Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Co w Unity piszczy?

Testowana była wersja Ubuntu 11.04 z dnia 8 kwietnia 2011 roku.

Zaryzykuję stwierdzenia, że Ubuntu 11.04 to pierwsza wersja tegoż systemu, która przynosi tyle zmian. Zamiast standardowego Gnome własne środowisko Unity...

Jednocześnie jest to wersja, która jest najbardziej niepewna. Wielu ludzi jest ku niemu przeciwna. Od razu mówię, że ja do nich nie należę, kibicuję Unity i ten wpis może być "nieco" subiektywny.
Jak widać nawet bez testowania, na górze znajduje się panel, którego nie można dostosowywać, z aktualną godziną, apletem powiadomień i przycisk Ubuntu. Nie pełni on jednak takiej funkcji jak w Gnome 2. Po kliknięciu na niego zobaczymy okienko ze skrótami i możliwością szukania aplikacji czy dokumentów. Nie jestem pewien czy jest to dobre rozwiązanie, choć nazwę Firefox trudno zapomnieć, mniej popularne aplikacji zwyczajnie wybieramy, a teraz musimy szukać skrótu w docku.
Dock jest z lewej strony. Możemy ustawić ukrywanie, podświetlanie i wielkość ikonek. Od dołu znajduje się skrót do kosza, powyżej ostatnie pliki i programy. Jest to trochę niewygodne, bo w przycisk Ubuntu na górze można wycelować "odruchowo", poruszając myszką do samego końca, a aby wyświetlić programy trzeba się spojrzeć w lewo, aby na tę ikonkę wycelować. Dodatkowo jak można się domyślić, nie ma możliwości usuwania zbędnych przycisków typu kosz (oczywiście programy można odpinać :-) Aż tak źle nie jest).
Trochę zmian także w Centrum Oprogramowania Ubuntu. Wreszcie można oceniać programy i pisać ich recenzję. Szkoda jednak, że nie jest to uniwersalne i tylko użytkownicy tejże dystrybucji z tego skorzystają. Ponadto można testować aplikacje przed zainstalowaniem. Rzecz jasna nie wszystkie, aplikacji czy gry 3D musimy zainstalować.
Sens robienia kolejnego środowiskaJest Gnome, KDE, masa innych mniejszych, można się zastanawiać po co Unity. Moim zdaniem, dzięki temu, nowa wersja Ubuntu będzie mogła przynieść sporo zmian. Gdyby powłoka explorer dla Windowsa była robiona niezależnie, okazałoby się, że nowa wersja Windowsa nie przyniesie wiele zmian, bo powłoka będzie dopiero gotowa za pół roku. A teraz MS może dostosować pracę nad wszystkimi elementami, aby w końcu przynieść worek zmian. Ale to tylko moje domysły :-)

A teraz pytanie do Was. Ktoś testował Unity? Podzielcie się opiniami w komentarzach! 

Komentarze

0 nowych
Ryan   15 #1 12.04.2011 15:39

Jedyne co mogę powiedzieć o Unity to: śliczne. :) Potwornie irytuje mnie w tej chwili działanie tostów w Ubuntu, ale nie jest to deal-breaker. Ciekaw w sumie jestem o ile bardziej responsywne będzie Unity, kiedy przejdzie domyślnie na Waylanda i pozbędzie się balastu X. :]

pilarek   5 #2 12.04.2011 16:14

Ja "testowałem". Po jednokrotnym kliknięciu na zamontowaną partycję ntfs na bocznym panelu pojawiają się 2 okna, zamiast 1, a potem otworzył się samoistnie Libre Office. Dalej zamrożenie obrazu, a po restarcie system nie wstaje. Cudowne!

pilarek   5 #3 12.04.2011 16:15

Stało się tak po ponownym uruchomieniu komputera po zakończonej "sukcesem" aktualizacji 10.10 > 11.04.

  #4 12.04.2011 16:35

@ pilarek
Unity nie jest jeszcze gotowym środowiskiem więc można wybaczyć takie drobne błędy. Nawet twórcy zastanawiają się czy Ubuntu 11.04 wypuścić z Unity czy zostać przy panelach GNOME.

