Bill Gates zeznaje w sprawie przeciwko Novellowi

22.11.2011 11:43, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Najpierw krótko przypomnimy o co chodzi w sprawie Microsoft przeciwko Novellowi, gdyż niektórzy mogą już nie pamiętać. Chodzi o edytor tekstu WordPerfect, który należał do Novella od 1994 roku.

Siódma wersja tego programu była pierwszą 32-bitową odsłoną i została zaprojektowana dla Windows 95. Jednak WordPerfect 7 został wydany 9 miesięcy po Windowsie 95 i, co gorsza, Office 95, a ponadto był niekompatybilny z Windowsem NT szeroko stosowanym na przykład na uczelniach. Czarę goryczy przelał brak naklejki „Zaprojektowano dla Windows 95” na pudełku edytora Novella.

Opóźnione wydanie programu WordPerfect 7 było spowodowane wprowadzanymi w ostatniej chwili zmianami w systemie Windows 95 i opóźnionym wydaniem tego systemu. W 2004 roku w sądzie w Salt Lake City Novell złożył pozew przeciwko Microsoftowi. Microsoft został oskarżony o celowe modyfikowanie systemu, aby zapewnić pozycję lidera swojemu pakietowi biurowemu, co naraziło Novella na straty przekraczające miliard dolarów, utratę dominacji na rynku i konieczność sprzedaży niegdyś wiodącego programu.

Zeznania Billa Gatesa przed sądem w Utah rzucają zupełnie inne światło na zamiary Microsoftu w tamtych latach. Przede wszystkim wydanie Windows 95 było największym wyzwaniem w historii firmy. Zmiany wprowadzone w systemie przed jego premierą obejmowały między innymi usunięcie pewnego komponentu, którego nazwy ani przeznaczenia nie znamy, ale który miał umożliwić pracę w starszych wersjach WordPerfect na tym systemie. Jednak zdaniem Gatesa ten element systemu zaburzał jego stabilność i został poświęcony aby poprawić ogólną jakość Windowsa, a nie żeby pobić Novella. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że zdaniem Gatesa Microsoft Word był popularniejszy od produktu Novella już w 1994 roku.

Początkowo Microsoft wnosił o oddalenie zarzutów, ale sędzia Frederick Motz postanowił kontynuować sprawę. Novell domaga się od 500 milionów do 1,2 miliarda dolarów odszkodowania. WordPerfect zaś trafił w ręce Corela i obecnie jest częścią WordPerfect Office.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (23)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 22.11.2011 11:58#1

Oj, się narobiło...

Avatar
Szydełko_D (niezalogowany) | 22.11.2011 12:01#2

"Zmiany wprowadzone w systemie przed jego premierą obejmowały między innymi usunięcie pewnego komponentu(...) który miał umożliwić pracę starszych wersji WordPerfect na tym systemie. Jednak zdaniem Gatesa ten element systemu zaburzał jego stabilność i został poświęcony (...)"

No i wszystko wiadomo.
Taki mały komponent spowodował, że taki wielki WordPerfect przestał działać.

Dla młodszych czytelników:
W czasach Dosa i Windows 3.1 edytorem tekstów który najchętniej używali zawodowcy (np. dziennikarze) był WordPerfect, na MS Word z lekceważeniem machali rękoma.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 22.11.2011 12:06#3

W czasach DOS-a używało się TAGa, p. Szydełko. :>

Avatar
nbas (niezalogowany) | 22.11.2011 12:23#4

Szydełko_D (niezalogowany)
//Dla młodszych czytelników:
//W czasach Dosa i Windows 3.1 edytorem tekstów który
//najchętniej używali zawodowcy (np. dziennikarze) był
//WordPerfect, na MS Word z lekceważeniem machali rękoma.

Zawodowcy -> TeX

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 22.11.2011 12:23#5

Jeżeli ma się odpowiednio dużo kasy na prawników, można sprawić że proces będzie ciągnął się praktycznie w nieskończoność.

