Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mini DV: Szpiegowska kamerka za 15 zł

Testów sprzętu na blogach DP przybywa z każdym dniem - i bardzo dobrze. Zawsze chętnie czytam o najnowszych dziełach sowicie opłacanych inżynierów korporacji notujących zyski idące w miliony dolarów. Z wpisami mam jednak trochę jak z jedzeniem, łaknę niezmiennie odmiany i dań nieszablonowych. Dzisiaj przedstawię wam taki rarytas, a konkretnie tytułowe urządzonko Mini DV.

Co ciekawe, nazwa ta nie figurowała ani na stronie sklepu, z którego owo cudo zamówiłem, ani na opakowaniu, ani na obudowie. Powtarza się ona jednak w Sieci w kontekście tego i podobnych mu urządzeń, więc dla uproszczenia przyjmijmy, że tak się ten zwierz zowie. Mówimy o szpiegowskiej/sportowej kamerce dostępnej za śmieszne pieniądze - najtaniej udało mi się ją znaleźć za równowartość 15 zł z darmową wysyłką i za taką też cenę dokonałem zakupu. Naczekałem się na przesyłkę niemiłosiernie, ale dotarła do mnie wreszcie pod koniec zeszłego tygodnia. Zaczynamy!

Bogactwo biedy

W opakowaniu znajdziemy ilość akcesoriów, która naprawdę robi wrażenie. Trzy elementy montażowe, sznureczek, gumowe etui, kabelek mini USB oraz instrukcja obsługi każą się zastanowić, ile z kwoty 15 zł poszło faktycznie na produkcję kamery jako takiej.

Idąc od prawej, na zdjęciu widać kolejno: podstawkę z obrotowym ramieniem i otworem na śrubkę w podstawie, wczepiany na obudowę klips, dziwny montaż w kształcie literki "T" oraz przeźroczystą osłonkę z gumy albo innego rozciągliwego materiału.

Urządzenie do pivota mocujemy za pomocą klipsa z zestawu, tworząc transformersa z aż 3 części opakowania naraz. Wygląda to nawet elegancko i wystarczająco dobrze trzyma sprzęt:

Gorzej, gdy zamarzymy o podczepieniu klipsa np. do ubrania. Część spinająca trzyma się tej podczepianej do tyłu kamerki za pomocą przechodzącej na wylot śrubki z nakrętką. Bez modyfikacji urządzenie swobodnie obraca się w poziomie niczym śmigło samolotu, przy okazji luzując nakrętkę. Uwierzcie mi na słowo, że nie chcecie, aby ta się odkręciła - żeby można było ponownie ją zamontować, trzeba wybić pina trzymającego sprężynkę do ruszania klipsem i dopiero potem złożyć wszystko do kupy. Jest to masakrycznie trudne i wymaga iście zegarmistrzowskiej precyzji. Świetnym rozwiązaniem problemu jest taśma izolacyjna puszczone przez środek klipsa (między jego "szczękami") i wkoło obudowy kamerki. Zasłania to co prawda slot na kartę pamięci, ale też zapobiega wpadaniu tam pyłu itp.

Gumowa osłona jest dość dobrze dopasowana, choć precyzja wycięcia otworów budzi uśmiech politowania na twarzy. Niestety, z założonym pokrowcem nie da rady wsadzić urządzenia na którykolwiek z dołączonych montaży, co znacząco zmniejsza użyteczność tego dodatku.

Wreszcie dochodzimy do elementu w kształcie literki "T". Nie wiem, do czego jest on przeznaczony, jednak wygląda na swego rodzaju montaż do hełmu lub kasku. A przynajmniej pasuje do mojego:

Instrukcja po chińsku i po angielsku jest po prostu niezrozumiała i zwyczajnie kłamie. Przykładowo, poniżej opis ładowania wspomina jednoznacznie o ZIELONYM światełku, które...nie istnieje. Mini DV ma jedynie czerwoną i niebieską lampkę. Najprościej to wunderwaffe tłumaczeń olać.

Wszystkie dodatki są wykonane na poziomie, jaki można jedynie opisać słowem "wystarczający". Z drugiej strony, jeżeli bym oczekiwał więcej za taką cenę, to chyba byłbym już roszczeniowy ponad miarę.

Kamerka

Czyli dzisiejsze danie główne. Faktycznie jest miniaturowa. Z założonym klipsem wymiary to zaledwie 5/2/2 cm (wysokość/szerokość/grubość). Czarna, plastikowa obudowa nie skrzypi przy mocniejszym ściśnięciu palcami, brak nadlewek i wgnieceń. Całość skręcona jest czterema niesamowicie maciupeńkimi śrubeczkami, których radzę nie ruszać bez śrubokręta z magnetyczną końcówką.

