
Najpopularniejszy wśród naszych Czytelników program antywirusowy
będzie od stycznia przyszłego roku dostępny również w wersji dla
platformy Linux. Avast! for Linux wyposażony zostanie oczywiście w
najnowszy silnik, który niedawno trafił "pod maski" avast!
Home, Professional (w tym sieciowych klientów zarządzalnych)
oraz U3.
Warto wspomnieć, że nowy silnik obsługuje pliki skompresowane.
Skanuje zawartość archiwów ARJ, ZIP, MIME (oraz wszystkich
pochodnych), MAPI (pliki Outlook *.pst), DBX (archiwa wiadomości
Outlook Express), RAR, TAR, GZIP, CAB, BZIP2, ZOO, ACE, ARC,
LHA/LHX, TNEF (winmail.dat), CPIO, CHM, RPM, ISO, 7ZIP i SIS.
Oprócz tego bez problemu radzi sobie z archiwami
samorozpakowującymi się, takimi jak PKLite, Diet, UPX, ASPack,
PeShield, FSG czy MEW. Odmiany linuksowe - bez MAPI, CAB, ACE, CHM,
7ZIP i NTFS streams.
W przypadku wolumenów NTFS, nowy silnik avast! wykrywa też wirusy
obecne w alternatywnych (wielokrotnych) strumieniach danych (ADS).
Umiejętność ta sprawia, że nawet ukryte szkodniki - niewidoczne dla
powszechnie używanych narzędzi - da się wyłuskać i zniszczyć.
Wszystko wskazuje na to, że avast! będzie bezpłatny do zastosowań
niekomercyjnych. Czy pojawi się również płatna wersja przeznaczona
do zastosowań komercyjnych, a także jakie ewentualnie różnice
pomiędzy wersjami będą je charakteryzowały poinformujemy po
uzyskaniu pewnych informacji.
Więcej informacji na temat nowego produktu znaleźć można na stronie
polskiego dystrybutora, firmy Infoserwis