Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Modowanie Wormsów

Worms: Reloaded (na konsolach przewrotnie nazwana Worms 2: Armageddon) to prawdopodobnie już ostatnia dwuwymiarowa część „robaków”. Niestety Team17, czyli deweloper, postanowił rozwijać wyłącznie trójwymiarowe odsłony (tzw. 2.5D w np. Worms: Revolution to oczywiście również trójwymiar), warto więc przyjrzeć się im nieco bliżej, jako że prawdopodobnie to już ostatnia grywalna część serii.

Przygotowywanie poziomów:

Jak przystało na jedną z ikon gier nastawionych głównie na multiplayer, Wormsy pozwalają na wczytywanie własnych map w formacie Targa (32bit). Poziom gry można stworzyć w dowolnym edytorze graficznym. Ważne aby rozdzielczość wynosiła 2560x1280 i aby obraz był 24 bitowy z 8 bitowym kanałem alfa. Można użyć też większych lub mniejszych, ale wówczas gra je przeskaluje do wyżej wymienionej (zwykle niepoprawnie, z artefaktami) - a więc nie ma to sensu. Przygotowany projekt należy zapisać jako TGA, bez kompresji RLE (jest obsługiwana, ale gra i tak to z dekompresuje...), z opcją renderowania ku górze (w przeciwnym razie na konsolach poziomy wczytają się do góry nogami, a do tego lustrzanie odbite).

Z niewiadomych mi przyczyn XnView, Photoshop CS5 i CS6 nie nadają się do zapisu plików Targa dla Wormsów (a przynajmniej przez wbudowane wtyczki), ponieważ w niepoprawny sposób (?) indeksują palety dla przezroczystości co będzie objawiać się w grze przez jasnoniebieskie obramowanie wokół każdej krawędzi lub nawet białe tło w miejscu gdzie powinna być pusta przestrzeń. Co ciekawe nic nie daje nawet eksport do np. *.png i zapis w innym programie (z wyjątkiem Pixeluvo). Ratunek znalazłem w programie Gimp za pomocą którego należy wczytać np. *.psd i zapisać jako *.tga.

Co prawda opieram się na wersji portable z Humble Bundle dla Windows, ale silnik jest wspólny dla wszystkich "nowoczesnych Wormsów 2D" na wszystkie platformy, nawet dla Worms i Worms: Crazy Golf. Wszystkie obsługują TGA i zależnie od gry i systemu operacyjnego, pliki należy wrzucić w z góry określone miejsca.

dla Windows (edycja ze Steam jest prawie taka sama) będzie to:

%APPDIR%\CommonData\Levels\PC\*.kev %APPDIR%\UserLandscapes\*.tga

Pierwsza ww. ścieżka służy do zastąpienia oryginalnych poziomów, m.in tych do odblokowania za pomocą growej waluty i sklepu. Jeśli wersja twojej gry nie pozwala na wczytywanie z UserLandscapes, można pomyśleć o ich podmianie, czyli w podobny sposób jak na PS3:

dev_hdd0/game/<identyfikator gry>/USRDIR/datapsn.zip|common|Working|Unlock*.tga

Jak zapewne zauważyłeś, po drodze jest plik datapsn.zip. Trzeba go przepakować (standardowy ZIP64, deflate, stopień kompresji nie ma znaczenia) na komputerze i z powrotem przesłać do konsoli (przez FTP lub z np. pendrive'a za pomocą managera plików w multiMAN). Oczywiście trzeba mieć wgrany tzw. Custom Firmware, ponieważ na oficjalnym, hipervisor broni dostępu do zasobów (nawet na debug kitach) i nie pozwala uruchomić podpisanych programów i paczek starymi kluczami (nowszych nie ma i prawdopodobnie już nigdy nie będzie).

Można także użyć map stworzonych dla Worms: Armageddon (chodzi o wersje na PC i pierwsze 32bit konsole) i Worms: World Party. Trzeba je jednak dostosować do wspomnianej na początku poradnika rozdzielczości, przekonwertować do 32bit i usunąć czarny kolor z tła, który owe gry interpretują jako przezroczystość. W większości programów graficznych jest takie narzędzie jak różdżka, które znacznie to ułatwia (zaznacza obszar o wybranym kolorze). Warto też włączyć obrysowywanie dla całej warstwy po pozbyciu się tła.

