Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Osoby niepełnosprawne a komputer. Temat ważny, rzadko poruszany.

Witam wszystkich czytelników.

Długi wstęp o wszystkim i o niczym

Dzisiaj w artykule chciałbym zająć się tematem o którym niezbyt często słyszymy.
A tematem przewodnim jest pomoc osobom niepełnosprawnym w korzystaniu z obsługi komputera.
Nie od dziś wiadomo (choć może nie w tak dużej skali jakbyśmy chcieli), że osoby niepełnosprawne raczej nie lubią być zależne od innych.
Niestety konstrukcja naszego świata nie pozwala im do końca uniezależnić się od innych.
Jednak są pewne dziedziny naszego “cywilizowanego” życia w których niepełnosprawni mogą żyć normalnie jak każdy inny człowiek - przecież są normalnymi ludźmi tak naprawdę.
Po prostu z przyczyn od nich niezależnych działają nieco inaczej (zależnie od rodzaju niepełnosprawności w różnych aspektach) .

Dzisiaj używanie komputera czy przeglądarki wydaje się być czynnością podstawową, pożyteczną i bez której ciężko wydaje się nam czasem funkcjonować.
Wiąże się to ze znaczną wygodą płynącą z szybkiego zdobywania w ten sposób informacji czy też ilości “spraw dziennych” które można wykonać za pośrednictwem komputera i internetu dzięki postępującej informatyzacji.
Dla przeciętnego zdrowego “Kowalskiego” być może nie stanowi problemu wysłanie maila czy wyszukanie informacji na jakiś temat w wyszukiwarce internetowej przy użyciu przeglądarki.
Dla wielu z nas - także inne,nieco bardziej skomplikowane czynności są chlebem powszednim i wykonujemy je bez trudu.

Ale co począć kiedy jest się osobą niepełnosprawną (na przykład nie widzącą, czy też sparaliżowaną niemalże całkowicie) ?
Wydawałoby się, że trudno - widać oni nie mogą korzystać z dobrodziejstw naszego świata rozwiniętej technologii.

Właśnie - wydawałoby się.

Dzisiejsza technologia pomaga przystosować komputery do pracy z osobami chociażby niewidomymi czy sparaliżowanymi - wbrew pozorom nie kosztuje to zbyt wiele pracy a i koszty względem osiągniętych korzyści są śmieszne - natomiast daje to osobom dotkniętym przez życie brutalną ręką dyskryminacji i litości dużą odskocznię i komfort , fizyczny i psychiczny.

Przeglądając informacje dostępne w internecie ze wzburzeniem zauważyłem, że na tych ludziach wiele osób chce dodatkowo zarobić - i to wcale nie małą kasę, głupi przykład - firma produkująca klawiaturę dla niewidomych chce ją sprzedać za uwaga... Ponad 2 000 PLN.
Kupilibyście? Bo ja sobie nie wyobrażam, żeby takie były koszty produkcji wypustek na klawiszach.
Słuchajcie - technologia technologią, ale czy nie jest to przesada i nie czyste oraz karygodne podejście?
Nie mówię, że firmy powinny przestać zarabiać i zacząć działać charytatywnie, ale czy nie powinny włożyć w to więcej taktu i ustalać ceny REALNE ?
Załóżmy, że koszt produkcji klawiatury to 30 PLN a sprzedamy ją za 2 000 - to oszustwo według Was, czy nie?
Bo według mnie to już jest przesada i powinna być karana.
Oczywiście niektóre firmy zasłaniają się innowacyjnością (cudowne bliżej nie sprecyzowane w marketingu słowo),wysoką jakością (znaczy co? są kuloodporne?), specjalnym materiałem (rozumiem, że zwykły by nie wytrzymał bo niewidomi normalnie tłuką te klawiatury jak naziści inne nacje) oraz wysokim kosztem produkcji ze względu na skomplikowaną budowę (chyba robią to w próżni i to na pokładzie jakiegoś promu kosmicznego,do tego ręcznie) .
Niestety nie udało mi się wyszukać klawiatur w dostępnych i ludzkich cenach więc kiedy zacznie się tydzień, zrobię sobie wycieczkę po różnych instytucjach i wykonam mały wywiad - informacje na ten temat zamieszczę po prostu w późniejszym terminie.

