Banshee nie zastąpi Rhythmboksa w Mincie

14.01.2011 12:32, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

W korespondencji Clementa Lefebvre z Muktware poruszony został temat wprowadzania Banshee jako domyślnego odtwarzacza w popularnej dystrybucji Linuksa o nazwie Mint. Lefebvre, założyciel organizacji wydającej Minta, nie planuje w najbliższym czasie iść w ślady Ubuntu i zastępować domyślnego obecne Rhythmboksa innym odtwarzaczem.

Bansheejest rozbudowanym odtwarzaczem, ale używa bibliotek Mono, przez co przez niektórych umieszczanie tego programu jako domyślny w systemie jest uważane za ryzykowne. Według Muktware istnieje ryzyko, że pewnego dnia Microsoft wykorzysta posiadane patenty na rozwiązania używane w Mono przeciwko darmowym programom korzystającym z bibliotek.

Mimo, że Lefebvre w swoich wypowiedziach podkreśla, że nie uważa Mono za zagrożenie, domyślnym odtwarzaczem w Linux Mint pozostanie Rhythmbox. Zdaniem założyciela Minta, Rhythmbox jest satysfakcjonującym rozwiązaniem i nie zachodzi potrzeba zmiany. Zespół tworzący Minta przyjrzy się bliżej Banshee jeśli ten sprawdzi się jako domyślny odtwarzacz w Ubuntu i wtedy oceni ewentualne korzyści ze zmiany.

W przeciwieństwie do Ubuntu, na którym bazuje Mint, w dystrybucji Lefebvre'a w najbliższym czasie nie znajdzie się również Unity. Domyślnym środowiskiem graficznym Minta pozostanie „klasyczny” GNOME.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (25)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 14.01.2011 12:42#1

News o tym, że nic się nie stało?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freeman_qwerty | 14.01.2011 12:48#2

Czyli Mint pozostaje alternatywą dla osób, dla których zmiany Ubuntu są zbyt rewolucyjne.
Mi osobiście Rythmbox się nie podoba, jest bo jest, używam innych odtwarzaczy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DiamondBack | 14.01.2011 12:53#3

A to nowina :) normalnie odetchnąłem z ulgą ;)

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 14.01.2011 13:15#4

A ja polecam, coś takiego http://www.elementary-project.com/wiki/index.php?title=Knowledge_Center/pl prawie jak mac, ładne i dopracowane wizualnie, a w dodatku lekkie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Waszka. G | 14.01.2011 13:32#5

fajnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gahar | 14.01.2011 13:35#6

Małe sprostowanie do artykułu:
Odtwarzacz nazywa się "Rhythmbox", nie "Rythmbox".

A co do treści, jestem całkowicie za. Też nie przepadam za umieszczaniem domyślnie aplikacji korzystających z Mono, ale jak ktoś chce to może sobie oczywiście doinstalować.
Choć osobiście nie używam żadnego z tych odtwarzaczy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 14.01.2011 13:40#7

@Gahar dzięki, poprawione :)

Avatar
szarak (niezalogowany) | 14.01.2011 14:04#8

po przesiadce na mint debian już chyba nigdy nie wróce do ubuntu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 14.01.2011 14:36#9

Najbardziej podoba mi się wypowiedź "ale używa bibliotek Mono, przez co przez niektórych umieszczanie tego programu jako domyślny w systemie jest uważane za ryzykowne".

Wiecznie problem z bibliotekami i zależnościami. Jednocześnie muszę pochwalić nowe Ubuntu, świetnie sobie radzi, większość rzeczy ściąganych w formie *.deb dedykowanych pod 10.10 instalujemy bez problemu, aczkolwiek pojawiają się wyjątki.

Pozdrawiam redakcję !!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 14.01.2011 14:55#10

I bardzo dobrze, przynajmniej nie każdy będzie musiał zmieniać odtwarzacz.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 14.01.2011 14:57#11

@sokoleokopr
"Wiecznie problem z bibliotekami i zależnościami"

Problem nie siedzi w bibliotekach tylko ich licencji. Jeżeli M$ zdecyduje się ją zmienić, to wszyscy używający tych bibliotek obudza się z ręką w nocniku lub będą sobie strzelać w web.

Mint debian to na chwilę obecną małe i nic nieznaczące piwko. Brak 64 bit, design zerżnięty z windowsów (za ten poroniony pomysł pseudo-'menu start' głowę pomysłodawcy bym odrąbał plastikową łyżką ). Brzydkie ikony - greenpeace terrorist edition, itp. W sumie to całość tego wygląda jak duży zielony krowi placek.

