Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Urealniamy maszynę wirtualną

Ostatnio nie miałem chwili zająć się Windows 10 Technical Preview, jednak teraz postaram się nadrobić zaległości. Z góry chciałbym zaznaczyć, że to nie będzie kolejny wpis pokazujący wady i zalety w sumie jeszcze wersji alfa kolejnego z Windowsów. Nie, to będzie coś innego.

W moim poprzednim wpisie dotyczącym W10 TP opisałem problemy, które napotkałem podczas instalacji. Zważywszy na te kłopoty, nie chciałem wykonywać instalacji jeszcze raz (w sumie i po co?). Postanowiłem pójść krok dalej, mianowicie wirtualizować Windows10 z pominięciem maszyny-matki, która obciążała system-hosta i zabierała cenne zasoby. Kiedyś słyszałem o takim pewnym sposobie, o którym za chwilę ;)

Wirtualny dysk nie taki wirtualny

Jakiś czas temu natknąłem się na jakimś forum (nie pamiętam już jakim) na informacje, że nowy bootloader (windows 7+) potrafi ładować system z wirtualnego dysku *.VHD, który to zresztą był opracowany przez firmę z Redmont. Nie będąc do końca pewnym tej metody, postanowiłem ją wypróbować.

Moje prywatne schody

O ile przy użyciu VirtualBoxa zadanie jest ułatwione, ponieważ w kreatorze nowej maszyny wirtualnej można wybrać format *.VHD, tak w VMWare Player już niekoniecznie. Ten drugi narzuca swój format wirtualnego dysku, ale jak to mówią, dla chcącego nic trudnego. Dlaczego nazwałem tak tę sekcję? Otóż, musiałem podjąć kilka kroków poprzedzających właściwe "urealnianie" mojego komputera-hosta. Użytkownicy VirtualBoxa mogą spać spokojnie i przewinąć ciutkę w dół :)

Formatem właściwym VMWare Playera jest rozszerzenie *.vmdk. Tutaj z pomocą przyszedł mi wujek Google (a jakże!). Po wpisaniu frazy:

how to convert vmdk to vhd
Wyskoczyła mi ta stronka. Kto zajrzy, ten zobaczy prostą instrukcję (po angielsku), więc nie będę się tu wdawał w szczegóły. Powiem tylko, że wszystko sprowadza się do wybrania źródłowego wirtualnego dysku oraz lokalizacji pliku *.vhd. Po kilkunastu minutach otrzymujemy nowy dysk VHD w ustawionej wcześniej lokacji.

Mamy VHD, co dalej?

Teraz już jest praktycznie z górki, ponieważ mamy wszystko, co potrzebne do właściwego już poradnika. Kolejne treściwe zapytanie w Google'ach zwróciło mi kilka poradników co, jak i gdzie wklepać, by podłączyć VHD pod bootloader komputera-matki. UWAGA! W każdym sugerują, że dysk wirtualny, nie może być utworzony w maszynie wirtualnej! Okazuje się to być nieprawdą, na co ja jestem najlepszym przykładem i dowodem :)

Za pierwszym razem poniosłem wtopę i już nawet stwierdziłem, że jednak VHD musi być czystym nieutworzonym pod maszynę wirtualną plikiem. Okazało się, że źle zrozumiałem tutorial i błędnie dodałem wpis rozruchowy w menu bootloadera.

Inny zasugerował jeszcze prostszy sposób, który wypróbowałem i jak się okazało, działa w najlepsze.

Właściwą zabawę czas zacząć!

1. Musimy uruchomić konsolę zarządzania systemem, czyli PPM na "ten komputer" w Eksploratorze plików i z menu wybrać "zarządzaj".

Wspomnę tutaj, że screeny pochodzą z drugiego tutka. Piszę teraz właśnie z Windows10 Technical Preview. Póki co instalują mi się sterowniki i nie mam za bardzo jak zrobić screenów.

2. Przechodzimy do sekcji Zarządzanie dyskami, na którą klikamy prawym przyciskiem myszy i wybieramy opcję dołącz dysk VHD.

