Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Czy lepsza firma zawsze oznacza lepszy sprzęt?

No właśnie... Postawmy koło siebie 2 laptopy. Jeden tańszy, drugi droższy - nie chodzi w tym momencie o ich parametry (szybkość procesora itp.). Załóżmy że mają identyczne parametry, dwie firmy - załóżmy Acer i HP. Dużo ludzi powiedziałoby "aaa przecież wiadomo że HP lepszy...". Ale patrząc z perspektywy kupującego - niekoniecznie... Sprzęt obecnie produkowany jest w większości "Made in China", nie tylko laptopy ale również telewizory, sprzęt RTV, AGD itd... A więc spójrzmy na przykładzie tych komputerów - praktycznie 90% o ile nie 100% podzespołów tych komputerów pochodzi z Chin. Więc jakim prawem ktoś może wyłonić który jest lepszy... Bo komuś tam przepalił się dysk? Przecież taki sam dysk ma laptop za 1300 zł a taki sam dysk ma laptop innej firmy o wiele droższy (dysk może mieć większą pojemność - ale firma dysku ta sama!).

Powiem tak. Sam jak kiedyś napisałem mam laptop marki Acer - model z najniższej półki 5315. Jedni powiedzieliby, że Acer... hmm najgorsza firma - ale niech mi ktoś wytłumaczy jak jedna firma może być gorsza od drugiej skoro na dzień dzisiejszy pracują te same części z CHIN. Kiedyś to się kupowało np. telewizor marki SONY "Made in Japan" byle nie "Made in China" fakt że ten z napisem "Made in Japan" chodził zauważalnie dłużej, zauważcie że dziś cieżko kupić telewizor Sony i nie tylko z napisem "Made in Japan"... Patrzyłem da się kupić ale UWAGA - jest znacznie droższy od telewizora tej samej marki z napisem "Made in China" To chyba o czymś świadczy... W przypadku komputerów jednak ciężko mówić o jednej firmie gdyż komponentów w środku jest znacznie więcej i są różnej firmy. Ale czy w przypadku gdy chcemy kupić TANI laptop opłaca się dopłacać za firmę? Patrząc na rynek komputerowy i nie tylko, teraz każda firma walczy o klienta i nie chce sobie pozwolić na wydanie bubla. Tak więc jeśli nie widać różnicy to czy warto przepłacać??? 

Komentarze

0 nowych
parasite85   8 #1 23.12.2009 12:41

Hmmm...może zacznijmy od tego, że jakość wykonania, jakość plastików w których te komponenty sobie wędrują mogą być skrajnie różne (mam porównanie Acer'a do Lenovo i ta druga firma wypada zdecydowanie lepiej mimo bardzo intensywnego korzystania w różnych miejscach i sytuacjach), następną sprawą są np matryce - nawet matryca tej samej firmy mogą być różnej kategorii która świadczy o jakości i co za tym idzie cenie komponentu. Od kuzyna laptop acer przez nie całe dwa lata był 4 razy w serwisie i miesiąc bez komputera (na pewno padła matryca, potencjometr)

ircykk   4 #2 23.12.2009 12:54

idąc tym tropem dlaczego iPhone ma być lepszy od chińskich podróbek typu myPhone itp :) Oczywiście to jest przepaść chociaż obydwa telefony są na częściach z chin, lecz ich wykonanie różni się znacznie... Komputer to nie tylko "części" ale i sterowniki, biosy, obudowy, jakość wykonania, użyte materiały bo przecież kondensatory z chin za 0,01$ a za 1$ to przecież nie to samo...

trux   11 #3 23.12.2009 12:55

Z własnych doświadczeń wiem, że chińskie chińskiemu nie równe.
A firmę Acer i jej produkty pominę milczeniem...

  #4 23.12.2009 12:56

zgadzam sie z parasite85
mozesz miec produkowany sprzet w tej samej fabryce przez tych samych ludzi i ta sama maszyne, schodki zaczynaja sie wtedy gdy producent oszczedza na materialach, zalozmy ze acer chce produkowac budzetowe laptopy wiec uzywa tanszych plastikow itp, jednak tak bardzo bym sie nie zastanawial nat jakoscia danych materialow, oczywiscie w kazdym produkcie moze sie trafic jakis feler, jezdzilem mercedesem 3 letnim, ktorego potem zmienilem na 2 lata mlodszy model identyczny poza kolorem, z pierwszego bylem zadowolony i tylko serwis okresowy a z drugim wizyta u mechnika z elektronika nawalajaca non stop
wiec przy rozwazaniu marki produktu czasmi lepiej sie zastanowic na obsluga klienta, gwarancjami i serwisem, to za te zeczy kaza sobie doplacac producenci najwiecej
chyba lepiej miec dobry serwis

