Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Cyfracja, albo inaczej cyfryzacja TV po polsku

Na temat DVB-T poczyniono już kilka wpisów na blogach DP w których skupiano się głównie na aspektach technicznych wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej (NTC). Jak każda technologia również i ta ma swoje wady i zalety w porównaniu chociażby z sygnałem analogowym. Większość ludzi cieszy się na wieść o tym, iż skończy się era śnieżenia na ekranie a wprowadzony zostanie krystalicznie czysty obraz i więcej kanałów. Co jednak kiedy mieszka się w miejscu, takim jak ja, gdzie odbiór jest utrudniony poprzez "wszędobylskie" góry? Dodatkowym utrudnieniem jest jeszcze niekompetencja urzędnicza i jak mi się wydaje wyjątkowa nieprzychylność "ekspertów" w dziedzinie nadawania sygnału dla potencjalnych odbiorców w rejonach górskich.

Sukces ma wielu ojców, do porażki nikt się nie przyzna

A już z pewnością w Polsce każdy od porażki umyje ręce, bo i tak nikt konsekwencji wobec niego nie wyciągnie. Do napisania tego wpisu skłonił mnie w dużej mierze ten stan rzeczy w naszym kraju oraz sposób w jaki do odbiorców podchodzi spółka EMITEL wprowadzając cenzurę na swoim forum, zawężając pole dyskusji i olewając niewygodne pytania.

A sprawa zaczęła się dosyć prosto, mianowicie jakiś czas temu zacząłem interesować się cyfryzacją w stopniu amatorsko hobbystycznym. Zarejestrowałem się na forum Emitela, który jest technicznym operatorem nadajników w Polsce. Mieszkałem jeszcze wtedy w Warszawie i powiem szczerze, że tam telewizja cyfrowa radziła sobie całkiem dobrze. Może nie licząc faktu, że wszyscy nasi sąsiedzi wyprzedzili nas w procesie cyfryzacji. Ba.. nawet niektóre kraje afrykańskie pod niektórymi względami nas wyprzedzają. W stolicy był to jedyny "ból" jakiego przysparzał mi nasz "skok technologiczny".

Po powrocie na Dolny Śląsk z przykrością stwierdziłem, że moja stara antena siatkowa po uruchomieniu nadajnika na Ślęży oraz Czarnej Górze nie odbiera nic z naszych multipleksów. (Analog odbierałem ze Ślęży, kiepsko bo kiepsko, ale był). Co ciekawe wszystkie kanały naziemne z Republiki Czeskiej mój telewizor wyłapał wzorowo na poziomie 80% sygnału z nadajnika Trutnov/Cerna Hora (analogowej czeskiej TV nie odbierałem wcale co warte podkreślenia). W pierwszym odruchu stwierdziłem, że to wina anteny i kabla, które swoje lata już miały. Kupiłem zatem solidną antenę Tri Digit. Efekt jaki otrzymałem był słaby.. pikseloza kanałów polskich nadawanych z nadajnika w Opolu Chrzelicach. W czeskich kanałach nie zmieniło się nic. Sprawdziłem zatem charakterystykę anteny i stwierdziłem, że mogę jeszcze coś poprawić. Zakupiłem ATX 107 MAX, która ma nieco inna charakterystykę niż Tri Digit, przełożyłem wzmacniacz LNA 177 do niej i w efekcie nie zyskałem nic poza tym , że czasami wieczorami, albo podczas TROPO mam dwa MUX'y. Pozostało mi czekać na odpalenie ostatniego nadajnika czyli Śnieżnych Kotłów. Jak zapewne się domyślacie jego włączenie nie dało nic.

Sprawę wielokrotnie poruszałem na forum Emitela, ale jakoś tak była bagatelizowana, albo pozostawała bez odpowiedzi, że doszedłem do wniosku, iż z tą firma nie da się dyskutować. Napisałem więc do UKE we Wrocławiu. I stamtąd też otrzymałem zapewnienie, że zrobią pomiary i poinformują mnie o wynikach. Od roku nie dostałem jednak, żadnej informacji.. gdyż z tego co wiem ciągle badają (nie tylko na Dolnym Śląsku).

Międzyczasie zrobiło się głośno w sprawie nieprzyznania telewizji TRWAM miejsca na multipleksie i medium to stało się naprawdę pierwszym źródłem informacji jeśli chodzi o cyfryzacje w kraju. Wierzcie lub nie, ale był czas, że nie było dnia, żebym nie posłuchał Radio Maryja, czy nie pooglądał chociaż przez chwile TV Trwam.. tyle tam było mowy o przejściu na sygnał cyfrowy. W trakcie jednej z transmisji okazało się, że Pani poseł Monika Wielichowska, która pochodzi z Nowej Rudy jest nawet w komisji zajmującej się tematami związanymi z wdrażaniem DVB-T w Polsce. Postanowiłem do niej napisać z prośba o interwencję w sprawie poprawy pokrycia zasięgiem miasta i całej Kotliny Kłodzkiej. W efekcie w poniższym linku przedstawiam pismo, które skierowane zostało do Pana ministra Boniego oraz odpowiedź.

Jak widać Minister wszelkich starań dołożył i nic zrobić już nie może. I powiem szczerze, nie mam do niego pretensji, bo ogarnąć ten bałagan naprawdę nie może być łatwo. Pretensje natomiast mam do kogoś kto robił projekt i kto go przyjął.

Jak grupa hobbystów może być lepsza od zespołu inżynierów?

Na forum Emitela można porozmawiać z wieloma osobami, które w mniejszym lub też większym stopniu w antenach i wysyłaniu sygnału się "orientują". Kto umie czytać, bez problemu wyczyta i zrozumie jakie błędy popełniono podczas cyfryzacji na Dolnym Śląsku i nie tylko jak się okazuje. Po pierwsze nadano nam wysokie kanały, a jak każdy wie wyższe częstotliwości gorzej propagują się w górach, stąd też trudniej złapać sygnał z odbicia. Po drugie FEC (korekcja błędów) jest w naszym przypadku nieporównywalnie niższy, niż chociażby u naszych południowych sąsiadów, tak więc nie dosyć, że mają niższe kanały to jeszcze lepszą korekcję. Po trzecie dochodzą u nas problemy związane z nadawaniem synchronicznym (tzw.SFN). Wszystko naraz powoduje, że miejscowości takie jak np. Nowa Ruda są w znacznej części wykluczone cyfrowo jeśli chodzi o NTC. Co ciekawe wszystkie wymienione przeze mnie powody braku odbioru, są na forum Emitela powtarzane jak mantra. Wychodzi zatem na to, iż grupa amatorów z forum lepiej niż inżynierowie, którzy pewnie wzięli nie mała kasę za zaprojektowanie sieci nadajników i wybór kanałów, wie jak się przesyła sygnał cyfrowy. Lepiej jednak puszczać ich głos mimo uszu. A gdyby ktoś chciał wiedzieć, kto jest odpowiedzialny za przyjęcie takiego planu wdrażania do realizacji, czy chociażby kto taki plan stworzył.. no cóż.. wszyscy nabierają przysłowiowej wody w usta. Odpowiedzialnych brak.

