Będzie AutoCAD dla Mac OS X?

24.05.2010 15:02, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Po osiemnastu latach nieobecności na platformie Mac OS X, program AutoCAD najprawdopodobniej wraca do komputerów z logo nadgryzionego jabłka. W Sieci pojawiły się już pierwsze zrzuty ekranu przygotowywanej aplikacji.

Osoby korzystające z programów do projektowania w 2D i 3D w systemie Mac OS X mają do wyboru wiele rozwiązań, niestety, oprócz najpopularniejszego - AutoCAD. Dotychczas program był dostępny dla Maków 18 lat temu. AutoDesk przygotował wówczas wersje swojej aplikacji dla Mac OS i Uniksa, jednak projekt został zarzucony. Wiele wskazuje na to, że firma chce wrócić do planów rozszerzenia dystrybucji programu. Jak informuje serwis MacStories, trwają prace nad wersję beta aplikacji, która działa w Mac OS X w wersji 64-bitowej. Nazwa kodowa programu brzmi Sledgehammer Beta 1 i zawiera jeszcze wiele błędów, które będą sukcesywnie eliminowane. Na razie wiadomo, że program obsługuje gesty myszki Magic Mouse.

Zrzuty ekranu prezentujące wczesną wersję aplikacji AutoCAD dla Maków zostały pierwotnie zamieszczone na włoskim formum Italiamac. Oprócz obrazów, można obejrzeć także krótki filmik w serwisie YouTube prezentujący program.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (38)  

Avatar
Crow_PL (niezalogowany) | 24.05.2010 15:06#1

Jeszcze niech tak się pojawi 3ds max i będzie super.

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 24.05.2010 15:30#2

a na linuxa..:(??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
invader92 | 24.05.2010 16:07#3

@dzonasek
A pisze coś o Linuksie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 16:33#4

heh...kilka razy czytałem dźwąganie że autoCADa na Linuksa nie ma.
Niedawno zorientowałem się w cenie tego ustrojstwa i mi kopara opadła.
Podstawowa wersja kosztuje tyle co mocny komp czyli ~5000zł.
Pozostaje zadać pytanie: Ilu gęgających ma oryginał?
Dla mnie cena tego programu, niezależnie od jego możliwości to kpina i zdzierstwo. Wersja full ~11000zł O.O
...i pomyśleć że są darmowe zamienniki... O.O
Niech te zamienniki będą tymi Waszymi maluchami a ten syf mercedesem... Wolałbym męczyć się na darmowym zamienniku niż płacić za kod droższy od komputera... xD

Avatar
bob_budowniczy (niezalogowany) | 24.05.2010 17:06#5

@gothmori
Jeśli ten syf za 11k PLN pozwoli firmie zrealizować projekt za kilkaset tysięcy lub nawet milionów to warto tyle wydać. Takie oprogramowanie to inwestycja. Tak samo jak kupno maszyny. Równie dobrze można powiedzieć: po co wydawać kasę na mini koparkę, jak można postawić kilku "smutnych" z łopatami z hipermarketu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 24.05.2010 17:21#6

to i na linuksa krótka droga. a ja marzę o natywnej wersji abby fine reader'a na linuksa, no i może jakiego corela

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 17:36#7

›bob_budowniczy
owszem masz rację...

A czy AutoCAD wymagany jest tylko w firmach i przy dużych projektach? - po pierwsze...
Po drugie: W komentarzach na DP, OSNews, IDG itd itd AutoCAD to drugi powód obok photoshopa (ten jest na pierwszym miejscu) wg. wielu który nie pozwala na migrację na Linuksa.
Z Twojej opinii i z ceny tego ustrojstwa można wywnioskować że jest to niesamowicie niszowy program. Ale czy zapotrzebowanie na niego jest niskie? Jeśli nie, cena jest zdzierstwem.
Poza tym można i podejść do tego przez pryzmat wartości. To że na coś jest niski popyt - czysto teoretycznie - nie może czynić produktu drogim jeśli nie został wykonany w sposób solidny i z drogich surowców.
Sądząc po ilości dystrybutorów w Polsce, można dojść do wniosku że program nie jest aż tak niszowy jak by mogło mi się wydawać.
Jego wymaganie w branży to dla mnie czysto hipotetyczna kwestia - więc nie będę się rozwodzić na ten temat.
Po prostu nie wierzę że tylko najwięksi muszą się z tym męczyć i odnoszę wrażenie że w wielu mniejszych firmach i w domach gości z powodu niesamowicie wysokiej ceny piracka kopia tego programu.