IuEnLaMondo   3 #5 12.04.2011 16:41

Unity testowałem na netbook'u (w sumie nie moim, ojca), na którym postawiłem Ubuntu 10.10 Netbook Edition (z Unity). Wrażenia? Hmm... na netbook'u sprawdza się bardzo dobrze. Panel pozwala na szybki dostęp do kilku głównych programów i w sumie tyle wystarcza. Na desktop'ie jakoś tego nie widzę, bo jednak na desktop'ie potrzebny jest dostęp do większej ilości programów niż tych kilku co są na dock'u.
Najbardziej nie podoba mi się: brak możliwości personalizacji górnego panelu i dodania większej ilości paneli (jakoś jestem przyzwyczajony do swoich paneli w Gnome), brak możliwości dodania ikon na pulpit (chociaż osobiście nawet na desktop'ie mam z 3 ikonki na pulpicie - CairoDock oraz panele Gnome lepiej wykonują zadanie). Ale te "niedogodności" to nie błędy, to funkcjonalności. Nie podoba mi się jeszcze brak opcji przestawienia kolejności ikon na dock'u... są chyba alfabetycznie i nie można zmienić ich kolejności (przynajmniej na Ubuntu 10.10 Netbook, może poprawili) no i jeśli chcemy umieścić na dock'u więcej rzeczy niż się mieści na jednej rozdziałce monitora to scroll'owanie jest fatalne... rządzi się swoimi prawami...
Ale widzę, że Unity się dynamicznie zmienia (nawet na screen'ach lepiej to wygląda niż na Netbook Edition aktualnie, już są poprawy) więc może będzie coś z tego.
Osobiście nie korzystam z Ubuntu, ale Unity kibicuje.

natuszek   3 #6 12.04.2011 16:58

@BHOY
skad te domysły że się zastanawiają, unity będzie w 11.04 odwrotu nie ma

B.Andy   4 #7 12.04.2011 17:02

@IuEnLaMondo
To polecam przetestować nowsze buildy, bo jest ogromna różnica. Pulpit funkcjinuje jak dawniej (można dodawać ikonki) i całośc działa szybciej.

  #8 12.04.2011 17:09
misiek440v2   7 #9 12.04.2011 17:19

jestem niereformowalny jak dla mnie tylko KDE, mam wrażenie że Gnome mnie coraz bardziej ogranicza do tego co założyli sobie projektanci

BenderBendingRodriguez   6 #10 12.04.2011 18:03

@misiek440v2

No to mamy te same zdanie :) KDE to jedno z najbardziej konfigurowalnych środowisk gdzie można tak wszystko zmienić że się nie pozna wogóle że to KDE. Unity, nie testowałem bo sobie powiedziałem że Ubuntu więcej nie tknę. GNOME 3, ciekawe ale jak dla mnie niewygodne.

Afbuster   6 #11 12.04.2011 20:25

Dziś zainstalowałem Ubu 11.04 by rzucić okiem na Unity i... Porażka!
Ani to wygodne, ani konfigurowalne! Dock po lewej? A czemu nie mogę go przenieść na dół?
Panel nie do zmiany? Ale czemu?
Czuję się jak podczas włączania Windowsa - System wygląda jak wygląda, zmian praktycznie wprowadzić nie mogę bo twórcy mają usera za idiotę.
Jutro będę musiał poświęcić chwilę czasu by przywrócić Gnome 2, bo Gnome 3 również nie jest zbyt fajny.

ziemowy   7 #12 12.04.2011 20:43

Unity testuje na notebooku. Ogólnie wrażenia są pozytywne. Co prawda środowisko jeszcze niedopracowane ale jeśli Ubuntu będzie intensywnie pracować, to w kolejnych wersjach może powstać coś na prawdę ciekawego. Szczególnie podoba mi się duża przestrzeń w pionie, co jest przydatne na ekranach panoramicznych. Nigdy nie byłem zwolennikiem dwóch docków na górze i na dole, bo sztucznie ograniczały wielkość okien.

  #13 12.04.2011 21:18

Do Afbuster:

W Ubuntu 11.04 są też panele Gnome. Przy logowaniu wystarczy wybrać zakładkę Ubuntu Classic i otwiera się nam system z panelami Gnome 2.

webnull   9 #14 12.04.2011 21:35

@Ryan (redakcja)
"Ciekaw w sumie jestem o ile bardziej responsywne będzie Unity, kiedy przejdzie domyślnie na Waylanda i pozbędzie się balastu X. :]"

Na to ja też czekam :-)
Chętnie bym wymienił X'ksy na Waylanda, cóż nic wiecznie nie żyje.
X11 ma już "kope" lat..