Swoją drogą sam operator techniczny jest ciekawy.. jeśli np. chciałbym wiedzieć jak przebiegają testy wdrażania jakiegoś systemu nadawania, dajmy na to DVB-T2 w Republice Czeskiej to wystarczy, że wejdę na odpowiednią stronę i mam.

Konia z rzędem temu, kto znajdzie harmonogram tego co było testowane i jakie były wyniki testu u naszego operatora. Jak się kiedyś dowiedziałem, testy i ich wyniki to wewnętrzna sprawa firmy:D

Jak dla mnie brakuje jeszcze, żeby projekt wdrażania DVB-T był stworzony przez kogoś, kto potem dokonał jego odbioru. Nie wiem czy tak było, ale skoro w innych dziedzinach życia tak się zdarzało.. "shit happens".

A na zakończenie bajka..

Któregoś dnia ktoś symbolicznie pociągnie za wajchę i wprowadzi polaków w nową cyfrowa erę.. tyle że nie wszystkich. Niektórym pozostaną analogowe wspomnienia po telewizji, a nad ich domami będzie krążyło widmo smoka Analoga. Być może w końcu ktoś się obudzi i zjawi się rycerz zwany Doświetlaczem, aby uwolnić te mroczne krainy. Będzie to zapewne wielki sukces tego ktosia.. posypia się nagrody i ordery. Nie będzie wypadało wspominać o tym, że w sumie można było od początku zrobić coś inaczej.. tudzież lepiej. Bo po co psuć atmosferę? Do tego czasu niektórzy jak ja będą mieli tylko czeskie multipleksy.. Czy w tej sytuacji powinienem czuć się w obowiązku zapłacić abonament RTV na rzecz czeskiej TV?? Bo jeśli płacę na polską, no to podczas podchodzenia do okienka, mam pewne wyrzuty sumienia olewając naszych "braci z południa", do których mam pewien żal. Żal o to, że poradzili sobie lepiej niż my.. a Polak? Wszyscy wiemy kiedy będzie mądry.

Odbioru wszystkim życzę! I oby wprowadzanie DVB-T2 nie było znowu jak "czeski film", bo jak widać Czesi radzą sobie z nim świetnie.

Wisienka na torcie:

Jakiś czas temu napisałem, do Ministerstwa e-mail w którym prosiłem o korekcje mapy zasięgu DVB-T bo ja (i nie tylko ja) zasięgu nie mam, choć na mapie mam (rzekomo cała gmina ma). W odpowiedzi dostałem mail w którym Pan stwierdza, żebym zmienił antenę na "silniejszą". Odpisałem, że mam już najsilniejszą na rynku i nie wiem czy jest zgodne z prawem, żebym mógł jeszcze silniejszą umieścić. W odpowiedzi dowiedziałem się, że muszę tą którą mam umieścić na 10 metrowym maszcie..

Z pomocą dvbtmap wyliczyłem, że maszt musiałby mieć ok.35m. Nie muszę chyba dodawać, że na budowę takiego cuda na kiju, nawet gdyby było mnie stać, trzeba mieć pozwolenie.
 

sprzęt inne

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #1 29.01.2013 18:08

Czyli jak zwykle, do sukcesu jest wielu, ale jak ktoś da ciała to winnych brak.

Ave5   8 #2 29.01.2013 18:18

Heh, zwykle tak u nas jest :) Rozwaliło mnie zakończenie. Chcesz mieć TV - postaw sobie maszt!

bison616   6 #3 29.01.2013 19:29

do anten takich jak ten ATX lub Tri Digit o dużym zysku nie daje się wzmacniacza lecz zwykły symetryzator bez zasilacza i racze taką wymiane wszystkim

kozodoj   9 #4 29.01.2013 19:47

Abonament opłać koniecznie... ;)

Over   9 #5 29.01.2013 19:53

A nie prościej jest od jakiegos innego operatora wziąść usługi niż DARMOWA telewizja, 20 kanałów to mało a inni operatorzy min,UPC/vectra maja szeroki wybór kanałów...
Jak nie działa to biore skaś indziej a nie :)

dansys80   4 #6 29.01.2013 21:00

@over
Po co przeplacac? znam osoby ktore ogladaja TV kilka godzin w roku wiec darmowa telewizja naziemna w zupelnosci wystarczy.

freedom   8 #7 29.01.2013 21:04

@bison616, to akurat zależy od wielu czynników jak odległość czy profil terenu. Do tego większość nadajników nie działa jeszcze z docelową mocą. Sam mam ATX-91 i chwilowo muszę korzystać ze wzmacniacza, ale możliwe, że za parę miesięcy wystarczy już symetryzator. Anteny kierunkowe mają jedną podstawową wadę, muszą być bardzo precyzyjnie ustawione. U mnie masz jest niezbyt solidnie zamocowany i właśnie odczuwam skutki jego lekkiego przekręcenia. Na dachu śnieg, jak tu wyjść i poprawić? Ta cała cyfryzacja generuje u mnie (podkreślam, bo to zależy od miejsca zamieszkania) koszty i problemy, ale zarzekam się, że do wiosny wszystko będzie działać jak należy. Grr...

Over   9 #8 29.01.2013 21:29

@dansys80
Mi osobiście telewizja do szczęścia nie jest potrzebna wystarczy mi w zupełności internet :)
Jedyne na co fajnie popatrzeć to National geograpchic czy jakos tak albo discovery reszta to nuda

  #9 29.01.2013 22:58

ATX 91 do tego wzmacniacz, dobrze to wszystko skonfigurowane i na bank byś odbierał
Oczywiście na dachu, nie na ziemi i na samym końcu rury

  #10 29.01.2013 23:25

W linii prostej na widnokręgu widzę antenę nadawczą Mysłowice-Kosztowy i mam problem odbioru jednego plexu.A za górami i lasami jest sąsiedni mały kraj i nie mam kłopotu z odbiorem ich stacji.Dobre,a raczej żałosne.Mało odbiorców wie,że MPEG4 jest podatny i wrażliwy na zakłócenia atmosferyczne i potrzebuje dużej mocy nadawczej.Nie odwrotnie,jak raczą nas informacjami dla maluczkich.Ten bajzel transmisji analogowo-cyfrowej strasznie do absurdu mamy przedłużany.Jedno pytanie,na które pewnikiem nie dostałbym odpowiedzi,bo ja je znam.Jeżeli MPG4 jest najnowszy,najlepszy,naj..naj i cos tam jeszcze,To dlaczego sasiedzi Niemcy,Czesi nie wdrożyli go na własnym terenie?My nie jesteśmy krajem techniki,tylko kombinatorów.Hej

4lpha   10 #11 30.01.2013 01:10

They're doing it wrong.

Anonimito   6 #12 30.01.2013 05:33

Przede wszystkim posiadasz braki wiedzy technicznej oraz merytorycznej.

