r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Branża porno walczy z piractwem

Strona główna Aktualności

Problem udostępniania w Sieci nielegalnych treści staje się coraz poważniejszy. Nie omija on też branży porno, której przedstawiciele zdecydowali się zjednoczyć w celu walki z tym zjawiskiem.

Szacuje się, że około 5% nielegalnie udostępnianych plików na publicznych trackerach sieci BitTorrent to treści ze stron porno. Na jednej z konferencji dotyczącej walki z piractwem spotkali się przedstawiciele 65 firm z tej branży i zdecydowali się połączyć siły i opracować wspólną taktykę.

Aktualnie straty z powodu piractwa porno szacowane są na około 4% z dochodów osiągających 2 miliardy dolarów rocznie. Nie jest to jeszcze dużo, ale im szybciej rozpocznie się walkę z tym zjawiskiem, tym lepsze będą efekty. O popularności takich materiałów świadczy też fakt, że powstały już strony zajmujące się wspomaganiem wymiany wyłącznie nielegalnego porno.

Producenci z tej branży rozważają powołanie organizacji, która będzie reprezentować ich interesy - podobnie jak RIAA walczy o prawa amerykańskich firm fonograficznych. Branża zapowiada częstsze procesy o łamanie ich praw, ale planuje także wprowadzenie innych środków zapobiegawczych, między innymi obniżenie cen.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.