popularne tematy: internet

Allegro - złodzieje są wśród nas cz. 4

Pierwsza historia opisana w 1, 2 i 3 części zakończyła się sukcesem, czas więc na coś nowego. Tym razem mamy do czynienia z międzynarodowym przestępstwem o charakterze zorganizowanym.

Wystawiłem na Allegro komórkę i cierpliwie czekam, aż ktoś ją kupi. W pewnym momencie dostałem maila od gościa z Rosji lub tylko zarejestrowanego na rosyjskim odpowiedniku Allegro czyli Aukro. Korespondencja odbywała się w języku angielskim. Dla uproszczenia wklejam tylko polskie tłumaczenie.

Cześć,
Czy nadal masz telefon na sprzedaż i czy może on być wysłany do innego kraju???
dzięki...

Jeszcze tego samego dnia mu odpisałem.

Tak, nadal mam komórkę na sprzedaż. W aukcji już zaznaczyłem, że zgadzam się wysyłać poza granicę Polski.

Przesiadka z telefonu na Androida [czy warto bawić się Androidem - rozmyślenia własne cz.2]

Czy Android jest dla każdego?

Po 3 tygodniach użytkowania smartphone'a z Androidem stwierdzam, iż nie ogarniam jeszcze wszystkiego. Ale przecież ktoś powie "przecież to tylko telefon, czego więcej potrzebujesz?". No właśnie, nie do końca smartphone z Androidem to tak naprawdę zwykły telefon do codziennego użytku.
Wiele osób kupuje Androida bo przecież smartphone z Bada czy jakimś innym oprogramowaniem niż "zielone ufo" jest beeee. Sam zauważyłem różnicę jak zmieniłem telefon. Mam wiele uwag odnośnie użytkowania (m.in. nie wiem jeszcze jak zrobić aby kontakty w całości zaimportować na kartę sim a później aby telefon ich nie wyświetlał z tymi na telefonie) i zaczynam gubić się w mnogości ustawień (starzeję się?!).

Zrobię przelew z Twojego konta

Drogi czytelniku, oto nowy sposób na szybką i wygodną płatność internetową: podajesz firmie X swój login i hasło do systemu bankowości elektronicznej, a także jednorazowy kod autoryzujący transakcję. O nic więcej się nie troszczysz, firma X loguje się używając Twoich danych i samodzielnie przelewa odpowiednią sumę na konto sklepu, a Ty w tym czasie możesz odpoczywać. Brzmi jak ponury żart? Trzymaj się mocno, bo to wcale nie żart - firmą X jest Payment Network AG, operator systemu płatności Sofort Banking.

In your Face(book)

Na początku tego wpisu pozwolę sobie przytoczyć cytat z Wikipedii, dotyczący „dość znanego” serwisu jakim jest Facebook.

18 maja 2012 roku Facebook jako firma, pojawił się po raz pierwszy na amerykańskiej giełdzie Nasdaq, będąc najwyżej wycenianą w historii spółką giełdową w dniu debiutu

Krótki cytat jednak jak on pięknie brzmi! Czyż nie? Jednak przeważnie jest tak, że to co piękne nie trwa długo (albo zwyczajnie nie jest prawdą).

Wpis ten powstał pod wpływem emocji a właściwie pewnego rozgoryczenia związanego z faktem, że są na tym świecie ludzie których działania prowadzą do wielkich ludzkich tragedii a co najgorsze wszyscy na to patrzą i są to działania zgodne z obowiązującym prawem (lub w jego ramach). A jeżeli tak nie jest to zapewniam Was, że nikt w prosty sposób (np. z mediów) się tego nie dowie.

Świadomość polskiego e-commerce

Witajcie.
Do napisania tego wpisu skłoniły mnie doświadczenia ostatnich 2 tygodni.
W czym rzecz: małżonka chce kupić spodnie taktyczne, ma upatrzony konkretnego producenta, konkretny model, kolor... trzeba po prostu zamówić, ale... to nie takie proste.

Biorąc pod uwagę, że żona jest niewątpliwie kobietą, chce te spodnie w damskim kroju, jak jest (a jest), to co się będzie gniotła w męskim, skoro tamten wygodniejszy dla pań. Ma rację, z tym, że żaden z dystrybutorów tej firmy na Polskę, ba, z tego co szukałem to nawet na Europę, tego nie przewidział! Nie ma! W USA (tam gdzie produkowane) są dostępne, tu nie.

Jak to? Baba chce kupić spodnie taktyczne?! Toć im się całkiem już w głowach poprzewracało... Sprawdziłem co i jak, spodnie na stronie producenta kosztują 60$ (dla europejczyków 60 Euro), ale z przesyłką, podatkiem i cłem to wychodzi już 130 Euro, no kogoś pogięło.

Usiadłem, wyszukałem większość sklepów naszego rodzimego rynku, mające w ofercie te spodnie w męskim kroju i dalej słać maile z zapytaniem czy się da sprowadzić i za ile...
Łudziłem się, że ktoś mi odpowie...