Nie jest prawdą, że "nadano wysokie kanały". Trzeba mieć na uwadze dwa aspekty:
1) W niektórych przypadkach wysokie kanały są koniecznością z uwagi na trwającą emisję analogową. Wraz z postępującym wyłączaniem analogu niektóre transmisje będą przenoszone na kanały niższe. W przypadku Dolnego Śląska w planach jest zmiana kanału dla MUX 1 we Wrocławiu (Ślęża) z dotychczasowego 64 (818 MHz) na docelowy 55 (746 MHz), Jelenia Góra ma przejść z MUX1 z k. 48 (690 MHz) na k. 30 (548 MHz), a MUX 2 z k. 37 (602 MHz) na 35 (586 MHz), przy okazji podwajając moc (50 kW --> 100 kW docelowo). To wszystko już do 31 lipca br.
2) Kanały nie były ustalane ot tak sobie, ich koordynacja została przeprowadzona dla całej Europy na mocy planu GE06, aby nie zakłócać wzajemnych transmisji (dotyczy to także koordynacji terenów przygranicznych). Nie była realizowana przez Emitel samodzielnie.

Wartość FEC dla przekazu DVB-T w Polsce została wybrana taka, a nie inna, gdyż w założeniu jeden multipleks ma pomieścić 8 kanałów MPEG-4. W Czechach stosowany jest MPEG-2. MPEG-4 ma k. 40% przewagi nad MPEG-2 (statystycznie, zależy od treści). Wartość FEC ma duży związek z pojemnością multipleksu - im więcej danych korekcyjnych, tym mniej miejsca na treść. Zachowując FEC jak w Czechach technicznie dostalibyśmy serwisy gorszej jakości. Aby mniej-więcej uzyskać zbliżony efekt przy MPEG-4 konieczny był kompromis na FEC, co daje nieco większą pojemność multipleksu, ratując brakujące 10%, by dobić do 50% skuteczności i móc faktycznie przy MPEG-4 nadawać 2x tyle kanałów, co Czesi w MPEG-2.

Jak zauważa słusznie freedom - wybrane nadajniki nie pracują jeszcze z mocą docelową, co także związane jest z blokowaniem kanałów przez emisje analogowe. Niekiedy po prostu nie można przywalić 100kW DVB-T, bo gdzieś tam w pipidówku leci sobie przemiennik TVP1 z 0,01 kW, który po przygrzaniu DVB-T zostałby zakłócony. Trzeba czekać, największy problem jest właśnie w terenach górskich, gdzie przemienników-pierdziawek jest ogrom. Możesz nawet nie zdawać sobie sprawy, że kilkadziesiąt km dalej jest coś takiego, co po prostu blokuje dopalenie nadajnika.

Nie wiem skąd informacja o SFN, w Polsce w SFN pracuje dosłownie kilka nadajników i to nie na Dolnym Śląsku. W SFN pracuje w Warszawie Raszyn i PKiN jako dopalacz do centrum miasta i ta emisja ma się świetnie. Z Twoimi problemami nie ma to nic wspólnego.

Wszystkie informacje, włącznie z planem GE06 i informacjami kto za tym stał i czemu tak, a nie inaczej są na forum Emitela, tylko znikają w zalewie bezproduktywnych postów samozwańczych instalatorów. Poszukaj dobrze, a znajdziesz.

Testy DVB-T w Polsce były prowadzone od 2006 roku i bardzo, bardzo szeroko komentowane, włącznie z odbiorem zarówno na forum Emitela (gdy powstało) jak i na forum SAT Kuriera. Testy prowadzono z początku w kompresji obrazu MPEG-2 i z parametrami "czeskimi", ale trwała zażarta dyskusja, czy wchodzić w DVB-T/MPEG-2, czy DVB-T/MPEG-4 (nie było wtedy DVB-T2 gotowego, ani odbiorników doń, więc o tym nie rozmawiano, bo się po prostu nie dało nie było o czym wtedy, a to był 2008 i 2009 rok). Testy wypadły pomyślnie, w grudniu 2009 ustalono ostatecznie kompresję na MPEG-4 (bo się dało, były pierwsze odbiorniki, ceny szybko leciały w dół, a MPEG-4 = więcej kanałów na jeden multipleks).

DVB-T2: jak rozumiem wiedza na ten temat została zabrana wprost z niedawnej wypowiedzi o. Rydzyka, dlaczego nie wybrano DVB-T2? Bo o jakim wprowadzeniu mowa? DVB-T2 na tą chwilę w ogóle nie jest przewidziany, prowadzone są jedynie testy w Warszawie (k. 29, we współpracy z TVP i Samsungiem). Ustalmy tło historyczne: jest 2009 rok, DVB-T2 w zasadzie ledwo co istnieje. Na rynku są może ze 2-3 modele odbiorników za bajońskie kwoty (powyżej 1000-1500 PLN, m.in. Humax). Nie było możliwe podjęcie decyzji, aby DVB-T2 wybrać, bo spowodowałoby to niemal zamrożenie całego procesu z uwagi na brak sprzętu odbiorczego w rozsądnych cenach. Dopiero teraz (2013) pojawiają się nieliczne modele, nadal dużo droższe (200-300 PLN) niż DVB-T (100-150 PLN, są tańsze, gorzej wyposażone, droższe, lepiej wyposażone, uśredniam, dla DVB-T2 200 PLN to naprawdę dolna granica sprzętu niemal badziewnego). Proszę się tu czasami nie powoływać na Rosję,czy Ukrainę, bo nie są w UE i cyfryzację mogły opóźniać bez ryzyka kary ze strony UE, a Polska już nie (i tak doszliśmy do granicy). Porównanie z Czechami jest też drętwe, bo Czesi mają DVB-T/MPEG-2 i na jeden mutipleks wchodzą im 4 kanały. Zaczęli wcześnie, wdrożyli (Niemcy zresztą podobnie) starszą kompresję obrazu i teraz naturalnym dla nich jest przejście na coś nowego. Dla nas nie, z dwóch powodów:

1) DVB-T2 może mieć większą pojemność multipleksu, ale przy stosowaniu jeszcze gorszego FEC i modulacji, co by spowodowało, że jak teraz banalnego DVB-T nie odbierasz, to DVB-T2 nie odebrałbyś tym bardziej. Testy w Warszawie są prowadzone z dużo gorszym FEC i modulacją niż mamy teraz. Jak zmienimy je na to, co mamy pod DVB-T, to znowu zyskujemy w pojemności... uwaga... całe 4 Mbit/s, co daje miejsce na raptem jeden kanał SD o sensownej jakości. Gdzie tu sens zabawy? Czesi jednocześnie zrobią migrację MPEG-2 do MPEG-4 i dla nich to ma sens, dla nas nie ma, po prostu nie ma. I dlatego nie ma też żadnych planów przechodzenia na DVB-T2.

2) Dopiero co sprzedano gigantyczną ilość TV z wbudowanymi tunerami MPEG-4 oraz dekoderów. Wyobrażasz sobie wymianę tego jeszcze raz, gdy co niektórzy dopiero zakupili urządzenia lub ich zakupu dokonają? I to mając na uwadze, że nawet nie ma za bardzo na co wymienić? Wiesz ile jest teraz od ręki dostępnych w Polsce urządzeń DVB-T2? Parę modeli za abstrakcyjne pieniądze? Przy setkach... ba, tysiącach modeli DVB-T (osobną kwestią jest to, że są robione na jedno kopyto, głównie na procesorze Mstar).

