r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Cyanogen Modular OS – lubianego Cyanogena także czeka fragmentacja

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Zgodnie z zapowiedziami, premiera Pixela wprowadziła sporo zamieszania na rynku Androida. Trudno jednak powiedzieć, że w oczekiwany przez Google sposób: zamiast rewolucji, otrzymaliśmy bowiem Pixela, który stał się niepokojącym zwiastunem – wkrótce w pewien sposób elitarne będą nie tylko regularne aktualizacje, ale także konkretne funkcje kolejnych wersji Androida.

Za pierwszą reakcję na ten nowy stan rzeczy można wziąć ostatnie zakupy Samsunga. Koreańczykom grozić może bowiem spadek popularności, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie Galaxy S uchodzi za synonim jedynej androidowej konkurencji iPhone'a. Zapewne z tego powodu zapadła decyzja o przejęciu asystenta Viv, który w przyszłości może być odpowiedzią na Asystenta Google w Pixelu. W tej chwili jednak, oprócz Pixela, Samsung ma na głowie inne problemy.

Na nowy porządek w świecie Androida reagują jednak nie tylko ogromne korporacje, ale także twórcy bardziej kameralnych przedsięwzięć. Wśród nich znalazł się Cyanogen, być może najbardziej uznana propozycja dla użytkowników, którzy smartfonom bez roota się nie kłaniają. Na oficjalnym blogu projektu można już przeczytać, że Cyanogen ma nowego szefa, Steve'a Kondika, który dotychczas pełnił obowiązki szefa technicznego.

r   e   k   l   a   m   a

Nie to jest jednak najważniejsze, lecz uruchomienie Cyanogen Modular OS. Najwyraźniej dotychczasowa współpraca z producentami smartfonów była na tyle owocna, że to właśnie na niej chcą się skupić twórcy popularnego ROM-u. Jak wskazuje sama nazwa, dzięki Cyanogen Modular OS, Cyanogen OS zostanie podzielony na moduły.

W rezultacie to producenci będą decydować o tym, jak daleko preinstalowany na ich urządzeniach Android będzie zintegrowany z oprogramowanie tworzonym w obozie niebieskiego robota. W ramach Cyanogen Modular OS świadczone będą także dodatkowe usługi, związane między innymi z działającą w chmurze sztuczną inteligencją. Niemniej władza o tym, jak algorytmy uczące się zachowań użytkownika będą wykorzystywane, trafi w ręce producentów. A to oznacza jedno – nie możemy już raczej liczyć na jednolity i spójny CyanogenOS preinstalowany na urządzeniach firm trzecich.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.