Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak walczyć z rakiem...

Tytuł może taki dziwny jak na serwis IT, ale szczerze powiedziawszy ów tytuł ma dosłowne znaczenie. Tak więc udało mi się poczynić pierwszy krok do napisania czegoś, co można nazwać wstępem....

bardzo króciutki wstęp

Czy nikt z Was nie zastanawiał się jak może pomóc w walce z najgorszymi chorobami XXI-go wieku? Chorobami trudnymi do leczenia lub nawet bez możliwości całkowitego uleczenia. Jak sobie wyobrażacie tą pomoc nie będąc mózgami z biologii, anatomii czy innych (zbyt jak dla mnie brzmiących) dziedzin z pogranicza nauk humanistycznych i ścisłych? Ja siebie za jakiegoś wielkiego mózgowca nie uważam, wręcz przeciwnie! Z biologii to ja zawsze noga byłem. Ale teraz mamy nowoczesny sprzęt, który można wykorzystać do badań. Co jak co, ale żyjemy w czasach, że w każdym domu jest co najmniej jeden komputer jak nie więcej. Statystycznie rzecz biorąc, nasze komputery chodzą praktycznie bez przerwy 24/7. Nie bądźmy egoistami, pomóżmy innym! Przecież nie używacie swoich maszyn całkowicie bez przerwy. Do czego zmierzam?

Tak, dokładnie zmierzam do celu, do sedna sprawy...Nie jesteś mózgowcem, nie masz wykształcenia i tytułu profesora na uniwersytecie? Nie masz pieniędzy na finansowanie drogich badań? Ale masz komputer... Tak więc, ta oferta jest właśnie dla Ciebie! Zastanawiacie się pewnie jak można pomóc ludzkości. Z pomocą przychodzi program BOINC. Ale o nim dokładniej za chwilę, a teraz...

...jak to się wszystko zaczęło

Kiedyś, bo kilka dobrych lat temu, przeczytałem w Komputer Świecie artykuł o programach wykorzystujących moc obliczeniową komputera do analizy danych pomocnych przy różnego rodzaju badaniach naukowych. To było jeszcze za dzieciaka, który obecnie jest na drugim roku studiów. Dzieciak przeczytał, zapomniał, żył swoim życiem, a teraz mu się przypomniało. A właściwie pośrednio dziewczyna mi przypomniała. Jako, ze nie mogłem sobie przypomnieć nazwy tego programu, zapytałem się na naszym forum. Dowiedziałem się o nazwie programu, zabrałem się do instalacji i konfiguracji.

BOINC - czyli i Ty możesz walczyć z rakiem

Program nie jest trudny w obsłudze i myślę, że każdy poradzi sobie z instalacją, więc ten etap pominiemy. Następuje reset komputera, po którym trzeba się zarejestrować w wybranym projekcie - z tym też powinniście sobie poradzić. Gorąco zachęcam do dołączenia Polish National Team. I teraz tak, projekt dodany, BOINC Manager chodzi w tle i analizuje przesłane z serwera dane. Ale tylko wtedy, kiedy nie korzystamy z komputera. W ten oto sposób można dorzucić SWOJĄ własną cegiełkę w walce z rakiem. Proste? Proste ;)

czas teraz na zakończenie

Czy takie programy są potrzebne? Moim zdaniem tak, mało tego! Uważam co więcej, że nawet udostępniając swoją moc obliczeniową przyczyniamy się do rozwoju nauki nawet w bardzo małym stopniu. Jak to mówią, nie od razu Kraków zbudowano. Osobiście jestem dumny, że ja i mój komputer mamy choćby niewielki wkład w naukę, która w przyszłości może uratować nasze dzieci lub poprawić byt starców. Ale na pytanie, czy warto się poświęcać dla społeczeństwa musicie już sobie sami odpowiedzieć. 