Standardowe okienko, więc tutaj sobie poradzicie śpiewająco. Windows sam podłączy dysk i przydzieli mu literę (zapewne F:\). A teraz najważniejsza robota, musimy podpiąć zamontowany przed chwilą VHD pod bootloader. W tym celu otwieramy Wiersz Polecenia z uprawnieniami administratora i wklepujemy to polecenie:

bcdboot F:\windows
Teraz na spokojnie możemy zrestartować nasz komputer. Przy pierwszym uruchomieniu bootloader może skanować nowo dodany dysk. Następnie wyświetla menu wyboru systemu. Domyślnie startować będzie Windows 10 Technical Preview, jednak łatwo to zmienić w opcjach zaawansowanych.
  • Jako ciekawostkę powiem, że na tak wirtualizowanym komputerze widać zarówno partycje wirtualne jak i realne! Mamy dostęp do wszystkich plików komputera-matki!
  • Podsumowanie

    Bez tej sekcji się nie obejdzie. Przedstawiony sposób wydaje się być łatwiejszy i przede wszystkim możemy normalnie testować wirtualny system z uwzględnieniem wszystkich dostępnych zasobów naszego komputera. Przydatne, jeśli dysponujemy starszym sprzętem (jak ja).
    W następnym wpisie postaram się przybliżyć kulisy robienia czystego pliku *.VHD bez pomocy VMWare Playera czy też VirtualBox. Póki co sam muszę ów metodę przetestować, wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej. Widziałem sposób instalacji Windowsa z obrazu *.wim, który ta da się wypakować w konsoli i właśnie to chcę sprawdzić przy okazji czystego dysku VHD.

     

    windows porady hobby

    Komentarze

    0 nowych
    DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #1 15.10.2014 08:52

    Ciekawy pomysł z VHD, może się faktycznie przydać. Nie wiem tylko do czego "na legalu" w tytule, się odnosi.

    Czajo   10 #2 15.10.2014 09:13

    @DjLeo: Masz rację, poprawione... Przy okazji poprawiłem tekst na końcu, ponieważ musiało mi się przysnąć i bzdety napisałem :D

    DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #3 15.10.2014 09:29

    Jest już ok. W niektórych miejscach tylko spacji brakuje.

    Autor edytował komentarz.
    Docent REDAKCJA  14 #4 15.10.2014 10:00

    Podobny artykuł kiedyś mi się zdarzyło popełnić, co prawda dotyczy Windows 7 ale wydaje się ponadczasowy ;) Nie wymaga VMware ani żadnych dodatkowych narzędzi, tylko instalator Windows:

    http://www.dobreprogramy.pl/Instalacja-Windows-7-na-wirtualnym-dysku-VHD,News,11...

    DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #5 15.10.2014 10:21

    @Czajo: Widzisz Czajo, człowiek szuka daleko, a najciemniej pod latarnią :)

    NaPeK   4 #6 15.10.2014 10:51

    Po co te konwersje i kombinowania z virtualboxem - pawym na komputer/zarzadzaj potem lewym myszy i znowu prawym na zarzadzanie dyskami/utwórz dysk vhd

    Autor edytował komentarz.
    Czajo   10 #7 15.10.2014 10:53

    @NaPeK: wynika to stąd, że miałem już zainstalowany system na maszynie wirtualnej

      #8 15.10.2014 12:11

    Tylko ta funkcjonalność jest dostępna dla systemu z rodziny Enterprise/Ultimate w przypadku windowsa 7, nie wiem jak jest z 8 i jak będzie z 10. Na szczęście wersje testowe i próbne akurat są w najwyższej wersji.

    bystryy   10 #9 15.10.2014 12:27

    Wpis bardzo ciekawy. Problem jednak w tym, że jak napisałeś, system z VHD ma dostęp do dysków komputera macierzystego, a z racji licencyjnych, lepiej by go nie miał. Po co Microsoft ma wiedzieć, co mam na dysku?

    Czajo   10 #10 15.10.2014 12:36

    @bystryy: źle zrozumiałeś, w oknie eksporatora plików widzę zarówno partycje wirtualne jak i te fizyczne, a Twój komentarz można porównać do osób, które W10 TP instalują jako główny system tj u nich też M$ widzi te dane i dyski

    bystryy   10 #11 15.10.2014 12:39

    @Czajo: "Jako ciekawostkę powiem, że na tak wirtualizowanym komputerze widać zarówno partycje wirtualne jak i realne! Mamy dostęp do wszystkich plików komputera-matki!"

    No, właśnie w eksploratorze... czyli w trosce o poufność danych lepiej to jednak testować w zwykłej wirtualce, albo na osobnym odseparowanym dysku.

    Chemical Attack   4 #12 15.10.2014 13:54

    Czy taką metodę można też wykorzystać od Ubuntu? Jak wtedy przebiega proces instalacji?

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #14 15.10.2014 19:38

    No no, trzeba by sprawdzić ten sposób, bo wygląda na prawdę ciekawie,.

    S3BA_   7 #15 15.10.2014 19:56

    Co do instalacji z *.WIM to mogę polecić program WinNTSetup.

