r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Czcionka w Twojej nawigacji ma znaczenie

Strona główna Aktualności

Wadą cyfrowych urządzeń z interfejsami dotykowymi, które mamy w samochodzie, czyli nawigacji czy centrum multimedialnego, jest to, że wymagają od kierowców sporo uwagi. Gałkę czy przycisk można spokojnie wymacać bez odrywania oczu od drogi, a po kilku przejażdżkach ręka sama na nie trafia, ale na ekran sterujący czy pokazujący drogę niestety już trzeba spojrzeć.

Nie jest również żadną nowością, że krój czcionki, na którą patrzymy, wpływa na percepcję czytanego tekstu i czas, jaki musimy poświęcić, na jego przetworzenie. Naukowcy z MIT na życzenie firmy Monotype, do której należy kilka wykorzystywanych przez producentów samochodów krojów, połączyli te zjawiska. Celem eksperymentu było zbadanie wpływu czcionek używanych przez producentów systemów nawigacyjnych i multimedialnych do samochodów na czas, jaki kierowca spędza nie patrząc na drogę… czyli na bezpieczeństwo. Zbadane zostały dwa kroje: Eurostile i Frutiger (wykorzystywana na znakach drogowych w Szwajcarii).

Zgodnie z przewidywaniami, Frutiger znacznie skrócił (PDF) czas, jaki kierowcy potrzebowali na zerknięcie na ekranik urządzenia (odczytanie nazwy ulicy lub POI) — o 10,6%. Zadania zajmowały różne czasy i wymagały różnej liczby spojrzeń, ale widać wyraźnie, że czcionka wybrana przez Szwajcarów się sprawdza niemal w każdych warunkach.

r   e   k   l   a   m   a

Wyniki badań tego typu mogą zmienić na zawsze wygląd interfejsów urządzeń, które znajdują się w nowoczesnych samochodach i tych, które sami kupujemy, a nawet aplikacji do nawigacji na urządzenia mobilne. Warto też pamiętać, że nie tylko dyskusja o tym, czego jeszcze za kółkiem można zabronić, ma wpływ na skupienie kierowców. Czytelność interfejsu również w samochodzie odgrywa ważną rolę i miejmy nadzieję, że dalsze badania pozwolą opracować wymagające minimum uwagi rozwiązania, które doprowadzą nas do celu — skoro udało się zyskać 10% na zmianie czcionki, może można jeszcze 2% zmianą kolorystyki, 3% inną reprezentacją powiadomień i tak dalej.

Te 10,6% wspomniane wyżej to średnia różnica w wynikach wszystkich badanych. W eksperymencie brali udział kierowcy obu płci i warto zaznaczyć, że na kobiety zmiana czcionki miała znikomy wpływ. Te, które spoglądały dłużej na ekranik, nadal spoglądały nań długo, te wykonujące czynność szybko radziły sobie tak samo dobrze z inną czcionką. Ponadto kobiety spoglądały na ekran częściej, ale na krócej, niż mężczyźni. Redukcja długości spojrzeń męskiej części biorących udział w eksperymencie wyniosła w sumie 12,2%. To zjawisko też warto zbadać i nie zdziwię się, jeśli producenci zaczną projektować modele typowo dla mężczyzn lub dla kobiet… i nie będzie się to ograniczać do koloru i wykończenia.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.