To był wstęp - wiem,że długi, dla niektórych może i za długi, ale musicie mi wybaczyć - dużo emocji wkładam w ten temat i chciałbym możliwie najszerzej go poruszyć.
A teraz czas na meritum sprawy czyli co przykładowo może pomóc przy korzystaniu z komputera osobom z takimi czy innymi trudnościami.

Co zrobić by osoby niewidzące i sparaliżowane mogły same korzystać z komputera.

Stanowisko komputerowe powinno być przygotowane możliwie najlepiej - przez osobę która włoży w to czas i chęci i która zrobi to dobrze.
Zacznijmy od osób niewidomych - wspomniana już wcześniej klawiatura brajlowska to jedna z alternatyw dla ludzi nie widzących, aby mogli pisać bezproblemowo na komputerze.

A teraz inne rzeczy. Ponieważ osoby niewidome nie mają możliwości zobaczyć tekstu wyświetlanego na monitorze mogą go... usłyszeć...

Pomocnym w tym celu oprogramowaniem jest grupa programów nazywanymi “Screen Reader’ami”

Na dzień dzisiejszy darmowym i w mojej ocenie najlepszym tego typu softem jest NVDA (NonVisual Desktop Access) dostępny za darmo na licencji opensource do pobrania na stronie projektu pod adresem
http://www.nvda-project.org/ w sekcji “Download” .
Program jest według mnie świetny.
“Czyta” w języku również polskim, ma szereg ustawien które udogadniają jego używanie.
Jako osoba widząca odczuwałem dyskomfort kiedy program przy najechaniu na cokolwiek myszką “mówił” mi jaka jest treść tego nad czym jest myszka, ale przecież jestem osobą widzącą i skupiam się na tym co widzę więc mogę być nieco zdenerwowany ‘czytaniem” tego co widzę i już wiem.
Natomiast osobom niewidomym w mojej opinii taki program może wydawać się zbawiennym rozwiązaniem.
Można zresztą wtedy używać klawiatury ekranowej do pisania - program przeczyta nam poszczególne klawisze bo przecież będzie je widzieć na ekranie.
Oprogramowanie przeznaczone jest na system Windows, ogólnie wiadomo, że jestem zwolennikiem GNU/linuksa, ale tu chylę czoła - każde pracujące rozwiązanie jest rozwiązaniem dobrym.
Program posiada dosyć dużą ilość ustawie które pozwolą dostosować nam go do swoich potrzeb, można dostosować tembr głosu, szybkość czytania i wiele innych - przez co po jednorazowej konfiguracji, NVDA można polubić i nie czuć irytacji związanej ze “sztucznym” głosem.
Sposób użycia nie należy do tych skomplikowanych.
Bierzemy myszkę w dłoń, przesuwamy po ekranie - głos syntezatora mowy informuje nas o oknie na które najedziemy, jego tekście, tekście na którym najedziemy, nazwach ikonek i tak dalej.
Po wybraniu interesującej części okna, jeżeli chcemy żeby program przeczytał nam do końca co się z nim znajduje - zostawiamy kursor nieruchomo - jeżeli chcemy wybrać coś innego, prosto przesuwamy kursor dalej słuchając gdzie się on znajduje i wybierając interesującą nas opcję/okno/tekst artykułu/ikonkę czy cokolwiek innego.

To jedno rozwiązanie które warto było opisać.
Jak już wspomniałem wymagania dla tego oprogramowania to system z rodziny “ Microsoft Windows” XP / Vista / 7
Dodatkowo oczywiście myszka, oraz źródło dźwięku (słuchawki,głośniki)
A także widząca osoba do konfiguracji softu.
Jedyny minus to tekst który zawarty jest w obrazie - program nie przeczyta nam tekstu na niektórych stronach zbudowanych w technologii flash.
Koszt rozwiązania - 0 (słownie zero) PLN.
Można? Można...

No dobrze, dobrze...Ale co z osobami sparaliżowanymi bądź z trudnością w wykonywaniu ruchów które mogą na przykład jedynie poruszać oczami?
No tak...Będzie trudno...
Nie - nie będzie aż tak trudno - żartowałem.

