r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

„Automagiczne” wyostrzanie zdjęć w Photoshopie tylko dla użytkowników chmury Adobe?

Strona główna Aktualności

Teraz już chyba wiemy, jaki jest faktyczny powód zmiany polityki Adobe w kwestii sprzedaży oprogramowania. W zeszłym miesiącu dystrybutorzy poinformowali, że ci, którzy chcą nabyć pudełkowe wersje narzędzi z pakietu Creative Suite, będą się musieli pospieszyć – w przyszłości będą one dostępne już tylko online. Oczywiście nie znaczyło to, że jesteśmy skazani na dzierżawę Photoshopa, kupiona online wersja jest dożywotnio nasza, tyle że bez fizycznego nośnika. Adobe jednak wyraźnie stara się zniechęcić użytkowników do takiego zakupu, o wiele korzystniejsze ma być przejście na subskrypcję chmury Creative Cloud, dającej nie tylko prawo do korzystania z całego pakietu narzędzi, ale też dodatkowe usługi online.

Jednak nie tylko cena ma być argumentem na rzecz przejścia do modelu, który za Microsoftem należałoby nazwać S+S (Software+Services). Dostępne z chmury narzędzia Adobe mogą być lepsze od tych, które można dostać na własność. Widać to po przygotowywanej dla Photoshopa funkcjonalności, która ma szansę stać się rewolucją w reporterskiej fotografii.

Nie znamy fotografów, którym nigdy nie zdarzyło się zrobić nieostrego zdjęcia. Nie zawsze, nie wszędzie możemy się ustawić z trójnogiem i zdalnym pilotem, niejednokrotnie zdjęcia robi się „z ręki”, stosując snajperskie techniki synchronizacji oddechu z naciśnięciem spustu migawki. Bywa że zawodzą – i uzyskujemy zdjęcie rozmyte. Gdy to fotografia portretowa, studyjna – pół biedy, zdjęcie można powtórzyć. Ale dla fotografii reporterskiej to katastrofa.

Dwa lata temu, podczas konferencji Adobe Max 2011, producent Photoshopa pokazał zadziwiającą technologię, pozwalającą na przywracanie ostrości rozmytym zdjęciom. Wzbudziła ona ogromne zainteresowanie, więc gdy ogłoszono, że nie uda się jej wprowadzić na czas do Photoshopa CS6, wiele osób było rozczarowanych. Co prawda na rynku istnieje trochę wtyczek, które mogą przydać się w naprawianiu nieostrych zdjęć, ale jest to mozolna praca, daleka od „automagicznego” filtru, zademonstrowanego przez Adobe.

Wygląda na to, że w końcu prace udało się ukończyć. Kolejne demo wyostrzającego filtra ma zostać pokazane podczas tegorocznej konferencji Adobe MAX (4-8 maja). Zapowiedź możecie zobaczyć na poniższym wideo:

Czekać więc do wydania Creative Studio 7? Niekoniecznie. Jesienią zeszłego roku szef Adobe, Shantanu Narayen, wspomniał o pracach nad nowym cudem w Photoshopie, mówiąc: możesz wziąć całkowicie nieostre zdjęcie, a to przeanalizuje ruch aparatu i na bazie tego wyostrzy obraz, w tym nieostry tekst. Coraz więcej takich rzeczy będzie dostępnych jako usługa w chmurze – i tylko jako usługa w chmurze.

Z perspektywy producentów oprogramowania, dzierżawienie jest znacznie wygodniejszym modelem biznesowym, niż sprzedaż „pudełkowa” – rozwiązuje problem płynności finansowej i w praktyce likwiduje piractwo. Nie dziwi więc nas to, że klienci korzystający z chmury Adobe'a mieliby dostać lepsze zabawki, niż ci staromodni, którzy oprogramowanie chcą „posiadać”. Nieco ponad 90 euro miesięcznie za członkostwo to nie jest wiele dla profesjonalisty, używającego Creative Studio jako podstawowego narzędzia pracy – ale prawdopodobnie stanie się barierą nie do przeskoczenia dla tych wszystkich, którzy z Photoshopa i pokrewnych narzędzi korzystali czysto amatorsko, nierzadko niezgodnie z warunkami licencji.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.