Gdyby ta grupa amatorów zabrała się za cyfryzację, to pozostałoby siąść i płakać. Emitel wie co robi, co więcej - Emitel nie jest ciałem decyzyjnym - Emitel nadaje tak, z masztów o takiej wysokości, anten tak umieszczonych, z taką mocą i kierunkowością, na jaką uzyskuje pozwolenia od UKE. To nie jest samowolka, żeby sobie Emitel stawiał antenę gdzie mu się spodoba. W zasadzie Emitel ma niewiele do gadania w ogóle. On wykonuje to, za co płacą mu nadawcy i pozwala UKE, więc żale w stosunku do nich są mocno nieuzasadnione.

Zaglądam często na forum Emitel-a i widzę podejście użytkowników (których jesteś przedstawicielem), wysoce roszczeniowe, brak rozeznania w faktycznym stanie kto za co odpowiada (choć była o tym mowa na ich forum, nie raz) oraz jakie są dalsze plany cyfryzacji w Polsce. Niestety są przypadki (i zawsze będą), gdzie odbiór DVB-T nie będzie łatwy (zwłaszcza w okresie przejściowym, który ma teraz miejsce, powtarzam, że nadal w wielu przypadkach, zwłaszcza na południu kraju, trzeba czekać na wyłączenia przemienników analogowych, bo powoduje to ograniczenia mocy nadajników) i wymaga profesjonalnego podejścia. Dodawanie LNA177 do ATX107 jest co najmniej nierozsądne, nie wiem czemu w ogóle LNA177 jest uważany za rozwiązanie wszelkich bolączek, zamiast dobrze skrojony zestaw pasującej anteny i wzmacniacza. Błąd. Wychodzi się z dziwacznego założenia, że najlepiej walnąć długą antenę i wzmacniacz o abstrakcyjnym poziomie wzmocnienia i zawsze ma działać. To się nazywa brak wiedzy z zakresu rozchodzenia się fal radiowych. Jeśli ktoś nie daje sobie rady, powinien wezwać wykwalifikowanego instalatora. No ale za to trzeba zapłacić, więc każdy Polak, jako specjalista od wszystkiego, najpierw montuje sam, bez wiedzy, czerpiąc dane z bełkotu na forum (przeważnie osób równie "sprytnych"), a później się dziwi, że nie działa. Parafrazując sunbeam96 - You're doing it wrong. Mniej wylewania żali, więcej czytania, szukania informacji, które się już pojawiały i wiele kwestii stanie się dużo jaśniejszych.

Anonimito   6 #13 30.01.2013 05:46

Ach, jeszcze co do informacji o cyfryzacji pochodzących z TV Trwam i Radia Maryja - ostrzegam, że pojawia się tam gigantyczna ilość nieprawdziwych informacji, których mimo próśb o sprostowanie - nie prostują. M.in. padały tam informacje o kwotach za koncesję DVB-T, gdzie koncesję TV Trwam wyceniono na 26 mln zł (gdy w praktyce jest to 13 mln zł, dokumentacja jest na stronie KRRiT oraz Monitora Ustaw przy konkursie koncesyjnym, wszystko można sprawdzić), a Radia Maryja na 19 mln zł (co jest kompletnie fałszywe, gdyż Radio Maryja, jako nadawca społeczny, jest zwolnione z opłat koncesyjnych w ogóle i nie płaci nic).

Dodatkowo ostrzegano przed rzekomą koniecznością zamknięcia TV Trwam, jeśli koncesji nie otrzyma, co także nie jest prawdą, gdyż dotychczas TV Trwam nie nadawano analogowo, a wyłącznie przez satelitę i kanał posiada świeżo przedłużoną na 10 lat koncesję na emisję satelitarną.

Równie zastanawiające jest, iż Fundacja Lux Veritatis udowadniała przed sądem iż posiada majątek w kwocie 90 mln zł, a zaraz po tym panikowano, że koszt koncesji wynosi 26 mln zł (a nawet tyle nie wynosi, tylko 13 mln zł). Za moich czasów jak uczono matematyki, to 90 mln > 13 mln, więc z opłatą koncesyjną nie powinno być żadnych problemów przy takim majątku.

Takich błędnych informacji pojawiała się tam cała masa i nadaj się pojawiają. Czerpanie informacji z tego źródła uznaję za niepoważne.

januszek   19 #14 30.01.2013 08:14

@Anonimito - normalnie masz u mnie piwo :)

  #15 30.01.2013 08:39

autor bloga to jeden z tych sfrustrowanych "specjalistów" od naziemnej TV cyfrowej, co łazi po forach i plecie jak to w Polsce źle, a jak u braci Czechów dobrze... Tam go olali no to sobie tu napisał. Ech, na kozetkę póki czas Chemiczny Ataku, może poradzą coś na twoje kompleksy. Trochę mi cię żal bo twoja krucjata przeciwko emitelowi i wszystkim urzędnikom w naszym kraju jest tyle żałosna co nieskuteczna. Póki nie zrozumiesz, że nie każdy musi być najlepszym na świecie znawcą i instalatorem anten i niektóre sprawy lepiej zlecić profesjonalistom niż samemu udawać mędrca, póty będziesz miał nic i będziesz się plątał po forach i lamentował jak to w naszym kraju jest źle. Szkoda, że nawet pisanie nie wychodzi ci za dobrze, bo żywcem niektóre kawałki to copy-paste z różnych miejsc sieci. Żenada.

Chemical Attack   4 #16 30.01.2013 09:48

@bison616
Z symetryzatorem na tej antenie nic nie odbiorę. Na żadnej innej też nie. Próbowałem kilkudziesięciu konfiguracji.

@Anonimito
Bardzo merytoryczny wpis (ja tak bardzo na kwestiach technicznych się nie skupiałem). Rzekłbym dużo bardziej, niż to czego można się dowiedzieć na forum, bo tam nikt tak rzetelnie nie odpowiada na pytania. Nie wiem, skąd Twoje pretensje o DVB-T2, bo ja nigdzie pretensji do Emitela o ten system nadawania nie miałem (nie mogli przecież ze szklanej kuli wyczytać, że takowy bedzie i jakie będą jego parametry). Chociaż faktem jest, że kraje ościenne przynajmniej niektóre zaczynają nas w jego wdrażaniu wyprzedzać. I nie myślę tutaj o tych, które od razu przyjęły ten system jako główny nadawczy. Co do wypowiedzi o.Rydzyka to się mylisz. A tym bardziej on się myli w tym co mówi. Widać, że nawet Wikipedii nie chciało mu się przeczytać przed wypowiedzią.
Jeśli na Dolnym Śląsku nie mamy SFN to wytłumacz mi jeszcze proszę sytuację nadajników Czarna Góra i Ślęża jeśli chodzi o MUX2? Bo póki co nadają one na tym samym kanale..

