Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

NUCnik, pogromca ATX

Standardy ITX (i ich mutacje) znane są od lat, ale dopiero teraz za sprawą miniaturyzacji względnie wydajnych i energooszczędnych procesorów, nabierają sensu. Zaraz po Chińczykach i Jabłku, okazję wyczuł Intel odkrywając na nowo mini komputery (umownie dotychczas nazywane HTPC). Oczywiście tylko marketingowo… A skoro tak to trzeba było nadać im nową nazwę – i tak narodziła się nowa-stara linia produktów o dźwięcznej nazwie: NUC.

W mojej rodzinie komputery zmienia się raz na kilka lat, bywa że raz na nawet dziesięć – czyli jak chyba w większości polskich domach. Nie używa się ich do szukania obcych cywilizacji, liczenia białek, kopania kryptowaluty, transkodowania filmów, programowania, grania, grafiki trójwymiarowej, dwuwymiarowej, wektorowej, dtp, cad-dzenia itp. czynności wymagających możliwie najwydajniejszej maszyny. I jak się pewnie już domyślasz nadszedł czas zmiany komputera na coś nowszego i wydajniejszego. No właśnie, na coś. Pomyśleliśmy z ojcem, że mamie kupimy na gwiazdkę nowy komputer. :> Do tej pory moja rodzicielka walczyła z biurowymi szpargałami na bydlęcych gabarytów ATX, zwanej przeze mnie „wieżą Saurona”. Dotychczasowa konfiguracja wyglądała tak jak poniżej w tabelce (nie pytaj czemu tak nierówna). Celowo ją przedstawiam abyś miał wyobrażenie z czego zrezygnowaliśmy i dlaczego. Swego czasu koszt zamykał się w 1600zł.

  • Płyta główna: Asus P5K Pro
  • Procesor: Intel Core 2 Duo E7200 BOX, 2.53GHz
  • Pamięć RAM: Patriot PDC22G6400LLK, DDR2, 2x1GB
  • Karta graficzna: Palit GeForce 8600GT, PCI-E, 256MB DDR3, TV-OUT, 2xDVI
  • Zasilacz: Chieftec CFT-560-A12S, 560W
  • Dysk twardy: Seagate ST3500320AS, 500GB
  • Dysk twardy: Samsung HD103SJ, 1TB
  • Nagrywarka: Pioneer DVR-216D
  • Czytnik kart: jakiś ;)

Wydajność tego komputera w dalszym ciągu jest wystarczająca, co oznacza start systemu w mniej niż 30 sekund i brak oczekiwania na wczytywanie miniatur zdjęć, odczyt i zapis dokumentów. ***Tyle wymaga praca biurowa.*** Tak na dobrą sprawę z powodzeniem można by go używać jeszcze przez najbliższe 10 lat... Ile osób jest w takiej sytuacji? Zapewne na tyle dużo aby sprzedaż PC znacząco wyhamowała i wszelkiej maści marketingowcy zaczęli straszyć „erą post PC”. Po co więc zmieniać? Co takiego się zmieniło?

Zmieniły się priorytety: skoro zadowalającą wydajność jest teraz w stanie zapewnić nawet telefon (czysto sprzętowo, bo przecież nie ma odpowiedniego oprogramowania, a i sam OS nie zmienia UI po podłączeniu do monitora) to można z czystym sumieniem skupić się na walorach estetycznych i pożądanej miniaturyzacji. Istotnym wymogiem jest też powoli już odchodzący Windows 7 (czyli de facto obecność do niego sterowników).

Na początku w planach miałem składaka z i3 lub nowszym, ale jak zorientowałem się że cenowo Intel w dalszym ciągu jest hmm… w formie to postanowiłem poszukać czegoś tańszego na AMD albo pójść na całość i wybrać „zbrykietowanego laptopa”. I to na tę ostatnią opcję się zdecydowałem.

Ostatecznie wybór padł na Gigabyte GB-BXCEH-3205. Choć może wydawać się to groteskowe, to głównie ze względu na wygląd komputera i procesor, którego możliwości dobrze znam (mam w notebooku).

Obudowa wykonana jest z twardego, dobrej jakości, chropowatego plastyku (z wyjątkiem górnej części – cienkiej, giętkiej i „piano black”), skręcana czterema śrubkami przechodzącymi przez całą wysokość i mieści się w ręku. Jest też specjalny uchwyt do zdejmowania pokrywy, aby nie nastręczało to żadnych problemów.

W środku siedzi przyspawany Intel Celeron 3205U i zintegrowany Intel GMA (nie zadałem sobie trudu, aby sprawdzić jaki, ale na pewno kiepski). W jeden z dwóch slotów na DDR3L włożyłem 4GB Kingstone HX316LS9IB-4. Jedyne M.2 okupowane jest przez kartę Wi-Fi/BT, ale jest też mSATA, w które upchałem 64GB LiteOn SMS-64L9M-03 S900. Dorzuciłem także drugi SSD, konkretnie Samsunga MZ-75E250B-EU na SATA.

