r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Chcesz sam zaprojektować Barbie? Autodesk i Mattel będą drukować zabawki

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Okazuje się, że aplikacja do konstruowania i drukowania własnych zabawek, jaką uraczył nas niedawno Autodesk, to dopiero początek. Firma rozpoczęła współpracę z producentem Barbie, samochodzików Hot Wheels i Scrabbli. Będzie pomagać drukować zabawki.

Firma Autodesk powoli opanowuje kolejne fragmenty przemysłu druku 3D. Na koncie ma już sporą kolekcję programów, drukarkę, a także inwestycje i umowy z partnerami, którzy otwierają przed nią wiele drzwi. Zabawki i gry firmy Mattel, z którymi dorasta już czwarte pokolenie, będą produkowane z pomocą oprogramowania i technologii opracowanych przez Autodesk. W fabrykach zabawek zagości otwarta platforma Spark firmy Autodesk, co pozwoli połączyć pomysły klientów, zapisane w postaci cyfrowej, z taśmą produkcyjną.

Dla konsumentów oznacza to możliwość modyfikacji zabawek. Będzie można pobrać aplikacje przygotowane specjalnie dla różnych linii zabawek firmy Mattel i modyfikować niektóre elementy ich wyglądu. Prawdopodobnie będą to rozwiązania podobne do Tinkerplay – banalnie prostej aplikacji firmy Autodesk, w której można projektować zabawki i od razu wydrukować części do nich na drukarce 3D.

r   e   k   l   a   m   a

Nie wiadomo jednak jak daleko Mattel posunie się pozwalając na modyfikacje swoich, nierzadko kultowych, zabawek. Własny Transformer nie powinien być problemem – te zabawki aż proszą się o możliwość projektowania autorskich konstrukcji. Lalki z serii Monster High, produkowane na zamówienie, byłyby z pewnością dobrym źródłem zabawy i dochodu. Zmiana rysów twarzy Barbie, nad którymi pracują sztaby projektantów, to już większy problem. Można ewentualnie sięgnąć po rozwiązanie podobne do mechanizmu tworzenia awatarów w Xbox Live, gdzie własny wygląd modelu tworzymy z dostępnych elementów, ale to wciąż ryzykowne.

Celem ostatnich działań firmy Autodesk jest rozbudzenie kreatywności w każdym, niezależnie od wieku. Za tym idzie zachęta do drukowania własnych pomysłów – w końcu mało co jest tak satysfakcjonującym doświadczeniem, jak możliwość obejrzenia własnego projektu w materialnej reprezentacji, zwłaszcza jeśli jego tworzenie było dobrą zabawą. Tu firma Mattel ma pole do popisu i może skorzystać z doświadczenia w umilaniu czasu starym i młodym. Pierwsze aplikacje, będące efektem współpracy, zobaczymy jeszcze w tym roku.

Nie jest to pierwsza taka umowa. Jeden z największych konkurentów Mattela, firma Hasbro, współpracuje z 3D Systems. Efektem są figurki bazujące na uniwersum Marvela, które można w pewnym stopniu modyfikować samodzielnie.

Zabawki drukowane cieszą się zainteresowaniem od dłuższego czasu. Na ubiegłorocznym Comic-Conie nie brakowało stanowisk, na których można było dołożyć swoją twarz do takich figurek:

Przyszłość zabawek nie leży już w rękach projektantów. Pora oddać je osobom, które będą z nimi spędzać czas.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.