Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X
popularne tematy: internet

Firefox, czyli tam i z powrotem. Moja wspaniała podróż przez Firefoxa, Opere i Google Chrome

Dla wielu przeglądarka to najważniejszy program instalowany na komputerze. Od kilku lat możemy obserwować zaciętą walkę pomiędzy trzema największymi graczami, czyli Firefoxem, Chrome oraz Internet Explorerem. Niestety, ale zawsze gdzieś na uboczy była jak dla mnie świetna Opera, co było powodem jej niezbyt dużego udziału na rynku? Tego nie jestem w stanie wytłumaczyć. Każda z wymienionych przeglądarek ma swoich wyznawców oraz wrogów. Sądzę, że większość użytkowników dość intensywnie korzystających z Internetu miała dłuższą czy krótszą przygodę z każdą z tych przeglądarek. Jednym z takich użytkowników jestem i ja. Od kiedy do mojego domu został doprowadzony Internet rozpocząłem własną przygodę z przeglądarkami internetowymi, przygodę z wieloma nagłymi zwrotami akcji, pełną zauroczeń oraz późniejszych zawodów. Z pewnością spytamy pół roku temu jaka obecnie będzie moja przeglądarka udzieliłbym mocno błędnej odpowiedzi.

Google czy Microsoft? - wstęp

Na początku mojej przygody z Internetem korzystałem z Firefoxa oraz usług dostarczanych głównie przez Polskie firmy. Pamiętam te niezbyt przyjemne czasy, gdy dostęp do Internetu uzyskiwałem za pomocą modemu oferowanego w ofercie Blueconnect. Te magiczne 500 MB transferu do wykorzystania. Po przekroczeniu tego limitu prędkość spadła do kilkunastu Kb/s. Tak! Wiem, że kiedyś było jeszcze gorzej, ale jestem dość młodym człowiekiem. Jeszcze pytają mnie o dowód w sklepie :P. Niestety poczta na Wirtualnej Polsce coraz bardziej mnie irytowała. Nie dość, że na stronie liczba reklam była porównywalna z ilością wyświetlanych treści to jeszcze moja skrzynka ciągle była atakowana różnymi ofertami. Po co mi reklamy banków, w końcu wtedy dopiero co rozpoczynałem naukę w Technikum. W ogóle po co mi ten syf. Po dość długim czasie postanowiłem w końcu rozstać się z Wirtualną Polską, tym bardziej, że po przeczytaniu kilku artykułów na ich głównej stronie chciałem nie mieć nic wspólnego z tym serwisem.

Windows 1.01 - powraca w darmowym emulatorze online

Czy ktoś pamięta początki Microsoftu? Pierwsze wersje oprogramowania wydawane przez jeszcze niewielką firmę, dzięki którym stała się potęgą.

Mój pierwszy komputer miał zainstalowanego Windowsa Me. Ta wersja raczej popularności nie zdobyła, większość użytkowników omijała ten system z daleka. Jednak sentyment do mojego pierwszego komputera i zainstalowanego na nim systemu operacyjnego pozostał. Początki Microsoftu jednak sięgają czasów, kiedy jeszcze nie było mnie na świecie. Dzisiaj miałem przyjemność sprawdzić jak wyglądało oprogramowanie pisane przez Microsoftu w 1985 roku.

Na tej stronie znajdziemy darmowy emulator online Windows v1.01. Warto sprawdzić jak wyglądała praca z komputerem prawie 30 lat temu. Możliwość zabawy WIndowsem v1.01 dał nam James Friend, który już wcześniej odpowiedzialny był za podobne projekty.

O Windows v.1.01 możemy przeczytać chociażby w Wikipedii:

Windows 1.0 to 16-bitowe graficzne środowisko operacyjne, które do sprzedaży trafiło 20 listopada 1985, choć jego nadejście ogłoszono w miesięczniku Byte już w listopadzie 1982.

Office 365 vs. Office Web Apps, czyli starcie płatnego pakietu biurowego z darmowym proponowanym również przez Microsoft z punktu widzenia domowego użytkownika

W tym wpisie chciałbym porównać możliwości pakietu biurowego Office 365 z darmowym Office Web Apps, którego głównym konkurentem jest darmowy pakiet online proponowany przez Google. Jednak czy możliwości Office Web Apps wystarczą w zastosowaniach domowych i pozwolą użytkownikowi zaoszczędzić ok. 400 zł rocznie?Na pomysł stworzenia tego wpisu wpadł użytkownik arlid. Jeszcze raz wielkie dzięki za podsunięcie pomysłu.