Witam! Całkiem niedawno ktoś napisał o przeglądarce innej niż wszystkie. Dawniej zapewne ktoś napisał o systemie innym niż wszystkie, a jeszcze dawniej zapewne ktoś powiedział, że jeżeli zejdziemy z drzewa nasze życie będzie inne niż reszty. Ja kontynuuje ten trend i napisze o RTS który wyraźnie odbiega od reszty.
Jak wyglądają RTS
Nie jestem jakimś superweteranem tych gier, ale lubię ten gatunek i grałem w nie całkiem sporo. Szybko utwierdziłem się w przekonaniu, że wszystko co mogło powstać już powstało i jedyne co można zrobić to poprawić balans i tego typu sprawy. Częsty był też podział na frakcje, rasy. Czasem rasy nie miały nawet wielu własnych jednostek, tylko miały niektóre jednostki zablokowane, a inne odblokowane(age of empires II).
I poznałem Warzone 2100
Warzone 2100 poznałem podczas tygodniowego używania Ubuntu. Szukałem dobrego RTS na ten system. Zainstalowałem i zagrałem. Z początku wydawało mi się, że gra jest uboga. Jeden surowiec, dwa rodzaje jednostek, brak podziału na frakcje to cechy tej gry. Szybko zauważyłem mocno odpychającą rzecz, czyli ultraubogi interfejs.