oprogramowanie internet inne

Komentarze

0 nowych
dabek2212   4 #1 21.06.2012 23:50

Nigdy nie słyszałem o takim programie.. zabieram się do instalacji :D dobry artykuł

Autor edytował komentarz.
Czajo   10 #2 21.06.2012 23:53

heh, kolejna nawrócona dusza ;) miło mi to słyszeć ;)

  #3 22.06.2012 00:26

Od lat o tym czytam, ale czy jest choć jeden sukces tego i/lub innych podobnych projektów? Coś faktycznie udało się osiągnąć, czy to taka sztuka dla sztuki?

kr2ysiek   7 #4 22.06.2012 00:46

Ja już słyszałem o tego typu projektach. Mają jedną wadę, jak procek jest bardziej obciążony, to pobiera więcej energii, co więcej kosztuje...

gowain   19 #5 22.06.2012 01:33

Dużo lepszy taki projekt niż szukanie obcych cywilizacji (projekt SETI) - obce cywilizacje nam nie pomogą, jeśli sami nie znajdziemy lekarstwa na raka :)

aa.bb   7 #6 22.06.2012 11:52

ale jakiego raka... i to że się nabieramy na drogie "leczenia" pomaga tylko w przerzedzeniu przeludnionej planety, a że jest nas za dużo, to wszystkim to na rękę.

entat   6 #7 22.06.2012 11:55

Pozwolę sobie podpiąć mój artykuł, być może wyjaśni kilka kwestii

http://www.dobreprogramy.pl/entat/BOINC-czyli-jak-wykorzystac-potencjal-komputer...

Pozdrawiam.

Yuri20   4 #8 22.06.2012 12:02

@aa.bb

Ale żeś pierdołe pocisnął. Wolisz, żeby ilość ludzi była kontrolowana przez raka, nad którym zapanować nie potrafimy, czy żeby była kontrolowana przez ludzi? Zresztą idąć za twoim tokiem rozumowania wojna jest nieskończenie razy lepszym rozwiązaniem, nie sądzisz?

Czajo   10 #9 22.06.2012 12:27

@aa.bb

Ziemia jest w stanie utrzymać 12 mld ludzi, czyli dwukrotnie więcej niż teraz chodzi po naszym pięknym Globie. Taką wydajność rolną posiadamy. Potem zacznie się podbój oceanów, gdzie dojdzie też kilka mld ludzi.

  #10 22.06.2012 13:09

@aa.bb

No dobra, to może zabijemy ciebie i twoją rodzinę, żeby odludnić biedną ziemię?

  #11 22.06.2012 13:29

Psst, lekarstwem na raka jest witamina B17, ale kartele farmaceutyczne nie chcą żebyś o tym wiedział...

xomo_pl   21 #12 22.06.2012 13:31

te programy mają jedną wadę: ciągłe zużycie procesora zwiększa temperaturę procesora-> większy szum wentylatorów.
O ile na pc tego nie czuć bardzo jeszcze to na laptopach każde zwiększone zużycie procesora dość szybko prowadzi do szybszych obrotów wentylatora...

Podobna do BOINC funkcjonalność jest też w PS3; podczas oglądania mapy z newsami konsola współdzieli moc z uniwersytetem Stanforda (chyba)...

wszerad   6 #13 22.06.2012 13:36

Na całe szczęście nie grozi nam przeludnienie, tam gdzie poziom życia jest większy przyrost naturalny jest mniejszy a państwa, które ludzi ma najwięcej (Chiny i Indie) kombinują jak zatrzymać ten trend. Patrze sobie tera na Polskę i widzę bezrobocie wpływa n przyrost, chyba jedyny sukces PO :D