Są już rozwiązania sprzętowe co prawda, ale to nie na nich się skupimy - są za drogie i zbyt ciężko dostępne.
Skupimy się na innym programie o nazwie “B-link” .Program jest tak jak wyżej opisany NVDA darmowy i dostępny na licencji opensource.
“B-link” wykonuje polecenia nadane przez użytkownika który wydaje mu polecenia “mrugając” powiekami.
Producentem jest TP group ( tak Telekomunikacja Polska na spółkę z Orange w końcu zrobiła coś dobrego i użytecznego ) .
Program po instalacji i uruchomieniu wymaga konfiguracji przez osobę która będzie go używać - należy zaopatrzyć się w jakąś najlepiej dobrą kamerę internetową, rozgościć się przed komputerem w swojej naturalnej pozycji której będziemy używać, następnie wykonać parę poleceń programu podczas których ten zlokalizuje naszą twarz,pozycję,oczy oraz będzie rozpoznawać mrugnięcia. Oprogramowanie niezwykle użyteczne i proste w obsłudze.
Prezentuje się mniej więcej tak:
na monitorze widzisz coś co wygląda jak klawiatura z opcjami myszki, znakami i różnymi innymi funkcjami jak np szybki dostęp do uruchomienia jakiegoś programu.

Program podświetla na zielono grupę przycisków widocznych na ekranie,przesuwając automatycznie cały czas podświetlenie od lewej do prawej, co najmniej ćwierć sekundowym mrugnięciem zaznaczamy grupę w której znajduje się żądany przez nas klawisz a następnie podświetlenie przenosi się wewnątrz grupy już pojedynczo zaznaczając przyciski.
Wyboru przycisku dokonujemy tak samo jak wyboru grupy.
Jest to znacznie bardziej czasochłonne w porównaniu do klikania i pisania na klawiaturze, ale z pewnością warte zastosowania w skrajnych przypadkach które tego wymagają.

Program możemy pobrać oficjalnie ze strony http://b-link.sourceforge.net/
Wymaganiem jest system z rodziny “Microsoft Windows” XP / Vista / 7
Kamera internetowa oraz dobre warunki świetlne.
Wymagana jest też możliwość “mrugnięcia” w odpowiednim czasie.

Po raz drugi, można? Można...

Przyznacie, że nie jest to coś skomplikowanego i przerastającego możliwości zwykłego użytkownika?
No właśnie.

Końcówka - wytrzymajcie ;)

Wstęp był stanowczo za długi, ale nie będę go edytować - czas na zakończenie.
Warto pamiętać o osobach niepełnosprawnych i pomagać im - musimy jednak pamiętać, że pomoc nie powinna być niesiona z litości - pomoc drugiemu człowiekowi powinna być w naszym życiu tak normalna jak jedzenie czy picie - czynności niezbędne do życia.
Zamiast wykonywać za innych różne czynności umożliwmy im jak największą niezależność od nas samych.Osoby niepełnosprawne często czują się upokorzone tym, że wymagają w jakichś kwestiach pomocy i często tą pomoc odbierają jako litość przez co czują się gorsze i mają mniemanie o sobie jako o ciężarze dla kogoś.
Pamiętajmy o tym kiedy decydujemy się pomóc.

Jeżeli chcecie abym zadał sobie trochę więcej trudu i poszukał większej ilości rozwiązań w tym temacie i je opisał - czekam na komentarze.

Dla użytkowników dobrychprogramów mam również prośbę - zbudowałem jakiś czas temu stronę dla osób niepełnosprawnych i pełnosprawnych, dzięki pomysłodawczyni strona ma w zamierzeniu propagować integrację na zasadzie normalnych relacji bez podziału, czujcie się szczególnie zaproszeni jako osoby które w większości są inteligentne ponad przeciętną i kreatywne,do odwiedzenia i zaangażowania się w takim czy innym stopniu jeśli najdzie Was taka ochota w rzeczy bardzo ważne, przypominające nam o naszym człowieczeństwie.

Nie ukrywam, że będę potrzebował trochę pomocy (nie finansowej, ale chociażby względem budowy strony,reklamy jej,rad i innych takich małych kwestii) - zaangażowałem się całym serem i chciałbym szczerze zrobić coś ważnego i użytecznego, myślę że wszyscy o ile chcemy - możemy to zrobić.
Oto link dla Was: http://tacy-sami.socjum.pl/
Mam nadzieję, że do zobaczenia na stronie i w dyskusji.
Pozdrawiam Was ciepło i mam nadzieję, że wpis nie był zbyt uciążliwy.
Przepraszam za wszelkie błędy jakie mogły mi się zdarzyć ze względu na późną porę.