Soren   8 #5 23.12.2009 13:24

Popełniłeś jeden zasadniczy błąd.
Laptop za 1300zł nie będzie miał bebechów identycznych z laptopem za 2000zł.
Części różnią się wiele od siebie, bardziej będzie dopracowana grafika która jest flagowym produktem niż karta która ma byle zapchać rynek w segmencie kart do 300zł...
Co do jakości w przypadku laptopów moim zdaniem 90% opinii tyczy się obudowy (bo jak porównać jakość wykonania dysku twardego?).

Extraordinarykid   6 #6 23.12.2009 13:27

Witam.
U mnie w domu jest kilka notebooków.
Toshiba Equium A210 - Moja prywatna
Toshiba Sattellite A300d
I jest jeszcze komputer Lenovo siostry, który kupiła za jakąś okazyjnie niską cenę. Nie wiem, jaki to model. Jak wróci, to się upewnię. Jej komputer ma podobne parametry, ma tylko kartę graficzną z Intela, beznadziejną, ale ma też.. ekran pełen mrugających kropek. Wygląda to momentami, jak brak sygnału w telewizji. Zwrócony do serwisu - wrócił z serwisu. W protokole naprawy napisali, że matryca montowana w tym modelu jest drugiej jakości i tak wygląda normalnie.

Ja więc widzę różnicę.
Moja Toshiba Equium A210 upadła dziesiątki razy i jest jak nowa. Niedawno sprzedałem prawie nowego laptopa marki Lenovo, bo jakość wykończenia mi nie odpowiadała. Plastik wyglądał, jakby był "surowy", niemiły w dotyku. A moja Tosia jest zajebista .. i była droga, niestety ;) Nie żałuję jednak ani jednego funta, wydanego na mój komputer.

MaRa   8 #7 23.12.2009 13:30

Co z tego, że z Chin? Ale z zupełnie różnych fabryk. Przecież Chińczyk to też człowiek i wykona swoją pracę tak samo jak każdy inny. Jedna fabryka to manufaktura, druga jest supernowoczesna i zrobotyzowana. Robotnicy są w Chinach, kadra zarządzająca w USA czy Japonii.
A co do bubli - to każda takie potrafi wypuścić. Produkuje się byle co, byle taniej, byle szybciej, byle przed konkurencją, a później się zobaczy.
Komponenty w środku mogą być różnej jakości. Same chipy są te same, ale już kondensatory, rezystory i inne elementy to całkiem inna klasa, ważna jest też jakość laminatu. Zamiast rezystorów metalizowanych zastosują węglowe, zamiast kondensatorów o trwałości ponad 10 lat takie, co po 3 latach się psują, byle by starczyły do końca gwarancji. Są też znaczne różnice w jakości obudowy.
Do sprzętu Sony nigdy nie maiłem zastrzeżeń. Korzystam właśnie z monitora LCD 17 cali, który kupiłem 4 lata temu za 1300zł, myślałem by wymienić na większy, ale nie te nowsze innych firm wyglądają odpustowo, nawet nie mają wejścia DVI. Telewizor kineskopowy chodził 15 lat, później "poszedł do rodziny" i nadal działa. Mój brat cioteczny ma jeden chyba z lat siedemdziesiątych, taki bez pilota i z klawiszami dotykowymi (dwie płytki metalowe, dotknięcie powoduje zmianę rezystancji między nimi - zabronili je w USA chyba pod koniec lat siedemdziesiątych, gdyż mogą zakłócać rozruszniki serca), nadal działa. Mam radyjko Sony ze skalą i pokrętłem, jakość spasowania plastików jest idealna, skala chodzi lekko i bez zacięć, jest różnica choćby z niemieckim Grundigiem, nie wspominając o innych producentach.
Wystarczy porównać netbooka Sony z innymi, nieco droższy ale różnica klas wykonania ogromna, nawet touchpad pokryty jest specjalnym tworzywem i nie wyciera się.