Czajo   10 #14 22.06.2012 13:43

@zomo_prl

coś za coś, ale ta świadomość, że to może komuś pomóc rekompensuje to... zresztą jakoś nie zauważyłem by mój laptop jakoś bardziej hałasował

aa.bb   7 #15 22.06.2012 14:34

@Yuri20
jak to nie potrafimy zapanować? wszystko jest pod kontrolą, gdyby nie było nikt by się na tym nie bogacił, co nie? nikt nie propagował by drogiego leczenia, tylko tanie, naturalne, przynoszące lepsze rezultaty niż chemioterapia (skuteczność to aż 2%) metody. na wojnie też ludzie się bogacą (wietnam? ;)). I nie, wojna nie jest dobrym rozwiązaniem idąc moim tokiem rozumowania, bo to zupełnie inna kategoria.. nie sądzisz? nie życzę nikomu doświadczania gwałtów, makabry i rozboju, mówię tylko że na raka (z kilkoma wyjątkami, ale nie one spopularyzowały tą chorobę) sami sobie zapracowaliśmy, przez ten względnie długi okres naszego żywotu. dajemy się nabrać wcześniej, więc i teraz nabierajmy się na super nowoczesne metody leczenia

@Czajo
świetnie... i co wtedy, jak zajmiemy już wszystko co się da? (pomijając oczywiście kwestie zachwiania środowiska, środowiska bez którego nie ma mowy o roli)

drobok   14 #16 22.06.2012 18:02

W pełni zgadzam się z aa.bb :)

  #17 22.06.2012 18:11

@aa.bb

Mamy rozum, wiec wyniesiemy sie z tej planety to jest tylko kwestia czasu. Niestety my w najlepszym wypadku dozyjemy poczatku tej wyprowadzki i kolonizacji (optymistycznie) :)

A co do leczenia raka to znasz jakies metody o których my nie wiemy?

  #18 22.06.2012 19:45

A jak duzo danych jest wysyłanych/pobieranych?
Do projektu bym sie bardzo chętnie zapisał, ale przeszkoda jest chyba limitowany internet :/

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #19 22.06.2012 21:35

Projektów jest wiele, ale sam uważam, że nie maję one sensu bo tak:
1) Nie każdy ma włączonego kompa 24h.
2) Dlaczego mam dodatkowo płacić (szybsze zużycie sprzętu, większe rachunki za prąd)
3) Kila razy czytałem o takich projektach, ale o efektach pracy takich projektów to nigdy nie słyszałem
4) Dlaczego ktoś obcy ma mieć dostęp do mojego komputera?
Można by tak wymieniać dalej, ale nie widzę sensu.
@aa.bb - pomaga tylko w przerzedzeniu przeludnionej planety" - normalnie brak słów.

W_tym_temaciE   5 #20 23.06.2012 01:53

Ch*lernie darmowe.
Wiesz, co to znaczy 100% dla procka wykręconego do 5GHZ, 24 godziny na dobę?
Długo, to by nie pożył.
Do tego zużycie energii.
I 8760h dla wentylatorów i pompki, w ciągu roku.
Dla zasilacza.
Zużycie pamięci RAM.
Do tego ilość wydzielanego ciepła dla podzespołów i obudowy.
Powodzenia, jeśli zapewnią, mi 4 nowe pompki rocznie, procka i zasilacz co dwa lata, wentylatory wymieniane 8 razy w roku, nową obudowę co rok, płytę główną co 1,5 roku, pamięci oparte na kostkach ELPIDA HYPER - które są obecnie nieprodukowane, z powodu bankructwa ELPIDY. Pokryję rachunki za prąd.
@aa.bb
Naziści też uwielbiali "dbać o środowisko"...

