r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Bezprzewodowo jak po światłowodzie: 5G umożliwia transfer z szybkością 1 Tb/s

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Wiele osób po pierwszej styczności z dobrze działającym LTE wyraża swoje zadowolenie, ale to co jest obecnie przygotowane i testowane w laboratoriach trudno sobie nawet wyobrazić – naukowcom z angielskiego uniwersytetu w hrabstwie Surrey udało się osiągnąć rekordową szybkość bezprzewodowej transmisji danych. Wyniosła ona aż terabit na sekundę.

Choć infrastruktura nie wszędzie jest jeszcze na tyle rozwinięta, aby zaoferować stabilne połączenia 4G, a czasami nawet 3G, już pracuje się nad następcą, który pozwoli na przesyłanie danych z jeszcze większą szybkością. Wszystko za sprawą coraz większych wymagań użytkowników i rosnącej popularności transmisji komórkowej, do której przyczyniają się nie tylko urządzenia mobilne, ale brak konieczności inwestowania w połączenia kablowe bezpośrednio do odbiorców. Każda kolejna generacja jest coraz szybsza, poza tym prace dotyczą również zwiększenia energooszczędności i stworzenie takiej infrastruktury, która byłaby bardziej opłacalna. Wygląda na to, że 5G będzie sporym przeskokiem.

Naukowcy mówią o tym, że dzięki rozwiązaniu kilku kluczowych problemów udało im się uzyskać prędkość bezprzewodową na poziomie tego, co do tej pory było oferowane w światłowodach. Test przeprowadzony na dystansie 100 metrów i wykorzystujący urządzenia dostępne na uniwersytecie pozwolił na osiągnięcie magicznej granicy 1 Tb/s, czyli około 128 GB/s. Aby uświadomić sobie o czym mowa, warto spojrzeć na specyfikację standardu 4G, jakim jest LTE. Maksymalnie przewiduje ona transmisję do użytkownika na poziomie 300 Mb/s – to kilka tysięcy razy wolniej, od wyniku jaki udało się uzyskać naukowcom z Surrey. Dzięki takiej szybkości w 5G można pobrać 100 filmów w zaledwie 3 sekundy. Oczywiście w praktyce przepustowość LTE jest znacznie mniejsza, podobnie będzie zresztą z 5G, ale warto szykować się na znaczne zwiększenie szybkości.

r   e   k   l   a   m   a

Technologia jak na razie nie jest gotowa do wykorzystania, ale jak widać, zapowiada się nad wyraz interesująco. Dokładne dane zostaną przedstawione publicznie dopiero w 2018 roku, ale z takimi, a nawet znacznie niższymi możliwościami wdrażanie 5G może być znacznie szybsze, niż może się wydawać – zainteresowanych na pewno nie zabraknie. Problemem mogą się okazać opóźnienia, bo te stają się w transmisji komórkowej coraz ważniejsze. W wielu przypadkach są one znacznie ważniejsze, niż wysoka przepustowość: długi czas oczekiwania nie pozwoli na wprowadzenie aplikacji działających wprost z serwerów usługodawców, funkcji sterowania samochodem, czy też interaktywnych gier.

Niestety zwiększenie szybkości transmisji ma również pewne negatywne skutki. Sieci o takiej przepustowości mogą zostać wykorzystane przez cyberprzestępców do przeprowadzania jeszcze większych ataków niż do tej pory. Odpowiednia infrastruktura i nawet niewielka liczba urządzeń w niej pracujących może pozwolić na dokonywanie ataków DDoS o bardzo dużej sile. To z kolei oznacza, że nowy standard musi zostać przygotowany na taką ewentualność i uwzględnić dynamiczne regulowanie pasma na wypadek wykrycia jego wykorzystania w jakimś niecnym celu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.