I jaki pożytek będzie z takiego głupiego procesu ciągnącego się 15 lat ?

I tak sprawa już dawno się przedawniła, a nikt już nie używa tego starego WordPerfect, więc rynkowe znaczenie tego procesu jest bliskie zeru... A Microsoft i tak się jakoś wywinie, bo zwyczajnie ma ZA DUŻO KASY.

Jedynymi wygranymi w takich procesach są prawnicy.

"Prawo jest jak płot. Tygrys zawsze przeskoczy, żmija zawsze się prześliźnie, ale przynajmniej bydło się nie rozłazi gdzie popadnie".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djgrzenio | 22.11.2011 12:28#6

@Ryna oj pamietam TAGA i rysowanie tabeli kursorami...:) do tego Lotus 123 i dBase, a i zapomnial bym o fajnym programie jakim byl QuattroPro

Avatar
mr_x_ (niezalogowany) | 22.11.2011 13:27#7

Ja w czasach DOSa używałem Edita. Pisałem wtedy proste programy w QBasic i asemblerze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 22.11.2011 13:30#8

"Jedynymi wygranymi w takich procesach są prawnicy."

Mylisz się i to nie wie jak bardzo. Microsoftowi chodzi tylko o dominacje na rynku. Identycznie postąpili z Netscape Navigator. Nie ma konkurencji, możemy dyktować warunki, ustalać ceny z kosmosu itd.

Po co dzieciakom w szkołach MS Office jak i tak każdy klepie [Spacja], [Enter] itd? Po to, żeby Microsoft mógł zarabiać. Nie dziś, to w przyszłości.

Microsoft inaczej nie potrafi. Dziś dużo się zmieniło, ponieważ MS za długo się ociągał i lekceważył konkurencje: Apple i Google. Oni nie stworzyli Windows Phone 7 tylko dla zysków. Podobnie jest z Windows 8 dla Tabletów. Oni muszą przyhamować Apple i Google, ponieważ firmy te już dziś są tak mocne, że zagrażają ich interesom. Komputery stacjonarne i Notebooki po latach stają się tym do czego zostały stworzone. Do pracy! A to za mało dla Microsoftu, ponieważ firma ta zarabia na każdej licencji. Licencja Windows dla PC, licencja Windows dla Notebooka, Windows dla Netbooka, Windows dla Tabletów Smartfonów itd. Identycznie jest z MS Officem, który jest świetny, ale zwykłym ludziom nie potrzebny!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gryzek1 | 22.11.2011 14:01#9

@Ryan
O tu się nieco Pan redaktor myli. Moja prace magisterską pisałem w "zamierzchłych czasach", gdy rządził DOS, NC i WP. O TAG-u i Chi Writerze nikt już nie mówił, a QR Text jeszcze nie istniało. I wtedy rządził WP, na drugim miejscu MS Works, a na szarym końcu MS Word, bo nie był spolszczony.
WP 6 dla DOS był przełomem jak skok w nadprzestrzeń.
Ale cóż ja się rodziłem w latach 60, a pan redaktor widocznie w 80 i mówi, co ktoś mu nagadał, a nie do przeżył ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
frytex | 22.11.2011 14:29#10

