r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Chcesz ocenić produkt – a dowodzik jest? Komisja Europejska przeciw anonimowym recenzjom w Sieci

Strona główna AktualnościINTERNET

Niewiele jest krajów w tzw. „wolnym świecie”, które kontrolowałyby publikowane przez użytkowników treści w Sieci w takim stopniu jak Korea Południowa. W kraju tym, nawet by umieścić komentarz na portalu internetowym czy wyszukać informacje z gatunku „tylko dla dorosłych”, trzeba zalogować się za pomocą przyznawanego przez władze unikatowego numeru rejestracyjnego. Pomysł ten musiał spodobać się niektórym urzędnikom Komisji Europejskiej – chcą oni, by wszyscy obywatele krajów Unii Europejskiej musieli logować się do swoich kont online za pomocą wystawionych przez władze dokumentów tożsamości.

O dziwo, tym razem wcale nie chodzi o walkę z terroryzmem czy nielegalną pornografią. Konieczność wprowadzenia takich regulacji uzasadnia się troską o rzetelność systemów konsumenckich recenzji w Sieci. Anonimowe trolle, wypisujące same najgorsze opinie o produktach, których na oczy nie widziały, mogą dziś pogrążyć legalnie działające firmy. O ile więc same systemy recenzji online są jak najbardziej korzystne dla klientów, to konieczne jest zadbanie o ich zgodność z Dyrektywą 2005/29/WE o nieuczciwych praktykach handlowych.

Takie właśnie zapisy znalazły się w opublikowanym na łamach Europa.eu dokumencie – propozycji Komisji Europejskiej, pt. Communication on Online Platforms and the Digital Single Market Opportunities and Challenges for Europe. Stoi za nim estoński polityk Andrus Ansip, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej oraz komisarz ds. jednolitego rynku cyfrowego.

r   e   k   l   a   m   a

W jednym z fragmentów dokumentu możemy przeczytać, że aby zwiększyć bezpieczeństwo i prostotę identyfikacji w Sieci, konsumenci powinni mieć możliwość wyboru metod, którymi chcą się uwierzytelniać. To oczywiście wydaje się całkiem racjonalne – tyle że chwilę później czytamy, że w szczególności platformy online powinny przyjmować metody uwierzytelnienia przygotowane lub uznawane przez władze krajowe, takie jak elektroniczne lub mobilne identyfikatory, dowody osobiste czy karty bankowe.

Zastosowanie takich metod miałoby sprawić, że internetowe oceny i recenzje produktów czy usług będą bardziej pomocne, jako wolne od wszelkich nadużyć i stronniczości.

W obecnej formie propozycja Komisji nie ma raczej szans na bycie przyjętą, nie zawiera bowiem żadnych wskazówek, jak taki system uwierzytelnień miałby zostać uzgodniony z decyzją ramową Rady UE 2008/977/WSiSW w sprawie ochrony danych osobowych. Nie oznacza to oczywiście, że takie uzgodnienia nie mogą zostać opracowane, to wyłącznie kwestia woli politycznej. Tej może nie zabraknąć – w Komisji Jean-Claude’a Junckera pozycja pana Ansipa jest bardzo silna, a jego frakcja w Parlamencie Europejskim (Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy), choć zrzesza tylko 70 europarlamentarzystów, jest ważnym sojusznikiem potężnej Europejskiej Partii Ludowej.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.