
Z ciekawostek na weekend - Symantec wystawił na aukcji
siedzibę swojego dawnego Special Operations Center, które mieściło
się w... bunkrze nuklearnym. Cena wywoławcza obiektu wynosi 300
tysięcy funtów.
Bunkier początkowo służyć miał jako miejsce schronienia brytyjskich
władz w razie konfliktu nuklearnego. Zgromadzone w nim osoby
mogłyby przetrwać 60 dni. Jednak wraz z końcem Zimnej Wojny stał
się bezużyteczny i zmieniał właścicieli, aby ostatecznie stać się
własnością Symanteca w 2002 roku, który zlokalizował w nim swoje
brytyjskie Special Operations Center (pozostałe są w USA, Australii
i Niemczech). Symantec opuścił to lokum latem zeszłego roku, gdyż
okazało się zbyt ciasne. Ze względu na brak zainteresowanych
zakupem obiektu, firma zdecydowała się wystawić go na aukcji.
Obiekt przystosowany jest do funkcjonowania jako zaawansowane
centrum monitoringu danych - mówi rzecznik agencji
pośrednictwa sprzedaży nieruchomości, zajmującej się transakcją.
Co oczywiście nie oznacza, że nie można przystosować go do
innych potrzeb.
Ofertę i zdjęcia obiektu można znaleźć na stronach agencji (plik PDF). Jak to wyglądało wcześniej można zobaczyć
np. na łamach serwisu ZDNet. Bunkier Symanteca idzie "pod młotek" 19 lutego.