Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Allegro, dwie Nokie N9 i latające pieniądze

Jak w moim tytule pojawia się słowo Allegro to wiedz, że czeka cię podróż w sam środek emocjonującej pełnej przygód i niespodziewanych zdarzeń historii. Gdy w grę wchodzą aż dwie Nokie N9 i latające pieniądze to pamiętaj, że bawimy się na bogato. Serdecznie, zapraszam =)

Pewnego pochmurnego popołudnia wertowałem stronice serwisu aukcyjnego Allegro nonszalancko sącząc soczek zieloną rurką w kształcie pioruna, która była umieszczona w sporym góralskim kubku w kolorze białym wraz z pięknymi kwiecistymi zdobieniami. Wkrótce natrafiłem na aukcję - cudo. Telefon został zakupiony 3 miesiące temu! Pełen zestaw, gwarancja, zadbany, nic tylko dzwonić, pytać i kupować.

Podczas wybierania numeru do pana sprzedawcy zza chmur wyszło piękne wiosenne słońce traktując swoim złotym uśmiechem całą leśną okolicę. Subiekt odebrał i z arogancją odpowiadał na moje szczegółowe pytania. Podczas trwania rozmowy dowiedziałem się bardzo, ale to bardzo dużo szczegółów na temat telefonu. Oferowana Nokia N9 według zbywcy nie posiadała ni jednej ryski na ekranie lecz jedną, jedyną na prawej krawędzi obudowy. Po wynegocjowaniu o 100 zł niższą cenę końcową przyglądałem się jak buropomarańczowe słonko chowa się za koronami falującego na wietrze lasu.

Po kilku bezchmurnych dniach nadciągnął rzęsisty deszcz, także wtedy dotarła do mnie czarna Nokia N9. Z drżeniem rąk i głośnym biciem serca otwieram pudełko, już nie mogę się doczekać, zerkam,

Nie tak sobie to wyobrażałem - komórka poobijana na rogach, a sprzedawca z 378 pozytywnymi komentarzami i żadnym negatywnym mnie oszukał. W ten sam dzień wieczorem była burza wraz z dużą ilością deszczu - deszczu rozpaczy.

Po dość krótkim czasie zrozumiałem, że to co powiedział mi przez telefon nijak ma się do opisu aukcji i zdjęcia (pierwsze). Natomiast opis aukcji brzmiał następująco:

ZAKUPIONA W LUTYM TEGO ROKU. CAŁY KOMPLET. WARSZAWA. KONTAKT (numer tel.)

Tydzień z Nokią N9 minął beztrosko, kilkadziesiąt kilometrów zrobionych rowerem do pobliskich miast, w których jeszcze nigdy nie byłem posługując się niezawodną, bardzo dobrą nawigacją. Zdecydowałem, że telefon należy jak najszybciej sprzedać nie tracąc na nim i kupić kolejny. Po wystawieniu telefonu na sprzedaż znalazł się kontrahent, który kupił go ode mnie. Była wtedy ciemna noc, a blask pełni księżyca rozświetlał pobliskie domy i lasy.

Mglisty bezwietrzny poranek - przeglądam aukcje Nokii N9 na Allegro w tym samym czasie konsumuję ostatni kęs kanapki. Natychmiast go połknąłem gdy spostrzegłem, że przed kilkoma sekundami została wystawiona niezwykle dobra oferta. Niebieska Nokia N9 wraz z gwarancją i wszystkimi akcesoriami + dodatkowo różowe etui w bardzo atrakcyjnej cenie żyć nie umierać. Zadzwoniłem, odebrała miła lecz nieco zaspana pani, która na szczegółowe pytania odpowiadała z dziwną jak na tą porę dnia gracją. Telefon kupiłem, niestety z powodu limitu dziennego na koncie w banku do 500 zł byłem zmuszony wysłać dwa przelewy na PayU. Pierwszy przelew wysłałem natychmiast natomiast drugi tuż po północy gdy wszystkie gwiazdy promieniały, jakby chciały powiedzieć - patrz na nas.

Na następny dzień dowiedziałem się, że pierwszy przelew doszedł. O drugim przelewie dowiedziałem się dopiero cztery dni później gdy przyszła mi jakże okropna wiadomość od Allegro, iż przelew został wykonany błędnie (choć na to samo konto). W mailu widniała również prośba o podanie pełnych danych do zwrotu na moje konto. Trochę ponad tydzień czekałem na odpowiedź Obsługi Klienta, w tym samym czasie podczas burzowych dni zwiększyłem sobie limit na koncie w banku, żeby nie mieć już problemów z nim związanych. Minęły około trzy tygodnie, zanim komórka do mnie dotarła. W tym czasie pieniądze przyleciały na moje konto, a następnie poleciały prosto do bardzo cierpliwej sprzedawczyni.