Co do zestawu antenowego.. zapraszam Cię do mnie, przyjedź, zrób i skrój zestaw który będzie odbierał mi przez 24H którykolwiek z nadajników dolnośląskich. Stawiam za to nawet 2 piwa. I nie musisz niczego ze sobą przywozić, bo ja już wszystko mam.. multum anten, kilkanaście rodzajów wzmacniaczy i symetryzatorów, a nawet rożne kable. I to co opisałem to jedyna "sprawnie" działająca konfiguracja. Na której coś polskiego łapie. Łatwo się pisze będąc w miejscu gdzie odbiór jest elegancki a sygnał mocny. Wtedy wiedza z książek na pewno się sprawdza. A jak poczytasz na forum wypowiedzi osób które na co dzień zajmują się montowaniem zestawów do odbioru NTC to się przekonasz ile czasami, bo nie zawsze, ta wiedza jest warta w górach.
Nie próbowałem jeszcze anteny synfazowej, choć myślałem nad tym, wtedy rzeczywiście wzmacniacz może nie byłby potrzebny. Jak zapewne wiesz zrobić synfazówkę niełatwo i nie tanio.

Co do TV Trwam i ich fermentu o koncesjach to mało mnie to obchodzi. Trzeba jednak przyznać, że samej cyfryzacji poświęciła ta stacja bardzo dużo czasu antenowego. Szkoda, ze tak nierzetelnie podchodzi do kwestii technicznych sugerując chociażby, że w DVB-T2 podwoiłaby się ilość kanałów na MUXie.. bzdura. Chyba, że kosztem jakości.
Animoto.. zachęcam Cię do wpisu o tym co TV Trwam robi, bo widzę, że jesteś bardzo "ogarnięty" w tym temacie.. Jestem pewien, że sporo ludzi, w tym ja, jest zainteresowanych tego rodzaju tematem. A sama TV Trwam jest medium zbyt propagandowym i plującym jadem na KRRiT, aby wierzyć tylko w to co podają. Ponadto jak sam zauważyłeś, często zdarza im się mijać z prawdą i to nawet w kwestiach technicznych.

Po przeczytaniu Twojej odpowiedzi drugi raz, wychodzi na to, że główna przyczyną wszystkich problemów jest niekompetencja urzędów:( Co jest chyba jeszcze bardziej przykre niż źle prowadzona cyfryzacja.

@marek 2010
Akurat tutaj się z Tobą nie zgodzę.. dobrze że wybraliśmy nowocześniejszy MPEG4. To świadczy o innowacyjności. Szkoda, że wdrażaliśmy go tak długo, że pojawiły się lepsze systemy, a kraje ościenne zaczęły nas przeganiać w cyfryzacji, pomimo początkowo "gorszego" startu.

@dtt
Nigdzie nie pisze, że jestem specjalistą, wręcz odwrotnie. Od razu napisałem, że jestem amatorem. Krucjaty przeciw Emitelowi też nie prowadzę, bo i po co. Co do olewania, to ciesze się, że przyznałeś mi rację co do tego, co się dzieje na forum. I nie tylko mnie to spotkało.
Copy paste?? Gdzie to znalazłeś w tym wpisie, bo aż sam jestem ciekaw? Jeśli się na coś powołuję to podaje źródła, ale akurat w tym wpisie ich nie uraczysz:D A może to ból z powodu faktu, że na forum można wszystko usunąć nawet się do tego nie odnosząc (co jest częstą praktyką, nawet jeśli pytania są merytoryczne) i tyle, a tutaj to nie przechodzi? Łażę po forach.. właściwie to na jedno wchodzę, jeśli chodzi o DVB-T:) I wyobraź sobie o zgrozo, że nie idzie na nim np. informacji uzyskać gdzie były robione pomiary sygnału w moim mieście. Zapewne jest to pytanie niemerytoryczne.. Sam też hobbystycznie zajmujesz się chyba psychologią.. frustracja, kozetka itp. Jesteś specjalistą, czy to tylko próba obrażania?

Autor edytował komentarz.
  #17 30.01.2013 12:44

jak w Afganistanie , TV Sat wszędzie dotrze ....

  #18 30.01.2013 17:04

Nie możesz wynieść się do Czech ;) Tam na prawdę jest jakieś lepsze powietrze i ludzie jacyś milśi bardziej normalni :)

Anonimito   6 #19 30.01.2013 21:53

Jedynymi krajami ościennymi, tj. naszymi sąsiadami, które bezpośrednio weszły w DVB-T2 są wspomniane przeze mnie Rosja i Ukraina, one nie miały zobowiązania terminowego w uruchomieniu emisji cyfrowej i wyłączeniu analogowej, więc tam sytuacja jest nieco inna. W Ukrainie w ogóle cyfryzacja jest procesem robionym zupełnie inaczej niż u nas, bo tam oferowane są cztery płatne multipleksy ZeonBud, jakby u nas DVB-T było płatne, to by dopiero były jaja :D

Z forum Emitela problem jest taki, że jest tam za dużo osób, którym wydaje się, że mają wiedzę (i tylko się wydaje), a za mało osób z faktyczną wiedzą. W efekcie wypowiedzi rozsądne giną w zalewie bełkotliwych. Jest za mało moderatorów, żeby to skutecznie ogarniać. Ja, jak potrzebuję znaleźć coś konkretnego tam, to robię zapytanie do google z dodatkiem site:forum.emitel.pl - wyszukiwarka na forum jest kiepska...

Nic mi nie wiadomo o tym, aby Ślęża pracowała w SFN z Czarną Górą. Są zbyt daleko, aby uruchomienie SFN było możliwe (zasada: jeśli wartość okresu ochronnego - Guard Interval - wynosi 1/4, to odległość nadajników może wynieść 67,2 km, a jeśli 1/8 to już tylko 33,6 km). Są owszem na tym samym kanale co jednak nie oznacza automatycznie, że to SFN. Czarna Góra ma SFN z nadajnikiem-pierdziawką Kulin/Grodziec, ale to nie powinno mieć wpływu na odbiór z Czarnej Góry dla większości, ratuje natomiast Lewin Kłodzki, Kudową i okolice.

Przy okazji zaznaczam, że będąc w zasięgu SFN (jeśli ktoś akurat jest i to przeczyta), należy zwrócić uwagę na... posiadany odbiornik DVB-T. Niestety w Polsce rynek zalała fala chińszczyzny, bardzo niskiej jakości. Duża ilość sprzedawanego sprzętu jest robiona na możliwie najtańszych podzespołach (z DVB-T2 byłoby gorzej, bo w końcu chodziłoby o zaoferowanie sprzętu jak najtańszego), co powoduje, że niektóre konstrukcje mają problemy z SFN. Sposób odbioru sygnałów SFN jest udokumentowany przez Europejską Unię Nadawców (EBU), tylko co z tego, jeśli odbiorniki przychodzą z Chin, gdzie producenci mają wytyczne EBU w tyłku? Jeśli kupuje się odbiornik, to praktycznie nie ma żadnej informacji o tym, czy z SFN sobie radzi i w jaki sposób się dostraja do sygnału (jest 5 metod). Nie ma też jak zbytnio zbadać tego samemu w warunkach nie-laboratoryjnych. Niekiedy problemy z SFN wychodzą w praniu, gdy przykładowo po odpaleniu sieci odbiornik zaczyna szaleć (co znaczy nie mniej-nie więcej, że nie rozumie co się dzieje i że ma do czynienia z SFN).

