r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Czy Apple stanie przed sądem za śledzenie użytkowników?

Strona główna Aktualności

Sprawa zbierania danych o położeniu przez urządzenia przenośne z systemem iOS 4.0 wciąż jest daleka od wyjaśnienia. Politycy z wielu krajów żądają wyjaśnień, a użytkownicy próbują zaciągnąć firmę z Cupertino przed sąd.

Rządy kilku krajów na świecie postanowiły wziąć produkty firmy Apple pod lupę. Regulatorzy z Korei Południowej wyjątkowo energicznie zabrali się za ustalanie, czy zapisywanie danych o użytkowniku jest zgodne z prawem. Koreańska Komisja Łączności pytała Apple o to, jak często dane są zapisywane i czy użytkownik zrezygnować z ich gromadzenia. Ponadto Komisja domaga się wyjaśnienia w jakim celu dane są zbierane i czy są wysyłane do serwerów firmy Apple. Dodatkowo przy Komisji zostanie stworzony zespół ekspertów, którego zadaniem będzie opracowanie strategii lepszej ochrony prywatności użytkowników smartfonów. Podobne, choć mniej nagłaśniane dochodzenia są prowadzone w Unii Europejskiej. Po opublikowaniu badań przez O'Reilly Media, sprawie zaczęli przyglądać się regulatorzy do spraw ochrony prywatności we Francji, Niemczech i Włoszech. W międzyczasie do sądu w Tampie na Florydzie trafiły pierwsze dwa pozwy oskarżające Apple o naruszenie prywatności i oszustwa komputerowe, wniesione przez posiadaczy urządzeń z iOS 4.

Według Apple zbierane przez urządzenia dane nie służą do śledzenia użytkowników. Jako wyjaśnienie takiego postępowania reprezentanci firmy podają prace nad budową własnej, dokładnej bazy lokalizacji numerów IP. Wiadomość, którą otrzymali dziennikarze z MacRumors od Steve'a Jobsa, również zaprzecza, jakoby Apple śledził użytkowników. Ponadto Jobs zwraca uwagę na mechanizmy gromadzące informacje przez system Android, który nie przechowuje ich długo, ale istnieje prawdopodobieństwo, że są one wykorzystywane przez Google.

r   e   k   l   a   m   a

Senator Al Franken, który jako jeden z pierwszych zainteresował się sprawą, wezwał Apple i Google na przesłuchanie przed Sądową Podkomisją do Spraw Ochrony Prywatności, Technologii i Prawa, podczas którego wraz z członkami Departamentu Sprawiedliwości, Federalnej Komisji Handlu i CDT (Center for Democracy and Technology) przedyskutują ochronę prywatności użytkowników urządzeń mobilnych w świetle prawa. Przesłuchanie odbędzie się 10 maja w Waszyngtonie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.