Dlaczego dwa? Czy nie lepiej byłoby zmieścić wszystko na jednym? Nie, ponieważ docelowo danych użytkownika jest blisko 200GB, tak pojemne SSD nie kosztują mało, a OS-y stale coś zapisują. Ze względu na specyfikę działania tego rodzaju nośników, przy tak niedużej ilości wolnego miejsca jakie by pozostało, bezpieczniej jest oddać Windowsowi i Linuksowi pod władanie „byle co”, a na dane zarezerwować osobny. Idąc dalej tym tropem, skoro użytkowniczka i tak rzadko będzie dokładała/modyfikowała znaczące ilości plików to nadaje się nawet na kościach TLC.

Jaka jest wydajność tego ustrojstwa? Za leniwy jestem na benchmarki więc pozostaje ci wiara w moje słowa, że wystarczająca do celów jakich został kupiony. :) Za sprawą SSD wydaje się nawet żwawszy niż jego poprzednik. Odtwarza filmy w FullHD i radzi sobie z casualowymi grami pokroju Bejeweled 3 i Zuma Revenge (i jak sądzę to jest szczyt jego możliwości). Nie przetaktował się w dół i ani razu nie zakrztusił. A przy tym po kilku godzinach takiej pracy, jest zaledwie ciepły (co dobrze rokuje na lato i BGA).

Jest jeszcze jedna kolosalna zaleta. Jest cichy i jeszcze nie zdarzyło się aby wiatrak wskoczył na wyższe obroty (nie jest chłodzony pasywnie). Szczególnie to kontrastuje z szurającymi HDD i nieczyszczonymi wiele lat wiatrakami zasilacza i procesora z „siedziby Saurona”.

Co prawda w zestawie znajduje się blacha do montażu VESA, ale nie polecam. Monitor oddaje mu za dużo ciepła i szybko robi się wyraźnie gorący.

Mały komputer to również szereg kompromisów. I tak jest także w tym przypadku. Komputer posiada tylko cztery porty USB co w naszym przypadku jest niewystarczające. Dwa okupują klawiatura z gryzoniem, jeden drukarka, pozostaje tylko jeden wolny i do tego trudno dostępny. Obowiązkowe jest więc kupno HUBa. USB 3.0 jakoś bardzo nie jest potrzebny, ani nawet zasilanie, więc wybór padł na pierwszą z brzegu tanią pasywną „chińszczyznę”. Bardzo słabo wykonaną. Połączenia nie są ze sobą spasowane, cienki przewód, brak sensownych osłon przy końcówkach, plastyk trzeszczy, wygląd także złowieszczy. ;)

Drugim kompromisem jest brak slotu na karty pamięci, szczególnie tych najpopularniejszych: SD i microSD – co jako tako załatwia zewnętrzny czytnik na USB. Wygrzebałem z szuflady antycznego Kingston FCR-HS219/1.

Trzecim kompromisem jest brak nagrywarki płyt DVD, która akurat nam jest potrzebna (także na USB). W tych gabarytach nic dobrego się nie znajdzie, więc można kupić cokolwiek. Wybór padł na Asus Zen Drive SDRW-08U7M-U. Jest to jeden z droższych modeli, który skusił mnie dorzuconymi do zestawu dwiema płytami DVD+M. Niestety jak się okazało, nagrywarka jest kiepska, słabo wypala płyty (jak to slim), na domiar złego wybrzydza na Verbatimy DVD+R x16 MCC-004-00, wyzywając użytkownika od Power Calibration Area Error już przy samym leadin (a aktualizacji firmware nie ma i pewnie nigdy nie będzie). To może chociaż dobrze wygląda i jest solidnie wykonana? Nic z tych rzeczy, a sugerując się „renderami” ze strony producenta mogliby dać chociaż szczotkowane aluminium. Niestety.

Windows 7

Za stary system aby miał już wbudowane sterowniki do tego chipsetu, dlatego należy pobrać je ze strony producenta i podać na np. pendrive w czasie instalacji. Windows powinien je wykryć jako "Intel (9) Series Chipset Family SATA AHCI Controller". I wszystko byłoby w porządku gdyby po tym zabiegu zobaczył dyski SSD. Niestety tak nie było… Cofnąłem się do menu by jeszcze raz spróbować instalacji od nowa (pomyślałem, że sam przeskanuje pędraka i być może coś to magicznie da. Zawiesił się… Wyłączyłem komputer, włączyłem z wsadzonym pendrive i o nic nie prosił, dyski znalazł. Cóż… Windows.

Tradycyjnie - Linux nie grymasił. ;)

Podsumowanie i porównanie

1. Decydując się na „NUCnik” zrezygnowaliśmy z możliwości wymiany karty graficznej, procesora i jego podkręcania. Jeśli któryś z tych dwóch elementów padnie, trzeba będzie kupić po prostu nowy komputer co długofalowo może wcale nie wyjść atrakcyjnie cenowo.

2. Siłą rzeczy musieliśmy zrezygnować z wydajności, którą zapewniał choć stary, to wciąż jary C2D, a któremu z pewnością ustępuje zamontowany Celeron. Oczywiście w tej wersji, gdyby kupić inny model lub w ogóle inny mini komputer z lepszym procesorem, nie miałbym na co narzekać w tej materii.