  #8 23.12.2009 13:40

Dziennikarstwo na poziomie 4 klasy podstawówki.

krakers09   4 #9 23.12.2009 14:01

I to w dodatku przez duże "De" to dziennikarstwo... Cały ten blog na DP to grupa specjalistów, którym rodzice dwa lata temu kupili komputer z neostradą i już są specami.

Poza tym co wymieniono dochodzi sama budowa laptopa a co za tym idzie chłodzenie i przepływ powietrza co wpływa na żywotność. Poza tym kwestia gwarancji - długość i sposób jej realizowania gdzie obecnie Dell w wyższych seriach nie ma sobie równych.

astek   2 #10 23.12.2009 14:22

Zgadzam się z KJzSz. Jak ktoś miał Acera i poszczęściło mu się (nie psuł się) to nie znaczy że wszystkie takie są. Naprawiam dużo komputerów i wiem że jak ktoś zaoszczędzi na sprzęcie to straci czas, pieniądze i nerwy. Acery bardzo często się psują, mają gorszą wydajność przy podobnych parametrach niż np. HP i Toshiba, grzeją się bardzo. Jeszcze kilka wad by się znalazło.

  #11 23.12.2009 14:27

Drogi autorze wypocinki. Napisz ile laptopów miałeś w rękach? Ile używałeś dłużej niż pół roku? Masz low-endowego Acera i starasz się udowodnić tezę, że droższy sprzęt innych producentów jest takiej samej jakości. Otóż tak nie jest. Pewnie Cię to boli, ale taka jest prawda. Wiem to z doświadczenia. Przez moje ręce przeszły: dwa Acer'y, trzy Fujitsu-Siemens i dwa laptopy Dell. Były to laptopy z różnych kategorii cenowych tzn. z niższej półki, ze średniej i ciut wyższej. Każdego z nich używałem co najmniej pół roku, więc wyrobiłem sobie pewne zdanie. Piszesz, że laptop za 1300 i 2000 mają identyczne dyski. Na pewno? Sprawdzałeś? Gwarantuję, ci że nie są. To, że mają tego samego producenta i identyczną pojemność nie oznacza, że to te same dyski. A matryca? Pewnie uważasz, ze skoro laptop X i laptop Y mają matrycę 15'4 to matryce też są identyczne. Zupełnie nie bierzesz pod uwagę jakości wykonania i użytych materiałów, której nie określisz w liczbach. Żeby nie było, że jestem antyacerowski muszę ci powiedzieć, że mam 4 letniego Acera TM 2492, który spisuje się bez zarzutu. Ale do dokładności złożenia, spasowania w Dell Latitude 5550, którego też używam jest mu bardzo daleko.

klisza   7 #12 23.12.2009 14:50

Głównym powodem jest to, że taki HP ma lepszą kontrolę jakości, wyższe wymagania itp. I ta firma, jak i Dell np. ma zaufanie w korporacjach, które kupują ich sprzęt. Więc dlatego ciężko trafić na bubla od w/w firm, co jednak w przypadku Acerów, Asusów i innych takich się zdarza.

  #13 23.12.2009 14:55

kupilem asusa a7v za 4,8kzl ponad 2 lata temu sprzet nie powalal szybkoscia ale wybralem go swiadomi ma 17 cali niezintegrowana grafe i cala mase portow usb jest 5szt

bateria zaczela sie konczyc po ok 1,5 roku tzn juz sie raczej do pracy nie nadawala ale to w kazdym sprzecie zapewne jest podobnie

jesli chodzi o obudowe to klawiatra sie troche wyblyszczyla na najczesciej uzywanych klawiszach

wady prawie 4kg co przy noszeniu go na uczelnie przez 7 miesiecy dawalo mi w kosc torba na wyposarzeniu mycha zasilacz i kupe mat do pracy dyp obciazylo mi reke na 7-10kg wiec wolabym lzejszy i plecak niestety 17 byly z torba

grzanie sie: laptopa nie da sie trzymac dlugo na kolanach mozna ssobie jaja usmarzyc al to segment replecement wiec nie mozna narzekac w upalne dni latem odczuwa sie jego tem i na wierzchu ale mozna podlaczyc zewnetrzna

w tym czasie czyscilem 3-4x radiator bo byl zapchany kurzem no i numerycznej brakuje ale za to laptop ma 4 glosniki ktore nie graja jakby byly w puszcze po piwie acz odrobine lepiej mam porownanie z acerem kuzyna acha jak sie juz nagrzeje to jest bardzo glosny wolabym cichszy laptop