Używałem Word Perfect pod DOSem od wersji 5.1. Bił TAG-a na głowę chociaż działał w trybie tekstowym (miał tryb graficzny ale tylko podgląd wydruku). Posiadał bardzo dużo do dziś stosowanych opcji, łatwe tabele, generowanie glosariuszy, spisów treści, słownik ortograficzny itp. - i naprawdę nie dziwota, że zawodowcy z niego korzystali.
Z wersją 6 przyszło rozczarowanie. Istniała zarówno pod Windows (wówczas: 3.1) jak i pod DOS, przy czym ta dosowa potrafiła pracować w trybie tekstowym oraz graficznym. Z tym, że wersja tekstowa nie oferowała nic ponad 5.1, a wersje dos/graficzna oraz windowsowa były koszmarnie wolne - praktycznie nie dało się pracować. Word Perfect 7 też był kobylasty i powolny. W tym samym czasie Word 2 nagle przemianowany bezpośrednio na 6 (bo MS nic nie robił w czasie, gdy konkurencja wypuszczała kolejne wersje a potem nagle chciał pokazać, że idzie z duchem czasu) pracował szybko, ale był wyjątkowo mało intuicyjny i ubogi w funkcje. Produktem zarówno szybkim, jak i zawierającym funkcje porównywalne z Word Perfectem (w tym: formatowanie stylami) oraz intuicyjnym interfejsem było Lotus Ami Pro pod windows 3.1. Ówczesny Word do pięt mu nie dorastał. Ami był to bardzo dobry i sympatyczny edytor na którego w zaistniałej sytuacji przesiadłem się z dosowego WordPerfect 5.1.
Ale jego z kolei MS załatwił w bardzo prosty sposób: instalacja Ami Pro pod Windows 95 powodowała pojawienie się okienka ostrzegawczego: MS ostrzega, że instalowany program nie był projektowany pod Windows 95 i może wywoływać problemy. Żaden problem nigdy nie nastąpił, ale osoby strachliwe oczywiście wolały w takiej sytuacji rozejrzeć się za czymś mniej niebezpiecznym - i bardzo często proponowano im prymitywnego Worda, argumentując, że lepiej mieć produkty z jednej stajni...

Avatar
Uzytkownik MS (niezalogowany) | 22.11.2011 14:34#11

A ja nierozumiem jednej reczy... Czemu firma, która produkuje jakieś tam oprogramowanie oskarża inną firme produkującą inne oprogramowanie. Moim osobistym zdaniem MS ma pełne prawo kreować swój produkt w taki sposób jak mu się to podoba, przedewszystkim dlatego, że jest on jego i tylko jego. Podobna sprawa była niegdyś z przeglądarkami i była dla mnei równie bez sensu bo MS nie blokował obcego oprogramowania a wydaje mi się, że skoro np. Apple może wciskać w swoje urządzenia tylko i wyłącznie swoje programy na starcie to czemu MS miałby nie mieć takiego prawa w swoim oprogramowaniu. Równy i równiejszy?? o.O

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 22.11.2011 15:27#12

@Gryzek1: Z całym szacunkiem, ale na komentarz kończący się przytykiem do mojego wieku i podważającego moje kompetencje nie zamierzam reagować próbą rzeczowej dyskusji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gryzek1 | 22.11.2011 16:19#13

Ależ nie obrażaj się. Przeczytaj to co napisałem sine ira et studio.
TAG-a używało się przez pewien czas, ale wcale nie był tak popularny jak się wydaje. Lata 90 XX w. należały do WordaPerfecta. Wielu pracowników nauki, którzy nie chcieli się bawić z mazovią lub latinII - a któres z tych wymagał TAG - używało WP, bo miał znaki diakrytyczne i każdy bałwan był w stanie zaprogramować klawiaturę z polskimi znakami. Kiedy ja pisałem prace magisterską, to na DOSie królował WP5.2.
Koledzy, bardziej postępowi używali MSWorksa dla DOSa, który był wtedy superrewelacją
O TAGu się więcej gada niż go było. Nawet pod koniec lat 80 moi profesorowie używali ChiWritera, a nie TAGa, który był produktem stricte polskim. Po wejściu WP oba zaniknęły. Works też się nie rozpowszechnił
A przesiadka na Worda95 była spowodowana u wielu tym, że WP 5.2 słabo działał na Win95 i chrzanił konwersję polskich znaków diakrytycznych. WP 6 znam tylko dla DOS, więc nie wiem jak działał pod W95.
Ci którzy zabawili dłużej na Win 3.11 używali zwykle .SAM - czyli amiPro. Ten na Win 95 chyba też nie działał zbyt dobrze (mam na myśli wersję z W3.11).
Drogi Ryanie, nie poniżam Cię, ani nie wywyższam siebie ze względu na wiek, tylko mówię, że TAG był egzotyczny i dostępny raczej w niektórych urzędach, a nie pod strzechą.
A co do meritum artykułu MS rzeczywiście podłożył świnię producentom WP i że była to praktyka monopolistyczna