3. Kolejną wadą są niepomiernie droższe pamięci masowe. Oczywiście można by ograniczyć się do tylko jednego SSD - na SATA3 - i wtedy cenowo wyjdzie identycznie. Można też zastąpić go HDD 2.5, ale wyszedłem z założenia że budę ATX przesunąć ciężko, a taką popierdółkę łatwo i dysk magnetyczny niekoniecznie dobrze zniesie takie szarpnięcie (oczami wyobraźni zawsze widzę igłę masakrującą talerz ;d). Do tego niskie prędkości zapisu/odczytu, długi dostęp do danych, jakiś tam dodatkowy poziom szumu i niepożądane ciepło. Czas odstawić HDD do lamusa (w tym konkretnym zastosowaniu).

4. Ilość RAM jest wystarczająca, a nawet dwukrotnie większa niż potrzeby. Ale skoro różnica pomiędzy 4GB, a 2GB była tylko 40zł to nie było się nad czym zastanawiać (ta sama prędkość i opóźnienia).

5. W starym komputerze do dyspozycji mieliśmy łącznie 1,5TB – czy w nowym nie doskwiera brak miejsca? Póki co nie. W starym po prostu Barracuda, czyli ta z tej słynnej felernej serii, zaczęła relokować sektory i korzystając z wyjątkowo niskich cen HDD, w strachu kupiony został 1TB (a po zmianie fw, Seagate się uspokoił i działa do dziś...). Danych użytkowniczki jest łącznie blisko 200GB (głównie zdjęcia i filmy rodzinne), a zanim zapełni pozostałe kilkadziesiąt GB, prawdopodobnie kupi się pojemniejszy.

6. Jedynym technicznym niuansem jaki doskwiera są przywieszki bezprzewodowej myszki (Logitech M175). Z niewiadomych mi przyczyn, podczas obciążenia procesora co kilkanaście sekund potrafi zamarznąć na chwilę co doprowadza do szewskiej pasji. Dzieje się tak na obu systemach operacyjnych na tym komputerze, w dowolnym z portów USB. Mysz jest sprawna ponieważ działa na innych komputerach (nawet z desperacji wymieniłem baterię na nową). Na przewodowej problem ten nie występuje, nie narzekają także inne urządzenia (drukarka, skaner, czytnik, aparat, telefony).

7. Ile wyniosła całość, czyli „NUCnik” plus RAM, plus 2xSSD, plus nagrywarka? ~1400zł. Niby drogo, ale prawie 1/3 tej sumy to SSD, poza tym za ciszę, kupę wolnego miejsca i walory estetyczne było warto.

Chyba, że szlag go trafi za rok to wtedy dopiszę w potoku kalumnii, że nie warto. ;)

Na koniec trochę psychologii

Wszyscy posiadają wielkie ATX lub nieco mniejsze Micro-ATX, są przyzwyczajeni do nich w zasadzie od początku. Takie mają w pracy, takie mają w domu, takie ma rodzina, takie mają znajomi i przyjaciele. Duże gabaryty podświadomie kojarzą się z czymś porządnym, dobrym, mocnym (dobrze to widać na przykładzie motoryzacji w USA). Dostrzegając miniaturkę PC, każdy pyta: „co to jest?” i „czy na pewno jest szybki?”. Sąsiadka - posiadaczka AMD K4 400MHz i 128MB RAM (w WTX!) - która w dalszym ciągu hartuje się na tym zabytku, nieśmiało zapytała: „to jest zabawka czy coś pożytecznego?”. Taka ciekawostka przyrodnicza. ;)

A tak oto prezentuje się „Centrum Dowodzenia Nad Światem” w rzeczywistości. Gdyby tak jeszcze uporządkować te kable…

 

sprzęt oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
jrd   3 #1 08.02.2016 13:03

"wierzą saurona" to "Licentia poetica" czy raczej błąd?

Berion   13 #2 08.02.2016 13:08

Wciąż słabo u mnie z ortografią, dlatego opieram się na wbudowanych słownikach. Zdarza się, że łapię się na takich przypadkach jak ten kiedy występują obie formy i obie są poprawne, czego słownik przecież nie zgłosi. Dzięki za zwrócenie uwagi, tym razem oczywiście to błąd. Poprawione.

Autor edytował komentarz.
GBM MODERATOR BLOGA  19 #3 08.02.2016 13:24

No nie wiem, osobiście bym się nie pokusił na takie rozwiązanie. Natomiast nie do końca rozumiem kwestie tego miejsca - buda nie zajmuje przecież dużo miejsca i da się jako tako rozwiązać ten problem.

Z drugiej strony za kwotę 1400zł można kupić świetny poleasingowy sprzęt. Zależy jakiej klasy i do jakich potrzeb, ale na pewno ileś tam razy wydajniejszy niż NUC. Np. Dell Precision T3500 z czterordzeniowym Xeonem, oscyluje w różnych kwotach - do nie warto by tylko było doliczyć zakup SSDków. Przy najlepszych wiatrach udałoby się zmieścić w kwocie 1400-1500zł, a przy dobrych - lekko przekroczyć :-)

PS. Wiem, że to komputer dla Twojej Mamy - ale T3500 podałem tylko jako przykład, odpowiednie modele w segmencie użytku "Do Internetu i edycji dokumentów, obejrzenia filmów" - można po prostu dużo taniej kupić :)

I gwoli ścisłości nie czepiam się, po prostu dzielę się swoimi przemyśleniami po przeczytaniu wpis, który sam w sobie jest bardzo spoko ;-)

Autor edytował komentarz.
stan55   8 #4 08.02.2016 13:29

za 1400 to można mieć laptopa o lepszej wydajności i zajmującego mniej miejsca.

