Witajcie.
Do napisania tego wpisu skłoniły mnie doświadczenia ostatnich 2 tygodni.
W czym rzecz: małżonka chce kupić spodnie taktyczne, ma upatrzony konkretnego producenta, konkretny model, kolor... trzeba po prostu zamówić, ale... to nie takie proste.
Biorąc pod uwagę, że żona jest niewątpliwie kobietą, chce te spodnie w damskim kroju, jak jest (a jest), to co się będzie gniotła w męskim, skoro tamten wygodniejszy dla pań. Ma rację, z tym, że żaden z dystrybutorów tej firmy na Polskę, ba, z tego co szukałem to nawet na Europę, tego nie przewidział! Nie ma! W USA (tam gdzie produkowane) są dostępne, tu nie.
Jak to? Baba chce kupić spodnie taktyczne?! Toć im się całkiem już w głowach poprzewracało... Sprawdziłem co i jak, spodnie na stronie producenta kosztują 60$ (dla europejczyków 60 Euro), ale z przesyłką, podatkiem i cłem to wychodzi już 130 Euro, no kogoś pogięło.
Usiadłem, wyszukałem większość sklepów naszego rodzimego rynku, mające w ofercie te spodnie w męskim kroju i dalej słać maile z zapytaniem czy się da sprowadzić i za ile...
Łudziłem się, że ktoś mi odpowie...