
Na początku tego miesiąca wspominaliśmy o aplikacjach webowych,
w których nasze dane nie są przetwarzane na naszych komputerach,
lecz gdzieś w Internecie. Parę dni później, pojawiły się pierwsze
informacje na temat nowego systemu Microsoftu hostowanego właśnie w
- cieszącym się coraz większą popularnością - modelu chmury. Pierwsze spekulacje mówiły o tym, że zostanie on nazwany
Windows Strata (wskazywały na to choćby wpisy sesji PDC 2008), zaś
na myśl o której, trudno w Polsce nie uśmiechnąć się. Miał być
ekspansją korporacji w zakresie cloud computing - wykorzystywaniu
przez firmy (a w przyszłości zapewne także i użytkowników
indywidualnych) systemów i aplikacji zainstalowanych i
utrzymywanych na zewnętrznych serwerach w Internecie, a nie na
własnych maszynach. Teraz pojawiły się kolejne informacje na jego
temat.
Projekt uzyskał nazwę kodową Azure i - jak zapowiada Microsoft na
świeżo uruchomionej witrynieinternetowej jemu poświęconej - jest to system stanowiący miejsce
do tworzenia i uruchamiania usług tworzonych na platformie Azure
Services Platform. Jedna z jej głównych cech, to interoperacyjność.
Dzięki temu, umożliwia korzystanie z języków, takich jak Ruby, PHP,
czy Python. Prócz tego, możliwe jest programowanie działających pod
jego kontrolą aplikacji poprzez środowisko Visual Studio. Może on
być też łączony z usługami relacyjnych baz danych korporacji oraz
.NET. W przyszłości zapowiedziano także większą współpracę z
usługami SharePoint i Dynamics CRM. W chwili obecnej, dostępne są
do pobrania lokalizacje SDK, oraz możliwość wypełnienia ankiety do
uczestnictwa w programie CTP. Wydanie to zawiera jednak pewne
ograniczenia w zakresie użytkownika, między innymi w postaci
wielkości chmury, gdzie limit ten wynosi 50GB.