  #21 23.06.2012 05:17

@Shaki81
1.Nie ma takiego wymogu i potrzeby
2.BOINC to wolontariat
3.http://www.boincatpoland.org/wiki/Lista_projektów ,Status: Zakończony, po wejściu w projekt, uzyskasz wszystkie informacje
4.Nikt nie ma dostępu

command-dos   18 #22 23.06.2012 07:19

Tak, to byłoby bardzo szlachetne wspomagać badania naukowe, dzięki którym moglibyśmy lepiej rozumieć świat, żyć dłużej, zdrowiej i lepiej dbać o środowisko. Przykre tylko w tym wszystkim jest to, że:

1. po pierwsze (primo), brak źródeł programu (klienta), co powoduje że tak naprawdę ciężko zaufać "BIONIC"owi. Może po zainstalowaniu ktoś nas szpieguje, bo zainstalowaliśmy trojana pod przykrywką badań naukowych i lepszej przyszłości?
2. po drugie (primo), jeśli faktycznie program robi, to co ma robić, to czy ja mogę pójść gdzieś i zweryfikować, czy projekt który wspieram użyczając swojego CPU, idzie w dobrym kierunku - jest jakiś wgląd do projektu? Może wspieram produkcję nowego typu broni - tutaj też mamy do czynienia z: fizyką, chemią, matematyką, może astronomią, środowiskiem. Skąd mam wiedzieć, że nie podcinam gałęzi na której siedzę - wojna i broń to ostatnia rzecz, w której rozwoju pomógłbym...
3. po trzecie, czy (przy założeniu, że 1 i 2 jest ok) mam gwarancję, że np. lekarstwo, którego wynalezienie wspomogłem, będzie dostępne dla wszystkich ludzi, każdy go będzie mógł wytwarzać, a jego skład nie będzie opatentowany - krótko: czy nie wspieram monopolu i wyzyskiwaczy? Bo nie dość, że pomogłem, to jeszcze mnie podliczą, a w zamian nic (nawet dla ludzkości), hę?

Po instalacji tego programu, zapewne czułbym się podobnie, jak przy wrzuceniu złotóweczki do kapelusza pierwszego lepszego żebraka: "No, mówił że na zupę..."

aa.bb   7 #23 23.06.2012 08:04

łał, więc osoba której zadałem pytanie nie odpowiedziała, a reszta zrobiła ze mnie nazistę... nie do końca rozumiem co można było by chociaż podciągnąć pod nazizm dla waszego pocieszenia, ale ok, dostosuje się następnym razem. szkoda że "wulgarni", szkoda że nie można pół żartem pół serio (;))
@Baltazar G
znaczy metody nie są tylko mi znane i nie są tajemnicą, internet(!) ocieka przypadkami dla was "magicznego", niewytłumaczalnego, sprzecznego z tym co wiedzieliśmy do tej pory... ozdrowienia

aa.bb   7 #24 23.06.2012 08:04

łał, więc osoba której zadałem pytanie nie odpowiedziała, a reszta zrobiła ze mnie nazistę... nie do końca rozumiem co można było by chociaż podciągnąć pod nazizm dla waszego pocieszenia, ale ok, dostosuje się następnym razem. szkoda że "wulgarni", szkoda że nie można pół żartem pół serio (;))
@Baltazar G
znaczy metody nie są tylko mi znane i nie są tajemnicą, internet(!) ocieka przypadkami dla was "magicznego", niewytłumaczalnego, sprzecznego z tym co wiedzieliśmy do tej pory... ozdrowienia

OgiX   4 #25 23.06.2012 09:27

Program posiada opcje konfiguracji ile rdzeni jest wykorzystywanych i w jakim stopniu (można swobodnie ustawić by jeden rdzeń z tego podkręconego procesora był wykorzystywany w 5%...) gorzej z aplikacjami wykorzystującymi GPU. W chwili obecnej przy ustawieniu 1 rdzeń na 100% + GPU mój laptop nagrzewa się do całych... 60 stopni;) I to przy upale 29stopni panujących w laboratorium (pracująca aparatura).

Programy tego typu s ą za to najlepszymi testami stabilności platformy. Przy podkręcaniu często problemy pojawiały się dopiero po 1-2h pracy przy maks. obciążeniu (rosetta@home [4CPU] + Moowrapper [GPU w Crossfire] - temp 84-6 stopni w laptopie). Jeżeli macie źle podkręcone CPU przygotujcie się na dużą liczbę błędów w obliczeniach.

