiwań pewnych grup userów i im sprostanie. A więc Ci którzy na blogach wypowiadali swoje zdanie i wyrażali swoją opinię i dezaprobatę wykonali też kawał dobrej roboty mówiąc o... Właśnie, swojej opinii ... Zaś Ci którzy we wpisach i komentarzach okazywali złość, słowną agresję, groźby opuszczenia portalu i słali gromy na redakcję okazali... Głupotę i nic więcej. Musimy zrozumieć drodzy przyjaciele, że w tym miejscu łączy nas więcej niż dzieli - dobra ekipa stara się dać innym coś, co im się przyda i to nas tu trzyma - ta sama pasja, ten sam krąg zainteresowań, ten sam popęd do wirtualnego rozwoju, rozrywki, technologii. Okażmy odrobinę zrozumienia wobec ludzi, którzy dali nam możliwość bycia częścią tego miejsca. Oni naprawdę zawsze mają powód by coś zrobić - często powód którego nie rozumiemy, lub nie chcemy zrozumieć. Oni naprawdę myślą i analizują zanim wprowadzą coś w życie. I najważniejsze - słuchają opinii i szanują nasze zdanie, często pozostawiając nam pole do pozostania przy przyzwyczajeniach, pomimo rozwoju i nowinek w portalu.Osobiście gdybym sam tworzył coś takiego, to ze względu na wrodzony temperament którego nie hamuję - powiedziałbym "Jak się nie podoba to idź i poszukaj czegoś co Ci odpowiada a mi daj spokój bo nie jestem tu tylko dla Ciebie i też chcę realizować swoje plany, koncepcje i muszę jakoś żyć".

Czy to nie szczęście - że Ci ludzie są inni ode mnie i podejmują dialog a nawet tłumaczą się i wyjaśniają w artykułach i blogach co, jak i dlaczego jest takim jakim jest? Może czasem pomyślmy z dystansem nie tylko o naszych własnych wygodnickich przyzwyczajeniach, ale też o tych którzy dali nam już i tak przecież wiele?

Na koniec laury uznania pod nogi blogerów i komentatorów, potrafiących własne zdanie nazwać "własnym zdaniem" , rozważyć za i przeciw jak również pogodzić się ze zmianami a także dla redakcji która bez słodzenia jest najlepszą jaką spotkałem - realizującą swoje plany i jednocześnie dbającą na tyle na ile się da o "outsiderów" .

Koniec. Dlaczego zaś nie interesuje mnie sam asystent? Ponieważ idea portalu nie uległa zmianie - nadal mam informacje i oprogramowanie rzetelnie skonstruowane i sprawdzone, możliwości korzystania do wyboru i do tego za darmo - czegóż zatem więcej chcieć i przeciwko czemu się buntować skoro "progres" dla każdego znaczy coś innego?

Ciepłe pozdrowienia o czwartej w nocy w chłodniejącej już powoli jesiennie Polsce.  

oprogramowanie internet inne

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #1 10.09.2012 07:48

No dokładnie, nic dodać nic ująć. Zawsze jest jakiś wybór. Zawsze.
Co do komentarzy pod newsem to jakieś 80% (tak na oko - nie liczyłem dokładnie) było osób niezalogowanych lub nie korzystających z portalu na co dzień, a praktycznie wszystkie komenty były negatywne. Zbieg okoliczności czy pęd owczego stada? Jak jeden tak wszyscy.

przemor25   14 #2 10.09.2012 10:36

Mnie najbardziej bawiły te pożegnania co poniektórych. To było i śmieszne i groteskowe.

Autor edytował komentarz.
Cebula REDAKCJA  18 #3 10.09.2012 13:26

Cieszy mnie każdy wpis/komentarz, który nie zgniata nas butem ;) Nie zmienia to faktu, że cały czas myślimy/pracujemy nad zmianami/lepszymi rozwiązaniami.

djfoxer   18 #4 10.09.2012 13:52

@Shaki81
35% od niezalogowanych :)

  #5 10.09.2012 14:04

Panie Shaki 1% to 1/100. Proszę przeliczyć jeszcze raz ;)

Ave5   8 #6 10.09.2012 14:25

"To NIE BĘDZIE jeden z tych wpisów które oceniają samego asystenta pobierania. Dlaczego? Otóż dlatego, że asystent już działa, ktoś nad nim pracował a skoro redakcja uznała, że ma powód jego wprowadzenia, to nie mi osądzać co i po co zrobili."