Berion   13 #5 08.02.2016 13:44

@stan55: Prawda, ale nie przy założeniu dużego ekranu (tutaj 23 cale w 1080p). A ten przy edycji różnych dokumentów jest nieoceniony.

@GBM: Ależ bardzo się cieszę, że wdajesz się w polemikę czy nawet krytykę - bo z sensem. Nigdy nie odbieram tego jako czepialstwa.

Początkowo plan był przyklejenia go z tyłu za monitorem. Niestety okazało się to kiepskim pomysłem. Buda ATX czy Micro-ATX wciąż jest niepomiernie większa niż ten brykiet. Szczególnie w tej wnęce, w której się nie mieścił (podłoga odpada, bardzo się u nas kurzy).

Ten konkretny komputer plus RAM to ~900zł. SSD i dodatki pożarły resztę. To jakoś tak strasznie nie jest. Poleasingowy na pewno wyszedł by taniej, o awaryjność raczej też nie ma co się martwić, ale nie ma atutów: małej zajętości przestrzeni, przenośności, ciszy i estetyki. Pamiętaj że to komputer dla kobiety. :)

Autor edytował komentarz.
GBM MODERATOR BLOGA  19 #6 08.02.2016 14:01

@Berion: NUC moim zdaniem jest spoko komputerem, ale mając na wyposażeniu Celerona - obawiam się, że no z tą wydajnością może być różnie. Niby to procek dwurdzeniowy, ale no różne opinie nt. jego funkcjonowania słyszałem. Posiadam właśnie takowy w swojej kolekcji i stosuję raczej do prac doraźnych tudzież serwerowych, niźli powszechnego użytku. Gdyby to był i5 albo i7, to już inna gadka :)

Z drugiej jednak strony mogę się mylić, a Twoja Mama uzna, że jest to wystarczający dla niej komputer i okaże się, że nie będzie on wymagał dużej troski ze strony czyszczenia w systemie itp. :P

W kwestii stacjonarki, pamiętaj że są różne obudowy i niektóre mogłyby stać po prostu za monitorem albo pod nim, a oferowały by znacznie więcej niż NUC :-)

Np. takie dwa przykłady:
> http://www.isometric.co.nz/wp-content/uploads/2013/08/Dell-OptiPlex-9010-desktop... (btw. to mój ulubiony wygląd obudów, jeśli chodzi o pecety Della)

> http://www.818computerinc.com/wp-content/uploads/2014/11/755.png

Widoczne na zdjęciach najmniejsze obudowy są może 2/2.5 razy większe niźli NUC, a umożliwiają bezproblemową wymianę pamięci, procesora, grafiki, dysków itd. itp.

tylko_prawda   10 #7 08.02.2016 14:32

Nie lepiej kupić NUCa?

Cenobith   3 #8 08.02.2016 14:41

@Berion: Mogłeś zaoszczędzić 1 USB decydując się na zestaw combo. Poza tym nie wszystkie peryferia muszą być stale podpięte. U mnie napęd CD leży spokojnie w szufladzie i podpinany jest tylko w razie potrzeby. Zresztą mam trochę gorzej, bo od frontu jest tylko jedno gniazdo.
Sama idea komputerków "nukopodobnych" jest rewelacyjna i raczej nigdy już nie wrócę do pełnowymiarowej obudowy.

Berion   13 #9 08.02.2016 14:42

@tylko_prawda: Lepiej. Ale i3/i5/i7 i płyty pod nie są za drogie. Jeśli mówimy o Intelowskim NUC to jeszcze dochodzi dodatkowa cena za markę. Moim zdaniem do "biurkowania", szkoda pieniędzy bo i tak tego potencjału się nie wykorzysta. Lub zbyt rzadko - ostatnio chciałem przerobić DVD-Video na coś zjadliwego i ten Celeron dostał zadyszki. ;)

@GBM: Jak często wymienia się podzespoły w takich przypadkach? U siebie zmieniam raz na dwa/trzy lata, za kolejne cały komputer. U rodziców i w rodzinie zmienia się wtedy kiedy już nie ma sensu i kupuje się nowy sprzęt. Także w tym wypadku ten argument nie trafia do mnie.

Akurat tutaj RAM też zmienia się bez problemu. Zwykłe laptopowe. Pamięć masowa no to tylko 2,5 z racji gabarytów albo cokolwiek na mSATA.

Jedynie naprawdę mi szkoda nagrywarki 3,5. Nawet ten staroć palił lepiej i to na dodatek na wszystkim niż ten slim.

@Cenobith: KB+Mysz to dwa porty, a drukarka też musi być na stałe (bo i tak nie ma gdzie jej schować). Zostaje więc jeden. Skaner, czytnik kart, stacja dyskietek (:D) czy napęd, czekają na swoje pięć minut w szafce. Ale nieraz trzeba podłączyć np. dwa pędraki i co wtedy? HUB jednak obowiązkowy.

Na razie wszyscy są zadowoleni, ale na ostateczny werdykt poczekam jeszcze z pół roku/rok.

