Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Można zdziałać tak wiele za tak niewiele

Wiele osób narzeka na różne darmowe aplikacje, że są nie w pełni przetłumaczone, że mają jakieś tam braki. Ale biadolić może każdy. Okazuje się, że pomóc też.

Wiele z takich aplikacji jest rozwijana jako otwarte oprogramowanie. Najczęściej tworzy je grupka zapaleńców, którzy hobbistycznie poświęcają swój wolny czas na rozwijanie takiego programu. Teraz ktoś powie, że nie jest programistą więc nie może nic pomóc. Otóż niekoniecznie. Posłużę się przykładem programu do obróbki grafiki rastrowej Pinta. Aby pomóc w tłumaczeniu aplikacji wystarczy się zarejestrować na launchpad.net i już można pomagać.

Teraz inna osoba może powiedzieć, że zawsze miała słabe oceny z języków. Moim zdaniem tania wymówka. Sam nie jestem zbyt dobry z angielskiego. Powiem więcej jest to moja pięta achillesowa. Ale kilka prostych wyrazów przetłumaczyłem bez problemu. Zaś tych, którzy będą się bardzo udzielać może czekać nagroda w postaci umieszczenia jego imienia i nazwiska, bądź nicku w programie w zakładce "O programie".

Mam nadzieję, że tym krótkim lecz treściwym wpisem dojdę do świadomości niektórych czytelników bloga. 

oprogramowanie

Komentarze

Yushe  22.03.2012 22:31 #1

Powiem szczerze, że sam mam ochotę na tłumaczenie tego oto programu szczególnie, że angielski to raczej jedna z rzeczy, które potrafię całkiem dobrze. Krótko i na temat, takie rzeczy lubię.

sla17  23.03.2012 06:55 #2

E tam, ja osobiście wolę programy po angielsku (z małymi wyjątkami) - pomimo, że również z angielskiego nie jestem dobry raz dwa łapię, co jest czym, a potem łatwiej jest np. podczas szukania różnych porad w ten nie-polskiej części internetu ;)

gowain  23.03.2012 07:54 #3

@sla17 Ja tak samo, dużo łatwiej pracuje się na dłuższą metę na wersjach angielskich... do dziś mam koszmary po tym jak odpaliłem polskiego Photoshopa i zobaczyłem narzędzie "smużenie"... :P

Nazir50  23.03.2012 09:06 #4

Większość osób jak widzę to chcą tylko korzystać za free i narzekać ale nie za bardzo chcą się do czegoś dokładać jak w przypadku dystrybucji GNU/linux.

Pozdrawiam...

semtex  23.03.2012 09:34 #5

Jeżeli ktoś jest zainteresowany tłumaczeniem programów to polecam ten poradnik autorstwa Leszka Życzkowskiego (aka Teo na BabelZilla, pozdrawiam Teo ;) http://fsc.com.pl/poradnik/

Świetnie wytłumaczone i rozjaśnia wiele wątpliwości.

alucosoftware  23.03.2012 10:10 #6

@Banan
Ciekawy wpis. Jak widać wiele zależy od aktywności użytkowników. Warto pójść tą drogą zamiast drogą narzekań na niewystarczające starania twórców, którzy sami przecież nie są językoznawcami. Należy przy tym pamiętać o jakości takich tłumaczeń oraz ich kompletności, bo czasem pojawiają się w sieci prawdziwe "kwiatki" pisane pingliszem. Takie sytuacje potrafią skutecznie zniechęcić do korzystania z pełnowartościowych aplikacji.

Draqun  23.03.2012 11:52 #7

Sam w te wakacje wykonałem kilkanaście tłumaczeń. Zwróciłem również uwagę na kilka innych tłumaczeń. Między innymi w programie do nauki było zadanie związane z odsetkami. Chciałem je rozwiązać ale brakowało jednej danej, a dokładnie kapitalizacji odsetek. Bez tej danej wszystkie odpowiedzi mogły być poprawne ponieważ pasowały dla kapitalizacji półrocznej, rocznej, dwuletniej i czteroletniej. I teraz co miał na myśli autor? Okazało się, że chodziło o kapitalizację roczną. Zwróciłem na to uwagę, sam napisałem "lepsze" tłumaczenie ale chyba zostało olane.

djfoxer WSPÓŁPRACOWNIK 23.03.2012 12:10 #8

Tłumaczenia się ok, ale przyłączam się do wizji sla17 i gowiana, że nie wszędzie warto tłumaczyć np. AutoCAD lub nie powinno nigdy się tłumaczyć - Visual Paradigm, wszelkie IDE dla programistów ("odrobaczanie"). Sama idea jest jak najbardziej słuszna, ale z umiarem :)

Ruzby  23.03.2012 13:36 #9

Trochę potłumaczyłem sobue Ubuntu na śląskie :)

Draqun  23.03.2012 13:52 #10

@djfoxer
Faktycznie nie ma sensu tłumaczenia IDE czy innych specjalistycznych narzędzi ;) ale gry czy dokumentacje można.

kamil_w  23.03.2012 18:13 #11

Sam zrobiłem kilka tłumaczeń programów. Czasem są to zwykłe pliki tekstowe, dzięki czemu zrobienie tłumaczenia jest banalne. Czasami żeby zrobić tłumaczenie trzeba edytować binarki, a z tym to już różnie bywa - raz twórcy programu dają narzędzia do tłumaczenia, innym razem - nie.
Zdarzają się też takie przypadki, że oferuję swoją pomoc i chęć przetłumaczenia ich komercyjnego programu ZA DARMO i zostaję zwyczajnie olany przez autorów aplikacji. Tak ostatnio było np. z ezPDF Readerem dla Androida. ;/

notgnucy (niezalogowany) 24.03.2012 12:45 #12

Ludzie, co narzekają na słabe tłumaczenia raczej nie będą tłumaczyć. Spowodowane jest to z racji tego, że narzekają na słabe tłumaczenia - po prostu nie rozumieją języka aplikacji, i tyle.