Abstrahując od samego asystenta, taki model rozumowania jest przerażający. Np. ja nie będę krytykował somalijskich piratów, bo już działają, ciężko pracują a skoro uznali że mają powody do rabunku to nie mi osądzać co i dlaczego robią. Gdyby jutro powstała 4 Rzesza (działająca podobnie jak 3) to bym jej nie osądzał bo już działa, ktoś nad nią pracował i skoro Bundestag/dyktator/ktokolwiek uznał że ma powód do jej wprowadzenia, to nie mi osądzać ci i po co zrobili.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #7 10.09.2012 14:33

@djfoxer - dzięki za poprawkę - te 80% to był strzał wyssany z palca.

GL1zdA   12 #8 10.09.2012 15:11

Byłem tydzień na urlopie i dopiero teraz widzę asystenta... Cóż mogę powiedzieć - dla mnie nie jest to problem, klikam w "bezpośrednie linki" i po bólu. Problem polega na tym, że od dłuższego czasu uczę mniej obytych w komputerowych sprawach znajomych by ściągali programy z DP. Dzięki temu nie muszę słać linków ani obawiać się, że złapią jakiś syf. Uczę ich również, by nie korzystali z żadnych dziwnych programów do pobierania - żadnych "downloaderów", "akceleratorów" itp. - bo dotychczas najczęściej takie rzeczy spotykało się w paczkach z warezów. Niestety asystent DP bardzo przypomina takie programiki. Uczę ich też: nie instaluj żadnych toolbarów, a tu "AVG toolbar". Ja znam AVG, czytelnicy znają AVG, ale wielu osób kojarzy się to zupełnie z niczym. Nie będę teraz tłumaczył wszystkim, że ten downloader czy toolbar jest "dobry" bo po każdym takim wyjątku pojawią się wątpliwości i pytania "a taki mogę zainstalować? a ten jest w porządku? a tutaj mi coś takiego proponuje? a...?". Oczywiście mogę im mówić kliknij "bezpośrednie linki", tylko następnym razem jak będą coś chcieli ściągnąć, to znów się pogubią. Moim zdaniem pomysł z asystentem jest chybiony - wprowadza głównie zamieszanie i wątpliwości, a wartości dodanej nie widzę...

command-dos   18 #9 10.09.2012 16:12

@Ave5 - dzięki za wyjaśnienie/rozjaśnienie :) Cały czas mi coś w tym zdaniu nie pasowało...

  #10 10.09.2012 16:47

@Cebula

"Cieszy mnie każdy wpis/komentarz, który nie zgniata nas butem ;) Nie zmienia to faktu, że cały czas myślimy/pracujemy nad zmianami/lepszymi rozwiązaniami."

Wywalcie reklamy z asystenta to uwierzę, że rzeczywiście robiliście go dla naszego dobra. Jeśli są tam reklamy, to dla mnie powód dla którego go wprowadziliście jest jasny i jednoznaczny.

m4rciniak   5 #11 10.09.2012 17:39

Jak dla mnie bez znaczenia, bo i tak daliście opcję wyłączenia, co też zrobiłem - ale za pierwszym razem pobierałem nim i naprawdę nie wykorzystywało to mojego łącza nawet w połowie . A jeżeli to jest naprawione, to nic strasznego, chociaż niby tam trzeba kliknąć te "50 razy więcej" aby coś pobrać. Ważne że można wyłączyć :]

Tak czy inaczej, jeżeli były jakieś straszne płacze i olaboga to nie rozumiem kompletnie (ominęło mnie to zamieszanie jakoś).

Autor edytował komentarz.
W_tym_temaciE   5 #12 10.09.2012 17:56

@Savpether (niezalogowany)
Śmiało, redakcja zgodzi się od zaraz, tylko przelej jakieś 5 milionów na funkcjonowanie portalu.
Nie będzie reklam w asystencie, więc czemu nie wykonujesz przelewu?

xia   4 #13 10.09.2012 18:03

@Ave5

Somalijscy piraci łamią prawo, jak IV Rzesza działałaby na zasadach III to również łamałaby konwencje genewskie czy Międzynarodowe Pakty Praw Człowieka.

Nie ma to jak porównywanie asystenta pobierania do zbrodni ludobójstwa czy piractwa morskiego :).

