r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Bądź legalny czyli Norman Virus Control za 73 zł

Strona główna Aktualności

W dzisiejszym odcinku cyklu "Bądź legalny" chcielibyśmy poruszyć tematykę oprogramowania antywirusowego. Na przedstawiany przez nas program, Norman Virus Control, wybór padł nieprzypadkowo - jest to najtańszy obecnie na rynku program antywirusowy.

Kiedyś, gdy komputery nie były tak powszechnie podłączone do Internetu, konieczność posiadania oprogramowania antywirusowego nie była wcale oczywista. Panowały opinie, że można minimalizować ryzyko zakażenia wirusem np. przez nie wkładanie do stacji dysków dyskietek niewiadomego pochodzenia itp. Dzisiaj, gdy komputery mają zazwyczaj dostęp do Internetu i/lub są połączone w osiedlową lub firmową sieć, konieczność posiadania programu antywirusowego jest bezdyskusyjna. W przypadku firm, gdzie dane są bardzo ważne, a ich ewentualna utrata powoduje zwykle duże straty, brak takiego programu jest, mówiąc delikatnie, tzw. "igraniem z ogniem".

Ilość dostępnych na rynku programów antywirusowych jest ogromna. Obok szerokiej oferty programów komercyjnych, od pewnego czasu mamy też możliwość skorzystania z kilku programów darmowych. I choć spełniają one dość dobrze swoje zadanie to jak każde rozwiązania bezpłatne mają one jednak sporo wad. Zazwyczaj oferują uboższe możliwości niż produkty komercyjne, niższą wykrywalność wirusów, rzadsze aktualizacje definicji wirusów, a także (z wyjątkiem avast!'a) nie posiadają interfejsu w języku polskim. O takich udogodnieniach jak bezpłatna pomoc techniczna czy polskojęzyczny (lub czasami jakikolwiek) podręcznik użytkownika można tylko pomarzyć.

W przypadku firm jest jeszcze jedna wada tych rozwiązań, dyskwalifikująca możliwość ich użycia - wszystkie bezpłatne programy antywirusowe są przeznaczone wyłącznie do domowego, niekomercyjnego użytku... Rozwiązaniem tych wszystkich problemów jest zatem zakup komercyjnego programu antywirusowego. Nie będziemy w tym miejscu jednak opisywać wszystkich możliwych rozwiązań, ponieważ to nie jest intencją cyklu "Bądź legalny". W tym odcinku skupimy się na najtańszym komercyjnym rozwiązaniu jakim jest obecnie Norman Virus Control, produkcji norwerskiej firmy Norman ASA, zajmującej się systemami zabezpieczeń.

Norman Virus Control nie zdobył jak dotąd w Polsce masowej popularności. Jest to zastanawiające ponieważ właśnie w naszym kraju jest on oferowany w wyjątkowo niskiej cenie, podczas gdy w innych cena ta wynosi 49 EUR (około 220 zł). Można tylko domniemywać, że wynika to z braku działań marketingowych polskiego dystrybutora, co powoduje brak świadomości wsród klientów istnienia tak taniego produktu. Na pewno winę takiego stanu rzeczy ponosi też powszechne w naszym kraju piractwo i przyzwyczajenie do tzw. "najlepszych" rozwiązań (w tym przypadku Norton AntiVirus), o czym pisaliśmy przy okazji prezentacji Photoshop Elements 2.

Norman posiada wszystkie niezbędne atrybuty dobrego programu antywirusowego. Jego podstawą jest pracujący w tle wydajny silnik skanujący Norman Scaning Engine (NSE) charakteryzujący się dużą szybkością i skutecznością w wykrywaniu dowolnego typu wirusów i innych niepowołanych programów. Silnik programu może pracować w dwóch niezależnych trybach zarówno w tle jak i na żądanie użytkownika. Praca w tle powoduje śledzenie każdej operacji odczytu, zapisu plików lub uruchamiania aplikacji, a w przypadku wykrycia nieprawidłowości wirus jest natychmiast blokowany przed wykonaniem i izolowany lub od razu usuwany w zależności od konfiguracji programu.

W trybie "na-żądanie" uruchamia skanowanie wybranych obszarów komputera (dyskietek, dysków, folderów lub pojedynczych plików). Użytkownik może zlecić test antywirusowy jednorazowo w danej chwili, z pewnym opóźnieniem lub cyklicznie wg założonego klucza (służy do tego narzędzie Task Editor umożliwiające tworzenie skryptów zadaniowych). Niezbędne do wykrywania wirusów definicje są automatycznie pobierane przez Internet. Program, w wersji dla systemów Windows, oferuje wysoką skuteczność, co pokazują niezależne testy np. Virus Bulletin. Choć na pewno są programy, które sprawuję się troszkę lepiej to jest też sporo (w tym kilka stosunkowo popularnych w Polsce), które wypadają gorzej.

Co bardzo istotne, posiada wygodny i polskojęzyczny interfejs, a także jest bardzo prosty w obsłudze. Producent udostępnia też szczegółową dokumentację w języku polskim oraz oferuje wsparcie techniczne. Dodatkową zaletą programu jest możliwość pracy pod wszystkimi praktycznie wersjami systemu Microsoft Windows. Zainteresuje to zapewne użytkowników dysponujących starszymi wersjami systemu (np. Windows 95, NT 4.0), ponieważ co raz więcej programów antywirusowych, m.in. wspominany już Norton AntiVirus, nie da się na nich uruchomić. Warto podreślić, że jako jeden z niewielu producentów, firma Norman udostępnia wersję testową swojego programu w języku polskim (do pobrania z vortalu).

Zainteresowanych zakupem, jak zawsze zapraszamy do współpracującego z nami internetowego sklepu z oprogramowaniem CHStudio.pl. Aktualna cena programu wynosi 60 zł netto (73,20 zł brutto). Koszty wysyłki programu przy zamówieniu o łącznej wartości poniżej 200 zł netto (244 zł brutto) wynosi 12,20 zł. Licencja programu obejmuje bezpłatną roczną subskrypcję na aktualizację bazy definicji wirusów.

Opis oraz wersja testowa opisywanego programu znajdują się w dziale:
PROGRAMY -> Narzędzia -> Programy antywirusowe

Dotychczas w cyklu "Bądź legalny" opisywaliśmy:
Microsoft Office 2003 za 488 zł, Microsoft Windows XP za 439 zł, CorelDRAW 9 za 670 zł oraz Adobe Photoshop za 580 zł

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.