moze nastepny bedzie 15,4 albo pomiedzy 17 z wylotem powietrza z boku moj ma z tylu na wysokosci kolana i obudowa parzy i ma byc lekki dlugo pracowac i grafika niezintegrowana bez tv tunnera najlepiej jakby mial dysk ssd

to tyle

pila19   4 #14 23.12.2009 15:09

parasite85 @ A mój acer działa 3 rok bezawaryjnie.A nie oszczedzam go(wilgoć, okruszki po jedzeniu itp...) Moje zdanie jest takie że nie ma co oceniać producentów laptopów gdyż cały osprzęt nie jest ich (matryca, dysk, płyta główna ) to jest innych firm niż producent laptopów, to że komuś popsuł sie laptop dajmy na to firmy X nie oznacza ze ta firma jest zła. Każdy producent posiada wyroby tansze(zaoszczedzone na czyms, i produkty droższe-w ktorych producent nie oszczedzil np na jakosci materiałow.. Fakt że w przypadku producenta laptopów może producent zaoszczedzic na jakosci obudowy. Na tym tle moj laptop kupiony za niecałe 1300 zł wyciera sie obudowa. Ale czego oczekiwać za taką cene-napewno nie super jakosci obudowy. Osobiscie wole zeby producent jesli cena ma byc nizsza zaoszczedzil na jakosci plastiku - byl gorszy w dotyku itp. Niz wkladaniu w laptopa gorszego procesora, dysku, ramu itp... To że komuś sie popsuł laptop danej firmy nie znaczy że cała firmy jest do Du..... Niektórzy producenci poprostu nie mają w ofercie tanich laptopów np. Sony jego produkty zaczynaja sie od dobrej średniej półki. Stąd wydaje mi się że Sony uważane jest np za dobrą marke wśród laptopów ale co by było gdyby Sony miało wprowadzić "Taniego" laptopa, ciekawe na czym by producent zaoszczędził???

MaRa   8 #15 23.12.2009 17:15

Są ewidentnie kiepskie firmy, które stawiają na niską cenę zamiast na jakość. Ale też te dobre czasem mają pokusę obniżyć jakość, bo klienci patrzą na cenę.

frequencyxxx   5 #16 23.12.2009 18:35

Nie no....padłem ze śmiechu:)
Piękne porównanie,ale nie mające niczego z rzeczywistości.
''Praktycznie 90 % o ile nie 100% podzespołów tych komputerów pochodzi z Chin. Więc jakim prawem ktoś może wyłonić który jest lepszy...''- błagam...masz kolego pojęcie wogóle o czym piszesz?
Idąc twoim tropem- kupmy sobie lapki mediona za 1200zł-przecież mają to samo w środku...
kupny zamiast drogiej nokii, ajfona, szajsunga, jakiś fonik prosto z chin-masówki przecież robią, będzie git.
Gdyby to co piszesz było prawdą...przemilczę.
.....
pila19-''Moje zdanie jest takie że nie ma co oceniać producentów laptopów gdyż cały osprzęt nie jest ich (matryca, dysk, płyta główna ) to jest innych firm niż producent laptopów, to że komuś popsuł sie laptop dajmy na to firmy X nie oznacza ze ta firma jest zła. Każdy producent posiada wyroby tansze(zaoszczedzone na czyms, i produkty droższe-w ktorych producent nie oszczedzil np na jakosci materiałow.. Fakt że w przypadku producenta laptopów może producent zaoszczedzic na jakosci obudowy.''
To fajnie, ze masz zdanie...Nie dostrzegasz jedynie jednej, znaczącej rzeczy- Przy tańszym lapku PRODUCENT STARA SIĘ OSZCZEDZAĆ NA WSZYSTKIM...i to jest fakt.
Widać, że miałeś chyba tylko 1 notebooka w życiu...młody jesteś jeszcze się wyciągniesz...

Do twojej wypowiedzi dołożyłbym...
"kupujmy całe żarcie i wszystko z chin"

papi2010   1 #17 23.12.2009 18:41

Czy lepsza firma zawsze oznacza lepszy sprzęt?

hmm ehh
Lepszy tzn jaki? lepszy dla kowalskiego czy specjalisty IT ?
nie tylko nie zawsze , ale praktycznie nigdy.

piszesz "oczywiste oczywistości" - twój blog ma chyba tylko na celu nabijanie liczniczka.

tzw chwaleni się marką jest dobre dla snobów , prostych ludzi pokroju DODY

Tak naprawdę liczy się szczęści do dobry to może być konktretny egzemplarz a nie model a już na pewno nie seria.