Avatar
zły wariat (niezalogowany) | 24.05.2010 17:46#8

ludzie chyba nie macie pojęcia o branży architektonicznej... co z tego ze firmy dostają kilkaset tysięcy złotych? architekt nie dostaje nawet połowy tej kwoty... wszytsko idzie na konstruktorów, urzędy, inzynierow i ludzi od opracowania wszelakich instalacji.

cena autocada jest zdzierstwem, nie znam żadnej malej i niewiele średnich biur ktore korzystają z orginalnych autocadow. ludzie nie są w stanie sobie na to pozwolić...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 24.05.2010 17:53#9

@gothmori
"...i pomyśleć że są darmowe zamienniki... O.O"

Z tego co mi się obiło o uszy, to darmowe, lub tańsze zamienniki są niekompatybilne z Auto Cadem, poza tym mają mniejsze możliwości i ludzie skarżą się też na ergonomię pracy, więc póki co AC rządzi.

Druga sprawa, to ja jak najbardziej rozumiem dlaczego tak drogo się cenią, bądź co bądź są (wciąż jeszcze...) monopolistami, AC to złożone oprogramowanie, i dlaczego skoro jest popyt producent miałby na tym nie zyskać, to wysoka technologia, tych, których na to nie stać niech przerzucą się na tańsze, mniej rozbudowane alternatywy, mamy w końcu kapitalizm. Producent ma prawo sprzedawać swój wyrób za ile tylko chce, takie jest moje zdanie i uważam, że to rozsądne podejście.

Czy twoim zdaniem za pracę programistów nie należy się wysoka płaca? W zasadzie przecież sam sobie możesz napisać Auto Cada ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dsp32bit | 24.05.2010 18:09#10

gothmori uwierz mi ze takie programy pro sa potrzebne na kazda platforme - one maja zarabiac pieniadze - czesto jest to narzedzie wazniejsze niz sam komputer.
Wazne jest by takie rozwiazania jak catia/solid works, narzedzia do projektowania pcb i inne byly na domyslnych platformach linux/unix/mac/win. Nie wszystko sie kreci wokol robienia stronek i programowania i tak sie morda cieszy ze jest matlab/mathematica pod linuxa ale uwazam ze jeszcze rynek linuxowy musi trosze podrosnac by wydawania programow pro bylo oplacalne. Chociaz na chwile obecna te 2-3% rynku przy 5% macos powoli nas zbliza do oplacalnosci wydawania oprogramowania na platforme linux.

i uwierz mi te 10k nie jest duzo jak to ma byc narzedzie pracy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dsp32bit | 24.05.2010 18:12#11

a i zauwaz ze duzo latwiej portowac jak sa w tej chwili swietne biblioteki jak qt np :) I coraz bardziej programisci wracaja do opengl bo za jednym zamachem moga omiesc pare platform naraz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 18:17#12

"Czy twoim zdaniem za pracę programistów nie należy się wysoka płaca? W zasadzie przecież sam sobie możesz napisać Auto Cada ;-)"

Adobe Audition, czy FL z całą bazą oprogramowania też jest złożonym oprogramowaniem.
Wiele VST które dostaje się gratis do klawiatur sterujących jest za free. pod farm którego dostałem do toneporta jest za free a jest to złożony program, czy revalver...
Żadnego z tych programów sam bym sobie nie napisał... :)
To tak z mojego podwórka które znam... ;P

"poza tym mają mniejsze możliwości i ludzie skarżą się też na ergonomię pracy, więc póki co AC rządzi."

wcześniej napisałem:

"Niech te zamienniki będą tymi Waszymi maluchami a ten syf mercedesem... Wolałbym męczyć się na darmowym zamienniku niż płacić za kod droższy od komputera..."


"Druga sprawa, to ja jak najbardziej rozumiem dlaczego tak drogo się cenią, bądź co bądź są (wciąż jeszcze...) monopolistami,"

PRAKTYKI MONOPOLISTYCZNE I WYKORZYSTYWANIE MONOPOLU W BIZNESIE NA TERENIE UE JEST NIELEGALNIE! :)

"koro jest popyt producent miałby na tym nie zyskać, to wysoka technologia"

bo jest to nieetyczne a w przypadku monopolu śmierdzi nielegalnością - DLA JASNOŚCI, to Ty oskarżyłeś ich o wykorzystywanie pozycji monopolisty.

