r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Co nowego w pakiecie iLife '11 - iMovie

Strona główna Aktualności

Prezentujemy przegląd aplikacji wchodzących w skład najnowszego pakietu firmy Apple - iLife '11. W kolejnych artykułach omawiać będziemy iPhoto (zdjęcia), iMovie (filmy), GarageBand (muzyka), iDVD (nagrywanie), a także iWeb (strony WWW). Jako drugi z kolei przedstawiamy program iMovie '11 przeznaczony do tworzenia, przeglądania, a także edytowania i udostępniania filmów. Co zmieniło się w porównaniu z poprzednimi edycjami aplikacji? Zapraszamy do lektury artykułu.

iMovie '11 jest programem przeznaczonym do tworzenia i edycji filmów dla systemu Mac OS X. Z jego pomocą możemy szybko zmontować profesjonalnie wyglądający dynamiczny pokaz zdjęć z wycieczki lub film przedstawiający ślub znajomych. Program charakteryzuje się intuicyjnym interfejsem, pozwalającym na dodawanie poszczególnych ujęć metodą przenieś-upuść, wstawianie ciekawych przejść między scenami, efektów, podpisów, statycznych scen ze zdjęć i tak dalej. Ponadto do iMovie dołączone są gotowe motywy, które można dopasować do tworzonego filmu (na przykład z podróży czy uroczystości rodzinnej). Integracja z innymi produktami firmy Apple (iPhoto, iDVD, iTunes czy GarageBand) znacznie rozszerza możliwości program i ułatwia korzystanie z niego.

Nowości w skrócie

Apple wprowadził do tej wersji iMovie 6 nowych funkcji, o których warto wspomnieć. W najnowszej wersji programu możemy skorzystać z szablonów do tworzenia własnego zwiastunu filmowego. Funkcję tę można wykorzystać do uatrakcyjnienia klipów rodzinnych czy prezentacji wykorzystywanych w pracy. Kolejne nowości to odświeżone narzędzia edycji ścieżki dźwiękowej, ułatwienie korzystania z efektów i rozpoznawanie twarzy. Pojawiły się także nowe motywy: sportowy i informacyjny. Podobnie jak w pozostałych programach wchodzących w skład pakietu iLife, Apple stawia na dzielenie się materiałami. Możemy łatwo eksportować pliki do innych urządzeń, a także publikować na vimeo lub Facebooku.

r   e   k   l   a   m   a

Zwiastuny filmowe

Jedną z ciekawszych zmian w najnowszej wersji iMovie jest możliwość tworzenia zwiastunów filmowych. Trailery za pomocą iMovie tworzy się bajecznie prosto. Najpierw wybieramy jeden z 15 szablonów. Do dyspozycji mamy takie klipy jak Przygoda (stylizowany na filmy z Indianą Jonesem), dokument, dramat, film noir, science fiction czy historia miłosna. Każdy z klipów oferuje, oprócz gotowej sekwencji scen, kolorowe przejścia, napisy reklamujące film, dynamiczną ścieżkę dźwiękową, a nawet... napisy końcowe. Z tych ostatnich dowiemy się, kto jest producentem filmu, kto napisał scenariusz, jacy aktorzy biorą udział w projekcie. Aby nasz trailer wyglądał jeszcze bardziej profesjonalnie na początku klipu wyświetlone zostanie logo wytwórni filmowej, której nazwę możemy sami określić.

Tworzenie klipu polega na wypełnieniu Konspektu (wpisujemy tytuł filmu, obsadę, hasła pojawiające się w trakcie jego wyświetlania), a następnie dodaniu scen filmowych. Operacje na scenach oczywiście wykonywane są metodą przenieś-upuść. Poszczególne sceny wybieramy z biblioteki iMovie, zaznaczając interesujące nas fragmenty zawartych tam filmów. W scenorysie, gdzie dodajemy klipy, każde z okienek wzbogacone jest o schematyczny rysunek, informujący nas jakie ujęcie powinniśmy dodać - zbliżenie, twarz bohatera, scenę akcji itp. Dzięki temu ułatwiony zostaje wybór materiałów, które dodajemy do klipu, a film przypomina profesjonalny trailer kinowy. Zresztą, można to ocenić samemu:

Czy Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript?

