Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

It's not a bug - it's a feature!

Witam,

Dzisiaj podzielę się z Wami niewielką ciekawostką, którą uznałem za rzecz idealnie obrazującą słynne powiedzenie z tytułu tego wpisu.

Monolit

Wczoraj dostałem od znajomej mi osoby następujący przedmiot, z zaznaczeniem że "to chyba coś do komputera, a ty się tym interesujesz" :

Jak widać - srebrne pudełko. Idealnie czyste poza napisem "Made in China" na jednej ze ścianek. Niezbyt ciężkie, rozmiar natomiast możecie sami ocenić (po to podłożyłem pod nie książkę). Przyznam szczerze, zaintrygowało mnie takie anonimowe opakowanie :)

A w monolicie....

UFO. Na USB. Mały, biały dysk z równie białym kablem ze złączem USB na końcu. Przynajmniej dopóki nie przewróci się go na drugą stronę, gdzie - wreszcie! - mamy napisy informujące o co chodzi. A są to logo Universal i adres unippm.pl .

Lekkie naciśnięcie dysku wywołało klik przypominający mysz komputerową, co razem z kablem skłoniło mnie do podłączenia do portu USB oraz naciśnięcia przedmiotu. Tak też zrobiłem, dysk zaczął się świecić (zmieniając kolor podświetlenie raz na kilka chwil).

Klik!

A co z klikiem? Jaką magię wywołał? Pewnie coś z muzyką, prawda? W końcu to Universal!

Otóż nie, klik....włączył mi kamerę w laptopie. Kolejny klik - kamera wyłączona. Powtórzyłem to kilkukrotnie.

Moja ciekawość narastała. Odpaliłem Google i po chwili ustaliłem, że adres unippm.pl oraz logo Paris Music oznaczają fakt powiązania tego gadżetu z usługą dystrybucji nagrań licencyjnych, do użytku w mediach. FAQ na stronie twierdzi dość jasno:

Q.Czym jest Universal Publishing Production Music? Jesteśmy Bankiem Muzyki Produkcyjnej, tworzącym muzykę do filmów, telewizji, reklam itd. Q.Czy macie związek z Universal Records? Tak, chociaż pracujemy niezależnie od nich. Być może znasz nasze indywidualne katalogi (zobacz stronę z katalogami). Q.Czy mogę ściągać muzykę z tej strony? Tak, jeśli zweryfikujemy Cię jako pracownika mediów z potrzebą dostępu do muzyki licencyjnej. Nie jest natomiast naszą działalnością udostępnianie nagrań dla szerokiej publiczności.

Nie mam pojęcia dlaczego taką usługę promuje się rozdając zwykłym ludziom przewodowe piloty do kamer w laptopach, ale muszę przyznać że - paradoksalnie - gadżet jest wyjątkowo użyteczny. Kabel jest długi a "migawka" ma wyraźny skok i dźwięk kliknięcia, więc można fajnie operować włącznikiem kamery bez użycia klawiatury, np. na odległość.

Oczywiście bardzo możliwe, że pod Windowsem działa to inaczej, np. otwierając stronę unippm w domyślnej przeglądarce. Albo że to jakiś felerny egzemplarz/partia, stąd "wyciek" do zwykłych zjadaczy chleba. Nie zmienia to jednak faktu, że gdyby działało to w logicznym powiązaniu z usługą, to nie mógłbym tego sensownie użyć (bo jeszcze nie mam własnej telewizji i pracuję w zgoła innej branży). A tak mam niegłupią migawkę do kamery na USB. Kto wie, może kolejna wersja będzie bezprzewodowa?

Nauka na dziś - wszystko się może przydać, czasem w zaskakujący sposób :) 

Komentarze

0 nowych
4lpha   10 #1 27.09.2011 16:39

Ekhem... Nie rozumiem po co do takiej pierdoły jak wyłączanie/włączanie kamery robić pilota.

Wolfgar   7 #2 27.09.2011 16:43

Może spróbowałbyś użyć tego na systemie od MS :) A tak po za tym to przypomina mi to trochę kamień na USB. I to nie ten z pamięcią.

Jaahquubel_   13 #3 27.09.2011 16:49

"UFO. Na USB."
Nic dodać, nic ująć. :D

Co do Paris Music zaś, to mało kto o nich słyszał, ale *każdy* słyszał muzykę od nich.
I nie, nie musisz mieć telewizji, wystarczy radio, nawet internetowe. :)
Muzyka od nich jest muzyką dawaną jako podkład do reklam, filmów, seriali, słuchowisk i wszelkich programów.

tomilipin   3 #4 27.09.2011 19:00

Odnośnie takich producentów muzyki to dużo bardziej polecam Two Steps From Hell, a szczególnie ich utwór Calamity.

Co do urządzenia, może warto przechwycić klik w systemie i używać go jako hotkey, np. do zmiany utworu w WinAmpie, albo do jakiejś czynności w grach. Oczywiście wtedy zastosowanie miałby jako pedał pod biurkiem, coś jak przy kierownicach do komputera.

  #5 27.09.2011 22:07

I w jaki niby sposób 'idealnie obrazuje słynne powiedzenie z tytułu tego wpisu'?

FXJ   8 #6 27.09.2011 23:06

A podaj "identyfikator sprzętu/usługa" ^^ Ciekawe jak działa pod Windowsem :P

normanek   4 #7 28.09.2011 11:14

Nie kumam - po co książka zamiast wymiarów, skoro teraz przydałyby się wymiary książki, aby jednak mieć ten odnośnik. ;]

Ave5   8 #8 28.09.2011 11:49

Zakładam, że każdy miał w ręku typową książkę, czyli coś koło formatu A5 :p

@ksi

Cóż, zakładam że włączanie kamery nie było przeznaczeniem tego....czegoś, ale to robi. A że robi tylko to (i nie wiem co robić powinno), nie mogę uznać tego za buga (w końcu działa), ale za funkcjonalność.

Eleks   9 #9 28.09.2011 22:05

A to nie jest czasem zwykłe świecidełko na USB :)?

normanek   4 #10 28.09.2011 23:20

Heh :]
OK, ja nie mam w domu typowej książki - po równo (w sensie: mniej więcej po tyle samo) od nieco ponad A4 do A3. ;]

Axles   17 #11 04.10.2011 08:43

Hmm to ile tych książek w A3 posiadasz, bo ja tylko jedną lata temu posiadałem w takim formacie i był to ilustrowany atlas świata :)

  #12 22.05.2012 19:49

To jest gadżet od Universala, który odpala ich stronkę po wciśnięciu go. Widać można go zaprogramować jako włącznik dowolnego programu. Ze strony oryginalnego przeznaczenia, dla mnie to kiczowaty gadżet, zajmujący więcej miejsca niż zakładka w wyszukiwarce.