" mamy w końcu kapitalizm"

Nie do końca kapitalizm. Kapitalizm z elementami socjalizmu.
Gdyby nie te elementy, bardzo wielu ludzi nie mogłoby się uczyć, pójść do lekarza, kupić lekarstwa, iść do parku a nawet możliwe że wyjść z domu.
Znam przypadki tego kapitalizmu dzięki któremu już wiele rodzin zostało eksmitowanych w Sopocie bo przyjechał biznesmąn, kupił, walnął czynsze w kosmos i starsi ludzie nie mieli i nadal nie mają z czego płacić za mieszkanie w domu i okolicy w której się urodzili i wychowali - ot Twój kapitalizm.

Nie jestem przeciwnikiem kapitalizmu, uważam że powinien być regulowany przez czynniki socjalistyczne wymuszające równe prawa i szanse do godnego życia.
Absolutny kapitalizm spowodowałby że Twój tata mógłby sprzedać Cię na pasztet - spodobałoby Ci się to?


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 18:23#13

›dsp32bit

Ważne... może, nie wiem... wiem że kiedyś budowano niesamowite budowle (katedry gotyckie, czy niedawno rozbabranie wieże WTC) bez płyty CD/DVD za 11 kafli...

Poza tym, jak już wspomniałem... Czy ten program aby na pewno jest niszowy?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 18:32#14

Ten kapitalizm który tak wychwala wielu ludzi spowodował że zamiast normalnej szynki jemy mytą paćkę żelatynowo-E3423423 + tłuszcz bo?
Bo mamy wolny rynek. W dzisiejszych czasach mało kogo stać aby jeść prawdziwe jedzenie. Jedynie ludzie na wsi mogą sobie pozwolić na luksus jedzenia prawdziwych kartofli, prawdziwego udźca, prawdziwej marchewki, jabłka, jajek itd itd itd i to bez napędów które wywalają wątróbkę - wiem coś o tym! Choruję i jestem obecnie na diecie - znowu ;/
Dzisiaj sok ze sklepu... nie przepraszam, napój, posiada kilka procent soku, reszta to chemia... Ale? Ale nikt nie zabrania i można sprzedawać. Soki? Soki robi się z odpadków.W dzisiejszych czasach można przedawkować oranżadę i wylądować w szpitalu...
I to wszystko dzięki wolnemu rynkowi... a amerykańcy chcą nam wcisnąć modyfikowaną genetycznie żywność. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 24.05.2010 18:39#15

@gothmori
Te elementy socjalistyczne są korzystne, powinna być jakaś regulacja "dzikiego kapitalizmu", jednak w przypsku oprogramowania sprawa jest inna. Tu nikt nie umiera, gdy nie stać go na drogi program, a producent ma prawo i powinien mieć prawo do stanowienia takiej ceny produktu, jaką uznaje za słuszną.
Praktyki monopolistyczne takie jak blokady rozwoju konkurencji są szkodliwe (np. zamykanie standartów, zdaje się że formaty plików AC są zamknięte), ale poza tym monopol polegający na tym, że dostarcza się najlepszy produkt na rynku nie jest czymś niewłaściwym w moim odczuciu. Niech konkurencja goni.

Avatar
sdj (niezalogowany) | 24.05.2010 18:42#16

Autocad to jeden z tych magicznych programów co to obok fotoszopa w każdym domu muszą być :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 18:49#17

›messc

A napisz mi proszę czy np. pracodawca który wymaga od pracownika tego programu musi mu zapewnić do niego licencję tak jak ma to miejsce w przypadku edukacji?
Ba! Z edukacją to jest śmieszna sytuacja bo niby ustawowy obowiązek jest ale od zdarzyło mi się nie tylko przeczytać ale i usłyszeć od znajomego że pan nauczyciel/wykładowca wymaga i ma gdzieś skąd weźmiesz MSO czy photoshopa, masz - zdajesz (znaczy, masz szansę), nie masz - oblewasz.