Przykład przerobionego poziomu Fossil Spiral:

Jeśli nie masz talentu plastycznego, czasu i chęci, polecam przejrzeć zasoby gry aby skopiować np. poziomy z DLC czy nawet tutoriali do folderu z którego gra pozwala wczytywać własne. Mało tego, warto również pogrzebać w wersjach na konsole ponieważ kryją dotychczas nieużywane i niepublikowane poziomy (choć niestety w niskiej rozdzielczości bo tylko 720p). Można tam znaleźć nawet jeden, dotychczas przez nikogo nieodnaleziony easter egg. :)

Przykłady "Bonus 3" i "Special 4":

Przykład "Graveyard - Hole 2" z Worms: Crazy Golf:

Psychodeliczny easter egg z Worms na PlayStation 3:

Wczytywanie poziomów:

Niestety GUI całej gry jest nieprzemyślane, koszmarnie ubogie, nieintuicyjne, nieergonomiczne, bałaganiarskie, a nawet dziecinne. Wygląda i działa jakby projektant pod wpływem alkoholu i gróźb z działu PR, poganiany terminami, stworzył interfejs z myślą o urządzeniach mobilnych, by w połowie prac rozmyślić się i już istniejące przystosować do joypada, klawiatury i myszki...

Aby wczytać własną mapę należy przebić się przez Single Player -> Custom Game -> parametry meczu i po niepotrzebnym odczekaniu aż gra wygeneruje losowy plac boju... kliknąć w ikonkę z dyskietką symbolizującą Load.

Pojawi się okno z listą poziomów. Nie dość że jest mikroskopijnych rozmiarów to jeszcze mieści tylko 50 pozycji (jeśli jest więcej, na samym dole pojawi się "next 50..." do wyświetlenia następnych), nie jest sortowana alfabetycznie ani nawet po datach utworzenia lub modyfikacji pliku. Dałoby się z tym jeszcze żyć gdyby można było powrzucać pliki do osobnych folderów, ale niestety gra ani ich nie zobaczy, ani nawet ich zawartości. Jedno jest niemal pewne, wymyślił to któryś z jegomości, których kolekcję facjat możesz podziwiać powyżej (już wiesz jak odreagować, prawda? ;)). Mam nadzieję, że pewnego dnia kogoś to na tyle zirytuje, że napisze i wszczepi własne menu lub chociaż poprawi istniejące.

Jeśli w powyższy sposób (w pierwszych wersjach jedyny) wybierzesz swój wypiek do zmagań z innymi robakami, gra przekonwertuje go do *.kev. Po co? Tego nie wie nikt... Skoro jest to nieskompresowany TGA, wzbogacony jedynie o garść zbędnych meta danych, a do jego wykorzystania i tak potrzebny jest plik *.lds który można utworzyć w inny sposób, w innym menu (bez niego nawet nie pojawi się na liście, więc i tak potrzebny jest *.tga). Sam TGA/KEV nie zawiera informacji o rodzaju tła (zawsze będzie brązowo-granatowe, zawsze będzie to otwarta przestrzeń i zawsze z wodą) i rozmieszczeniu przedmiotów, graczy etc.

Potrzebny jest więc LDS. W jednej z ostatnich wersji gry, dodano menu Customise -> Landscape. Można wybrać poziom w TGA i ustawić wszystkie dodatkowe wspomniane parametry. Po zapisaniu otrzymasz gotową parę *.kev i *.lds.

Aby dodać animowane tło możesz posłużyć się aplikacją LDStractor:

Jednak najlepiej dowolnym edytorem heksadecymalnym ponieważ wyżej wymieniony program przestał być rozwijany jeszcze zanim Team17 zaktualizowało grę o nowe tła. Wystarczy w pliku *.lds zmienić jedną wartość na adresie 0x00000014. Na przykład 09 jak na obrazku niżej odpowiada lawie, ale już 0D polu golfowemu.

Dźwięki:

Podobno można wybrać własne, niestety wersja gry z Humble Bundle na to nie pozwala i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie sytuacja uległa zmianie… W wersji Linuksowej, zamiast *.xom są zwyczajne *.wav, więc od biedy można je podmienić.

Tyle z modowania, poniżej parę dodatkowych drobiazgów:

Wine:

Jeśli chcesz zagrać na Linuksie, polecam zrobić to przez Wine. Paradoksalnie wersji dla Windows na 64 bitowym Windows 7 Home Premium z Service Packiem nie udało mi się uruchomić. Wyskakiwał komunikat błędu o „niepoprawnej konfiguracji równoczesnej” - cokolwiek to oznacza. Z tego co wyczytałem, związane jest to z Visual Studio C++ Redistribute Package i pomimo wgrania najróżniejszych wersji, czyszczenia po nich, jak i edycji numeru wersji w rejestrze, nie udało mi się zmusić tej gry do współpracy. Być może wystarczyłoby wypakować odpowiednie DLL i umieścić je w folderze z grą, ale nie miałem już siły sprawdzać. Z kolei natywna pingwinowa wersja w ogóle nie posiada DLC, ma mniej przedmiotów, a jej gwoździem do trumny okazała się ślamazarność (~20fps). Ostatecznie więc wybór padł na „emulację”.