Na dole umiejscowiono port mini USB, na górze przycisk nagrywania i kolorową diodę (świeci na niebiesko=bezczynność, na czerwono=nagrywa), zaś po bokach Power oraz Mode. Chyba tylko ten ostatni wymaga objaśnienia - wciskając go zmieniamy tryby pracy urządzenia. Dostępne są zwykłe nagrywanie, z wykrywaniem dźwięku (kamera kręci tak długo, jak wyłapuje dźwięki wkoło, inaczej przestaje) i sam obraz.

Najgorsza część dotycząca budowy to zdecydowanie slot na karty microSD. Bardzo niefortunnie go zaprojektowano, bowiem szczelina jest za szeroka i zdecydowanie zbyt łatwo jest...wepchnąć kartę do środka obudowy, ponad właściwym otworem, nad czytnik. Aby ją wyjąć, trzeba wszystko rozkręcić. Oczywiście przydarzyła mi się taka historia.

W środku znajduje się jedna płytka drukowana z malutkimi portami USB oraz czytnikiem kart. Wszystko połączone jest kabelkiem z ładowalną bateryjką o nieznanych mi parametrach.

A skoro przy kartach microSD jesteśmy, tu również napotkałem pewne problemy. Nigdzie nie ma informacji o tym, czy urządzenie akceptuje microSDHC, a jedynie taką kartę miałem pod ręką (zresztą z DP, od Transcenda). Dopiero po przeszukaniu Internetu natrafiłem na jakże pouczający filmik:

Jak widać nie tylko akceptuje, ale jakość obrazu jest lepsza aniżeli na zwykłej microSD. Tak czy siak, po włożeniu karty nie pozostało mi nic innego jak włączyć tego cudaka i porobić nagrania testowe. Postanowiłem zrobić to w niedzielę, kiedy to razem z ekipą graliśmy w ASG w warszawskim KillHouse. Jakie zastosowanie może być lepsze dla małej kamerki, której potencjalne uszkodzenie nie będzie problemem, niż pseudo-GoPro?

Wcześniej ustawiłem tylko datę. Robimy to tworząc w katalogu głównym kamery plik TAG.txt z następującym formatem:

2012-05-01 23:59:59

(Na filmiku porównującym microSD z wersją HC data jest w prawym dolnym rogu, moja kamera zawsze umiejscawia ją w lewym górnym - być może jest to nieco inny model?)

Kamerkę umocowałem na hełmie kolegi za pomocą klipsa oraz taśmy klejącej i ruszyliśmy radośnie do boju. W domu zgrałem pliki z karty pamięci na dysk, no i się zaczęło.

Anomalie

VLC, MPlayer i wszelkie inne odtwarzacze nie chciały pokazać mi żadnego z plików - zawsze tylko czarny ekran albo zacięta pierwsza klatka. Przypadkiem (źle kliknąłem pod prawoklikiem) otworzyłem jednak pierwszy filmik wbudowanym w Netrunnera Dragon Playerem i zdziwko (jakość obrazu jest o wiele lepsza, nagrywałem ekran ziemniakiem i przewijałem video):

Czyli działa, prawda? Niezupełnie. Innych nagrań niż pierwsze Dragon już nie otwiera, a po wrzuceniu ich na Youtube otrzymujemy taki wynik:

Przekonwertowałem jedno nagranie z domyślnego avi na mp4 za pomocą ffmpeg i wrzuciłem do Sieci. Efekt zdecydowanie inny niż powyżej, ale nadal koszmarny:

W dodatku cała moja zabawa z ustawianiem daty okazała się po części bezsensowna. O ile na video wszystko się zgadza, to już metadane nagrań pochodzą z okresu...tuż sprzed ale jednak nie podczas (pozdrawiam czepliwych) II Wojny Światowej. Naprawdę, poniżej dowód:

Werdykt

Gdyby mój egzemplarz Mini DV nagrywał tak, jak na tym filmiku, który działa i gdyby dało się ten filmik wrzucić do Sieci bez zabawy w nagrywanie pulpitu z puszczonym na Dragonie plikiem, to byłbym szalenie radosnym posiadaczem tego cudaka. Mocowałbym sobie kamerkę do oporządzenia i nagrywał akcje w ASG celem powiększenia lansu i wyłapywania własnych błędów.

GDYBY

Kłopot w tym, że jak dotąd nie odkryłem, jak można sprawić, aby nagranie było takie, jakie być najwidoczniej może. Na chwilę obecną muszę więc takie wynalazki zdecydowanie odradzić, bo co to za kamera, która nie nagrywa :P Jeżeli ktoś z Was ma pomysł, co może być nie tak albo chce pochwalić moje sexy palce widoczne na tylu fotkach, zapraszam standardowo do Komentarzy ^^ 

linux sprzęt inne

Komentarze

0 nowych
ximian   1 #1 19.02.2014 17:58

W zasadzie sprzed okresu II wojny światowej
Więc szykuj się na wojnę

Magnis   8 #2 19.02.2014 18:33

Co Ty miałeś z historii, bo 22.06.1939 to nie jest II wojna światowa?