Pozdrawiam również HotZlotowiczów i zapytuję grzecznie “jak wrażenia? “ .
Szkoda, że nie mogłem być z Wami, chętnie bym się trochę wmieszał bardziej realnie do tej niejako społeczności ;)
Dzięki za przeczytanie. Heyah ;) 

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #1 11.07.2011 08:09

Wpis w sumie ciekawy i potrzebny, ale (no właśnie zawsze jest ale) skupiasz się się tylko na dwóch rodzajach niepełnosprawności. A co z osobami niesłyszącymi czy częściowo sparaliżowanymi? Dla nich też masz jakieś pomysły?
Co do tej klawiatury za 2 tyś. coś mi wierzyć nie chce, skrytykowałeś jej cechy i cenę, ale konkretnego linka do tego sprzętu nie podałeś. Pozdrawiam

Ps. Co do wrażeń z HZ - to było świetnie. Nie ma co się w komentarzu za dużo rozpisywać, przejrzyj ostatnie wpisy na blogu a może trochę poczujesz atmosferę HotZlotu.

997   5 #2 11.07.2011 08:13

Kiedyś pisałem pracę dyplomową na temat dostępności i użyteczności stron www (m.in. Ministerstwa Nauki...) i wyniki były wręcz porażające. Klawiaturą nie dało się w ogóle nawigować, nie mówiąc już o czytaniu syntezatorem mowy ;]

To jest niestety to, czego wszyscy webmasterzy chcą się wyprzeć, ponieważ nie chce im się pisać stron zgodnie ze standardami (problem polega na tym, że stronkę można napisać z błędami i będzie działać. Programista np. nie może sobie na to pozwolić). Jak chcesz się sprawdzić w jakim stopniu jesteś zgodny z np. 508 czy WCAG to polecam:
http://www.cynthiasays.com
Test jest bardzo restrykcyjny ale wskazuje na każdy praktycznie problem z dostępnością strony.

januszek   18 #3 11.07.2011 11:19

Podany przykład z klawiaturą za 2000 zł jest bez sensu. Dodanie jakiś „wypustek” do klawiatury nie rozwiązuje żadnych problemów jakie osoba niewidoma ma kiedy próbuje skorzystać z typowo wyposażonego komputera!
Rzecz polega na tym, że wszystko to co sprawny wzrokowo użytkownik komputera widzi osoba niewidząca *musi usłyszeć*. Dlatego stanowiska komputerowe dla takich użytkowników wyposaża się w specjalne oprogramowanie czytające, syntezatory mowy (nazywane też czytnikami monitora) etc. Jeśli praca na takim stanowisku ma też polegać na korzystaniu z Internetu stanowisko wyposażyć należy w specjalną przeglądarkę – tu wspomnę o darmowym oprogramowaniu „WebbIE” - http://www.webbie.org.uk/pl/
Na koniec, zamiast wymyślania za co by tu jeszcze i kogo karać - polecam uważną lekturę artykułów na stronie: http://www.new.tyfloswiat.pl/

marson1   12 #4 11.07.2011 13:09

Wpis ciekawy ale... troche za bardzo emocjonalny i malo konkretny. Dlaczego?
1.Piszesz, ze NVDA jest super bo wystarczy jezdzic myszka po ekranie a program wszystko przeczyta. Zgoda tylko jak osoba, ktora nic nie widzi ma jezdzic myszka - na oslep? Porzadny screenreader, NVDA z reszta tezpowinien dzialac tak, zeby umozliwil obsluge komputera za pomoca klawiatury z zupelnym pominieciem myszki.

2.Klawiatura za kilka tys? hmm ciekawe sam jestem osoba slabowidzaca i korzystam z klawiatury za 30 zl, zwyklej z normalego sklepu, znam tez osobiscie osobe zupelnie niewidoma i kolega tez korzysta z normalnej klawiatury w netbooku czy stacjonarnym. Kluczem jetst poznanie klawiatury na tyle aby pisac bezwzrokowo.

3. Tak naporawde NVDA ma za zadanie jedynie przekazac tekst do wypowiedzenia przez syntezator mowy wiec tak naprawde jakosc mowy zalezy w duzej mierze od tego jakiego oprogramowania uzyjesz. Na polskim rynku najbardziej rozpowszechnionym syntezatorem mowy jest ten od ivona software.