Wiesz? Wydaje mi się że wielu ludzi śmiga na piracie... Jak myślisz? Mam rację? ;>

"Niech konkurencja goni"

hmmm...Tylko jak, skoro są patenty, ograniczenia i nie można zrobić kompatybilnego softu? - Tak przynajmniej wnioskuję z tego co napisałeś wcześniej:
"Z tego co mi się obiło o uszy, to darmowe, lub tańsze zamienniki są niekompatybilne z Auto Cadem"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 24.05.2010 19:06#18

@ gothmori
co ty chrzanisz? Mieszasz tematy, bzdury piszesz, AutCad jest dostępny dla studentów za darmo, free, za darmo nie za 11 000 zł! Tylko trzeba się zarejestrować na stronce i to jest spory wysiłek wiec prawie wszyscy lecą na wersji z torrentów
a oprogramowanie może i kosztować i milion złotych jeśli na siebie zarabia... nie wszyscy sprzedają tak tanio oprogramowanie jak Microsoft, choć akurat ta firma idzie na ilość, a nie na zysk z jednej sztuki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 24.05.2010 19:07#19

@gothmori
Nie będę udawał speca od AC, bo nie jestem. Na pewno jest wersja testowa AC - na 30 dni, są też programy edukacyjne, czyli taniej dla uczelni, studenci mogą używać AC w domu za darmo, podstawowych funkcji AC wymaganego przez pracodawcę można nauczyć się też w zamiennikach, niektórzy producenci dbają o to, żeby interfejs i polecenia były takie, jak w AC. Możliwości jest sporo.
To wszystko na ten temat z mojej strony.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gothmori | 24.05.2010 19:33#20

gulczkwas11

sam bzdury piszesz, racz przeczytać o co mi dokładnie chodzi. Kwestię edukacji przytoczyłem jako ciekawostkę.
To Ty piszesz głupoty i nie zamierzam się do nich odnosić...
›messc

Czyli jednak można korzystać z tańszych lub darmowych alternatyw?

Jeśli tak to cena tego produktu staje się dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiała.

Avatar
bob_budowniczy (niezalogowany) | 24.05.2010 20:15#21

@gothmori
"A czy AutoCAD wymagany jest tylko w firmach i przy dużych projektach?"

Nie jest wymagany, ale nie widzę sensu kupna komercyjnej licencji do domowych zabaw albo innych drobiazgów. Od tego są inne, tańsze narzędzia(programy). To nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Jak chcę powiesić sobie obrazek na ścianie to idę do hipermarketu i kupuję wiertarkę oraz wiertło za kilkadziesiąt(najwyżej kilkaset) PLN, a nie profesjonalny sprzęt za grube tysiące. Po prostu nie strzela się z armaty do komara.
Co do AutoCADa, to dla uczniów/studentów są odpowiednie programy i licencje akademickie.

"Czyli jednak można korzystać z tańszych lub darmowych alternatyw?"
Można, a nawet trzeba dopóki te alternatywy nie stwarzają poważnych ograniczeń lub istotnie nie zwiększają pracochłonności.

"Jeśli tak to cena tego produktu staje się dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiała."
Cenę wyznacza rynek. Towar jest wart tyle ile ktoś jest gotowy za niego zapłacić. Jak widać klientów im nie brakuje. Poza tym cena 11k PLN może wydawać się absurdalna w polskich realiach, a nie w krajach Europy zachodniej. Międzynarodowe firmy ustalają cenniki na Europę (niestety). Nie ma w nich ekskluzywnej pozycji pt. "Polska"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Deliryk | 24.05.2010 20:18#22

Jestem architektem. Używam Zwcada 2010pro. W biurze mamy [oryginały] 1 licencję pełnego Autocada, i z 5 licencji LT i 3 Zwcada Pro.
Autocad w pełnej wersji to bardzo dobre narzędzie, ale cena jest jak na polskie warunki jednak zaporowa i dlatego proporcja cena/jakość nie przemawia na jego korzyść. Dużą dokumentację spokojnie można opracować na wersjach LT i ZWcadach. Dodatki jakie ma pełna wersja nie usprawiedliwiają różnicy w cenie. 3D jest mocno ograniczone -lepiej już użyć Sketchup pro za 2tys. albo Blendera jak ktoś potrafi to cudo obsłużyć :D. A do renderingu służą i tak zewnętrzne programy typu Artlantis.
Więc nawet gdybym miał nadwyżki finansowe to chybabym w pełne wersje Autocadów nie inwestował. Zwłaszcza, że sposób licencjonowania i kontakty z Autodeskiem raczej nie są zachęcające do współpracy. Ale to tylko moje prywatne zdanie.

