Steve Ballmer apeluje do firm: lepiej pospieszcie się z
uaktualnieniem systemów Windows XP do Visty, bo inaczej spotka
was... bunt pracowników.
Jeśli wdraża się dzisiaj cztero- czy pięcioletni system
operacyjny, większość ludzi będzie pytać swoich szefów dlaczego do
licha nie mają w pracy tego samego środowiska, co w domu -
tłumaczył szef Microsoftu. Słowa te padają jednak w niekoniecznie
najlepszym momencie, nawet biorąc pod uwagę
ostatnie badania pokazujące, że firmy coraz poważniej myślą o
uaktualnieniach. Wielkimi krokami zbliża się Windows 7, Microsoft
będzie oferował uaktualnienie bezpośrednio do tej wersji z poziomu
Windows XP, być może nawet pojawią się zniżki przy
aktualizacjach.
Kto więc w takiej sytuacji zechce teraz migrować do Visty? Czy
rzeczywiście pracownicy będą się buntować?