4. Specjalna przegladarka do internetu? Po co? Zarowno IE jak i FF ( w nieco okrojonej formie) obsluguja standard MSAA - Microsoft Active Accessibility - ktory jesli uzywamy dobrze skonfigurowanego screenreadera w zupelnosci pozwoli nam korzystac z internetu bez siegania po dodatkowe oprogramowanie do tego celu.

5. Warto dodac tez, ze nie tylko windows posiada usprawnienia dla niepelnosprawnych, kawal dobrej roboty odwalilo tez Apple implementujac w MacOS program VoiceOver, ktory jest wlasnie screenreaderem dla windows i jest on dostepny zaraz\ po uruchomieniu komputera, juz na etapie wstepnej konfiguracji maca, co prawda w wersji snow leopard i wczesniejszych domyslnie nie ma polskiego glosu i trzeba zakupic osobno Polski glos Ania od firmy Acapella Group - jest to chyba jak narazie jedyny ale za to bardzo ladny polski glos dla leoparda i snow leoparda. Natomiast w Lionie ma byc juz zaimplementowany Polski glos Agata od ScanSoftu, nieco gorszy niz ania ale za to w standarcie i w cenie komputera.
Jeśli chodzi o linuksa tu jest troszke gorzej chociaz nie jest beznadziejnie. Po pierwsze do dyspozycji w gnome mamy screenreader Orca, standartowo wyposarzony w glos espeak, ten sam co domyslny w NVDA ale to nie wszystko, mozna albo uzyc polskiego dosc przyjemnego glosu milena, dostepnego za darmo na http://milena.polip.com/, ktory mozna wykorzystac albo do wspolpracy ze screen Readerrem Orca albo jako zewnetrzna aplikacje umozliwiajaca m.in. stworzenie audiobooka z ksiazki w postaci tekstowej, czytanie rozmow w komunikatorze pidgin, odczyt godziny czy schowka systemowego a nawet przygotowanie sciezki dzwiekowej lektorem z napisow do filmow.
Co wiecej jesli komus jednak milena nie pasuje mozna uruchomic w pewnym zakresie glosy ivony czy jakiekolwiek inne glosy w standarcie SAPI5 w linuksie dzieki projektowi open-sapi dostepnemu tutaj http://code.google.com/p/open-sapi/, w praktyce mozliwosci tak uruchomionych glosow z windows zblizone sa do tego co oferuje nam milena jako osobna aplikacja a wiec: podawanie czasu, czytanie schowka systemowego czy integracje z pidginem. ( to wystarcza mi do pogadania sobie swobodnie ze znajomymi i przeczytania newsow na DP jesli akurat siedze na linuksie;)) Podobno da sie tez podlaczyc jakos glos uruchomiony przez open-sapi do screenreadera orca ale osobiscie nie probowalem jeszcze.

5. No i na koniec Ceny - fakt nalezy sie zgodzic z autorem wpisu, ze ceny czy to sprzetu komputerowego przeznaczonego dla niewidomych takiego jak np. monitory braille'owskie czy notatniki braille'owskie sa horrendalne i moge siegac nawet kilkunastu tys. zl aby nie byc goloslownym podaje przykladowy link do specyfikacji i ceny montora braille'owskiego http://www.sklep.altix.pl/str,prod_big,idk,631,kat,70,BrailleMate.html nalezy jednak zauwazyc, ze po pierwsze produkcja dajmy na to takiego monitora brailleowskiego realizowana jest na o wiele mniejsza skale niz sprzetu tradycyjnego wiec sila rzeczy cena bedzie wyzsza, a ponadto- cóż wiekszość osób i tak nie kupuje tego sprzętu za własne pieniądze ale z dotacji instytucji takich jak Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych czy Miwjakiwfo Oąeoska Pomocy Rodzinie, co oczywiscie nie zmienia faktu, ze ceny i tak sa zbyt wysokie i pozwalaja zrobic zloty interes na niepelnosprawnych. Jednak musze dodac, ze niesty wysokie ceny nie dotycza tylkosegmentu komputerowego ale tez innego oprzyrzadoania dla niepelnosprawnych. Dla przykladu ostatnio musialem zakupic akumulatory do wozka, na ktorym sie poruszam za bagatela 3000 zł

P.S uffff przydlugi wyszedl ten komentarz i moze bardziej nadawalby sie na wpis. Jesli ktos dotrwal do konca i go to zainteresowalo piszcie a moze skrobne swoj pierwszy wpis tutaj np. na temat jak uruchomic np. ivonke poprzez open-sapi albo troche historii o tym jak kiedys uzywalo sie komputera nie widzac zbyt dobrze.