Z wpadaniem bym poczekał do zmian planowanych do 31 lipca br. Śmiem podejrzewać, że rozwiąże to część problemów, może nawet i Twój. W kwestii montażu sytuacja jest taka, że nigdy nie uda się uzyskać 100% pokrycia sygnałem. Są sytuacje takie, gdzie po prostu teren jest tak ukształtowany, że z odbiorem będzie ciężko, a nie jest możliwe postawienie doświetlenia przy każdym pagórku. Nie dawno wypowiadałem się (komentarz) pod jednym z tekstów na SAT Kurierze, bodajże o sytuacji na Podbeskidziu. Podałem tam myślę całkiem niezły przykład... Warszawy :D Otóż problem z odbiorem jest nie tylko domeną terenów górzystych. W Warszawie jest mocarny Raszyn oraz doświetlenie z PeKINu. Cóż z tego, jeśli przykładowo mieszka się w gęstym blokowisku na parterze - mimo wysiłków choć sygnał jest wyżej, to zagęszczenie urbanistyczne jest tak duże, że na dole nie pomoże nic. Czy to, że ktoś mieszka na parterze i nie ma dostępu w Warszawie też ma oznaczać, że dla niego trzeba postawić przemiennik pod blokiem?

Niestety nawet po zakończeniu całkowicie procesu cyfryzacji będą miejsca na mapie Polski, gdzie sygnału nie będzie. Przewiduje się, że MUX I będzie miał 95% pokrycia, MUX II - 97%, a MUX III - 98% (ale większość nadajników tego ostatniego będzie uruchamiana dopiero po całkowitym wyłączeniu analogu do kwietnia 2014). Jednak na pocieszenie dodam, że jest planowane uruchamianie lokalnych doświetleń, są realizowane pomiary i pod koniec ubiegłego roku uruchomiono nieco drobnych nadajników, a w planach są dalsze (o MUX 3: http://satkurier.pl/news/79646/tvp-chce-zwiekszyc-zasieg-mux-3-w-kolejnych-obsza... w międzyczasie Gdańsk już doświetlono: http://satkurier.pl/news/80410/zmiany-w-emisjach-dvb-t-w-woj-pomorskim.html wykorzystano nadajniki małej mocy w SFN)

Anteny synfazowe nie są używane powszechnie w warunkach odbiorczych, a raczej na potrzeby nadawcze. Ciężko jest wykonać poprawnie taką konstrukcję, wyniki mogą być nie koniecznie zadowalające, zwłaszcza jeśli zwali się etap wykonania. IMHO strzelanie z uzi do mrówki i to nie wiadomo, czy uzi jest sprawne, czy nie :P Zerknij tu: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2030164.html
Ja bym jednak po pierwsze - czekał na koniec lipca, a jeśli to nic nie da - ruszył z eksperymentami tego, co masz, ale nie koniecznie z mocnymi wzmacniaczami (pamiętaj, że cyfrówkę można też przesterować i efektem końcowym także jest brak odbioru).

Wpis - dobreprogramy nie są dobrym miejscem na taką tematykę (mam na myśli TV Trwam), zresztą dyskusja na ten temat nie ma też zbyt dużego sensu, gdyż zwolennicy tej stacji nie przyjmą do wiadomości żadnych rozsądnych argumentów, jednocześnie ja nie przyjmę ich. Dyskusja ma sens, gdy dyskutanci są otwarci na inne stanowiska, a my jesteśmy wzajemnie zamknięci :P O samym DVB-T nie widzę sensu pisać, wszystko zostało już powiedziane, nic odkrywczego bym nie wniósł.

Nie ma jednorodnej przyczyny problemu, ponieważ nie zawsze mamy do czynienia z tym samym. Przypadki braku odbioru różnią się i jedne to faktycznie brak dostępu spowodowany kiepską lokalizacją, ukształtowaniem terenu i często ciężko jest tu coś wymyślić, a inne to źle dobrana antena, zbyt mocny lub nie dopasowany wzmacniacz, złe ustawienie, kiepskie przewody, problemy z odbiornikiem itp. itd. Sytuacji są dziesiątki, tymczasem zwykle wiele osób (Tobie tego nie zarzucam) rezygnuje z walki, kwitując, że to wina Emitela, czy urzędasów. Nie zawsze tak jest. Trzeba pamiętać, że w przekazie analogowym też tylko nieliczni mieli dostęp do wszystkich kanałów (TVP1, TVP2, Polsat, TVN, TVP Info, TV4 i TV Puls), na wielu obszarach był tylko TVP1 i TVP2, a reszta była albo zadropiona, albo w ogóle jej nie było. Cyfrówka nie jest rozwiązaniem tego problemu samym w sobie, bo jak ktoś mieszka w miejscu, gdzie od zawsze były problemy z odbiorem, to będą nadal, przykro mi. Przypominam, że z samą oceną dobrze byłoby wstrzymać się do chwili, gdy nadajniki będą działać na kanałach docelowych i z docelowymi mocami - teraz część pracuje czasowo na innych kanałach lub ze zredukowaną mocą. Do końca lipca br. powinno się to nieco poprawić i myślę, że wtedy przyjdzie czas na podsumowania oraz dalsze działania (może po stronie odbiorczej - anteny itp., a może po stronie nadawczej, tj. lokalne doświetlenia, to się dopiero okaże w praniu).

Chemical Attack   4 #20 30.01.2013 22:15

Naprawdę zachęcam Cię do wpisu na blogu (nie o TV Trwam mi chodzi, bo sam już jej nie oglądam.. to był epizod:) Poza tym to nie moje pole zainteresowań), bo to co piszesz jest prawdą, jest merytoryczne, ale niestety, jako komentarz zapewne zginie w natłoku informacji:( Co najbardziej mnie boli.. nigdy nie odbierałem czeskiego analogu.. teraz mam rewelacyjną czeską TV. Polskie kanały odbierałem dosyć dobrze.. teraz nie mam żadnego. Chyba, że mam liczyć tropo.

Co do Warszawy masz zupełną rację. Na parterze nie odbierałem nic, na 4 piętrze wystarczał mi drut długości 10 cm.

22 kwietnia zostanie wyłączony sygnał analogowy ze wszystkich najbliższych nadajników. Jeśli od tego dnia będę miał stabilny odbiór przez 24H to z pewnością nie omieszkam się tym podzielić.

Ja nie chciałbym też, żeby mnie posądzano jak to zrobili niektórzy niezalogowani, o wojny z Emitelem, UKE, Ministerstwami, czy KRRiT. Opisałem to co mnie spotkało i tyle. To są moje subiektywne doświadczenia. 10km ode mnie być może jest już świetny odbiór. W najbliższej okolicy jest natomiast bardzo chimerycznie. Zazwyczaj telewizja to tylko wieczorem.