  #15 12.04.2011 23:37

Również dzisiaj zainstalowałem i naprawdę mi się spodobało - niby jest ograniczony, ale jakoś w Windowsie mi to nie przeszkadza, bo to co daje producent jest (dla mnie) naprawdę dobre.
"Boli" użycie CPU. Wentyl w laptopie non-stop na średnich obrotach, na stabilnym Ubuntu tego nie ma (stery oczywiście mam zainstalowane, nawet ustawione na max. oszczędzanie energii), na Windzie też nie, pomimo multum procesów w tle.
Jak to poprawią, to kto wie co zrobię :)

przemo_li   11 #16 13.04.2011 08:33

Testowałem Unity dopóki nie zainstalowałem własnościowych driverów AMD. Unity nie działa z nimi. Trochę szkoda, bo otwarte sterowniki dla 57xx ciągle są niestabilne w połączeniu z Unity.

IuEnLaMondo   3 #17 13.04.2011 09:12

@webnull
No, zamiana X'ów może być jedną z większych rewolucji w środowisku wolnego oprogramowania. X11 to na prawdę bardzo, bardzo stary serwer wyświetlania i ma sporo anarchizmów w sobie. Nowy serwer wyświetlania będzie na prawdę ogromną zmianą i rewolucją, bo X11 jest używane jako serwer grafiki w GNU/Linux'ie praktycznie od samego początku (od początku "GNU/Linux'a z GUI", nie mam na myśli czasów konsolowych).
O ile Unity nie wydaje mi się być jakąś wielką rewolucją, to Wayland będzie ogromną zmianą. Mam nadzieję, że przepiszą wszystkie środowiska (głównie mi zależy na Gnome) na Wayland'a i będę mógł nie rezygnować ze swojego obecnego wyglądu pulpitu i jednocześnie zyskać (zapewne) większą stabilność lub/i szybkość. Mam nadzieję, że nawet na swoim Trisquel'u (fork Debian'a) będę mógł niedługo doświadczyć Wayland'a nie zmieniając środowiska.

przemek1234   7 #18 13.04.2011 09:47

@Ryan:
Nie przejdzie, za dużo osób ma karty nVidia.

Ryan   15 #19 13.04.2011 12:54

@przemek1234: Zanim Wayland osiągnie dojrzałość, nVidia się przemoże. Ewentualnie pojawi się jakaś wolna (w obu znaczeniach tego słowa) alternatywa dla sterowników nVidii. Tak czy owak jako lojalista AMD/ATI niespecjalnie się przejmuję. ;]

  #20 14.04.2011 14:22

Jak dodać skrót programu do panelu po lewej?

SalcefiX   8 #21 17.04.2011 18:42

Jak na razie Unity działa u mnie bardzo dobrze i o dziwo jest to nawet wygodne rozwiązanie, szczególnie na laptopach gdzie każdy pixel jest istotny :) Bardzo fajnie to działa w połączeniu z np. Firefoksem 4, gdzie całe manu jest na górnym pasku, który zmienia się po najechaniu na niego myszką.

Myślałem, że będzie dużo gorzej a jestem mile zaskoczony.

  #22 28.04.2011 11:33

Już się przymierzałem do ściągnięcia Minta (z powodu gnome oczywiście), ale coś mnie tknęło i jednak zrobiłem update z 10.10 do 11.04. Dodam, że na 10.10 już testowałem "netbook edition", czyli takie wczesne unity, które średnio mnie satysfakcjonowało. W nowym Ubuntu wszystko działa pięknie! Ogranicza trochę brak możliwości personalizacji, ale ostatnio jest jakiś taki trend (GDM, Grub2). Ktoś z pewnością niebawem popełni jakiś konfigurator. Dla tych, którzy narzekają na zasobożerność Unity, polecam Unity2d+opcjonalnie xcompmgr zamiast compiza. To zestawienie jest chyba lżejsze od lxde. Nawiasem mówiąc dziwię się tym narzekaniom, gdyż u mnie na kilkuletnim HPku 1,83GHz i intelowską integrą wszystko hula jak powinno. Co do paneli w trayu - nie ma sposobu na bezpośrednie dodawanie-usuwanie, jak w gnome, ale można to jakoś regulować za pomocą synaptica, lub apta. Osobiście odinstalowałem kopertę i panel profilu. Gnome 2 jest bardzo dobrym środowiskiem, ale zawsze wkurzała mnie ilość tego zintegrowanego syfu, z którego nigdy nie korzystałem (klient pocztowy, epiphany itd...). Mogę więc śmiało powiedzieć, że mimo moich uprzedzeń Unity jest na dziś najlepszym linuxowym pulpitem na laptopy i netbooki i kropka!

DustInMadness   3 #23 05.05.2011 11:07

KWin Button App i panel KDE na nieco poszerzonym pasku tytułowym i cały ekran do dyspozycji bez marnego Unity

http://imageshack.us/photo/my-images/193/unitywhocares.png

I to tego pełna możliwość doboru elementów wg własnego widzimisię.