Arkadiuszzz   5 #5 11.07.2011 15:29

@Shaki81
Fakt- nie podałem linka, ale nie uważałem po prostu, że jest on potrzebny, skoro jednak chcesz- proszę http://www.emtron.com.pl/sprzet_dla_osob_niewidomych_i_slabowidzacych,oferta.html
Jest tam załącznik do pobrania z cenami.
Jedna klawiatura kosztuje ponad 1000 PLN
Druga zaś dokładnie 2430 PLN. To tylko przykład - uważam, że jak nie byłaby robiona ta klawiatura - jest za droga. Zaznaczę, że takiego sprzętu jest multum na innych stronach - cenowo jest zbliżony i zachwalany.
O osobach nie słyszących nie pisałem, bo mozesz mi powiedzieć jakie oni mają problemy z myszką i klawiaturą? To że czegoś nie słyszą nie wyklucza ich ani trochę z pracy przy komputerze, no może słuchanie muzyki jest problemem, ale nie ma nic co przetwarza dźwięki na tekst.
Co do osób częściowo sparaliżowanych - nie mam pomysłu.
Nie ukrywam że patrząc na komentarze, dopiero też zastanawiam się co zmienić we wpisie i co dodać.

Arkadiuszzz   5 #6 11.07.2011 15:38

@997
Racja - zgadzam się

@januszek
Dzięki za linki, ale chyba nie powiesz, że ceny sprzętu są dla Ciebie normalne - nie dam rady sobie wyobrazić co trzeba wpakować w klawiaturę za 2430 PLN.
Uważasz to za normalne, ok.
Ja nie uważam tego za normalne i nazywam to oszustwem które powinno być karane.
Tak samo jak zawyżanie cen jakiegokolwiek innego produktu.
Klawiatura była tylko przykładem zbyt drogiego sprzętu który pozwoliłby tym ludziom coś zmienić.

Arkadiuszzz   5 #7 11.07.2011 15:49

@marson1
Wpis jest emocjonalny bo...musi być emocjonalny.
1. Piszę, że NVDA jest super ponieważ coś zmienia - lepsze takie działanie niż klikanie na chybił trafił i zastanawianie się nad efektem.
Co do obsługi klawiatury przez screen reader'a - zgoda.
2. Mówiłem o klawiaturach brajlowskich, jeśli jest alternatywa i można używać zwykłych - spoko, chyba nic nie muszę na ten temat pisać i tego zaznaczać?
3. Wiem, jednak wbudowany syntezator w ten program wydaje mi się być o wiele lepszy od IVO , nie wiem, subiektywne uczucie. Poza tym jest DARMOWY i WBUDOWANY.
Nie chciałem mówić czegoś w stylu - idź i kup od firmy ivona software program być mógł usłyszeć co jest na ekranie.
4. To już nie moje brednie tylko januszka - nie przyznaję się. ;)
5. Wybacz - nie wiem wszystkiego, ale takie komentarze dają mi więcej informacji właśnie, więc dziękuję - pisząc ten wpis mówiłem o tym co już wiedziałem/widziałem/testowałem i znam.

Arkadiuszzz   5 #8 11.07.2011 15:49

Dzięki wszystkim za przeczytanie i komentowanie ;)