  #21 31.01.2013 00:44

Dwóch panów obszernie zadało sobie trud poruszyć temat,który mamy na ekranach telewizorów.Kontrą przeciw sobie,ale na argumenty.Rzeczywiście -Emitel z obowiązku utrzymuje te forum entuzjastów i raczej nie próbuje nic rzeczowo tłumaczyć.Mała zawierucha z powodu Rydzyka i jego kościastego zaplecza to kiedyś zabawny,dziś już nudny folklor polityczny.Propagacja fal radiowych,a bardziej skomplikowana telewizyjna ma techniczne odniesienie,czym i co powinna mieć antena nadawcza i odbiorcza.Jak często bywa, teoria mija się czasem z praktyką.Też należę do tych amatorów,bez kierunkowego wykształcenia i miałem sukcesy kiedyś i dzisiaj z odbiorem czegoś co nie powinienem teoretycznie osiągnąć.Wszystkie polskie trzy plexy plus jakiś kodowany (pewno z Polsatu) odbieram jako jedyny trochę powyżej parteru z pokojowej anteny zasilony lekkim wzmacniaczem.Dodatkiem dwa stabilnie czeskie pakiety.Czyli wszystko,co można dziś odebrać.Dodam,że nasz jeden mam zależny od warunków atm.Fachowiec całą gębą technicznych frazesów zamontował powyżej 20m. na dachu dla blokowiska ekstra licencjonowaną włoską antenę i nie poradził sobie z Czechami...bo nie musi.Takie to polskie swojskie odniesienie na własną bezradność. Może lenistwo,bo już mu za to nie zapłacą.Wracając wstecz lat dwadzieścia,no inna topografia,ale te same śląskie miasto miałem największy eksperyment z aluminium, drutami i kablami. Paru niedowiarków przy okazji naciągłem na flaszkę,pokazując im że niemożliwe jest możliwe, jeśli jest wiara i pasja-Węgierska publiczna jedynka,a czasami regionalna warszawska syrenka.W kolorze i lepszym odbiorem,niż video na giełdowych kasetach VHS-u. Podparłem się wtedy jeszcze dawniejszym argumentem.Bodajże miesięcznik-Radioelektronik z 1983roku. Tam wykształcony w tym kierunku pan z szaloną pasją tworzenia i burzenia utartych schematów anten..gdzie to coś było na zasadzie konstrukcji radarowej.Facet pokazał i udokumentował,że propagacja fal radiowo-telewizyjna jest daleko poza schematy myślenia wielu wykształconych tym kierunkiem ludzi.Jeżeli z południa Polski można odbierać Szwecję,Niemcy,czy zależnie od kierunku Rai Uno-Włochy?On to osiągnął.To tyle i nie obchodzi mnie,czy kogoś tą historią zachwycę.Chemical Attack-pewno te problemy znikną dla wielu po 31lipca. Ale ty musisz eksperymentować z racji miejsca przebywania.

Anonimito   6 #22 31.01.2013 01:45

W kwestii 22 kwietnia: raczej nie od tego dnia, wszystko zależy od pozwoleń UKE oraz czy emisja w jednym miejscu z dużą mocą nie zakłóci innego, gdzieś dalej (w zależności od mocy w grę wchodzą nawet obszary oddalone o 100-200 km). 20 maja są kolejne wyłączenia na południu, m.in. Katowice (mocny nadajnik siejący na Śląsk), wtedy są już większe szanse, ale pewnie też nie z dnia na dzień, tylko najpierw wyłączony zostanie analog, a następnie gdy pojawią się pozwolenia - ruszą zmiany w cyfrówce.

Aby być precyzyjnym - wymieniałeś we wpisach nadajniki, z których próbowałeś odbierać sygnał. Oto jakie są planowane na nich zmiany do 31 lipca (info jest tylko dla MUX 1 i MUX 2)

- RTCN Wrocław/Ślęża: MUX 1 z k. 64 (818 MHz) na k. 55 (746 MHz), moc bez zmian, MUX 2 bez zmian
- RTON Kłodzko/Czarna Góra: nie ma przewidzianych żadnych zmian
- RTCN Opole/Chrzelice: MUX 1 bez zmian, MUX 2 z k. 34 (578 MHz) na k. 23 (490 MHz), moc bez zmian
- RTON Jelenia Góra/Śnieżne Kotły: MUX 1 z k. 48 (690 MHz) na k. 30 (546 MHz), moc bez zmian, MUX 2 z k. 37 (602 MHz) na k. 35 (586 MHz), moc z 50 kW na 100 kW

Dla Nowej Rudy technicznie nadajnikiem "dedykowanym" jest Czarna Góra i nawet kierunkowość ma ustawioną w stronę Nowej Rudy, teoretycznie to najlepsza lokalizacja. Teoria nie ma jednak wiele wspólnego z praktyką - jeśli masz przysłonięty kierunek/przeszkody terenowe w tamtą stronę, to niedobrze... Opcją ratunkową powinna być Ślęża i tu sytuacja jest taka - jeśli na ATX wyciągasz stabilnie MUX 2, to MUX 1 ma zejść na niższą częstotliwość do 31 lipca (a to oznacza lepszą propagację).

Chrzelice i Śnieżne Kotły powinny być brane pod uwagę na końcu, ale tereny górskie są zdradliwe i wystarczy tylko, że ukształtowanie terenu sprzyja tym lokalizacjom, blokując Czarną Górę i Ślężę i sytuacja może być inna.

Dodatkowo jak pisałem wcześniej - cały czas jest szansa na lokalne doświetlenia w niektórych przypadkach, są tu czynione pewne postępy w różnych województwach, są typowane miejsca z problemami z odbiorem na bazie pomiarów terenowych, ta akcja będzie powoli postępować.

Niezależnie od planowanych zmian mimo wszystko warto poczekać do okresu po wyłączeniu analogu, także z powodu "pozbycia" się w ten sposób możliwych zakłóceń tworzonych przez jakieś resztki analogu dolatujące z różnych kierunków. Zmiana może być subtelna, ale będąc na granicy odbioru liczy się każda 0,01 dB.

Z doświadczenia instalatorskiego powiem tylko tyle, że czasami sytuacje bywają tak złożone, że dwa-trzy domy dalej odbiór jest kompletnie inny i wymaga innych anten, nie jest tak łatwo jak w TV Satelitarnej. To komplikuje sytuację, bo kupowanie w ciemno iluś modeli anten nie wchodzi w grę. Przy tych antenach, które masz - akurat dla częstotliwości, które próbujesz odebrać (Ślęża i Czarna Góra) anteny mają charakterystykę (w tym tylko wycinku) niemal identyczną, przez co osiągi mogą być bardzo podobne, ale ATX107 IMHO zapewni lepszą kierunkowość (kosztem konieczności precyzyjniejszego jej ustawiania), więc z tych dwóch chyba na nią stawiałbym bardziej. Jak pisałem - nie jestem przekonany do stosowania LNA177 jako panaceum na każdy problem. Być może byłoby wskazane podpiąć tam jakiś miernik, żeby stwierdzić ile sygnału jest w dBµV, określić jakiś C/N. To by mogło coś więcej powiedzieć jak bardzo jest przerąbane. Ja bym się jednak wstrzymał z działaniami bojowymi do wyłączeń analogu.