Autor edytował komentarz.
Cenobith   3 #10 08.02.2016 14:54

@Berion: No u mnie klawiatura + mysz = 1 USB. :)

  #11 08.02.2016 14:55

Fajny wpis, ale "casualowy" brzmi lekko zdradliwie dla mnie, if you know what i mean ;)

aa.bb   6 #12 08.02.2016 15:38

praca przy 0db? ah nie… dziękuję, postoję.
moja maszyna oddycha przez ściany:
http://www.techspot.com/articles-info/667/images/Image_03S.jpg
i serdecznie polecam takie rozwiązanie wszystkim, którzy wolą słuchać muzyki niż świstów, lub rozkoszować się ciszą niżeli rozdrażnieniem.

Autor edytował komentarz.
Berion   13 #13 08.02.2016 15:59

@aa.bb: Akurat moja wiatrakiem, ale jest niemal niesłyszalny. ;]

@Anonim (niezalogowany): Tak kiedyś określało się gry we flashu, te dołączane do gazet typu pani domu, później na komórki, "indyki" etc. To są gry proste, niezobowiązujące, niewymagające rozumienia gier, nieangażujące większości zmysłów. ;)

@Cenobith: W sumie to tak, można i tak. U mnie dwa bo przewodowe i z innej parafii.

Autor edytował komentarz.
  #14 08.02.2016 17:32

Desktop używane lenovo c20... 1300zł a w środku 2 xeony (16 wątków) 2 gpu quadro (do cada, nie żadne demony prędkości) i 12 giba RAM :P

Ale małe niestety musi kosztować.
Sam szukam małego energooszczędnego sprzętu który by pociągnął 2-3VM i koszty są nieciekawe, za sam komputerek używany wychodzi 500-600zł (12 giba RAM) + do tego nowy dysk 'enterprise storage' 1 lub 2TB i 1000zł nie ma.

tylko_prawda   10 #15 08.02.2016 18:23

@Berion: Szkoda, że ten Celeron jest przyspawany :( Niestety mi Celerony i Pentiumy nie wystarczają :( Mam w laptopie i7 i wykorzystuje 80 % jego możliwości. Da się kupić jakiś NUCnik z i3/i5/i7?
EDIT: Jaki to Linux?

Autor edytował komentarz.
Berion   13 #17 08.02.2016 19:24

@tylko_prawda: Na normalny procesor z desktopa nie masz co liczyć. Szczytem tych konstrukcji są laptopowe procki (inny by się po prostu ugotował). Jeśli Ci taki wystarczał to jeszcze weź pod uwagę grafikę. Nie widzę tych komputerów w roli wydajnego sprzętu do czegokolwiek. Dopóki nie zejdziemy z krzemu to będą to biurówki/htpc.

http://www.intel.pl/content/www/pl/pl/nuc/nuc-kit-nuc5i7ryh.html
A teraz wygugluj cenę: ;)

Asusy mają też jakieś, ale same inwalidy:
http://www.asus.com/pl/Mini-PCs/VivoPC-Products/

Mint 17.3. Ale to nie jest jego domyślny wygląd.

@Cenobith: Oni jakoś to dziwnie oznaczają. W linii S mają nowsze, mocniejsze (i brzydsze ;d).

Autor edytował komentarz.
stan55   8 #18 08.02.2016 19:34

@Berion: do laptopa również możesz podłączyć monitor

Berion   13 #19 08.02.2016 19:50

@stan55: Ale znika ergonomia. Robiąc jakieś koszmarne tabelki czy slajdy, trzeba mieć gdzie położyć celulozę na którą siłą rzeczy trzeba patrzeć od czasu do czasu. :)

  #20 08.02.2016 19:55

Małe jest piękne, ale nie należy przesadzać. Sam używam z ITX opartego na platformie Intel (G2030 + B75 na mikro płycie Gigabyte-a). Tak dobrałem obudowę, by starczyło miejsca na SSD+HDD i pełnowymiarowy napęd DVD-REC aby nie było zbędnych kompromisów. Komputer leży na półce nad biurkiem i w niczym tam zupełnie nie przeszkadza.
Bez większych problemów można pobawić się w wirtualizacje, kompilacje, emulacje, no i czasem nawet pograć (Do niedawna w ś.p. NFSW :-( )

stan55   8 #21 08.02.2016 20:02

@Berion: Przyjacielu, teraz to przegiąłeś, chcesz robić poważne projekty na tak wolnym sprzęcie, powodzenia

Berion   13 #22 08.02.2016 20:28

@stan55: Przyjacielu Stan55, jak wspomniałem we wpisie, jest to komputer biurowy. Można sobie na nim zrobić tabelkę dla GUS, obejrzeć film z wesela, zdjęcia u cioci na imieninach i zagrać w indyka. To nie jest także mój komputer tylko mamy i do tych celów w zupełności wystarcza, co potwierdza właścicielka. :)

Autor edytował komentarz.
stan55   8 #23 08.02.2016 20:43

@Berion: Pogrążasz się z każdym zdaniem, koniec dyskusji!!!