W trakcie pracy można podejrzeć projekt, edytować głośność ścieżki dźwiękowej, dodawać efekty dźwiękowe, a także edytować poszczególne ujęcia. Dzięki zwiastunom filmowym rzeczywiście, zgodnie z hasłem firmy Apple, łatwo zmienić swoje filmy w prawdziwe przeboje. Szablony zwiastunów zapewniają dobrą zabawę, zwłaszcza jeśli stać nas na nietypowe pomysły. Na przykład do trailera przygodowego możemy dodać materiały z przyjęcia u cioci albo wideo z pierwszej komunii kuzyna przerobić na... thriller. Apple wyraźnie wskazuje wydanie iMovie '11, do kogo skierowany jest program - przede wszystkim będą z niego korzystać zwykli użytkownicy, którym niespecjalnie zależy na zaawansowanych funkcjach.

Oprócz zwiastunów możemy oczywiście skorzystać ze standardowych motywów projektu. Apple oferuje takie jak Album, Tablica, Komiks (materiały filmowe wyświetlane są jako kolejne sceny w komiksie), Wiadomości czy Sport. Ostatnie motywy to nowość w iMovie. Za pomocą Wiadomości i Sportu możemy stworzyć film naśladujący telewizyjne programy informacyjne.

Tworzymy ścieżkę dźwiękową

Apple zadbał również o stronę dźwiękową filmów montowanych w najnowszej wersji programu. Podobno była to funkcja, o której rozbudowanie najczęściej prosili użytkownicy aplikacji. iMovie wyświetla teraz szczegółowy przebieg ścieżki audio każdego klipu. Każda ze ścieżek oznaczona jest własnym kolorem, który pomaga nie tylko odróżnić je od siebie, ale również stwierdzić, która jest na przykład za głośna. Ważnym elementem jest też automatyczne wprowadzanie zmian i natychmiastowy podgląd. Za pomocą nowego, jednowierszowego widoku zobaczymy podgląd całego projektu w postaci jednego paska. Ułatwia to odsłuch ścieżki dźwiękowej i dopasowanie jej do obrazu.

Ścieżkę dźwiękową możemy też w prosty sposób edytować za pomocą Inspektora. Oferuje on zmianę głośności, wyciszenie oraz korektor. Możemy też automatycznie normalizować głośność klipu a wszystkie zmiany można łatwo cofnąć. Oczywiście, można również skorzystać z efektów dźwiękowych załączonych do programu, materiałów dostępnych w bibliotece iTunes, czy własnych kompozycji z GarageBand. Przy wyborze gotowych efektów możemy skorzystać z takich kategorii jak Zwierzęta, Nastrojowe, Dżingle, Maszyny, Sport, Odgłosy pojazdów, Praca/dom. Inne funkcje to chociażby możliwość skorzystania z mikrofonu, co przyda się na przykład do szybkiego nagrania komentarza do filmu.

Ścieżkę dźwiękową można odtwarzać w całości, bądź też w zaznaczonych fragmentach. Użytkownik może również oddzielić nagranie dźwiękowe od filmu, aby na przykład zmienić jego położenie w stosunku do obrazu. Kolejne funkcje to przycinanie klipu oraz dodawanie ciekawych filtrów dźwiękowych. iMovie oferuje przekształcenie ścieżki dźwiękowej, aby sprawiała wrażenie odtwarzanej przez telefon, uzyskała dodatkowy pogłos (na przykład imitujący kościół lub echo), albo była odtwarzana tylko w niskich tonach. Możemy też przyśpieszyć bądź spowolnić odtwarzanie muzyki.

Inne efekty

Oczywiście program do edycji filmów nie byłby sobą, gdyby nie paleta efektów, które możemy nałożyć na obraz. Pod tym względem najnowszy iMovie przypadnie użytkownikom do gustu. Apple postanowił rozszerzyć liczbę dostępnych efektów, a także ułatwić korzystanie z nich. Za pomocą programu możemy spowolnić odtwarzany materiał (o 10, 25 i 50%), przyśpieszyć klip, wstawić powtórkę sceny czy albo dodać wygaszenie, błysk fleszu lub zamrożenie klatki.

