r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Czeka nas wysyp aplikacji na Windows 10? Deweloperzy są zainteresowani systemem

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Ostatnia konferencja Microsoftu wzbudziła spore emocje, nie tylko za sprawą nowego sprzętu pokazanego przez firmę, ale także informacjach związanych z oprogramowaniem. Windows 10 pracuje już na około 110 milionach urządzeń, każde z nich oferuje natomiast sklep z aplikacjami. Zyskuje on w oczach deweloperów.

Sklep zadebiutował już w systemie Windows 8, ale trudno mówić o tym, aby osiągnął on za sprawą tego systemu znaczący sukces. Po kafelkową wersję Windows sięgnęło stosunkowo niewiele osób, jeszcze mniej zdecydowało się na używanie mocno ograniczonych aplikacji Modern UI dostosowanych zdecydowanie do urządzeń z ekranami dotykowymi. Sprawy nie ułatwiał fakt, iż niektóre z aplikacji dostępnych dla mobilnego Windows Phone nie były dostępne dla wersji desktopowej i vice versa. Ten cały bałagan ma się teraz zakończyć, na co reagują także zewnętrzni deweloperzy.

W trakcie wspomnianej konferencji padły ważne słowa. Terry Myerson ogłosił listę partnerów, którzy dostarczą kolejnych aplikacji dla sklepu Windows 10, zwiększając tym samym jego atrakcyjność. Już teraz użytkownicy mogą korzystać z Facebooka, a Mark Zuckerberg zaznaczył, niebawem pojawi się w nim także Messenger i Instagram, co ułatwi kontakt ze znajomymi. Problemem nie będzie dostęp do chmury internetowej, nie tylko ze względu na OneDrive oferowane przez Microsoft, ale także aplikację uniwersalną do obsługi konta Box. Zainteresowanie nowym systemem wyrazili także twórcy Shazama, Netfliksa, Twittera i producenci aplikacji dostarczających aktualności.

r   e   k   l   a   m   a

Większa uwaga twórców oprogramowania to jedyne, czego potrzebuje teraz sklep oferowany przez Microsoft. Poprzedni system i stosowane w nim rozwiązania można uznać za swoisty eksperyment – nie do końca udany, niemniej pozwalający wyciągnąć ważne wnioski. Duże zainteresowanie Windows 10 wywołane m.in. ofertą bezpłatnej aktualizacji i wprowadzeniem DirectX 12 oznacza, że deweloperzy nie mogą go zignorować. Tym razem inaczej wygląda także tworzenie samych aplikacji: firma decydując się na zbudowanie aplikacji uniwersalnej może łatwo dostarczyć ją nie tylko posiadaczom desktopowego Windows 10, ale także tym korzystającym z niego na urządzeniach mobilnych i konsolach. To natomiast niezaprzeczalna zaleta, choć oczywiście bardziej rozbudowane aplikacje wciąż będą występować w standardowej formie i niekoniecznie znajdziemy je w sklepie.

Co prawda wbrew wcześniejszym plotkom, na konferencji nie zobaczyliśmy informacji o programach Google. Możliwe jednak, że i ta firma zdecyduje się na dostarczenie aplikacji uniwersalnych dla swoich usług. Teraz nie muszą to być już jedynie pełnoekranowe, mocno ograniczone i niekonieczne wygodne programy Modern znane z Windows 8. Nowy system i jego sklep mają szanse na zdobycie sporej części rynku – pamiętajmy, że Windows to jedynie podstawa, która służy do uruchamiania naszych ulubionych programów. Będziemy na bieżąco informować o ciekawych programach dla nowego systemu, już teraz trafiają one do bazy serwisu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.