Szafira   3 #24 08.02.2016 20:49

SFF pod monitor, ew na szufladzie zawiesić pod blatem biurka, i mamy normalnego PC , normalną ilością wejść wyjść, pc'towe pełnowymiarowe podzespoły(czyli można tanio rozbudować, jedynie pamiętać o tym że karty rozszerzeń muszą być w standardzie LP) Ale chyba najważniejszą kwestią bijąc NUC/ITX jest normalny procesor* żadne lowvoltage czy inne ustrojstwa, oraz 4x DDR dual chanel. //Który nawet pod obciążeniem nie zbija taktów, a komp nie chodzi jak suszarka/

Autor edytował komentarz.
tylko_prawda   10 #25 08.02.2016 20:59

@Berion: Dzięki :)
Wygląd super, jak to zrobiłeś?

Berion   13 #26 08.02.2016 21:01

@stan55: Takie są fakty. W czym się pogrążam? Mości hrabio, poświęć się, nie kończ dyskusji, oświeć mnie abym na przyszłość kupił ośmiordzeniowy, 3GHz procesor, 16GB RAM i GeForce'a do... edycji PDF. :P

@Szafira: Za duże. :)

@tylko_prawda: Jak się przeloguję wieczorem to wypiszę nazwy skór. Dock to Cairo-Dock, a to co się wyświetla w prawym górnym rogu to Conky. W tray'u kilka dodatkowych apletów.

Autor edytował komentarz.
Cenobith   3 #27 08.02.2016 21:25

@Berion: Bo prawdopodobnie jest to wynik nadwyżek magazynowych. Wyszła nowa linia procków i trzeba było z nimi kompy zrobić - bo jak się weszło w tą dziedzinę to głupio nagle odpuszczać. A stare modele nie zdążyły poschodzić. Obudowa to już rzecz gustu - nie mnie to oceniać. Ale ceny kadłubków z wysokimi prockami robią głowę, nie? :)

karroryfer   6 #28 08.02.2016 21:44

Fajna ale zdecyduje się na to jak Intel zacznie robić 4 rdzeniowe Celerony pasywne. Być może zresztą szybciej doczekamy się takich ARMów

  #29 08.02.2016 22:38

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Veto. Stacja dokująca do 14" lapka Dell albo Lenovo (u mnie poleasingowy i7 4core Sandy) +egpu Gtx960 w dolnej szufladzie, Win10 Pro po upgrade z nalepki 7ki. Ssd Evo 850 250GB. Zapięte do telewizora 37". Mysz i klawa bezprzewodowe. Kontroler padów xb360 do Pc i dwa stare pady (pykam w Raymana z dzieciorem). Za 500 zeta więcej mam 6500 pts Fire Strike lub odpinam i mam laptop. Miniaturyzacja kosztem kastracji funkcji?

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #30 08.02.2016 22:55

A ja tam ze swojego NUC'a od czasu do czasu korzystam, zwłaszcza wtedy gdy wiem, że będe korzystał z Internetu, czy też oglądał jakiś film

Indy   8 #31 08.02.2016 23:33

Ten Celeron nie jest aż tak znacznie wolniejszy od tego C2D
http://cpu.userbenchmark.com/Compare/Intel-Core2-Duo-E7200-vs-Intel-Celeron-3205...
Jednak te kilka zmian architektury po drodze zrobiło swoje

  #32 09.02.2016 02:06

@LepikPL (niezalogowany): cholera ... policzyłem koszt jeszcze raz i wyszło 2500 , co gorsza z i5-2520m a nie i7-2760qm. Nie doliczyłem karty graficznej. Btw. Gtx 960 podrożał od maja o 150 zł?? Jeszcze Wieśka3 gratis wtedy dostałem. Ale od Nucnika lepszy lapek podrap lizingopodobny. Byle działał. Za 800-900 chodzą z gwarancją rozruchową. Stacja dokująca za Aledrogo po 50-70 zł.

jakubm87   3 #33 09.02.2016 07:06

Moim zdaniem nie ma większego sensu zmieniać C2D do zastosowań domowych typu internet. Zarówno laptopy jak i komputery stacjonarne odżywają mocno po zmianie dysku na SSD. Taka A-Data 920 120-128GB kosztuje ~200zł. Sam miałem laptop z C2D 1GB Ram, po zmianie dysku komputer zaczął być zdatny do użytku. Druga sprawa, że jak już kiedyś pisałem dla ludzi przyzwyczajonych do mulenia, taki SSD to nie atrakcja.;)

GIBbeer   1 #34 09.02.2016 09:24

Samsunga 103SJ to Ty nie wyrzucaj :D Skubaniec jest niezawodny.

Cenobith   3 #35 09.02.2016 09:49

@jakubm87: Ja tam z radością zamieniłem C2Q 6600 na NUC N2820 - zaoszczędziłem sporo miejsca i jest ciszej przy ripowaniu płyt, a zdecydowanie ciszej przy oglądaniu filmów - bo oprócz wentylatora na procku włączał się jeszcze ten na karcie grafiki. Nie bez znaczenia jest fakt, że sam 6600 - brał 95W a cały Nuc może ze 30W.

Berion   13 #36 09.02.2016 10:59

@LepikPL (niezalogowany): Niestety, zawsze tak było. A Raymana (jeśli to Origins lub Legends) też polecam. :)

@karroryfer: I pewnie tak będzie... Gdyby MS rozwijał dalej Windowsa RT to może już by tak było. No ale... Wintel. ;)

@Indy: Przestałem wierzyć w benchmarki, nawet użytkowników.

