r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Canonical zdecydował: Mir zastąpi X.org już w tym roku, w Ubuntu 13.10

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Gdy Canonical zdecydował się na wprowadzenie w Ubuntu 11.04 jako domyślnego desktopu mocno wówczas jeszcze niedopracowanego Unity, reakcje użytkowników były raczej gwałtowne, a serwisy komputerowe prześcigały się w publikowaniu artykułów opisujących znośne alternatywy dla Ubuntu. Wtedy też na liście popularności linuksowych dystrybucji, prowadzonych przez Distrowatch.org, po raz pierwszy od wielu lat, Ubuntu straciło pierwsze miejsce na rzecz Linux Minta – jego zmodyfikowanego klona, rozwijanego z myślą o dostarczeniu desktopu, który będzie zarazem nowoczesny, elegancki, potężny i łatwy w użyciu (czyli nie będzie zaskakiwał żadnymi dziwnymi pomysłami na wprowadzanie dotykowego interfejsu na biurko). Teraz Canonical postanowił przyspieszyć wdrażanie tej ujednoliconej wizji, jaką ma dla Ubuntu – jednakowego systemu na telefon, tablet, desktop i telewizor. Już w wersji 13.10 Saucy Salamander nowy (i jakże kontrowersyjny dla linuksowej społeczności) serwer wyświetlania Mir stanie się domyślnym sposobem obsługi grafiki w tym systemie.

Olli Ries z Canonicala poinformował na łamach listy dyskusyjnej ubuntu-devel, że ze względu na postępy, jakie udało się uczynić w pracach nad Mirem, oraz to, że udało się zapewnić pełną warstwę kompatybilności dla X (czyli XMir), nowy serwer grafiki zostanie wprowadzony wcześniej, niż dotąd planowano. W wersji 13.10 Ubuntu, XMir na Mirze będzie już domyślnym serwerem wyświetlania, z dodatkową sesją X, uruchamianą w sytuacji, gdyby nie było działających sterowników dla Mira. Wersja 14.04 LTS (szczególnie ważna, gdyż ze wsparciem na 5 lat) wykorzysta XMira domyślnie, już bez sesji awaryjnej X-ów, i powinna zawierać pełny zbiór sterowników grafiki dla Mira. W wersjach 14.10 i późniejszych domyślny stanie się już cały stos Mira, a stare aplikacje będą uruchamiane przez XMira.

Domyślnym środowiskiem graficznym na XMirze będzie Unity 7, renderowane przez kompozytora Mira. Od wersji 14.10 zastąpi je Unity 8, uruchomione już bezpośrednio na Mirze. XMir ma być wspierany przez cały cykl życia wersji 14.04, by przez ten czas twórcy dystrybucji pochodnych mogli podjąć uświadomione decyzje i przejść na nowy stos grafiki, gdy będą gotowi. Według Riesa, sporo zrobiono już, by XMir był już gotowy do wprowadzenia do dystrybucji – dostępne jest repozytorium PPA, niebawem publikowane będą wyniki zautomatyzowanych testów wydajności, coraz bliżej też do zamrożenia API Mira (obecnie wciąż niestabilnego i zmieniającego się z wersji na wersję).

Entuzjazmu Canonicala na pewno nie podzielają twórcy dystrybucji Kubuntu – chyba obecnie najpopularniejszej alternatywy dla tego systemu, korzystającej ze środowiska graficznego KDE. Jeden z deweloperów Kubuntu, Jonathan Riddel, już zapowiedział, że nie zamierza korzystać z XMira: jego dystrybucja pozostanie przy X.org, zarówno w wersji 13.10 jak i 14.04 LTS. Później przyjdzie czas, by przejść na Waylanda (z którym już dziś KDE całkiem dobrze współpracuje).

Riddel wyjaśnia, że choć próby uruchamiania innych niż Unity środowisk graficznych na XMirze wyglądają ładnie, to jednak wprowadzenie kolejnej warstwy między Kwin (domyślnym menedżerem okienek KDE) a monitorem użytkownika doprowadzi tylko do większej liczby niespodziewanych problemów. Nie wiadomo także, co może się wydarzyć, gdy użytkownik Ubuntu zechce zainstalować desktop Kubuntu lub vice versa – już dziś prowadzi to do problemów, mimo wspólnego serwera grafiki, a co dopiero może stać się w przyszłości?

Wygląda więc na to, że Canonical chce z użytkowników, którzy zainstalują wersję 13.10, zrobić swoich beta-testerów w procesie największej jak dotąd rewolucji, jaką przechodzi linuksowy desktop. Faktyczną wartość Mira pokażą dopiero niezależni deweloperzy, którym przyjdzie przygotowywać aplikacje na takie środowisko, w szczególności twórcy klienta Steam i linuksowych wersji gier rozprowadzanych przez Valve. Wybrali oni Ubuntu na bazową dystrybucję Linuksa, ze względu na jej popularność wśród zwykłych użytkowników. Co zrobią, gdy okaże się, że wymuszone sesje XMira nie pozwolą na uruchamianie ich gier?

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.