W ten upalny dzień, w który z łatwością można smażyć kiełbaski na gorącej blasze pozdrawiam, Banan =)
 

internet urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Ave5   8 #1 05.07.2012 16:16

Bardzo ciekawe stylistycznie :)

Quest-88   15 #2 05.07.2012 16:49

Ciekawi mnie skąd piętnastolatek miał tysiąc (?) - tysiąc sześćset złotych na telefon. Ile straciłeś na sprzedaży wersji uszczerbionej?

Banan   10 #3 05.07.2012 19:21

@Quest-88

Mnie ciekawi skąd wziąłeś taką kwotę za używaną niebieską Nokię N9 zapłaciłem 900 zł. Taka kwota uzbierała się powoli, powoli podczas gdy miałem jakiś telefon zbierałem jak tylko miałem jakieś pieniądze i później sprzedając telefon mogłem następny kupić za większą kwotę. Na pewno miałem już ponad 10 telefonów =)

Autor edytował komentarz.
Druedain   14 #4 05.07.2012 19:25

@Quest-88 Ojeju, może ukradł, wolno mu. Schowaj ciekawość do kieszeni…

@Banan Szalejesz!

Quest-88   15 #5 05.07.2012 20:17

@Banan, używane endziewiątki na allegro schodziły właśnie w okolicach tysiąca złotych.

Jaahquubel_   13 #6 05.07.2012 21:35

Ej, Banan, jak rozmawialiśmy na GG, nie pisałeś nic o lesie, słońcu, kubku z rurką itp. A to takie poetyckie!
@Quest-88
Banan za żaden z tych telefonów nie zapłacił 1000-1600 zł. Poza tym, pierwszy przecież sprzedał.

Autor edytował komentarz.
WooQash   8 #7 05.07.2012 21:37

Czepiacie się chłopaka, może w Lotka wygrał :P

Mając dużą rodzinę można niezłą sumkę uzbierać przez pewien okres :D Nie, no żart, ale jakaś nutka prawdy w tym jest :P

Wracając do wpisu, a właściwie do modelu telefonu który przewija się przez ten wpis to niestety Nokii za własne pieniądze (za cudze może) już nie kupię. Dość ostro przejechałem się na N73 (no tak, nie ma nic wspólnego, ale tak i koniec :P), że od Nokii trzymam się z daleka, zwłaszcza z tym 'dziwnym' systemem zwanym MeeGo. Nie wiem co to, nie wiem jak i nie chce mieć z tym do czynienia. Mam swojego Androida w swoim HTC i jestem zadowolony. Jedynie co mnie kusi to spróbowanie Windows Phone (najnowszego), gdyż mój poprzedni HTC miał zainstalowany Windows Mobile 6.5 i zawiodłem się trochę porównując go do Androida. WP jeszcze nie próbowałem, w internecie są różne opinie na ten temat. Może poczekam z rok do premiery czegoś z Windows Phone 8 (Windows 8 to zło), póki co nie ma kasy i nie ma perspektyw na zarobienie. Na chwile obecną cieszę się tym co mam i jest też dobrze.

Co do samego wpisu, to miodzio Banan, miodzio. Dawno nie czytałem takiego tekstu :) Pozdrawiam!

kamil_w   11 #8 05.07.2012 23:11

A ja się zastanawiam dlaczego nie zgłosiłeś towaru jako niezgodnego z informacją umieszczoną w ofercie. Aukcja internetowa jest umową, na mocy której sprzedawcę i kupującego obowiązują pewne reguły, których zgodnie z prawem należy przestrzegać. Koleś powinien odebrać od Ciebie paczkę (wysłaną na jego koszt) i zwrócić ci pieniądze. Chyba, że sprzedałeś ten telefon po wyższej cenie.

"spostrzegłem się" - niezła herezja ;)
- spostrzegłem,
- zorientowałem się.