Avatar
revvv (niezalogowany) | 24.05.2010 20:35#23

inżynierowie od noszenia cegieł na budowie jeszcze nie wiedzą że autocad to nie jedyny CAD i nie do wszystkiego się nadaje.
Ale co do wersji na macos czyli powrót opengl do autocad po 2 letniej nie obecności?

Avatar
autocaduser (niezalogowany) | 24.05.2010 20:40#24

@bob_budownicz
Masz 100% racji, ja nawet zrezygnowałem z promowania w firmie linuksa, bo przestawienie pracowników typu księgowa, sekretarka, wybitny specjalista w pewnej dziedzinie i inne naczelne dowództwo na nowy, "lepszy", inny system, bedzie drożej kosztowało niż praca na platwormie znanej im od lat. Darmowy linuks :) phi.

pozdrawiam
mandrivauser

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iluzion | 24.05.2010 20:49#25

Pozwolę sobie na komentarz odwołując się w przypadkowej kolejności do wypowiedzi wyżej.

"A czy AutoCAD wymagany jest tylko w firmach i przy dużych projektach? - po pierwsze..."

Tylko w firmach? Nie licząc uczelni to raczej tak... Po co komu ten program jeśli nie jest on związany z pracą lub edukacją? A że studenci eksperymentują z systemami operacyjnymi to się takie pytania o AutoCada pod newsami o Linuksie pojawiają;)

"W komentarzach na DP, OSNews, IDG itd itd AutoCAD to drugi powód obok photoshopa (ten jest na pierwszym miejscu) wg. wielu który nie pozwala na migrację na Linuksa."

Ze względu na studentów, którzy potrzebują go do wykonania projektów... nikt inny sobie tym nie zawraca głowy.

"Sądząc po ilości dystrybutorów w Polsce, można dojść do wniosku że program nie jest aż tak niszowy jak by mogło mi się wydawać."

Bo jest obok pakietu biurowego podstawowym oprogramowaniem w każdym biurze projektowym.

"ludzie chyba nie macie pojęcia o branży architektonicznej... co z tego ze firmy dostają kilkaset tysięcy złotych? architekt nie dostaje nawet połowy tej kwoty... wszytsko idzie na konstruktorów, urzędy, inzynierow i ludzi od opracowania wszelakich instalacji."

I prawidłowo... większość obiektów budowlanych, które powstają to przede wszystkim ciężka praca osób z tych branż które wymieniłeś. Czy do budowy hali stalowej, żelbetowej, bloku, domu jednorodzinnego czy jakiejkolwiek innej konstrukcji wymaga się niezwykłych zdolności architektonicznych? Za co więc miałby architekt otrzymywać tak duże wynagrodzenie? Za często chore pomysły, które podnoszą tylko koszt inwestycji i wpływają niejednokrotnie na niekorzystne zjawiska związane chociażby z fizyką budowli? Nie mówiąc już o tym, że za pracę i niezawodność budowli odpowiada konstruktor, wykonawcy itd itp, a nie architekt. Z całym szacunkiem dla dobrych architektów, którzy wiedzą co robią.

"PRAKTYKI MONOPOLISTYCZNE I WYKORZYSTYWANIE MONOPOLU W BIZNESIE NA TERENIE UE JEST NIELEGALNIE! :)"

Nikt nie zabrania nikomu konkurować z Autodeskiem. Byłoby miło gdyby konkurencja wpłynęła na obniżenie cen:)

"Ważne... może, nie wiem... wiem że kiedyś budowano niesamowite budowle (katedry gotyckie, czy niedawno rozbabranie wieże WTC) bez płyty CD/DVD za 11 kafli..."

Tak... i inne piękne i wybitne konstrukcje z kamienia, które w większości oparte na łukach, gdzie działają niemal wyłącznie siły ściskające. Nie wspominając już o tym, że były wielokrotnie przeprojektowane i tworzone przez wiele, wiele lat, na zasadzie metody prób i błędów. WTC to inna historia.

"A napisz mi proszę czy np. pracodawca który wymaga od pracownika tego programu musi mu zapewnić do niego licencję tak jak ma to miejsce w przypadku edukacji?"

Wystarczy, że program jest w biurze.

"Jeśli tak to cena tego produktu staje się dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiała."