Autor edytował komentarz.
GBM MODERATOR BLOGA  20 #14 10.09.2012 19:42

Szczerze mówiąc - ten zgiełk, natłok czy jakby inaczej to nazwać - był wielką burzą i okazaniem konserwatywnych poglądów większości Polaków.
Mówimy o sobie że jesteśmy liberalni, ale wystarczy popatrzyć przez pryzmat jakiejkolwiek wprowadzanej (bądź planowania wprowadzenia) zmiany - jeden wielki bełkot oburzonej wiary, niczym drapieżnik rzuca się na bezbronną ofiarę. Ofiarę, która de facto jest liberalna, idzie z duchem czasu, dostosowuje się do aktualnych trendów/potrzeb/wymagań rynku.

Dobrze że wprowadza się zmiany, dobrze też - że coś się dzieje. Natomiast szkoda, tego smutku i nerwów tych ludzi liberalności, którzy zostali... zmieszani z błotem !

Pozdrawiam.

Autor edytował komentarz.
  #15 11.09.2012 08:45

"Szczerze mówiąc - ten zgiełk, natłok czy jakby inaczej to nazwać - był wielką burzą i okazaniem konserwatywnych poglądów większości Polaków.
Mówimy o sobie że jesteśmy liberalni, ale wystarczy popatrzyć przez pryzmat jakiejkolwiek wprowadzanej (bądź planowania wprowadzenia) zmiany - jeden wielki bełkot oburzonej wiary, niczym drapieżnik rzuca się na bezbronną ofiarę. Ofiarę, która de facto jest liberalna, idzie z duchem czasu, dostosowuje się do aktualnych trendów/potrzeb/wymagań rynku.

Dobrze że wprowadza się zmiany, dobrze też - że coś się dzieje. Natomiast szkoda, tego smutku i nerwów tych ludzi liberalności, którzy zostali... zmieszani z błotem !"

o_O

"Śmiało, redakcja zgodzi się od zaraz, tylko przelej jakieś 5 milionów na funkcjonowanie portalu.
Nie będzie reklam w asystencie, więc czemu nie wykonujesz przelewu?"

Nie posiadam takich funduszy, więc nie przeleję, nie rozumiem tylko nieszczerości - dlaczego redakcja nie napisze "Słuchajcie, mamy problemy finansowe, potrzebujemy kasy, bądźcie na tyle wyrozumiali i nie róbcie zadamy z powodu tego w jaki sposób to rozwiązaliśmy. Wprowadzamy asystent pobierania z reklamami".

  #16 11.09.2012 13:22

@xia | 10.09.2012 18:03
Ave chodziło o sposób myślenia. Jeśli jesteś za tym, by nie myśleć - twoja sprawa.

ichito   11 #17 11.09.2012 13:46

No proszę...autor - dojrzały, odpowiedzialny członek społeczeństwa, pełen troski i wyrozumiałości dla maluczkich, którzy zbłądzili - po kilku dniach przychodzi i obwieszcza swoim słodkim głosem prawdy objawione, kto z użytkowników zachował się "w porządku", a kto był głupcem. Normalnie "Bóg-ojciec"...
Dlaczego ma mi się podobać coś, co mi się nie podoba...dlaczego ma się podobać wielu setkom innych? My też tworzymy ten portal, mamy swoje zdanie...więc co?...nie mamy prawa go artykułować w swoich wypowiedziach?...nie możemy się sprzeciwiać?...bo ktoś "się napracował"? To bzdura nie argument.

xia   4 #18 11.09.2012 14:20

@NibirU

"Jeśli jesteś za tym, by nie myśleć ....."

W Twoim przypadku już to się stało, bo bezmyślnie akceptujesz groteskowe porównania.

Autor edytował komentarz.
  #19 11.09.2012 15:59

@xia

"W Twoim przypadku już to się stało, bo bezmyślnie akceptujesz groteskowe porównania."

To takie babskie, gdy koniecznie ostatnie słowo musi być za Tobą... Porównanie nie odbywa się w sensie wydarzeń historycznych, lecz w sensie myślenia - tu nie trzeba być psychologiem, by to stwierdzić xia, wystarczy czytać ze zrozumieniem :) Ludzie nie myślący i nie negujący nawet faktów zazwyczaj mają gorzej i właściwie bierność do niczego nie prowadzi. W Fizyce nic nie ginie, Hawking stwierdził, że ginie w przypadku czarnych dziur, z kolei inny naukowiec zanegował to i dzięki temu odkryliśmy, że czarna dziura wypromieniowuje to co wchłonie. Bez negacji nie byłoby osiągnięcia. Oczywiście to jest przykład. Ave zanegował wypowiedz autora wpisu, moim zdaniem słusznie.

xia   4 #20 11.09.2012 16:46

@Savpether

Autor napisał, że nie będzie oceniał asystenta i podał ku temu swoje powody. Nie oznacza to automatycznie, że nie myśli tylko, że świadomie nie chce wyrażać o nim swojej opinii - ma do tego pełne prawo i skupił się na wrzawie jaką asystent wywołał.