Banan   10 #9 05.07.2012 23:24

@kamil_w

Jak już pisałem nie powiem, że towar jest niezgodny z opisem skoro opis był bardzo krótki (wyżej we wpisie), a to co powiedział przez telefon nie jest wiążące. Natomiast wspominałem już w komentarzu, że zarobiłem na sprzedaży symboliczne 5 zł więc nie jest źle, a błąd poprawiłem.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #10 06.07.2012 08:41

No cóż historię poznałem wcześniej, ale ten styl pisania to raczej pasuje dla MaxDemage niż Ciebie, ale wpis czytało się miło, lekko i przyjemnie. Pozdrawiam.

W_tym_temaciE   5 #11 06.07.2012 11:44

Banan, zacząłeś ostatnio oglądać kucyki :P ?
Co do krótkości opisu - przecież, sprzedawca ma obowiązek poinformować o KAŻDYM uszkodzeniu, a rzeczy typu "nie znam się", "Panda Wielka zaatakowała mnie i wydłubała mi oczy plastikową łyżeczką", nie są dla sprzedającego żadnym usprawiedliwieniem ;)

djfoxer   18 #12 06.07.2012 11:55

Można było się dogadać ze sprzedającym, aby zrekompensował Ci (w formie $) niezgodność opisu, ze stanem faktycznym przedmiotu. Kiedyś kupiłem nową bluzę i okazało się, że suwak do zamka był pęknięty (na zdjęciu w tym miejscu była "poświata" :P ), sprzedający po rozmowie zwrócił część kasy :)

Ardziej   5 #13 06.07.2012 12:17

@Banan, rozwijaj talent!
Kto by chciał mieć teraz te 15 lat ? :)

freeq52   8 #14 06.07.2012 13:12

To teraz czekamy na bloga konkurującego z wpisami Krogulca.

Swoją drogą - te pierwsze zdjęcia ze zdartą krawędzią - za przeproszeniem, wygląda to tak, jakby ktoś z tej N9 zrobił otwieracz do piwa :D

  #15 06.07.2012 13:27

@up
ZDEMASKOWAŁEŚ GO!!!!!!!!!!
@Banan
Na dilerce telefonami można trochę zarobić?

mateooshn   4 #16 06.07.2012 14:30

Ja również sądzę, że ten wpis jest dosyć interesujący pod względem stylistycznym. Jak patrzę na szkice tekstów, które lada dzień na DP opublikuję, to tak sobie myślę czy nie usunąć ich i napisać od nowa, bo niektóre wyglądają a'la tux35 :)

Banan   10 #17 06.07.2012 17:17

Nie oglądam kucyków, nie zamierzam również konkurować z Krogulcem. Co do reszty komentarzy, że sprzedający itd. pisałem już w poprzednich komentarzach. Wpis napisałem w inni niż zwykle sposób, żeby nie było cały czas tak samo - nudno. Chciałem też pokazać, że potrafię inaczej pisać albo tak jak tu, albo jak w czwartej części Allegro - złodzieje są wśród nas, czyli bardziej agresywnie.

patryk9200   8 #18 06.07.2012 20:23

@mateooshn świetny avatar :D
@banan jak zawsze, czyta się Twoje wpisy z przyjemnością :-)

Autor edytował komentarz.
fiesta   15 #19 06.07.2012 23:46

Masz pretensje do sprzedającego o to, że wprowadził Cię w błąd, a Ty sam jesteś niewiele lepszy bo sprzedałeś ten sam towar (nawet z dokładnym opisem usterki) ale za wyższą cenę. IMHO obydwoje jesteście kombinatorami i jeden drugiego jest warty.

Odnośnie drugiej sytuacji miej pretensje do samego siebie, powiedz mi co Allegro interesują Twoje limity na koncie ??

Banan   10 #20 07.07.2012 00:40

@fiesta

Tak sprzedałem ten sam towar, miał dokładny opis i zdjęcia ale to była licytacja i zaczynała się od znacznie niższej kwoty niż ta, za którą kupiłem czarną N9. Co do latających pieniędzy czy gdziekolwiek w tym wpisie jest napisane, że mam do kogoś jakieś pretensje odnośnie tych przelewów? Ja tylko dokładnie opisałem calą historię. W Twoim komentarzu jest mnóstwo agresji, jeśli jesteś na kogoś zły nie przelewaj tego na mnie dodatkowo mnie obniżając. Wydaje mi się, że sobie nie zasłużyłem, poprawcie mnie jeśli się mylę.