Gdyby cena odpowiadała jakości to oznaczało by że najdroższe auta na świecie się nie psują !

P.S Firma Acer robi fajne laptopiki są cudowne dopóki na gwarancji im sie coś nie przydarzy i muszą pojechać do serwisu.
Który jest głownie odpowiedzialny za złe skojarzenia z marka.


Nie bądźmy snobami jak amerykanie nie dopłacajmy za metkę oni myślą że jak dopłacą 100 dolców do towaru to że będzie lepszy byle nie made in china.

Producentom nie opłaca się z punktu widzenia ekonomi produkować trwałych rzeczy bo kto kupi nowszy model. Informatyka to specyficzna dziedzina gdzie proces starzenia się sprzętu jest przyspieszony - sztucznie czy nie, to już pozostawiam wam.

DelphiSS   1 #18 23.12.2009 18:48

Hm... W pełni się zgodzę! Jestem szczęśliwym posiadaczem laptopa firmy Aristo. Nie jest to znana firma, lecz po pierwsze: większość części do Aristo jest podobno produkowana w fabrykach ASUSa; po drugie: mój kolega ma od roku notebooka HP (podobne parametry co mój, ale droższy o 700zł). I co? HP świetna firma jak niektórzy powiedzą, lecz w tym przypadku przez niecały rok miał 2 awarie...

Do dziś kolega mnie wyśmiewa, że mam laptopa Aristo, jakiegoś Chinola... No cóż... Ja po cichu śmieję się z jego głupoty...

Jeszcze dodam: w elektronice jest tak, że 10 produktów może działać wspaniale... Ale 11 może być z tej samej serii, wyprodukowany w tej samej godzinie... lecz... może nie działać jak powinien...

krakers09   4 #19 23.12.2009 19:35

Bo HP nie jest tutaj jakimś wzorem jeżeli chodzi o bezawaryjność... Marka to szpan? A to dobre bo jak komuś mówię, że mam Della to 3/4 pyta się a co to? Ostatnio trochę świadomość tej marki się polepsza bo firma weszła na rynek konsumencki. Używacie Acera? Spoko, nie bronię Wam i nie będę do niczego innego namawiał, ale tego palcem nie tknę.

niezDarek   7 #20 23.12.2009 21:55

a ja troche popracowałem w dużym koncernie elektronicznym (Funai), kiedyś w Polsce marka ta kojarzyła sie z wysoką jakością teraz jest troszke gorzej, ma ona fabryki m.in. w USA, Chinach no i w Polsce, przyjeżdżały do nas również gotowe telewizory, wsadzało je sie na tzw pół linie produkcyjną i przeprogramowywało je się wgrywając europejski soft, pakowało do kartonu i naklejało naklejkę made in UE i tyle, fakt że sprzęt jest produkowany w Chinach nie oznacza że jest gorszej jakości niż ten np. z Japonii ponieważ firma zazwyczaj dba o jakość i nie pozwoli sobie na buble bo to obniża prestiż,
druga sprawa dotycząca podzespołów tego samego producenta, tu tez nie do końca tak jest, pamiętam jak żeśmy byli wyjeździe w ramach praktyk z robotyki w fabryce VW w Polkowicach, szła produkcja części do samochodu i po kontroli czujnikami części dzielone były na 4 części, szły do różnych koszy/kontenerów, zapytaliśmy się o co chodzi oprowadzający odpowiedział nam, te części będą szły do fabryki montażowej AUDI (najlepsza jakość), te do VW tamte do Seata a te do Skody, więc też części produkowane w jeden fabryce a różna jakość...

kamil_w   11 #21 23.12.2009 22:14

Nie liczy się tylko to, co pod maską, ale tez to jak jest to opakowane. Odrzucają mnie świecące plastiki, trzeszczące obudowy, błyszczące matryce wyświetlaczy, zbyt intensywne diody... sprzęt ma być nie tylko wydajny ale i ergonomiczny. Dlatego jak dla mnie idealny laptop powinien być cienki, lekki, z matową matrycą (13 cali w zupełności wystarcza - laptop ma być przenośny), matową obudową (najlepiej aluminiową) i z jak najmniejszą ilością niebieskich diod, które niemiłosiernie świeca po oczach.
Duży touchpad z funkcją multitouch mile widziany

  #22 23.12.2009 23:50

Jeżeli potrzebujemy komputer stacjonarny lub komputer przenośny służący za stacjonarny, to lepiej nie zwracać uwagi na samą markę. Ogólnie, to w przypadku komputerów przenośnych ważne są też inne cechy niż osprzęt/grzanie się/żywotność. Ważna jest też ogólna jakość wykonania.