Wyniki większości projektów są publikowane w czasopismach naukowych + sprawozdania często są dostępne na stronach projektów lub uczelni hostujących projekty.

Źródło klienta BOINC:
http://boinc.berkeley.edu/trac/wiki/SourceCode

Źródła programów klienckich nie zawsze są dostępne z różnych przyczyn - duża część algorytmów jest unikalna... polityka wielu uczelni jest dość niejasna jeżeli chodzi o tego typu projekty i nie zawsze może być możliwość upublicznienia kodu (to małe dzieła sztuki, które czasami można opatentować...). Natomiast nic nie szkodzi na przeszkodzie by zgłosić się jako deweloper aplikacji i mieć do niej wgląd:)


Shut up, sign up & crunch some WUs ;)

ogix
BOINC@Poland
http://boincstats.com/signature/-1/user/2393516/sig.png

Autor edytował komentarz.
W_tym_temaciE   5 #26 23.06.2012 13:32

@OgiX
Wow, świetny test...
BarsWF + OCCT, jeśli coś z prockiem jest źle, na 99% wyjdzie to po 15-20 minutach.
"Rzeźnik" i OCCT wychodzą poza windowsowe 100%
@command-dos
Miałem też o tym pisać (bezpieczeństwo, cele).
Zgadzam się w 100%.

duffee   11 #27 23.06.2012 18:03

zawsze przed instalacja takie programu, zastanawiam czy nie będzie zbierał i wysyłał poufnych danych, a jedynie będzie wykorzystywał moc obliczeniową - jestem sceptyczny, zwłaszcza po doniesieniach o Flame , więc ciężko mi to teraz oceniać. Może jest to dobra idea, ale trzeba uważać z bezpieczeństwem maszyn na których to jest instalowane.

duffee   11 #28 23.06.2012 18:04

zawsze przed instalacja takie programu, zastanawiam czy nie będzie zbierał i wysyłał poufnych danych, a jedynie będzie wykorzystywał moc obliczeniową - jestem sceptyczny, zwłaszcza po doniesieniach o Flame , więc ciężko mi to teraz oceniać. Może jest to dobra idea, ale trzeba uważać z bezpieczeństwem maszyn na których to jest instalowane.

deepone   10 #29 23.06.2012 19:36

Ja się wycofałem z tego typu aplikacji - jak mieszkałem w akademiku dawno temu to owszem miałem taką aplikację uruchomioną - nie pamiętam dokładnie już nazwy - w każdym razie zaprzestali gdzieś po drodze swoje badania i zamknęli projekt.

Jaki jest sens tej aplikacji? Żaden! Więcej prądu PC będzie pobierał - wzrośnie koszt prądu - policz sobie ile prądu pobiera w stanie spoczynku lub spokojnej pracy - np internet, dokumenty, muzyka a ile pobiera w trakcie pracy na 100% - będzie minimum 3 krotka różnica (sam mierzyłem swój PC ile pobiera w stanie spoczynku, zwykłego używania i katowania grami).
Gry owszem pobierają więcej zasobów ale nie gramy 24h a ten program spowoduje, że nasz sprzęt będzie chodził 100% obciążenia przez 24h.
Oprócz rachunku za prąd wzrośnie: zużycie sprzętu - wentylatory z pewnością szybciej będą chodziły, większy hałas - wentylatory muszą to ciepło odprowadzić no i ewentualnie zasilacz czy tam płyta może tego nie wytrzymać - np kondziory wysiądą.
To nie są nierealne wymysły - raczej lata doświadczeń korzystania i napraw PC.