Jeśli chodzi o cenę to średnia półka produktów Autodesku;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 24.05.2010 21:01#26

@gothomori
Masz rację. Natomiast tak, pracodawca program taki dostarcza, w każdym razie w niektórych firmach. Zależy jaki jest zarobek firmy. Jak firma potrafi natrzaskać kasę na projektach, to może pozwolić sobie na legalną działalność przy pomocy legalnego CADa.
Ogólnie nie masz co wojować, na całym świecie konstruktorzy używają CADa i to się prawdopodobnie nie zmieni. Dla tego to oprogramowanie tyle kosztuje. Ostatecznie można zawsze liczyć wszystko samemu... ale to jest generalnie trudne i czasochłonne. Realnie (z punktu widzenia czasu na realizacje etc. etc.) niewykonalne :)
Jak spotkasz się kiedyś z przedmiotami takimi jak Mechanika, zrozumiesz w czym rzecz.

Avatar
Zaciekawiony (niezalogowany) | 24.05.2010 21:21#27

Ciekawe tylko czy Jobs przyjmie do AppStore?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 24.05.2010 22:57#28

Same mity.
AutoCAD to nie jedyny ani nie pierwszy program CAD. Programy CAD były stosowane jeszcze w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a wtedy nie było pecetów ani innych komputerów osobistych/mikrokomputerów.
AutoCAD to średnio przydatny program, taka sobie elektroniczna deska kreślarska. Do poważniejszych zadań się nie nadaje, do tego służą specjalistyczne programy, np. w architekturze ArchiCAD (na Windowsa i MacOS), do projektowania obwodów drukowanych EAGLE (Windows/MacOS/linux), itd. itp. Są inne programy typu CAD, choćby VariCAD (Windows/linux), Varimetrix/VX CAD, Microstation.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 24.05.2010 23:02#29

"(..)Po osiemnastu latach nieobecności na platformie Mac OS X(...)"

to ewenement, zwazywszy na fakt, iz Mac OS X 'wyszedl' w 2001 roku...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iluzion | 24.05.2010 23:32#30

@MaRa

"AutoCAD to średnio przydatny program"

Bez komentarza.

"taka sobie elektroniczna deska kreślarska"

No tak.

"Do poważniejszych zadań się nie nadaje"

Znowu nie wiesz co piszesz.

"np. w architekturze ArchiCAD (na Windowsa i MacOS)..."

Czyli nawet nie wiesz kto przede wszystkim wykorzystuje AutoCada, zwłaszcza że są różne jego odmiany do konkretnych zastosowań np. AutoCad Civil. Wspomniany przez ciebie Microstation jest chętnie wykorzystywany przez geodetów. Nie ma uniwersalnego programu do wszystkiego, a wy tu zawsze o alternatywach...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iluzion | 24.05.2010 23:32#31

@MaRa

"AutoCAD to średnio przydatny program"

Bez komentarza.

"taka sobie elektroniczna deska kreślarska"

No tak.

"Do poważniejszych zadań się nie nadaje"

Znowu nie wiesz co piszesz.

"np. w architekturze ArchiCAD (na Windowsa i MacOS)..."

Czyli nawet nie wiesz kto przede wszystkim wykorzystuje AutoCada, zwłaszcza że są różne jego odmiany do konkretnych zastosowań np. AutoCad Civil. Wspomniany przez ciebie Microstation jest chętnie wykorzystywany przez geodetów. Nie ma uniwersalnego programu do wszystkiego, a wy tu zawsze o alternatywach...

Avatar
jabolpank (niezalogowany) | 25.05.2010 6:12#32

A co powiecie na coś takiego
http://www.italiamac.it/forum/images/smilies/dance.gif

Avatar
bitx (niezalogowany) | 25.05.2010 7:59#33

MaRa, widać że jak zwykle linuksiaż wszechwiedzący zabrał głos. Eagle do płytek PCB ? Chyba do domowych projektów ?

Avatar
NSLW (niezalogowany) | 25.05.2010 9:27#34

Ciekawe jak AutoDesk chce uwolnić AutoCADa od wszystkich zależności od Windowsa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
phanyx | 25.05.2010 17:24#35

@ gothmori

To, że nie mamy żarcia na kartki nie oznacza, że mamy wolny rynek.

"Ten kapitalizm który tak wychwala wielu ludzi spowodował że zamiast normalnej szynki jemy mytą paćkę żelatynowo-E3423423 + tłuszcz bo? Bo mamy wolny rynek. W dzisiejszych czasach mało kogo stać aby jeść prawdziwe jedzenie."