Dlatego w tym kontekście, zabawne wydało mi się porównanie świadomej rezygnacji z oceny asystenta (bo w końcu cel postu był inny) do braku interwencji w stosunku do piratów morskich czy III Rzeszy.

Czy za każdym razem pisząc np. o echach polityki Hitlera we współczesnych programach partii politycznych, trzeba zawsze oceniać jego osobę i bezpośredni skutek jego polityki? Raczej nie. Mało tego. Można nawet skupić sie na pozytywnych aspektach ustroju III Rzeszy i bynajmniej nie oznacza to braku czy rezygnacji z myślenia.

Autor edytował komentarz.
  #21 11.09.2012 17:29

@xia

"Autor napisał, że nie będzie oceniał asystenta i podał ku temu swoje powody. Nie oznacza to automatycznie, że nie myśli tylko, że świadomie nie chce wyrażać o nim swojej opinii - ma do tego pełne prawo i skupił się na wrzawie jaką asystent wywołał."

Autor ma częściową rację, ale przed tym jak zacznie wjeżdżać na użytkowników niech się zastanowi, czy czasem nie mają racji. Aktualnie autor pozostaje bierny wobec asystenta, a wypowiada się na temat reakcji użytkowników nt. asystenta. Nie można mówić o reakcji użytkowników, osądzając ją(reakcję) nie analizując przyczyny takiej reakcji - to jest nie mądre.

Tak na boku:

"Autor napisał, że nie będzie oceniał asystenta(...)"

"Ale czy taki asystent jest w gruncie rzeczy zły? Obiektywnie patrząc, NIE JEST."

Arkadiuszzz   5 #22 11.09.2012 17:35

@ichito - chodzi mi o to, że nikt Cię nie zmusza do używania czegoś czego używać nie chcesz. Za to wiele osób chciałoby nakazać redakcji wycofanie czegoś tylko dlatego, że personalnie IM SIĘ NIE PODOBA. Widać nie przeczytałeś ze zrozumieniem skoro nie umiesz zinterpretować o czym był wpis. Nigdzie nie wymieniłem z nicka, imienia i nazwiska kto jak się zachował a jedynie wyłuszczyłem normalność i przyjęte normy. Chyba, że lubisz agresję słowną, i fanatyzm oraz egocentryzm, wtedy nie dziwię Ci się, że nie rozumiesz wpisu lub Cię on oburza.

997   5 #23 12.09.2012 07:37

Ja bym tylko chciał zwrócić uwagę, że taki pan Asystent Pobierania włążąc na mój komputer nie powinien witać mnie słowem "Witaj". Witać to może oberżysta w karczmie albo gospodarz na weselu.

ichito   11 #24 12.09.2012 13:08

Drogi autorze...a gdzie napisałem, że ja coś muszę...napisałem tylko, że mi się takie posunięcie nie podoba, a sam asystent jest wg mnie nieprzydatny i niepotrzebny. I nie chodzi mi o "podobanie się" z wyglądu, a Ty świadomie przekręcasz sens mojej wypowiedzi...poza tym takie "niepodobanie się" jest wg mnie wystarczającym powodem, żeby swoje zdanie wyrazić...no chyba, że uważasz, że krytycznych opinii na portalu DP się nie zamieszcza z definicji...
I jeszcze o obrażaniu innych...jeśli napiszę "tu jest banda idiotów" czy wtedy nie wymieniając z imienia i nazwiska przekaże swoją opinię na temat innych użytkowników?...czy będzie to obraźliwe i czy można mieć mi to za złe?...zastanów się....