Do tego dochodzi inna kwestia a mianowicie, jaką macie pewność, że wspomagacie ochronę zdrowia a nie np badania nuklearne, badania nad bronią biologiczną? Jeżeli program coś tam obrazuje, że coś przetwarza to akurat może być zwykła animacja. Troszkę brzmi jak teoria spiskowa ale który z tych projektów pokazał, że cokolwiek osiągnął, COKOLWIEK, czyli, że udało się do czegoś dojść w wyniku tych danych? Ja nie słyszałem o żadnym, także wątpię już w tego typu projekty.

Zresztą @command-dos też chyba wątpi w ten projekt i ma rację - czy to co wyliczą, jeżeli cokolwiek wyliczą to czy będzie to dostępne dla wszystkich?

Wspomaganie medycy jest od dawna, są różne projekty. Przykładowo na uniwersytecie medycznym w Katowicach też był jakiś projekt, nie dotyczył on bezpośrednio przeliczania a wystawiania diagnozy na podstawie podanych danych czyli tzw systemy ekspertowe.

pstrowsky   8 #30 23.06.2012 21:23

Tak jak nie chcę by mój komputer stał się zombie, tak samo nie chciałbym aby był wykorzystywany w projektach wątpliwej proweniencji. Skąd wiesz czy czy pod przykrywką zbożego celu nie rozsyłasz po prostu reklamowego spamu po całym świecie ;) Moim zdaniem szkoda prądu, lepiej zainteresować się downclockingiem tak aby płacić mniej za energię elektryczną podczas gdy zasoby komputera nie są przez nas w pełni wykorzystywane, czyli na przykład podczas pisania tego posta :)

  #31 23.06.2012 22:07

@deepone: "Troszkę brzmi jak teoria spiskowa ale który z tych projektów pokazał, że cokolwiek osiągnął, COKOLWIEK, czyli, że udało się do czegoś dojść w wyniku tych danych? Ja nie słyszałem o żadnym, także wątpię już w tego typu projekty. "

Breeedzisz.
Pierwszy z brzegu projekt PromeGrid - poszukujący liczby pierwsze - osiągnięcia:
http://primes.utm.edu/primes/search.php
Wystarczy kliknąć "Search database for matches" i pojawi się 20 liczb pierwszych, które zostały znalezione przez użytkowników biorących udział w projekcie. Kryterium wyszukiwania można dobrać do własnych potrzeb.

Wejdź na stronę danego projektu a na pewno zajdziesz jego osiągnięcia! Nie pisz takich głupot, jak nie masz o tym zielonego pojęcia, a mówisz tylko to, co ci się wydaje...

  #32 23.06.2012 22:18

Miło jest kiedy młody człowiek tak bez powodu stara się coś zdziałać na korzyść ludzkości, uważam że to rzadkość i pochwalam chętnie przyłączam się - dobra robota :)

  #33 23.06.2012 22:19

Miło jest kiedy młody człowiek tak bez powodu stara się coś zdziałać na korzyść ludzkości, uważam że to rzadkość i pochwalam chętnie przyłączam się - dobra robota :)

deepone   10 #34 24.06.2012 10:01

@joluzdejmkapelusz (niezalogowany)
Nie bredze - proponuję naukę czytania ze zrozumieniem, jest to moje zdanie i napisałem jasno ja nie słyszałem (ok o liczbach pierwszych słyszałem ale nie brałem tego projektu w tym kontekście). A nie napisałem, że nie ma.
Liczby pierwsze - ok zgadzam się, tutaj faktycznie coś się dzieje.

Generalnie szkoda prądu - jeżeli takie szczytne to są cele to dlaczego tak słabo dotowane lub niewystarczająco aby mogli korzystać z ogromnych możliwości?
Brak otwartego kodu źródłowego - co już było coś w komentarzach - oznacza, że nie wiadomo co tak naprawdę przetwarzamy a moim zdaniem (tak abyś Panie joluzdejmkapelusz zrozumiał) na stronie to sobie można wypisywać co się chce.