Osobno zgrupowane są efekty tekstowe. Możemy uzyskać do nich łatwy dostęp klikając w odpowiednią ikonę w prawym, środkowym pasku iMovie. Możemy dodać napisy końcowe do filmu, wybrać efektowny tytuł, a także wstawić zapowiedź filmu - na przykład w formie znanej z „Gwiezdnych Wojen”. Kolejne efekty pozwalają na dodanie daty i czasu, która będzie wyświetlana w trakcie odtwarzania klipu lub stałego paska wyświetlającego wybraną przez nas informację. Możemy też dopasować napisy do wybranego wcześniej motywu filmu. W sumie mamy do dyspozycji ponad 30 efektów tekstowych.

Kolejne efekty dotyczą przejść między poszczególnymi scenami, czyli tak zwanych linków. Możemy wybrać rozmycie końcówki ujęcia, przybliżenie, wygaszenie (czerń albo biel), albo też przewrócenie kartki. Nowa scena może być wprowadzona w formie rozszerzającego się koła, otwierających wrót, przesuwającego sześcianu, mozaiki czy ścierania. Są to efekty dobrze znane użytkownikom innych programów do obróbki filmów. Apple nie wprowadza tutaj żadnej rewolucji, a jedynie stara się udostępnić proste w zastosowaniu i popularne efekty, które uatrakcyjnią tworzony przez użytkownika film. Warto jeszcze wspomnieć o mapach i tłach. Do klipu można dodać animację globusu albo mapy, które można wykorzystać na przykład w filmie z wakacyjnej wycieczki. Możemy wybrać miejsce początkowe i docelowe, które zostaną zaznaczone na mapie, a także ustalić efekty dynamiczne. Można także wybrać animowane tło, na którym pojawi się tytuł filmu czy rozdziału.

Twarze i udostępnianie

Jak wcześniej iPhoto, tak teraz iMovie doczekał się mechanizmu Twarze pomagającego znajdować i opisywać twarze osób, pojawiających się w materiałach. Narzędzie People Finder analizuje filmy zapisane w bibliotece i wyszukuje w nich osoby, które możemy znać. Jest to o tyle przydatne, że podczas tworzenia kolejnych klipów, możemy wykorzystać gotowe materiały - na przykład zbliżenia czy plany ogólne - z wybranymi osobami. Przyda się to chociażby do stworzenia filmu poświęconego wybranemu znajomemu czy członkowi rodziny. Aby stworzyć taki materiał możemy skorzystać z wbudowanej do iMovie wyszukiwarki, która pozwala szybko znaleźć sceny i ujęcia z wybranymi osobami.

Kolejny ważny element pakietu iLife '11 to dzielenie się plikami. W przypadku iMovie jest to szczególnie ważne, jako że coraz częstszym sposobem na udostępnianie filmów jest publikacja w Internecie. Apple wyciągnął rękę do użytkowników serwisów społecznościowych, takich jak na przykład Facebook, więc za pomocą iMovie '11 możemy opublikować tam klip i udostępnić go znajomym. Inne obsługiwane serwisy to YouTube, Vimeo, CNN iReport i Podcast Producer. Podczas eksportowania plików możemy wybrać jakość klipu, dodać opis i znaczniki, wybrać kategorię materiałów oraz rozmiar. Gotowe pliki można też przenieść do iTunes lub na konto MobileMe, a także nagrać na płycie za pomocą programu iDVD.

Inna warta uwagi funkcja programu, to wybór urządzenia, na potrzeby którego eksportowany będzie film. iMovie '11 umożliwia przesłanie materiałów do AppleTV, iPoda, smartfona iPhone czy iPada. Oczywiście, możemy również zapisać projekt na dysku. iMovie '11 współpracuje z programem QuickTime i obsługuje format MOV. Materiały możemy też eksportować na potrzeby Final Cut do formatu XML, co przyda się to jeśli chcemy dokonać bardziej zaawansowanej obróbki filmu.

W skrócie, iMovie '11 jest aplikacją przeznaczoną dla użytkowników, którym zależy na prostocie, szybkiej pracy i ładnych efektach. Program pozwoli nam na błyskawiczne stworzenie zabawnego zwiastuna czy oryginalnego filmu wideo, ale nie skorzystamy z bardziej zaawansowanych funkcji. Nie jest to do końca wada iMovie '11. Aplikacja wchodząca w skład pakietu iLife ma za cel udostępnić podstawowe narzędzia do obróbki filmów dla niezaawansowanych użytkowników. Swoje zadanie spełnia na piątkę, zaś osoby, którym zależy na bardziej profesjonalnym rozwiązaniu firmy Apple, powinny sięgnąć po Final Cut Studio.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.