  #9 12.07.2011 09:30

Jestem niewidomym użytkownikiem komputera. Z mego punktu widzenia każde działanie ułatwiające życie nam jest oczywiście dobre. Jest taka dystrybucja linuxa pod adresem http://www.vinux.org.uk która startuje domyślnie z syntezatorem mowy. Dobra dla początkujących bo nie wymaga żadnych zabiegów konfiguracyjnych i asysty osób widzących podczas instalacji. Jedyna wada? Jet dostepna wyłącznie po angielsku, ale i to niebawem się zmieni. Co do klawiatur problem jest njieco bardziej złżony: 1. należy odróżnić klawiatury brajlowskie i klawiatury ze znacznikami.; te pierwsze to kloawiatury pozwalające używać znaków systemu Braille'a które za pomocą odpowiedniego softu są przetwarzane na normalne litery - taka klawiatura wraz z softem może, jako wysoko specjalistyczna, sporo kosztować. Jeśli jednak masz na myśli inną klawiaturę - z tej drugieju grupy, to jest to zwykłóy kryminał. Osobiście używam klawiatury standardowej. Co do NVDa zdania środowiska użytkowników są podzielone. Niewątpliwą zaletą jest, że program ten jest darmowy. Komercyjne aplikacje tego rodzaju pod windows kosztują od $300 do $1000. Osobnym problemem jest dostępść telefonów komórkowych. W przypadku smartphonów właściwie jedynie Iphone jest rzeczywiście dostępy, ale jego astronomiczna cena wykluca polskich niewidomych. Telefony z androidem wymagają wiedzy hakerskiej lub zaawansowanych umiejętności informatycznych i riserczerskich do ich uruchomienia dla niewidomego. Dostępne są tylko nieliczne modele i po ciężkiej gimnastyce. Pltforma symbianowaq to kolejny przykład wykorzystywania niepełno0sprawnych. Soft jest bardzo drogi a w przypadku gdy nam telefon ukradną, albo gdy się zniszczy trzeba go kupć od nowa bo licencja przypiswwana jest do aparatu

  #10 12.07.2011 19:51

Jeżeli możesz - opisz oprogramowanie którego sam używasz oraz sprzęt który ułatwia Ci zarówno życie codzienne jak i korzystanie z komputera.

marson1   12 #11 12.07.2011 22:44

@sp9qlo

"Soft jest bardzo drogi a w przypadku gdy nam telefon ukradną, albo gdy się zniszczy trzeba go kupć od nowa bo licencja przypiswwana jest do aparatu"

Talksa możesz od niedawna przypisać do karty SIM a nie do aparatu, a, że drogi jest to inna sprawa

  #12 15.07.2011 12:39

Prośba o opis używanego sprzęt i oprogramowania jest chyba do mnie. Postarm się zatem pokrótce odpowiedzieć.
W domu korzystam z komputera z windows Vista, w pracy używam 64 bitowej wersji Windows 7. W obu wypadkach moim czytnikiem ekranu jest robiony przez http://www.gwmicro.com Window-eyes. Jestem betatesterem tego czytnika oraz autorem polskojęzycznego blogu skierowanego do jego użytkowników. Jako backupowy czytnik ekranu zainstalowałem sobie NVDA. Tu uwaga: konfiguracja i instalacja tego czytnika nie wymaga pomocy osób trzecich. O funkcjonalności nie chcę się wypowiadać bo nie czuję się na siłach by to robić - pomijam zaangażowanie w projekcie Window-eyes co mogłoby wpłynąć na obiektywizm a tym samym wartość wypowiedzi. Przeglądarki internetu standardowe IE oraz FF. Próbowałem Safari ale narazie jest słabo dostępna. Office 2007 w domu i 2010 w pracy a więc norma.
Nadstandardowy sprzęt: notatnik brajlowski Braille Sense - jestem autorem polskiego tłumaczenia podręcznika do tego urządzenia. Do czytania audiobooków: urządznie Booksense także koreańskiej firmy Hims LTD.
Zapiszę się chyba na to forum bo sądzę, że może pisane przy różbnych programach kilkuzdaniowych notatek pokazujących przysłowiowe za i przeciw dla niewidomych zwróci być może uwagę tzw zdrowej reszty n naszą sytuację i ułatwi wzajemne zrozumienie.

  #13 15.07.2011 22:42

Witam wszystkich, może niepełnosprawność mnie nie dotyczy, ale jestem pozytywnie nastawiona do osób mających utrudnienia w poruszaniu się. Bardzo cieszy mnie fakt, iż temat ten jest poruszany, ponieważ każdy powinien mieć możliwość sprawnego poruszania się chociażby w świecie wirtualnym. na stronie http://pordubitz.org/1/wiadomości.onet.pl czytałam kilka artykułów, i porównań różnych sprzętów komputerowych. Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia w życiu fizycznym jak i internetowym.

  #14 04.11.2015 14:49

witam
jestem pracownikiem biblioteki i chce zakupic komputer dla niewidomych,
prosze o jakies info co to ma byc i jaki ma to mieć efekt