Jeśli nie będzie dźwięku, doinstaluj xact np. przez WineTricks.

Gdyby ktoś miał problem z utworzeniem skrótu (aktywatora), poniżej zamieszczam wzór:

[Desktop Entry] Name=Worms Reloaded Comment= Exec=/bin/sh -c "cd /home/<nazwa użytkownika>/<nazwa folderu>; wine WormsReloaded.exe" Icon=/home/<nazwa użytkownika>/<nazwa folderu>/ikona.png Terminal=false Type=Application Categories=Wine; StartupNotify=true Name[pl_PL]=Worms Reloaded

Ikony:

Oryginalna ikonka jest w moim odczuciu nieciekawa i kojarzy się bardziej z Duke Nukem niż Wormsami. Na szczęście znalazłem dwie, które z powodzeniem przyozdobią każdy pulpit, dock itp. ;)

http://arisept.deviantart.com/art/Worms-Reloaded-177000357http://th3-prophetman.deviantart.com/art/Worms-Reloaded-Icon-164891583 

porady gry hobby

Komentarze

0 nowych
2099   8 #1 09.06.2015 21:36

Uwielbiam Wormsy- szczególnie za hot seat- kilka osób gra nerwowo zasiadając co zwiększa emocje. Już czekam na zmodowane mapy z celebrytami i politykami z robalami w d.....

Berion   13 #2 09.06.2015 22:06

@2099: Za coś takiego w obecnym klimacie politycznym można trafić do zakładu dla psychicznie chorych. ;} Chyba że to politycy opozycji, tych obrażać podobno można.

Zrobiłem przyjaciółkę, sąsiadów, kilka mix'ów istniejących map i... znudziło mi się. Świetnie że w Reloaded dodali animowane tła, drugie tła pod wybuchy, interaktywny ogień, podrasowali grafikę (rewelacyjne są te malowane mapy), ale jednak czegoś im brakuje.

Autor edytował komentarz.
Songokuu   14 #3 09.06.2015 23:34

Mam propozycję na planszę - coś w stylu Easter egga z PS3 tylko z głowami redakcji DP.
Byłby hit!
:P

Songokuu   14 #4 09.06.2015 23:36

@2099: No to były czasy...
Chociaż ja nigdy nie zapomnę gry w Bombermana (wersja w Basicu, na jednej dyskietce) w 4(!) osoby na jednej klawiaturze. Aż mi się gęba sama śmieje :D

Berion   13 #5 10.06.2015 10:05

@Songokuu: Nie ma skąd wziąć głów. ;]

Songokuu   14 #6 10.06.2015 10:25

@Berion: Trzeba spróbować prośbą a jak nie zadziała...
:)

  #7 10.06.2015 18:33

Special 4 - to na 100% było w demku Worlds World Party.

Berion   13 #8 10.06.2015 18:58

@lukasamd: Wszystkie te levele były wcześniej w Armageddon i World Party (niestety ;]). Rzecz w tym, że część z nich, która trafiła do Reloaded czy wersji na PS3 jest namalowana od nowa, wektorowo i do gry wrzucona oczywiście jako bitmapa. Jest duży skok jakościowy choć na moich screenach tego nie zobaczysz, musiałbym zamieścić 1:1 (a to byłoby już piractwo). Jeśli chcesz to mogę Ci prywatnie jakiś level do porównania podrzucić.

Szkoda, że nie zrobili porządnie pełnoprawnej części, czyli szkoda że nie odnowili wszystkich poziomów, nie dodali nowych i nie zrobili porządnego Single Player jak w W:A/W:WP. Menu też pozostawia wiele do życzenia. Absurdem jest że Unlocki są tylko niektórych poziomów, a nie wszystkich w grze (pomijam oczywiście te generowane losowo). Do tego bałagan w plikach, różne wersje na różne platformy o tym samym tytule, różniące się zawartością (i do tego schowane przed graczem). Nie wiem co się dzieje z Team17, ale coś bardzo niedobrego. To mógł być kolejny hit, a dostaliśmy popierdółkę a la tablet. Ale mimo wszystko, ogień i stare-nowe mapy przyciągnęły mnie na kilka dłuższych wieczorów. Wciąż też dobrze się gra hot-seet jak wspomniał @2099.

Autor edytował komentarz.