@GIBbeer: A gdzieżbym śmiał. Jak padnie mi 500tka (też z tej serii) w mojej budzie to będę mieć na wymianę. Ale one nie są wcale takie super, G-Sense Error cały czas we wszystkich trzyma się ~20. Może gumki by coś dały...

@Cenobith: I taki właśnie chcieliśmy kupić, ale ceny nas wyleczyły. 2500+zł to jak dla mnie dużo za dużo na taki sprzęt. Zresztą zobaczę jeszcze, na te pięć lat na pewno starczy. Jedno jest pewne, do większych już nie wrócimy. Ja bym nawet zamienił swojego kaszlaka na jakiś topowy NUC, ale wstrzymam się jeszcze do czasu popularyzacji USB 3.1gen2 (z myślą o nagrywarce 3,5 na zewnątrz, "na dziko").

@tylko_prawda:
Dekoracje okna: "Shiki-Colors-Metacity-Fixed"
Kursor: "Phoeton"
Skóra: "Loki"

Aplety:
- "My Launcher" (ponieważ oryginalny Mintowy to syf)
- "Pomodoro Timer"
- "CPU Temperature Indicator"
- "Disk Utlization"

Cairo-Dock: "Alu"
Conky: "Harmattan" (God-Transparent)

Autor edytował komentarz.
Cenobith   3 #37 09.02.2016 12:08

@Berion: Przy wysokich prockach to chyba warto rozważyć AIO. Twojej mamie mogłoby podejść takie rozwiązanie a i kabli sporo mniej.

  #38 09.02.2016 12:29

ZBOX CI323 nano . Bez wentylatorów , czyli cichy. Zainstalowałem na nim Sophosa do ochrony mojej domowej sieci. Sprzęt idealny. 3 lata gwarancji rozszerzonej do 5 po rejestracji na stronie producenta. Wg specyfikacji nawet 4k ma obsługiwać.

  #39 09.02.2016 14:41

Jakiś czas temu myślałem nad zmianą swojego wysłużonego laptopa, który i tak jest podłączony do drugiego monitora, ale ostatecznie zrezygnowałem. W planach miałem obudowę do tzw. HTPC (ok. 200-250zł), w środek zmieścić płytę ITX z procesorem Pentium jak dobrze pamiętam, to tego jubileuszowego G32... coś tam (tani, ok. 200zł + płyta z HDMI i mnogością wyjść 200zł), dwie kostki RAMu DDR3 w sumie 4GB (ok. 160zł), dysk SSD 128GB (ok. 200-250zł) + zewnętrzny 2,5" ze starego laptopa włożony w obudowę (po formacie i relockacji sektorów, aby był na magazyn danych), nagrywarka slim, jakieś chłodzenie jeśli boxowe było by za duże i razem wyszło by nie więcej niż 1200zł, a wydajność większa niż E7200 i nie potrzebna nawet dodatkowa grafika, bo w tym Pentiumie jest nawet znośna. Całość chciałem postawić na linuxie, najlepiej jakimś lekkim. Oczywiście ceny były z wiosny zeszłego roku, ale ostatecznie pogrzebałem trochę przy laptopie i został na kolejne parę lat. :) Możliwości jest dzisiaj bardzo dużo i można zrobić sobie samemu mały, zgrabny, cichy komputer, który wydajnością nie odbiega od tego, co jest w dużych obudowach. Na dobrą sprawę jest sporo sprzętów na Atomach, do których trzeba wrzucić tylko swój dysk i pamięć, i lata to wystarczająco szybko do działania na co dzień. Pomocne w wyborze procesora są też strony z ich spisem i benchmarkami, można sobie sprawdzić wydajność samego CPU i wtedy dobrać zakres cenowy oraz platformę na czym zbudujemy resztę. Największym problemem i kosztem są za to obudowy, bo trzeba się sporo naszukać, żeby znaleźć coś ciekawego i żeby nie kosztowało 1000zł, a miało jeszcze najlepiej jakiś zasilacz. :)

jointano   9 #40 09.02.2016 15:41

@Berion: "Wciąż słabo u mnie z ortografią"
To tylko pragnę zauważyć, że plastyk to w szkole uczy, a tworzywo sztuczne to plastik :)
Poza tym bardzo dobre rozwiązanie, są tez takie małe komputerki, które można przykręcić do monitora z tyłu (zamiast uchwytu do ściany) i wtedy już w ogóle, cisza, miejsce, niemal iMac :D

A tak jak GBM napisał, że buda nie zajmuje dużo miejsca.. Ale zajmuje, a to coś nie zajmuje :) i za to duży plus.

Berion   13 #41 09.02.2016 17:19

@jointano: A tym razem pudło, obie formy poprawne z naciskiem na plastyk (mnie uczono jeszcze że plastik jest niepoprawne). ^^ http://sjp.pl/plastyk

Może to tak jak jest ze studio, radio itd. Używam tej formy, a podobno można już odmieniać.

Ten właśnie jest takim do przyklejania za monitor, ale się szybko wtedy nagrzewa. Wolałem go położyć z lewej gdzie i tak nic do tej pory nie leżało. I trafne spostrzeżenie: teraz właśnie nie zajmuje nic (można też powiesić, tam jest standardowa VESA). Po za tym te obudowy nawet do ITX są brzydkie. Albo ukierunkowane na maksymalny minimalizm ;] a la Mac Mini albo szalone lata 90 i pudło a la magnetowid VHS. Moim zdaniem ten wynalazek ma styl (drażni mnie tylko ten Celeron Inside, chętnie bym się tego pozbył...).