Over   9 #3 19.02.2014 18:39

@Magnis
Co za różnica kiedy była wojna...
Było mineło jest czas teraźniejszy i przyszły ;)

4lpha   9 #4 19.02.2014 18:47

Ave, mógłbyś wrzucić oryginalny pliczek na jakiś hosting?

lordjahu   19 #5 19.02.2014 18:48

Nie znalazłem info w tekście - jaki czas pracy baterii ?

jawnuta   7 #6 19.02.2014 18:58

przypomina mi to C64 i szum głowicy :D

gowain   18 #7 19.02.2014 19:05

[hejt] Pewnie wina Linuxa :P [/hejt]

Ave5   8 #8 19.02.2014 19:20

@ 4lpha

Jasne, upload trochę potrwa ale zaraz wrzucę tutaj sznurek :)

@ lordjahu

Z testów empirycznych wyszło mi około 5 godzin nagrywania non-stop.


A specjalnie dla czepliwych zmienię za chwilę nieco stylistykę fragmentu o WW II na taką, że już nawet najmniej uważnie czytająca osoba w życiu nie pomyśli, że nie znam tej daty. Bo o ile 90% innych dat z historii z LO pewnie bym nie umiał wskazać, o tyle tę konkretną jeszcze pamiętam ;)

patryk9200   8 #10 19.02.2014 20:24

LOL:-P pobrałem pliczek, i mi Windows 8.1 bez wgrywania jakichkolwiek kodeków odtwarza :P
@gowain miałeś rację :P

patryk9200   8 #11 19.02.2014 20:27

"Ja Mateusz biorę lewą stronę... ",
"nie strzelamy na taliba" LOL
- cytaty z filmu :P

Ave5   8 #12 19.02.2014 20:29

@ patryk9200

Dzięki za info! Zaciekawiłeś mnie, aż jutro pobawię się pod windowsem. I tak, najpewniej jest tam kilka śmiesznych cytatów, mało kto uważa na słowa biegając z karabinem :D

patryk9200   8 #13 19.02.2014 20:34

@Ave5 Próbowałeś w VLC (VideoLAN) otworzyć?
Nie powinno być żadnych problemów, może problemy z akceleracją sprzętową są lub czymś innym. Jakiej dystrybucji używasz? :P Ja kiedyś siedziałem lata na Mandriva a później na Mint :-P
Po latach wróciłem do Windows.

4lpha   9 #14 19.02.2014 20:36

@Ave5
Zabawne, po konwersji z AVI do AVI jest już lepiej. Nie wystarczająco dobrze, ale lepiej.

Ave5   8 #15 19.02.2014 20:37

VLC 2.0.7 na Netrunnerze nie łyka. Generalnie ten konkretny pliczek Dragonem odtworzyłem, ale już żaden serwis online go nie przetwarza jak trzeba, a jednak po to nagrywam żeby gdzieś to wrzucać ;)

Ave5   8 #16 19.02.2014 20:38

@ 4lpha

Rozwaliłeś mnie, może wystarczy 10 razy konwertować na ten sam format :D Teraz to już pewne, przysiądę nad tym i może będzie drugi wpis o magii kodeków chińskich kamerek ;)

4lpha   9 #17 19.02.2014 20:40

Natomiast Windows Media Player w WINE płynnie odtwarza audio.

4lpha   9 #18 19.02.2014 20:43

Twoja teoria nie jest taka głupia... Przekonwertowałem jeszcze raz Avi-->Avi i jest jeszcze lepiej.

Pierwszy raz się spotykam z taką sytuacją, że mencoder wypluwa tyle błędów.

  #19 19.02.2014 20:45

Na Windows 7 Windows Media Player oraz KMPlayer bez problemu odtwarzają video. GSpot pokazuje nastepujące dane: Audio: PCM Audio (No Codec Required), Video: MJPG - Motion JPEG (Codec(s) are Insalled).
Dodatkowo mamy komunikat: Bad chunk in frame data: Invalid length.
Co wygląda na nieprawidłowe zakończenie nagrywania, np. poprzez wyłączenie urządzenia. Myślę, że narzędzie typu DivFix powinno pomóc.