  #23 31.01.2013 10:20

marek 2010: Mam to samo, nie odbiera mi poprawnie mux-1 (Nadawanego silniej niż 2 i 3). Z tego co wyczytałem na emitelu, jako totalny amator, na linii nadajnika w Kosztowach jest jakiś czeski nadajnik, który robi zakłucenia. Ponieważ nie ma prostego rozwiązania wykasowałem mux-1. Przynajmniej ludzie z którymi rozmawiałem nic prostego nie poradzili.

bison616   6 #24 31.01.2013 10:36

Mam dwie anteny - zwykła siatka i ATX 107. W obu są symetryztory, anteny są połączone sumatorem (koszt 15 zł), następnie rozdzielony (puszka około 5 łz) na 3 TV i w każdym sygnał 90%.
Nadajniki są ustawione względem mieszkania pod kątem 90% stąd dwie anteny. Do każdego z nich mam około 5km. (białystok - cieszyńska i krynice)
Dlatego polecam instalacje wielo antenowe, gdyż na 1 antenie nie dało się dobrze ustawić i była pikseloza.
Btw. Symetryzator w siatce starczy spokojnie na 10km a w ATX do 25km od nadajnika.
Jednak duże ogromne znaczenie ma ukształtowanie terenu. Wtedy próbujcie antene ustawić max wysoko.

  #25 19.02.2013 16:14

Witam.
Należy dodać że po zwiększeniu z 20kw na 50kw jest poprawa ale naprawdę znikoma.Mieszkam w Ludwikowicach i powiem tak mam odbiór,ale na granicy błędu no i naturalnie zmieniłem antenę siatkową na kierunkową yagi 19 elementów dipola wzmacniacz LNA 101,bo niestety na symestryzatorze nie odbiera oczywiście obiekt czarna góra Kłodzko

  #26 04.03.2013 13:50

Sa miejsca gdzie nie ma śladu sygnału mux1,mux2 i mux3

  #27 23.03.2013 08:18

Opłaciłem abonament rtv do końca roku,a tv cyfrowa pod wielkim znakiem zapytania.W d...e mieszkamy i g...o mamy!!!!!

  #28 17.04.2013 21:11

Jeśli idzie o pogranicze polsko-czeskie, a pewnie nie tylko na południu, to podobna sytuacja - jak tu opisywana w materiale - jest w gminie Lubawka, też na Dolnym Śląsku, a konkretnie - w miejscowościach Uniemyśl i Okrzeszyn oraz w sąsiedztwie. Sygnału analogowego nie mam, a cyfrowego też próbowałem na różnych kombinacjach antenowych - zarówno ze Ślęży, jak i ze Śnieżnych Kotłów. Oczywiście - także bez skutku. Z tego, co wyczytałem - bodaj w serwisie Emitela - w samej Lubawce planowane jest uruchomienie doświetlenia, ale skoro analogu nie ma, to i cyfry też pewnie po tym nie będzie. Reasumując, teren pozostanie wykluczony cyfrowo. Co ciekawe - wykluczony naprawdę. Nowy klient nie może dostać linii TP, więc internetu stacjonarnego nie ma. Sygnału żadnej polskiej sieci komórkowej - też nie ma, więc internet mobilny odpada. Jedna z osób pisałą tu o alternatywie TV cyfrowej w postaci Vectry, czy UPC. Trochę to śmiesznie zabrzmi, ale takie powiedzenie jest kompletnie oderwane od rzeczywistości, bo tych platform w małych miastach nie ma, podobnie, jak innych, bo się pewnie nie opłaca. Piszę nie po to, żeby się wyżalić, ale po to, żeby uzmysłowić co niektórym, że nie cała Polska, to przysłowiowa Warszawa, ale znacznie, znacznie gorzej. Żeby zadzwonić - wychodzę na górkę i dzwonię z sieci czeskiej, TV mam analogową, ale też czeską. Na szczęście TV SAT jeszcze działa, bo w bliskim sąsiedztwie nie ma żadnej, dużej góry, czy sporej ilości drzew zaraz za ateną. Moi sąsiedzi mają jednak taki problem, więc nie ma ani TV SAT, ani komórek, ani TV analogowej, ani ... - jak mawiał pewien kandydat na polityka - NIC NIE MA. Oczywiście, cieszy mnie to, że inni jednak będą się cieszyć DVB-T, a może i mnie kiedy spotka to szczęście ! Gorące podziękowania dla autora tekstu za podjęcie naprawdę ciekawego i na czasie tematu, a co istotne - nie uleganie emocjom - w odpowiedziach na zgryźliwe komentarze

  #29 15.05.2013 19:35

Słuchajcie dzisiaj jest 15 maj a ja mam tylko tvp programy a wcześniej były inne i już nie wiem jak antenę dać a i tak nic więcej nie ma.U was też tak jest????Co mam robić mieszkam w Słupcu na XXX- lecia

  #30 10.01.2014 08:06

Witam serdecznie, trafiłem na ten tekst przypadkowo śledząc przypadki problemów w odbiorze DVB-T. Na wstępie chciałbym zapytać autora czy uruchomienie doświetlenia w gminie Walim lub Nowa Ruda coś zmieniło (MUX-3)? Ja mieszkam w Lubinie i tez mam problem z zasięgiem DVB-T mianowicie MUX-3. Zacząłem od pytania do Emitela co może być powodem i oczywiście odpowiedź przyszła ze to wina mojej anteny ( ch-ka anteny może mieć mniejszy zysk dla wyższych kanałów) lub wzmacniacza. Zainwestowałem w nowe wzmacniacze i inną antenę i nic to nie zmieniło. Problem leży w nadawaniu MUX-3 w sieci SFN na Dolnym Śląsku. Mianowicie ze względu na ukształtowanie terenu mogę odbierać tylko MUX-y ze Śnieżnych Kotłów. MUX-3 jest nadawany na kanale 49 w sieci SFN z Czarną Górą, Legnicą, Głogowem i być może z innymi ośrodkami nadawczymi. Problem w tym ze nadajnik w Legnicy jest dla Lubina prawie w jednej linii z nadajnikiem Śnieżne Kotły i sprzęt DVB-T nie radzi sobie z rozróżnieniem sygnałów MUX-3 z obu nadajników. Nadajnik w Legnicy ma moc 2.8 kW i charakterystykę dookólną. Odległość do nadajnika Śnieżne Kotły 64 km, do Ślęży 54 km. Nie bardzo rozumiem sensu utrzymywania nadajnika MUX-3 dla Legnicy. Bez problemu miejscowość ta powinna mieć zasięg z obu wymienionych ośrodków nadawczych powyżej. Rozumiem sens uruchomienia tymczasowego kiedy MUX-3 był nadawany tylko z małej mocy nadajnika Wrocław-Żórawina ale teraz nadajnik Legnica-PIastowska powoduje tylko zakłócanie sygnału np w Lubinie. I tak oto działa sieć DVB-T w Polsce. Dużo rzeczy nie przemyslanych

  #31 07.03.2015 20:20

Mieszkam koło Polanicy Zdrój, jeszcze 5 tygodni temu miałem wszystkie MUX, teraz została mi tylko TVP1 i 2, Info i Historia, reszta zniknęła w ogóle!!! Zawsze w Kotlinie Kłodzkiej było ciężko z odbiorem ale teraz jest kiszka!!!

  #32 23.08.2016 15:54

@bison616:PILNE!! Gdzie kupiłeś ATX107?

bison616   6 #33 24.08.2016 13:36

@wlodek12 (niezalogowany): na hollex.pl ale jej już teraz tam nie dostaniesz