r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Betatest Quake Live

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Ostatnimi czasy zaobserwować można interesującą tendencję na rynku rozrywki elektronicznej, mianowicie powstawanie darmowych gier (nie flashowych), dostępnych dla każdego, kto tylko posiada podłączenie do Internetu oraz sprawną przeglądarkę. Mowa tutaj o dwóch głośnych tytułach – Battlefield Heroes od DICE oraz Quake Live ze stajni id Software. Oba wkroczyły w fazę zamkniętych beta testów, a zadebiutować publicznie mają za jakiś czas. Na ten pierwszy tytuł czekamy z niecierpliwością, w ten inny zaś udało nam się zagrać.

Quake Live stanowi jak wspomniałem produkcją zupełnie bezpłatną, działającą na zasadzie wtyczki do wybranej przeglądarki. Intrygującą rzeczą jest w tym miejscu fakt, iż gra działa na silniku Quake III Arena, a w zasadzie to właściwie jest Quake III Arena, tylko za darmo i z paroma współczesnymi bajerami, takimi jak sieci przyjaciół, a także z nieco poprawionym ogólnym zrównoważeniem rozgrywki. Samo założenie gry pozostało niezmienne – fraguj wszystko, co się rusza. Wersja beta, w którą dane mi było nieci pograć wypada bardzo przyjemnie, a to tylko zaostrza apetyt na produkt końcowy. Jak to działa? Otóż rejestrujemy się na odpowiedniej witrynie (aby otrzymać do niej dostęp, wystarczy zgłosić chęć tutaj, przy czym podanie maila nie gwarantuje wzięcia udziału w testach, zatem trzeba też mieć trochę szczęścia), i podajemy niezbędne dane.

Następnie czeka nas weryfikowanie konta, potem zaś otrzymujemy komunikat o konieczności wgrania tzw. pluginu do naszej przeglądarki (która wykrywana jest automatycznie i dobierana odpowiednia pod nią wtyczka) - plik niewielki, ściągnięcie go zajmuje chwilę czasu. Po zakończeniu instalacji możemy już przejść do rzeczy, wpierw jednak wykonamy standardowe procedury, takie jak wstukanie odpowiednich informacji o sobie w profilu (tak, by inni nas mogli odnaleźć) oraz ukończenie dziesięciominutowego meczu próbnego. Na bazie wyniku uzyskanego w treningu program wyznacza nasz poziom umiejętności. Zaimplementowany tutaj bowiem został system doboru spasowanych przeciwników, który jak na razie nieco jeszcze kuleje - ale o tym później.

r   e   k   l   a   m   a
[img=15706]

Wszyscy, którzy pamiętają trzecią, wyłącznie sieciową odsłonę słynnej serii Quake poczują się jak w domu. Gra jest niemal identyczna w stosunku do tego, co widzieliśmy w Arenie. Niemal, bo lekkiej zmianie uległy obrażenia zadawane przez poszczególne giwery. W ten sposób strzelba zdaje się być potężniejszą bronią niż do tej pory, zaś siła rażenia rakietnicy czy railguna wręcz odwrotnie, nie są już takie jak kiedyś. Wszystkich zaniepokojonych uspokajam jednak - nie przeszkadza to zabawie w ogóle, przyzwyczajamy się do tego bardzo szybko. Reszta asortymentu jest taka sama jak dawniej: karabin maszynowy, plasma gun, BFG, "spawarka", granatnik oraz piła (a także parę mniej znanych pukawek z dodatku Team Arena). Wśród trybów rozgrywki mamy z kolei do wyboru tak popularne Free For All (czyli każdy na każdego) czy Duel (jeden na jednego), plus mecze drużynowe. Plansz jest 25 i wśród nich takie klasyki jak Campgrounds, Demon Keep, The Longest Yard albo Temple of Retribution. Poziom ich wykonania jest jak przystało na id wysoki, a gra na każdej z nich daje sporo frajdy.

1 2 3 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.