    Czajo   10 #16 15.10.2014 20:38

    @S3BA_: jest sposób rozpakowania obrazu przez ImageX, ala instalacja z wiersza polecenia, jednak chcę to sprawdzić najpierw przed opisaniem

    S3BA_   7 #17 16.10.2014 01:16

    @Czajo: Możesz jeszcze przez Gimagex się pobawić, z graficzną nakładką zazwyczaj łatwiej, ale Winntsetup ma kilka fajnych funkcji a system w 99,95% instaluje się poprawnie.

      #18 16.10.2014 08:12

    Może ja się nie znam, ale gdzie tu wirtualizacja? W sposobie utworzenia partycji?

    _qaz7   6 #19 16.10.2014 08:37

    Zamiast vhd warto stosować vhdx.

    A druga rzecz - windows 8.0 nie chciał się aktualizować do 8.1 jeśli był zainstalowany na dysku wirtualnym, więc nie wiadomo, czy podobnie nie będzie teraz z 8.1->10.

    Axles   17 #20 16.10.2014 12:46

    Eee dobre, nie wiedziałem o tym, a taki wirtualny system będzie lekarstwem na brak zasobów systemowych, zwłaszcza dysk twardy jest tym słabym ogniwe w przypadku zwykłego wirtualizowania na systemie-matce. Good job :)

    MrBeckham666   19 #21 16.10.2014 13:23

    ciekawa sprawa :) lecz ja tam używam xp jak jest jakiś problem ze zgodnością.

    czesto np nie można wrzucic firmware do tele itd bo sterowniki nie są zgodne z 8.1 wtedy wlasnie mam maszyne na nowym vboxie w koncu coś tam poprawili.
    ale vmware też się przydaje z vboxem czasami różnie bywa coś słabych testerów mają.

    ram nie jest taki drogi ssd małe też wirtualizacja działa dużo dużo sprawniej.

    Autor edytował komentarz.
    piotrekw1   5 #22 18.10.2014 11:47

    @Docent: To był i nadal jest bardzo inspirujący artykuł dla mnie! Pozdrawiam

    t0ken   9 #23 19.10.2014 22:09

    @Czajo - świetny wpis. Dobrze, że nie tylko podałeś instrukcję ale także przetestowałeś jak to wygląda w praktyce. Dziękuję!

    Axles   17 #24 29.10.2014 09:11

    Te narzędzie do konwertowania średnio zadziałało w moim przypadku, miałem system z VirtualBoxa vmdk i przekonwetowało mi do vhd, podpiąłem go jako H: i system już zaproponował sformatować go czego nie uczyniłem.
    Następnie bcdboot H:\Windows i komunikat "Próba skopiowania plików rozruchowych nie powiodła się". Jakiś pomysł czemu tak? :)

    Axles   17 #25 29.10.2014 09:11

    Te narzędzie do konwertowania średnio zadziałało w moim przypadku, miałem system z VirtualBoxa vmdk i przekonwetowało mi do vhd, podpiąłem go jako H: i system już zaproponował sformatować go czego nie uczyniłem.
    Następnie bcdboot H:\Windows i komunikat "Próba skopiowania plików rozruchowych nie powiodła się". Jakiś pomysł czemu tak? :)

    Czajo   10 #26 29.10.2014 23:55

    @Axles: a jak wygląda podział na partycje u Ciebie?

    Axles   17 #27 30.10.2014 12:33

    @Czajo: Na wirtualce mam jedną partycję C: dynamiczną.

    blumberplumber   6 #28 31.10.2014 18:20

    @Czajo W razie czego, jak usunąć ten system z bootloadera?

    Czajo   10 #29 01.11.2014 14:20

    @blumberplumber: ctrl+R -> msconfig -> zakładka rozruch -> prawym na wpis do usunięcia i usuń

    @Axles: sprawdź w zarządzaniu dyskami w konsoli zarządzania wirtualnego systemu jak masz utworzone partycje, bo oprócz C powinieneś mieć partycje potrzebne do rozruchu

    Axles   17 #30 06.11.2014 12:14

    @Czajo: Nie wiem czy dobrze rozumiem, gdzie jest ta "konsola zarządzania wirtualnego systemu" ? Jeśli chodzi o 'zarzadzanie dyskami' to tak to wygląda: http://scr.hu/0qob/bnwza

    Czajo   10 #31 06.11.2014 17:14

    @Axles: http://technet.microsoft.com/en-us/library/cc721886%28v=ws.10%29.aspx
    zagiąłeś mnie... nie wiem czy tak się da odpalić system ze starszym bootloaderem na nowszym, także mogę jedynie rozłożyć ręce