Generalnie dobry pomysł na botnet - stworzyć ładną www w szczytnym celu - będziemy przetwarzać dane do jakiegoś leku, choroby, wykrywania tornad itp - czasem coś napiszemy na stronie ładnym fachowym językiem, ludzie sami pobiorą i zainstalują naszą aplikacje i mamy fajnego botneta, z którym dalej robimy co chcemy. Naciągane ale realne.

  #35 24.06.2012 21:04

Wiele projektów publikuje źródła oprogramowania, a niektóre nawet... sprzętu ;)
http://radioactiveathome.org

Większość projektów jest też doskonale opisana na wiki drużyny BOINC@Poland
http://boincatpoland.org

macaleks   14 #36 24.06.2012 21:18

Co tu gadać.Byłem w ubiegłym roku dwa miesiące leczony w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym.Na radioterapii.U dr.Głuszaka. Poznań Garbary .Nie było łatwo.Przyjąłem 36 napromieniowań./max to 40/.Mój kolega Marian po 16 seansach wybył z tego świata.Mnie się udało.Mam 78 lat.Pozdrawiam wszystkich którzy chcą pomagać chorym.Zainstalowałem ten program.Autorowi tekstu gratuluję.Dzisiaj dzień przytulania?Przytulam Ciebie autora.Dozo.Może jeszcze na tym pięknym świecie.Moderatorów i adminów nie lubię.Dzisiaj dostałem pouczenie i groźbę żółtej kartki.Ja pieje z zachwytu.Nie powiem,że wszystko chwytam w locie.Ale jeszcze kumam.Jeszcze raz gratuluję autorowi!Zdrówka!Dozo!

macaleks   14 #38 24.06.2012 21:37

@spandaupol
Trzeba bardziej rozważać.Combofix to extra programik.Stosowałem go.Sprawdził się.Bez odbioru!

  #39 24.06.2012 22:20

Pobawiłem się w to szczytne liczenie, nawet na kilku komputerach. Po 2 miesiącach przyszedł rachunek za prąd. Duuuży rachunek. Poza tym w dobie NWO mamy jeszcze z własnej kieszeni finansować wielkie koncerny, które nas później oskubią do ostatniego grosza za wynalezione przez nas leki? To zresztą wariant optymistyczny, bo faktycznie nie wiadomo co się liczy.
Pozdrawiam żyjących w Matrixie. Może czas się obudzić?

OgiX   4 #40 24.06.2012 23:20

@deepone
Trzeba czytać a nie słuchać:P
rosetta@home http://boinc.bakerlab.org/rosetta/rah_publications.php (lista)
world community grid http://157.86.176.108/ProteinWorldDB/index.php (przykład opublikowania danych z obliczeń) http://bioinformatics.oxfordjournals.org/content/26/5/705.full (powiązana publikacja)
Jak widać - się poszuka, się znajdzie.
Publikacje zebrane: http://www.rechenkraft.net/wiki/index.php?title=Rechenkraft.net_e.V._-_Elektroni...
Chciałbym też zaznaczyć, że dużo z tych publikacji jest w tak bardzo prestiżowych czasopismach, że bardziej się już nie da (Nature, Science).


Co do "publicznego" dostępu do wyników w postaci leku - pewną rzecz trzeba wyjaśnić. Obliczenia tego typu przyspieszają opracowywanie leków na etapie koncepcyjnym i obniżają koszt badań o może 5-10% (co z metodą syntezy związku? co z badaniami klinicznymi? obliczenia tego nie zastąpią - choć dobrze napisany algorytm może pomóc odrzucić już na wczesnym etapie związki, które nie będą aktywne i zapobiegać wyrzucaniu pieniędzy w błoto).
Główną korzyścią jest to, że lek ma szansę się pojawić kilka (-naście? -dziesiąt?) lat wcześniej.