PS.
Zainstalowałem sobie tego TAGa na DOS Boksie. Śmieszny. Szkoda, że go nie znałem w tamtym czasie. Rzeczywiście mógłby konkurować z WP. Przynajmniej dla mnie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 22.11.2011 16:43#14

@Ick

[[[Mylisz się i to nie wie jak bardzo. Microsoftowi chodzi tylko o dominacje na rynku. Identycznie postąpili z Netscape Navigator. Nie ma konkurencji, możemy dyktować warunki, ustalać ceny z kosmosu itd. ]]]

Masz rację, ale ja nie do końca się mylę bo nie do końca o to mi chodziło, może źle się wyraziłem.

Pisałem o tym, że system sądowniczy jest niesprawiedliwy i nieskuteczny bo ten kto ma najwięcej kasy może się latami wymigiwać ze wszystkiego, dokładnie tak jak to robi Microsoft.

Takie firmy jak Microsoft istnieją i robią co chcą, bo system sądowniczy to patologia. Po prostu "wszystkie świnie są równe, ale niektóre świnie są równiejsze" jak pisał klasyk.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NIC_pl | 22.11.2011 20:08#15

Novell miał jakąś umowę z Microsoftem i dostęp do przedpremierowego systemy? Bo jak nie to o co Novellowi chodzi? Jak można się kłócić o API, które jeszcze nie zostało wydane? Poza tym API jak API i jeśli umowy z MS nie było to ja pozwalam MS modyfikować ich API kiedy i jak chcą. Ich produkt... Jak sprzedadzą go to dopiero można się kłócić (zależy czego dotyczyła umowa sprzedaży... trzeba patrzeć by kupić wsparcie techniczne na kilka lat)

He he... Od kiedy to MS ma zapewnić by program firmy zewnętrznej działał na nim. Tak się nie robi. To producent programy ma zaktualizować go by działa na systemie operacyjnym.

Avatar
asd2 (niezalogowany) | 22.11.2011 20:47#16

Jejka, co wy z tym TAG-iem wyskakujecie, on był popularny ale w Polsce tylko. Ludzie litości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 22.11.2011 22:18#17

@Ryan
Argument o wieku umożliwia Panu ucieczkę od merytorycznej dyskusji. No, ale Redakcji wolno więcej...
"W czasach DOS-a używało się TAGa"
I to wszystko w temacie?
Ja też nie znam się na wszystkim, ale ani się tego nie wstydzę, ani nie zabieram głosu na siłę. Ale TAG był tak na prawdę "malutki" w tamtych czasach :-)
Co nie zmienia faktu, że używało się go, jak raczył Pan merytorycznie napisać. Nawet w redakcji ogólnopolskiego tygodnika, w której pracowałem. Służył do zwykłego przepisywania tekstów, które trafiały do studia graficznego, przygotowującego tygodnik do druku. A co pozostawało osobom nie znającym i nie posiadającym programów typu Ventura Publisher na PC czy QuarkXpress na maca? Właśnie edytory tekstów z rozbudowaną możliwością formatowania dokumentu. I tu mistrzem był Word Perfect. MS Word raczkował. A TAG? TAG, Panie Ryan, to był taki rozbudowany obecny Notatnik pod DOS. Niezależnie od Pana wieku :-)

