r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Cliparty znikają z pakietu Microsoft Office, zastąpią je płatne obrazki z Pickit

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Pakiet biurowy Microsoft Office posiadał w przeszłości elementy, które na stałe wpisały się do historii IT i nie tylko. Nikomu nie trzeba zapewne przedstawiać dalekiego przodka Cortany, czyli poczciwego Spinacza czy grafik WordArt, które w swoim czasie trafiały na każdą ulotkę. Dziś jednak Microsoft ogłosił, że jeden z kultowych elementów zniknie z pakietu – mowa o Clipartach.

Trudno stwierdzić, że za Clipartami ktoś będzie szczególnie tęsknił: obrazki były natomiast absolutnym hitem i ubarwiały życie biurowe w czasach, gdy systemy operacyjne Microsoftu reklamowała obsada serialu „Przyjaciele”. Trzeba jednak przyznać, że koniec Clipartów wyznacza koniec pewnej epoki i sposobu, w jaki korzystaliśmy z pakietów biurowych.

Oczywiście w czasie, gdy mniej lub bardziej zabawne obrazki zostały zastąpione, na przykład w prezentacjach multimedialnych, przez memy, Microsoft wciąż nie mógł sobie pozwolić na to, aby luki po Clipartach nie zapełnić. Korporacja zyskała bowiem partnera w postaci szwedzkiej firmy Pickit. Na jej stronie internetowej dostępne są dodatkowe informacje, jak i komunikat o roli Szwedów w rozwijaniu Office’a.

r   e   k   l   a   m   a

Możemy się z niego dowiedzieć, że w odróżnieniu od dotychczasowego stanu rzeczy, w którym usługi Pickit były dostępne jako rozszerzenie do Office’a, od teraz będą one z pakietem „zintegrowane”. Oznacza to, że jego użytkownicy będą mieli dostęp do ogromnego katalogu zdjęć i grafik online – działalność Pickit polega bowiem na agregowaniu treści największych dostawców stockowych obrazków.

Nie obyło się jednak bez zgrzytów – obrazki w katalogu Pickit są płatne. Przedstawiciele firmy twierdzą, że dziś ok. 85% obrazków i grafik, które umieszczane są w dokumentach, pochodzą z Sieci, nikt jednak nie przejmuje się ich licencjonowaniem. Szwedzi otwarcie nazywają taki stan rzeczy kradzieżą i twierdzą, że partnerstwo z Microsoftem to świetna okazja, by ukrócić ten proceder.

Ocenienie tego, na ile powyższy scenariusz jest prawdopodobny, zostawiamy Czytelnikom. Faktem jest jednak, że Cliparty z Office’a znikną już wkrótce, a ich zamiennik będzie wypełniał zgoła inne funkcje. Czy taki pomysł się sprawdzi, i czy użytkownicy zatęsknią za starymi dobrymi Clipartami, przekonamy się już wkrótce.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.