Poziom intelektualny wpisów polskich internautów

Coś nie mogę się pozbierać po N9 Party :) W sumie to tego tekstu miałem nie publikować, ale niech tam..

Bardzo rzadko zaglądam na strony typu Onet czy Wirtualna Polska. Jakoś mnie one do niczego nie przekonywują i nie znajduję tam interesujących czy rzetelnych informacji. Ale ostatnio był artykuł, który przykuł moją uwagę. Rzeczony artykuł mówił o sporym zainteresowaniu Lumią 800 na rynku amerykańskim, jeden z komentarzy brzmiał:

Bill Gates brukuje parking na swoich posesjach. Na pionowo.

Co to kurde ma być?? Ni to związane z tematem, ni to sam nie wiem co. Inne przykłady, które znalazłem na wirtualnej..


News na wp.pl o bombardowaniu Sudanu

ale mi się srać chce..ja będę U-boty wypuszczał

News na wp.pl o wypadku młodego chłopka na ostro zakończonym ogrodzeniu

mogli go dobić i po kłopocie :) a ksiądz by załatwił resztę

News na wp.pl o ustawieniu pociągu na błędnym torze w Opolu

Alleluja i do przodu,co tusku?!

I tak dalej i tak dalej. przykładów można by wymieniać od liku.

Nie ma rzeczy idealnych - CSS*

*Wpis pisany pod wpływem chwili, a właściwie długich chwil przy pozycjonowaniu elementów strony, stąd jego jakość może być wątpliwa :P

Zanim przejdę do wylewania moich żalu, uprzedzę, że wpis może zawierać błędy merytoryczne. Nie czytałem (wiem, ze powinienem) dokumentacji CSS, więc możliwe, że istnieje logiczne wytłumaczenie każdej z "bolączek". Jeśli tak jest, chętnie przeczytam o tym w komentarzach, bo póki co CSS mnie mocno denerwuje ;) Wpis opieram na CSS 2, ponieważ nie oszukujmy się - zanim będzie można o nim zapomnieć minie jeszcze sporo czasu.

Szlag mnie trafia, jak tylko muszę coś wyśrodkować w pionie.

Czy stosuje się to tak rzadko, żeby pominąć to w języku który ma za zadanie definiować formę strony? Ja się pytam: czemu nie ma czegoś jak vertical-align, ale dla divów? Albo czemu samo vertical-align nie działa dla nich? Wiem, że można kombinować z tabelami w celu wyśrodkowania, ale wg mnie musimy strzelać z armaty do muchy, przez niedopatrzenie twórców css. Skoro można było stworzyć komendę do wyśrodkowania diva w poziomie, to czemu nie można było w pionie?

Już wkrótce WTW na 6 platform!

Już wkrótce moja prośba o pełnoprawny multikomunikator (z GG i Jabberem) na Androida opublikowana we wpisie o Tokondzie się ziści i to ze sporą nawiązką. Albowiem wszem i wobec oznajmiam wam, że WTW zawita na 6 platform z czego 4 będą mobilne.

Miesiąc temu została utworzona spółka WTW.im sp. z o.o., której zadaniem będzie tworzenie komunikatora WTW, który po dzisiejszym rebrandingu zwie się WTW.im. Wiadomo już, że komunikator nie będzie tworzony przez jedną osobę lecz profesjonalny zespół. Pierwsze zmiany już widać na jego stronie. Została ona całkowicie przebudowana, dodana została zakładka wtyczki i pomoc (FAQ), zaś na samym dole witryny widnieją systemy, na których już wkrótce uruchomimy WTW.im. Jak na razie komunikator można pobrać jedynie dla Windowsa, natomiast wersje na Maca, Blackberry, Windows Phone, iOS i Androida pojawią się już niebawem.

Niestety jak na razie twórcy nie przewidują wersji dla Linuxa.

e-Akademia Przyszłości - Przywilej czy kolejny obowiązek?

Jako że jestem gimnazjalistą przydało by się chociaż raz napisać coś o szkole.

e-Akademia Przyszłości jest to projekt edukacyjny skierowany do szkół gimnazjalnych. Polega on na poszerzaniu kluczowych kompetencji uczniów. Do projektu zgłosiło się 200 szkół gimnazjalnych w Polsce, a więc 15 tysięcy uczniów, którzy rozpoczęli naukę w roku szkolnym 2010/2011. Projekt będzie realizowany do końca roku szkolnego 2012/2013. Teraz trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy udział w e-Akademii jest przywilejem uczniów uczęszczających do szkół, w których projekt jest realizowany, czy może jest to kolejny obowiązek?

W mojej szkole projekt realizowany jest z biologii, chemii, fizyki, geografii, informatyki, języka angielskiego i matematyki. Raz na jakiś czas zadawane są lekcję e-Learning, a od nauczyciela danego przedmiotu zależy jakie będą profity za ukończenie lekcji. Niektórzy nauczyciele za każdą lekcję dają piątki, jeszcze inni za niezrobienie/zrobienie lekcji w ustalonym terminie stawiają minusy/plusy (3 minusy = ocena niedostateczna, 6 plusów = ocena celująca, 5 ocena bardzo dobra itd.).