Faktycznie, to dzięki wolnemu rynkowi można się najeść śmieciami i chemią, bo tylko to jest w przystępnej cenie (w przeciwnym razie zaczętoby głodować, jeść szczury, psy i różne inne powszechne mięso, obracać się w stronę kanibalizmu, ewentualnie co poniektórzy wzięliby się produkowanie jedzenia(uprawa roli, hodowla); ten ostatni scenariusz, choć najrozsądniejszy, oznacza cofnięcie się do średniowiecza, co wydaje się mniejszym złem w obliczu anihilacji). To pierwszy plus kapitalizmu.
Z twojej wypowiedzi wynika, że to przez kapitalizm nie stać ludzi na prawdziwe jedzenie - brednie. Ugryzę to z drugiej strony: wiesz ile te "czynniki socjalizmu wymuszające równe prawa itd." obciążają portfele obywateli? A wiesz ile kasy, czasu i nerwów trzeba włożyć, aby legalnie w obliczu prawa handlować np. zdrowym jedzeniem? Z uwagi na to, że nie jest to portal o polityce i gospodarce, pozostawię te pytania w formie retorycznej (odpowiedź na nie jest krótka, ale uzasadnienie długie, a mam nadzieję, że nikt nie traktuje poważnie ludzi, którzy podają puste liczby).

Łączenie kapitalizmu i socjalizmu to tak jak łączenie kobiety i faceta pod fizjologicznym względem - wyjdzie coś, co nie jest ani tym, ani tym, a dodatkowo powstaje coś, czego nikt nie chce ruszać. Nie można wrzucać jednostek w wir wolnego rynku, jednocześnie je okradając oraz kontrolując ten rynek, co wypacza zasadę popytu i podaży (np. popytem zaczynają się cieszyć soki, które zawierają 50% soku), która jest siłą napędową wolnego rynku.

Z reguły nie interesuje mnie udzielanie się w komentarzach, ale to co ty napisałeś aż prosiło się o komentarz z uwagi na to, że ten portal jest również odwiedzany przez młodzież bez ustalonych poglądów, która po przeczytaniu twoich uwag mogłaby odnieść wrażenie, że kapitalizm jest be, a "czynniki socjalizmu" stoją na straży lepszego jutra w swoich lśniących zbrojach. Jeżeli ktoś chce socjalizmu, to niech wyemigruje do Grecji, która właśnie jest w rozsypce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wincenty Pstrowski | 25.05.2010 17:58#36

Jeśli chodzi o prawdziwe profesjonalne projektowanie w dziedzinie architektury to AutoCAD jest mało przydatnym narzędziem, wiele rzeczy sprawniej i szybciej rysuje się tuszem na kalce. W Polsce swego czasu była popularna wersja LT ze względu na swoją (stosunkowo niską jak na takie aplikacje) cenę i dostępność piratów na torrentach. Myślę, że żadnemu architektowi, który miał styczność z prawdziwym oprogramowaniem do projektowania AutoCAD nie przypadnie do gustu ze względu na brak wielu podstawowych narzędzi rysunkowych i toporne międzymordzie. Sukces tego programu Autodesk zawdzięcza tylko i wyłącznie specom od marketingu.

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 26.05.2010 0:16#37

@gothmori,
"kapitalizm spowodowałby że Twój tata mógłby sprzedać Cię na pasztet"
jaką masz definicję kapitalizmu?

Avatar
s@r@ (niezalogowany) | 06.06.2010 14:51#38

"Jeśli chodzi o prawdziwe profesjonalne projektowanie w dziedzinie architektury to AutoCAD jest mało przydatnym narzędziem, wiele rzeczy sprawniej i szybciej rysuje się tuszem na kalce. W Polsce swego czasu była popularna wersja LT ze względu na swoją (stosunkowo niską jak na takie aplikacje) cenę i dostępność piratów na torrentach. Myślę, że żadnemu architektowi, który miał styczność z prawdziwym oprogramowaniem do projektowania AutoCAD nie przypadnie do gustu ze względu na brak wielu podstawowych narzędzi rysunkowych i toporne międzymordzie. Sukces tego programu Autodesk zawdzięcza tylko i wyłącznie specom od marketingu."
Bzdury piszesz człowieku, jestes inżynierem? chyba nie. Tak więc nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz pojecia.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av