@Cenobith: Jak AIO to iMac. PC-ty AIO niewiele różnią się ceną.

Autor edytował komentarz.
t0ken   8 #42 09.02.2016 17:50

@Berion: Już jakiś czas temu składałem mITX na AMD do przeglądarki i edytora tekstu. Sprzęt działa niezawodnie. Cenowo także prezentował się przyzwoicie. Opis: http://www.dobreprogramy.pl/t0ken/Maly-komputer-na-AM1-Mini-ITX,57415.html

Szafira   3 #43 09.02.2016 18:31

@jakubm87: Sam używam między innymi kompa E8400 i powiem że to żyleta w parze z V300 jeszcze na starych kościach.

jakubm87   3 #44 09.02.2016 19:33

@Cenobith: Ja zmieniłem Q6600 z C40 na G3258 z MX200 4.0 GHz z SSD i też jest zdecydowanie ciszej, wydajność na rdzeniu 2.5 razy większa. Dysk sporo szybszy, ładuje się parę sekund. Tylko jeżeli to prześledzisz z punktu czysto ekonomicznego pod proste zastosowania to wcale nie musiałem tego robić, bo C2D/C2Q wystarcza.

jakubm87   3 #45 09.02.2016 19:37

@Szafira: Też miło wspominam C2D z SSD. Dawał radę, ale teram mam szybciej i ciszej. Ja to chyba lubię zmiany na lepsze i ciągle coś zmieniam w komputerze ostatnio.;)

sr57be45   5 #46 14.02.2016 14:16

@Berion:
Nucnik
Zmiany dla samych zmian ;)

ostatnio chciałem przerobić DVD-Video na coś zjadliwego i ten Celeron dostał zadyszki. ;)

DVD - Video
Avidemux i wybierasz priorytet poniżej normal albo przez np proces explorer jeżeli inny program video.

Przerabiać możesz wszystko nawet i 4K do "h/x 265" tylko potrzebny jest na to czas i stabilne zasilanie.

Szczególnie to kontrastuje z szurającymi HDD i nieczyszczonymi wiele lat wiatrakami zasilacza i procesora

W zasilaczu chyba szybciej zużyją się łożyska lub sam padnie niż zacznie hałasować od ilości kurzu.

Mam boxa na trochę wolniejszym procesorze wymuszone 1000 obr/min przy otwartej obudowie i jest cicho (domyślnie wyje przy 2000 obr/min), 50-60 st C przy zwykłym obciążeniu.

Szurający HDD ?
Co tak te dyski tak katowało ? To nie była normalna praca. Też mam Seagate, 500GB po awaryjnej serii i jest cicha, do tego "Eco" Seagate magazyn ale ten tylko chrupie przy zapisie i odczycie.

PC e2140/4GB RAM/ HDD + "system usypiany". Zmiana / modernizacja dopiero po ewentualnej awarii... .

Autor edytował komentarz.
Berion   13 #47 15.02.2016 01:22

@sr57be45: Ależ nie - celem była miniaturyzacja. Inaczej nie byłoby sensu zmieniać bo nowe podzespoły nie przyspieszą zauważalnie komputera (w pracy biurowej).

Zadyszki w takim sensie, że trwa to wieki i zwolnił. Szkoda więc czasu.

Jeśli masz HDD pod biurkiem to nie słychać go. Jeśli na biurku owszem słychać i to często (choćby tylko przez auto defragmentację w tle).

Autor edytował komentarz.
sr57be45   5 #48 16.02.2016 20:46

@Berion:
Zmiana biurka aby przenieść komputer dalej od uszu byłaby efektywniejsza ;)

Proces defrag.exe zawsze blokuję indeksacja też wyłączona. Dziś już nie marnuje czasu na defragmentacje. Za dawnych czasów 98SE, wolnych dysków i FAT32 była jakaś zauważalna korzyść a dziś ?

Berion   13 #49 16.02.2016 20:50

@sr57be45: Zmiana biurka akurat odpada, ponieważ to jest cały "segment meblowy", a do tego pies lubi gubić sierść. Nie było innego wyjścia jak "brykietyzacja komputera". :)

Indeksowanie ja także wyłączam, ale defragmentacja w tle się przydaje. Teraz i tak ją wyłączyłem ponieważ system siedzi na ssd.

  #50 17.08.2016 09:19

Czy NUC może pełnić rolę routera dla innych urządzeń domowych. Mam mieszkanie 45m2, które dzieli jedna ściana nośna.

Berion   13 #51 17.08.2016 12:35

@ksebo (niezalogowany): Z każdego PC można, tylko że to nie ma sensu. x86 za dużo pobierają prądu w stosunku do ARM, w moim wyżej opisanym jest tylko jeden port ethernet, a z karty Wi-Fi nie wychodzi nawet antena, więc trzeba by kupić zewnętrzną kartę okupującą jeden bezcenny port USB. ;) Lepiej kupić normalny router.

Autor edytował komentarz w dniu: 17.08.2016 12:35