Avatar
Singel (niezalogowany) | 23.11.2011 1:28#18

Ludzie,czy wtedy opłacało się mieć komputer?Komiczne parametry,brak internetu lub strasznie wolny internet.Piekielne drogie "komputery"Wyłącznie tryb tekstowy"Pracę magisterską można było spokojnie napisać na maszynie do pisania.Dopiero kiedy pojawiła się Neostrada,posiadanie komputera nabrało sensu.Ostatnio jedna znajoma przywlokła gdzieś ze śmietnika w Niemczech"laptop"z tamtych czasów,żebym zainstalował jakiś system dla dziecka,tak dla zabawy.Żaden współczesny system łącznie pierwszą wersją Windowsa XP nie chciał się zainstalować.I za coś takiego płaciło się czasem 10 tys złotych!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 23.11.2011 7:18#19

@Maciej_S - no, nie jestem może tak zaawansowanym wiekowo, jak niektórzy tutaj, bo kiedy pojawił się pierwszy TAG, miałem zaledwie 11 lat... i o komputerach nie wiedziałem prawie nic. Minęły 3 lata i dostał mi się mój pierwszy PC. Podejrzewam, że mistrzowski WordPerfect (na tamte czasy), mógł być mistrzowski, ale w konkretnych kręgach. Co z tego, że był mistrzowski, jak ja go nie znałem, cała kopalnia w mojej mieścinie go nie znała, wszystkie szkoły w mojej mieścinie go nie znały. Oczywiście, popularność nie jest wyznacznikiem, że coś jest lepsze - jak widać (przykład, choćby win vs lin). Chodzi tylko o to, że TAG wystarczał i do edycji tekstu, przez zwykłego śmiertelnika, nadawał się idealnie. A porównując TAG'a do dzisiejszych programów, przyrównałbym go prędzej do Wordpad'a, niż do Notepad'a... A z WP, przez ten szereg lat, miałem do czynienia 0 (słownie: zero) razy. I Ryan'owi zapewnie nie chodziło, że TAG był lepszy, tylko wystarczający dla wszystkich śmiertelników. Mogę tylko potwierdzić, że "W czasach DOS-a używało się TAGa". Nie wyobrażam sobie pracy na WP, nawet na mojej, wtedy nietaniej maszynie, 386dx40, 2MB RAM, 80MB HDD, VGA Trident 512kB. Wiem, czym to wszystko się je, bo robiłem, co nieco, w corelu na tym czymś - a zapewniam Cię, byłem jednym z nielicznych posiadaczy, tak wypasionych PC, w tamtych czasach, w mojej mieścinie. Większość ludzi miała 286ki, na których TAG chodził idealnie - stąd pewnie słowa Ryan'a.

Co do tematu, to nie wierzyłbym dziadkowi Gatesowi. Ten oszust powinien najpierw odpowiedzieć za te kłamstwa: http://www.youtube.com/watch?v=bjqwBHdwwEQ&t=3m57s

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 23.11.2011 8:04#20

@NIC_pl | 22.11.2011 20:08

Dokładnie też o tym pomyślałem. Błąd Novella polegał na tym, że wydali swój program przed oficjalną premierą Windowsa 95. Z dzisiejszego punktu widzenia takie postępowanie można nazwać z deczka lekkomyślnym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hivonzooo | 23.11.2011 9:27#21

Zawodowcy w czasach windowsa 95 używali zeszytu A4, długopisu i głowy.

Avatar
Dexter Morgan (niezalogowany) | 23.11.2011 9:33#22

"Jednak zdaniem Gatesa ten element systemu zaburzał jego stabilność i został poświęcony aby poprawić ogólną jakość Windowsa, a nie żeby pobić Novella."
Taaaa a to pewnie przez ten moduł na przemierze po podłączeniu skanera pojawił sie niebieski ekran??? Oj ten Gates...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 23.11.2011 20:35#23

No cóż tych programów na rynku nie ma już od wielu, wielu lat a procesy ciągną się dalej. Ech szkoda słów...

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av