Arkadiuszzz   5 #25 12.09.2012 20:30

@Ichito - a gdzie ja napisałem, że coś MUSISZ ? Hmmm? Gdybyś przeczytał wpis, to nie powstałby Twój komentarz w takiej formie. Napisałem, że opinia i własne zdanie są ważne i potrzebne i że dziękuję blogerom którzy mieli coś do powiedzenia i było to ich własne zdanie a nie próba podporządkowania sobie formy czyjejś pracy. No więc o co Ci chodzi? Przestań się pieklić bo dyskusja z Tobą dopóki nie ochłoniesz i nie przeczytasz tego wpisu z dystansem i zrozumieniem, nie ma sensu. Sugerowałeś z sarkazmem że mam się za "proroka" lub "wyrocznię" - tak przynajmniej zrozumiałem z Twojego pierwszego komentarza. Jeśli się nie zgadzasz z czymś we wpisie, to proszę bardzo, po to są komentarze, żeby dyskutować. Natomiast jeśli przychodzisz tylko po to, żeby mieć pretensje do mnie personalnie i próbować mnie ośmieszyć - to wyjdź i nie wchodź na tego bloga. Tyle.

LoonyFox   6 #26 12.09.2012 23:08

@Arkadiuszzz

a) Asystent podstępnie zły do szpiku kości to on nie jest .. A tak, REKLAMY.

Precyzując popularne zarzuty to dokładniej:
Utrudnianie życia. Reklamy. Toolbar. Kradzież strony domowej i wyszukiwarki.
Ale faktycznie taki zły nie jest skoro nie kradnie numerów kart kredytowych ani nie niszczy partycji. :D

b) Redakcja może zrobić co zechce bo to ich kurnik

No niestety może. I zrobiła.
Sądzę, że w tych wszystkich... a przynajmniej większości komentarzy chodzi jednak o przemówienie do rozsądku red. a nie wiara że zastraszenie coś pomoże.
Względnie ludzie są po prostu bardzo rozczarowani i wściekli więc na nic nie liczą. Po prostu chcą to zamanifestować. Wcale im się nie dziwie.

c) Nasza społeczność otrzymuje HotZloty, konkursy z nagrodami, upominki, gigantyczne liczby darmowych, sprawdzonych i DOBRYCH PROGRAMÓW oraz gier. W czym więc problem?

Choćby w tym, że nie wszyscy korzystają z tych dobrodziejstw i JEDYNE czego oczekują tu właśnie sprawdzonych i dobrych programów. Nie wiem czy użytkownik, któremu nagle wyskoczy jakiś toolbar, nowa strona domowa i zmieniona wyszukiwarka będzie zadowolony z takiego programu. Bo tak niewykluczone, że to właśnie samego producenta będzie za ten stan obwiniał (suprise! Nie każdy nawet jest jednym z tych "elitarnym użytkowników")

d) Zaś Ci którzy we wpisach i komentarzach okazywali złość, słowną agresję, groźby opuszczenia portalu i słali gromy na redakcję okazali... Głupotę i nic więcej.

"Głupotę" - być może.
Można by pójść nieco głębiej i dokopać się do "rozczarowanie", "oszukanie", itp. Nawet jeśli ich zdanie jest raczej nieprzychylne dla redakcji, a do tego nacechowane dużą ilością "!!!1111" i staropolszczyzny. Nie oznacza to wszakże że jest to reakcja niespontaniczna i nieszczera.
W zasadzie to nie dziwi mnie ani forma ani emocje biorąc pod uwagę "grupę" użytkowników, która poczuła się najbardziej dotknięta.

e) ..Ci ludzie są inni ode mnie i podejmują dialog a nawet tłumaczą się i wyjaśniają w artykułach i blogach co, jak i dlaczego jest takim jakim jest?

Jestem nieco bardziej krytyczny wobec motywów jakimi się kierowała tutaj redakcja.Takie dwa zastrzeżenia, czysto imho:
Wzmianka o powodach finansowych pojawiła się dopiero później we wpisie Cebuli na blogu. I to nieśmiało tylko w kontekście samej reklamy.
Nie kupuje argumentów (czemu to byłby wpis na dłużej) jakoby to troska o użytkownika była myślą przewodnią (ani nawet trzeciorzędną) we wprowadzanych udogodnieniach.

f) czegóż zatem więcej chcieć i przeciwko czemu się buntować skoro "progres" dla każdego znaczy coś innego?

Dobre pytanie.
Można przejść do porządku dziennego bo nic tak naprawdę się nie stało.
Na pewno nie dotknie to mnie bezpośrednio, bo mam wybór. Sądząc po nicku, autora wpisu tym bardziej ;)
(asystent zaśmieca systemy okienkowe)

Może poza małym kacem moralnym po tym jak polecałem ten wortal wszystkim informatycznie-niepełnosprawnym użytkownikom komputerów jako sprawdzony-zaufany.
I faktem że już jedna z tych osób prosiła mnie o usunięcie "tego g*na" które nie wiadomo skąd się zainstalowało.