djDziadek   17 #21 07.07.2012 09:50

@Banan - gratuluję :) - mnie brakło cierpliwości na polowanie na N9 i nabyłem S9001 - nie chciałem Androida, bo go nie lubię (nigdy nie miałem) - jednak teraz z czasem jakoś się przyzwyczajam a na 4'' film ogląda się zdecydowanie lepiej niż na 3'' :)
Też miałem przejścia z tym Samsungiem, bo po dwóch dniach od wpadnięcia w moje łapki wyszła aktualizacja - oficjalna - przez KIESa i co? I po dobie od aktualizacji telefon poległ...
Ponieważ jednak był na gwarancji, trafił do serwisu, dwa dni i chodzi jak nówka z najnowszym oprogramowaniem - bez brendingu :)

lucas__   13 #22 07.07.2012 12:01

@fiesta

Spokojnie, nikt tu nie jest kombinatorem. Banan zachował się jak najbardziej uczciwie, dając dokładny opis, wraz ze zdjęciami, także osoba, która zakupiła tę Nokię była świadoma tego co bierze. Nie ma sensu doszukiwać się drugiego dna.

Piotrek2255   11 #23 07.07.2012 16:50

@Fiesta a jeszcze od 900 czy ile tam złotych odlicz koszt wystawienia i prowizję dla Allegro :) Nie byłbym taki pewien tego, że zarobił.

Odnośnie postu, przyjemnie się czytało.
Odnośnie autora, gratuluję odwagi na decydowanie się na zakupy przy lakonicznie krótkich opisach i gratuluję chęci dzwonienia do sprzedawców. Ja omijam takich, jak ktoś się jest rzetelny i uczciwy to opisze nawet ryski widoczne pod światło.

Pozdrawiam

mijeno   2 #24 07.07.2012 19:51

Ja kupiłem ostatnio I9000 (SGS) i jestem bardzo zadowolony, przepatrzyłem wszystkie aukcje do takiej ceny jaką mogłem wydać i natrafiłem na 2 bardzo fajne modele, pierwszego ktoś kupiłem wcześniej ode mnie, drugi był ze sklepu sprzedającego różne telefony (średnio ufam takim sklepom) aż po tym jak mi ktoś kupiłem przepatrzyłem allegro od nowa i znalazłem o 30zł droższą sztukę a o niebo lepszą + dwie tylne klapki oraz GelaSkins (chce ktoś kupić bo nie używam? :D), teraz CM9 i śmiga pięknie :)

Też masz plus za odwagę kupowania takiego telefonu tylko po rozmowie telefonicznej :)

Autor edytował komentarz.
synek03   8 #25 07.07.2012 22:52

No no Banan, gratuluję zakupu i czekam na recenzję/test ;)

Banan   10 #26 07.07.2012 23:03

@synek03

Recenzji nie będzie - sądzę, że Krogulec powiedział na temat tego telefonu, na tym portalu wystarczająco dużo i ja nie muszę nic dodawać. Ja wam tylko opowiedziałem emocjonującą pełną przygód i niespodziewanych zdarzeń historię =P

KotletBanan   5 #27 08.07.2012 10:03

Co w tym takiego dziwnego, że Banan jest piętnastolatkiem? Ja mam lat czternaście oraz podobne zainteresowania. Nie każdy dzieciak "gra w Minecrafta i ogląda kucyki".
Wpis jest interesujący i świetnie napisany, jednak osobiście wolałbym Lumię zamiast N9 :D .

  #28 08.07.2012 13:59

Ważny temat. Podobno sama pani Jaworowicz przyjrzy się temu w "Sprawie dla reportera". Stay tuned!

kamil_w   11 #29 08.07.2012 17:14

Banan napisał:
"[...]dodatkowo mnie obniżając."

yyy... co? Może miało być poniżając. Albo obrażając.

Banan   10 #30 08.07.2012 18:04

@kamil_w

Miało być obrażając.

NRN   9 #31 10.07.2012 03:22

Popłynąłeś. Nie wiem kto i co Ci sprzedał, ale... no cóż... wyraźnie nie jest to aż tak szkodliwe jakby można było myśleć :P

Powodzenia z zabawą z nową nokią, choć ja bym pewnie robił zwrot i żądał przesłania towaru zgodnego z opisem xD

command-dos   18 #32 10.07.2012 15:44

@Banan - świetnie się czytało, tylko zaskoczył mnie koniec - zbyt szybko nadszedł ;) Po drugie, spodziewałem się morału, ale ogólnie świetne :) Co do tej ryski na rogu: nie rzucałeś nim o ścianę?