gowain   18 #20 19.02.2014 20:46

Potwierdzam, na Windowsie działa :P

  #21 19.02.2014 20:47

Na Windows 7 Windows Media Player oraz KMPlayer bez problemu odtwarzają video. GSpot pokazuje nastepujące dane: Audio: PCM Audio (No Codec Required), Video: MJPG - Motion JPEG (Codec(s) are Insalled).
Dodatkowo mamy komunikat: Bad chunk in frame data: Invalid length.
Co wygląda na nieprawidłowe zakończenie nagrywania, np. poprzez wyłączenie urządzenia. Myślę, że narzędzie typu DivFix powinno pomóc.

patryk9200   8 #22 19.02.2014 21:00

@Ave5 VLC na windows też odtwarza bez problemu :-P właśnie sprawdziłem.

patryk9200   8 #23 19.02.2014 21:02

Kodek mało popularny (MJPG), dziwna sprawa z tym:P

Ave5   8 #24 19.02.2014 21:04

@ Zbigniew2003

Wdrażaliśmy już wiele brawurowych, innowacyjnych rozwiązań (np. rakieta ziemia-ziemia zrobiona z butelki wypełnionej wodą i i pompki rowerowej w rurze), więc czemu nie ;) Możesz to jeszcze połączyć z mieczem dla lepszego efektu: http://www.youtube.com/watch?v=0F-VVjqarZE


Swoją drogą, powinieneś rozpoznać ten konkretny model hełmu :P

patryk9200   8 #25 19.02.2014 21:05

@Ave5 Otwórz za pomocą Firefox lub Chrome- wspierają natywnie ten kodek :P

lucas__   13 #26 19.02.2014 21:11

Działa na Netrunnerze (linuks ;p)), bez problemów (Netrunner 13.12)
http://s4.ifotos.pl/img/sunpng_ehwneer.png (vlc)
i podgląd w dolphinie (poszerzyłem trochę)
http://s4.ifotos.pl/img/sun1png_ehwnees.png

Wiesz co Ave, zaktualizuj sobie system ;p

lucas__   13 #27 19.02.2014 21:14

A i jakościowo całkiem nieźle ;p

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #28 19.02.2014 21:40

No to i ja z ciekawości sprawdziłem i Windows 7 odtworzył bez problemów :)
Cena ciekawa, w Polsce kupowałeś, czy gdzieś z zagranicy przyszło?

Scheiwar   8 #29 19.02.2014 21:42

Nagrania wyglądają jakby były robione paczką papierosów :D

saturno   9 #30 19.02.2014 22:12

Debian stable + backports
W: SMPlayer, VLC, Dragon filmik otwiera się płynnie bez jakichkolwiek zacięć.

  #31 19.02.2014 22:52

Napisz gdzie kupiłeś tą kamerkę.

prap   3 #32 20.02.2014 09:14

Fedora 20, działa w VLC i Dragonie.

aeroflyluby   14 #33 20.02.2014 10:59

Info: Google Drive zablokowało Ci plik ze względu na popularność :)

Ave5   8 #34 20.02.2014 11:49

@ Scheiwar

Jeśli chodzi o wartość urządzenia nagrywającego to nawet trafiłeś :D

@ kordel łoker

Na Ebayu, ofert jest od groma i można sobie wybrać nawet kolor obudowy. Z tego co widzę, to można je też dostać na alledrogo i w różnych serwisach z tanią elektroniką typu Alibaba.

Luki_2   8 #35 20.02.2014 19:35

Chciałem sprawdzić na Ubuntu 13.10 i nie mogę... a pewnie by działało :D

  #36 20.02.2014 20:05

Niech zgadnę, zdjęcia kamerki robiłeś inna kamerką z tej serii? Naprawdę nie masz niczego co lepiej fotografuje? Publikując takie zdjęcia przykładasz się do obniżenia poziomu internetu. A o szacunku dla oglądających nie wspomnę.

Luki_2   8 #37 20.02.2014 21:55

O, ściąga się!

Luki_2   8 #38 20.02.2014 22:30

Mnie działa w domyślnym playerze Ubuntu 13.10... Totem. Tylko co jakiś czas pokazuje się "Błąd strumienia danych" mimo że odtwarzając ponownie dany fragment - błędu takiego nie ma ;D

Luki_2   8 #39 20.02.2014 22:33

Mam też drugiego playera - Dragon Player. Na nim chodzi bez problemu.

kr2ysiek   6 #40 21.02.2014 11:43

Na Windows 7 z VLC działa bez problemu, tylko ten format to Motion JPG, każda klatka osobno kompresowana jak zdjęcia JPG. Mój tani kompakt robi tak samo. Tylko w wyższej rozdzielczości.
http://s0.uploads.im/7uEtU.png

ziupo   6 #41 08.05.2014 20:39
Ave5   8 #42 09.05.2014 20:56

@ ziupo

Dzięki, link prowadzi do bardzo konkretnego źródła informacji! Poczytam zaraz co i jak :)