Aha. I nie wiem czy zauważyliście ale soft pojawia się teraz w pierwszej kolejności na Ubuntu i dla niego ma najlepsze wsparcie. Pchanie się w wynalazki nie ma sensu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 14.01.2011 15:08#12

Przecież to tylko odtwarzacz. W każdej chwili można go zmienić bez problemu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SalcefiX | 14.01.2011 15:09#13

"Quest-88 | 14.01.2011 12:42
News o tym, że nic się nie stało?"

Chyba najlepszy komentarz :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Herbio | 14.01.2011 15:43#14

Te "plajery" na linuxa wszystkie są nie wygodne. Szkoda że foobar nie jest natywny dla linucha.

Avatar
jarecki2 (niezalogowany) | 14.01.2011 16:06#15

@Herbio,to samo miałem napisać,na windzie miałem foobar i jakoś
nie mogę się przekonać do rhythmbox.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gahar | 14.01.2011 16:27#16

@Anonim (niezalogowany) | 14.01.2011 14:57:
Jak nie wiesz o czym piszesz to nie pisz i nie wprowadzaj ludzi w błąd:
1. "Brak 64 bit" - Każde wydanie Mint posiada wersję x64, co więcej Mint Debian działa wydajniej niż Ubu.
2. "design zerżnięty z windowsów" - jakoś nie zauważyłem, zwłaszcza że połowa dystrybucji ma to "pseudo-'menu start'" a już te z KDE to w ogóle i jakoś nikt na to nie narzeka
3. 'Brzydkie ikony" - zestawów ikon jest tyle że z tym nie ma problemu, nikt nie każe Ci używać domyślnych.
4. "wygląda jak duży zielony krowi placek" - LMDE już nie ma zielonego designu...

W ogóle nie musisz płakać jak Ci się nie podoba to używaj czegoś innego a nie wyżywasz się i próbujesz rozpocząć kłótnię.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
darekry | 14.01.2011 17:01#17

nawet jak MS zmieni licencję bibliotek .NET, to Mono zostanie na tej licencji co jest - prawo nie może działać wstecz. Inna sprawa, że wtedy nowe wersje .net nie będą zsynchronizowane z mono.

Inną sprawą są patenty, ale MS nie odważy się ich użyć - .NET łamie wiele patentów Sun [teraz Oracle] dotyczących Javy.

Inna sprawa - dlaczego mają zamykać .net na inne platformy? przez to ciągle utrzymują monopol, mimo że Mac Os X i Linux ciągle odbierają rynek.


Co do samego odtwarzacza - mi się rhythmbox podoba - po prostu nie zwracam na niego uwagi, muzyką steruję za pomocy klawiszy multimedialnych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 14.01.2011 17:46#18

@Herbio, jarecki2
To może DeaDBeeF?

Avatar
kskiba (niezalogowany) | 14.01.2011 19:30#19

tomimaki: jeszcze nie, za dużo procka zżera

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gryzek1 | 14.01.2011 20:02#20

Rytmboxa nie lubię i nie płakałbym po nim, ale nie wiem czy bym się obył bez gnome, więc nie wykluczone, że goodbye ubuntu, wellcome mint, ale to dopiero w przyszłości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 14.01.2011 22:38#21

3 kliknięcia żeby doinstalować/zmienić odtwarzacz, więc o co te przeżywanie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 14.01.2011 23:06#22

@SalcefiX

Ty też masz wrażenie, że pojawia się coraz newsów, które nie są newsami (nie mają charakteru merytorycznej informacji)? Pojawiają się po prostu zapychacze, a nawet nie ma tzw. sezonu ogórkowego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ra-v | 14.01.2011 23:45#23

I jeden i drugi jest średniawy niestety. O wiele lepszy jest megaszybki Mplayer (i odmiany KMPLayer, KPlayer, SMPlayer), Deciebel czy VLC.
Ale faktycznie jak ktoś chce to np. w openSUSE są to dosłownie 5 kliknięć i 1 wpisanie hasła - i już ma to co lubi.
BTW. Ciekawe kiedy WinAMP sie skusi na Linuxa i MacOSXa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 15.01.2011 5:32#24

Jakby był AIMP to było by świetnie ;p

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.01.2011 15:01#25

Lepszy moim zdaniem jest Exaile i Gnome Mplayer.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av