Ostatnio postanowiłem zmienić sobie nagrywarkę. W Starej (z szacunku dla jej wieku) tacka już powoli zaczynała bojkotować moje rozkazy udstępnienia swojej zawartości. No i spotkało mnie małe rozczarowanie. W zasadzie to w mieście stołecznym Polski taki sprzęt można już tylko zamówić via internet.
Zawiedzie się osoba, która myśli, że w punktach takich jak Media Mark, Saturn i inni znajdzie jakiś wewnętrzny podzespół do komputera klasy PC. Zapewne znajdzie, ale to pewnie obsługa coś przeoczyła przy remamencie i coś tam jeszcze ostało z dawna. W każym razie nie szukałem tam karty graficznej tylko nagrywarki, a te już w takich sklapach kiedyś kupowałem jeszcze niedawno. "Gdzie oni są", jak to by powiedział Obywatel G.C.
O ile Media Markt mnie pod tym względem mało zaskoczyła, bo wiadomo, że tylko lapki się opłaca kupować (choć teraz centralną wystawę już zdobią krzykliwe hasła nawołujące do zakupu tabletów, tudzież prezentacje tychże), to kopletnie zaskoczyła mnie sieć Komputronik. Chodzi mi o to, że w Warszawie jestem często, więc zajście do takiego sklepu to nie problem, a oszczędzam na przesyłce.