Co do bezpieczeństwa kodu - rozumiem, że nie macie nic przeciwko korzystaniu z zamkniętych programów antywirusowych (to byłby dopiero botnet... zwłaszcza, że - biorąc pod uwagę ostatnio wprowadzane usługi przetwarzania rozproszonego/w chmurze czy aktualizacje strumieniowe - trudno już upilnować takie programy) czy też samego systemu (przypominam - za flame stał rząd USA, więc potencjalnie każdy program stamtąd pochodzący może być nośnikiem trojana/innego kodu pracującego "dla nich").
"Nie dajmy się zwariować."

W_tym_temaciE   5 #41 25.06.2012 09:33

@OgiX
"Co do bezpieczeństwa kodu - rozumiem, że nie macie nic przeciwko korzystaniu z zamkniętych programów antywirusowych"
Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko korzystaniu z Windozy i jej backdoor'ów?

OgiX   4 #42 25.06.2012 11:58

@W_tym_temaciE
Oczywiście, że nie.
Win7/XPx64 Zainstalowany obok OpenSUSE i Debiana:) Najważniejszy jest dobór narzędzi. Windows jeżeli chodzi o darmowe narzędzia wspomagające pracę naukową trochę kuleje...
BOINC niestety siedzi na Windows - OpenCL średnio działa na Linuksie.

Tak na zakończenie dyskusji o bezpieczeństwie - w absolutnie każdym programie można ukryć moduły zachowujące się w "określony" sposób - najlepiej atakując w miejscu, w którym nikt się nie spodziewa. Przykład wykorzystania to np. "wzorowe" zachowanie programistów Intela odpowiedzialnych za kompilator x86 i wynikłego procesu o nieuczciwą konkurencję.
Co z tego, że sprawdzisz kod jak prawdziwy problem ukryty jest w kompilatorze, sterowniku/firmware urządzenia czy może nawet w chipsecie czy procesorze? Może to był prawdziwy powód wprowadzenia EFI zamiast "ograniczonego" BIOSu?

Powtarzam - nie dajmy się zwariować.

Co do rachunków/zużycia prądu: fakt - jest dość duże... ale pod warunkiem, że się stawia komputer tylko i wyłącznie pod obliczenia. Zwykle włączam BOINC w sytuacji gdy muszę pisać/czytać artykuły/sprawdzam pocztę/itp. a i wtedy najczęściej ustawiony jest by wykorzystywać max. 1-2 rdzenie (z 4) i to tylko jak zużycie procesora (pozostałych procesów) nie jest większe niż 25-40%. Sumarycznie w ciągu dnia użyczam 3-8h CPU i 0-2h GPU. Ekwiwalent energetyczny góra 2h gry w Wiedźmina 2 :P Czy to naprawdę tak dużo?

rogacz   7 #43 25.06.2012 12:54

Jak dla mnie boinc to nie wypał.
Kiedyś się tym przez miesiąc bawiłem - przyszedł rachunek za prąd i mnie otrzeźwił.

Dodatkowo - na liście projektów jak wchodzę w zakończone - większość niema opisów żadnych efektów.
Dodatkowe linki w opisach które są - padły.

  #44 02.07.2012 22:50

Lek juz dawno jest odkryty Dr. Gerson to uczynił .
WujekGoogl podpowie
Swiat bez raka Wit B17
NaHCO3 leczenie dwuwenglanem sodu .ONKOLOG Dr Simoncinii robi to juz 20pare lat
Kwas dichlorooctowy krople do wody
Dlaczego o tym nie mówia Kasa Kasa .
Pomozmy Sobie Sami
Jedzenie ma znaczenie

  #45 02.07.2012 22:58

Wystarczy obejrzec film na YT i miec wlasne zdanie
,,Cud terapii Dr Gersona"
Swiat bez Raka Witamina B17
Jak działa Witamina D i dlaczego jest na receptę?
Kasa kasa tu jest odpowiedz dlaczego,,nie ma " lekastwa na raka