r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Co naprawdę stało się z OnLive?

Strona główna Aktualności

Po kilku dniach od tajemniczego przejęcia wszystkich zasobów przez spółkę o tej samej nazwie wyjaśniła się sytuacja OnLive, firmy zajmującej się strumieniowaniem gier i aplikacji na słabsze urządzenia lub urządzenia mobilne. Powodem budzącej wątpliwości transakcji były długi.

Firma OnLive została na początku tygodnia zamknięta, pracownicy zwolnieni, a wszystkie jej zasoby przejęte przez spółkę o tej samej nazwie, w której większość pracowników została zatrudniona następnego dnia. Działanie usług nie zostało zakłócone.

CEO jednej z firm zaangażowanych w przeprowadzenie transakcji twierdzi, że OnLive miał długi na poziomie 30 do 40 milionów dolarów i zostało jej najwyżej kilka dni życia. Aby uchronić się przed bankructwem firma wykorzystała alternatywny scenariusz — przelała wierzytelności na inny podmiot (w tym przypadku na inwestorów). Nowi posiadacze zasobów są teraz odpowiedzialni za zmaksymalizowanie ich wartości i spłacenie długów. Część zasobów, w tym własność intelektualna, została odsprzedana „nowemu” OnLive.

r   e   k   l   a   m   a

Wygląda na to, że miłośnicy grania z chmury i czekający na realizację projektu OUYA mogą spać spokojnie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.