Wszystko jest jak najbardziej fair. Furmanka toczy się dalej.

Autor edytował komentarz.
Axles   17 #27 14.09.2012 09:13

No i takiego wpisu trza było :) sensownie napisany i uderzający w sedno sprawy. Ja od początku do asystenta nic nie miałem, pisałem jedynie swoje propozycje przyszłych zmian i tu się nic nie zmienia. Dodatkowo ostatnio zauważyłem nie wiem czy dobrze, ale plik asystenta jest jeden niezmienny dla danego programu, ale dzięki niemu możemy zawsze ściągnąć aktualną wersję programu bez wchodzenia na stronę.

  #28 15.09.2012 17:57

Ja żegnam dobreprogramy.pl po wprowadzeniu tego "asystenta" bo cóż to niby ma być????? Dlaczego mam mu ufać? Kto wie co on robi oprócz wyświetlania reklam (jego główne zadanie), ściągnięcia pliku który potrzebujemy (jego poboczne zadanie)? Jeśli on nawet nic nie grzebie w kompie to kto wie czy w następnej wersji nie będzie. Co to za IDIOTYCZNA moda z tymi downloaderami?!?!?!? Niedługo żeby ściągnąć plik ważący 50kb trzeba będzie najpierw ściągnąć 10 megowego downloadera, który zasypie nam monitor gównianymi reklamami.... Żegnam dobre programy na zawsze :-) bez żalu.....

miisoo   4 #29 16.09.2012 23:04

Problem z Redakcją polega na tym, że próbowali na siłę przekonywać, że robią coś dla Nas dobrego, wręcz niezbędnego (prawie jak Apple), zamiast wprost napisać, że chodzi o podreperowanie budżetu reklamami. Wielu użytkowników zrozumiałoby ten krok, choć oczywiście nie wszyscy.
I do tego te teksty w stylu łatwiej, prościej, przyjemniej... Totalna bzdura.
Rozumiem, że większość społeczeństwa to idioci, ale Szanowni Redaktorzy - NIE WSZYSCY.

  #30 16.09.2012 23:10

Nie mieszajmy do tego tacy - ona jest dobrowolna, a asystent jest przymusowy

  #31 17.09.2012 00:54

Arkadiuszzz no ładne bzdury powpisywałeś. Lizusostwo i wazeliniarstw z twojej strony, aż w oczy razi.

Arkadiuszzz   5 #32 17.09.2012 03:03

@LoonyFox
Dobre argumenty, ale sam widzisz, że wszystko ma dwie strony medalu. Jednak to jedna z niewielu opinii która faktycznie przedstawia argumenty a nie jałowe paplanie na lewo i prawo o tym jak to użytkownicy są poniżani przez asystenta pobierania.

@zbyszkog
Asystent nie jest przymusowy - gdybyś był zalogowany w ustawieniach konta mógłbyś go wyłączyć.
A jako niezalogowany również możesz kliknąć w "linki bezpośrednie" i pobierać bez asystenta.
Co do tacy to jest bardziej przymusowa niż asystent bo wbita ludziom w głowę przez psychomanipulację. Pozwolisz więc, że w moim wpisie na moim blogu będę "mieszał" co chcę jeśli chodzi o porównania ;)

@Anonim 17.09.2012 0:54

Jeśli według Ciebie aby nie być wazeliniarzem i lizusem należy tylko i wyłącznie krytykować i nigdy nie być wdzięcznym, ani nie posiadać własnego zdania które mogłoby być pozytywne - to masz dziwną definicję. Lubię ten portal, lubię redakcję i wierzę, że jak coś robią to nie "na odwal". Uważam też, że potrzeba trochę wdzięczności za to, że dbają o to byśmy mieli tutaj co robić. Najśmieszniejsze jest słuchanie uwag od osoby która nie raczy się nawet zalogować, nie zna mnie, ale próbuje oceniać bo nie umie czytać ze zrozumieniem ;)
Miłego dnia życzę ;)

Axles   17 #33 17.09.2012 10:49

Widząc te komentarze nadal pozostaję przy tym by wprowadzić komentowanie dla tylko zalogowanych.