  #23 24.12.2009 11:22

Warto pamiętać że Acer ma 1 (słownie jeden) serwis na całą Europę, i to serwis wszystkich jego produktów.

marson1   13 #24 24.12.2009 13:46

No coz... Odniose sie moze i ja do tego wpisu. Przez moje rece [rzeszlo sporo laptopow, i absolutmoe nie zgodze sie z autorem, ze wszystkie sa takie same. Pierwszy moj laptop kupiony jakies 8 lat temu to firma maxdata... Jest to totalne badfziewie, potrafi sie zawiersic doslownie wszedzie, wliczajac pisanie w wordzie i procedure POST. Grzeje sie tak, ze w zimie rece moizna ogrzac jak przy kominku. W serwisie byl a jakze, ale nic nie stwierdzono. Wymieniany byl w nim CDm dokladany ram... ale dalej byl syf.Kolejny laptop kupiony 4 lata temu to ASUS, ten przynajmniej sie nie wiesza ale za to jakosc wylpnania paskudna, laptop ma blyszczaca obudowe co sie strasznie powycierala, bateria od tak poprostu potrafi wypasc... Dzwiek w tym laptopie jest taki okropny, ze juz lepiej graja jakies sluchaweczki za 0 z, klawiatura, ehm. spacje trzeba naciskac idealonie na srodku bo inaczej nie reaguje, kilka razy w palcach ziostaly mi jakies prztciski z literkami, a zeby bue bylo to ja dbam o sprzet, nigdy mi nie spadl ani nic. Kolejny moj laptop to HP, mialem go zaledwie kilka dni, ale podobala mi sie i jego responsywnosc i wyglad i w ogole byl fajny, niestety korzystam z jednego programu, ktory nie chodzi(l) - bo teraz juz jestr poprawka, pod vista a ze kompa kupilem w zaprzyjaznionym sklepie to wymienili mi go na lenovo, ktorego mam dotad i gdyby nie to, ze sa badziewne glosniki i zintregrowana karta graficzna bylby niezly. Podsumowujac gdybym teraz mial kupowqac laptopa ponopwnie wybralbym HP bbo z testowanych lubilem najlepiej.

AdamMz   3 #25 24.12.2009 14:41

Made in china oznacza przeważnie że sprzęt jest SKŁADANY w chinach z części DOSTARCZONYCH tam przez producenta z danego kraju.

A czemu wszystko jest made in china? Bo to tania siła robocza od co. Już taniej firmom wychodzi wysłać części na montaż do chin niż rozbudowywać fabryki w kraju.

U nas w Polsce też składamy samochody i inne rzeczy nie związane z naszym przemysłem. I tak się składa że się dobrze składa a ludzie mają robotę ;)

  #26 24.12.2009 14:41

Naprawdę ciekawy artykuł... i niestety nie prawdziwy. Różnica między tymi dwoma przedstawionymi przez ciebie markami jest w jakości. Miałem przyjemność pracować na sporej ilości notebooków. Niestety trafiałem na takie, których nigdy bym nie chciał posiadać. Gericom - odpowiednik Maxdaty, gdzieś tak w okolicach 2001 roku. W ciągu roku trafił pięć razy do serwisu. Wymieniony na inny... i dalej wielkie badziewie. HP, pracowało się super. Jedyny minus to po dwóch latach padł jeden z wentylatorów - trafił do rodziny i działa dalej. Acer - na szczęście sprzęt firmowy i otrzymany w spadku... miał całe pół roku. Pominę milczeniem jak się z nim pracowało. Na szczęście mogłem go używać jako komputer stacjonarny - bałbym się go zabrać do domu. Kolejny HP... po tym modelu nx7400 (właściwie Compaq) kocham tą markę. To w jaki sposób traktował ten sprzęt mój aktualnie trzy letni syn to masakra. To plastikowy młoteczek dopadł do obudowy, to małe rączki wydłubały "literki" z klawiatury, to... . Ważna, że "literki" były na miejscu w minutę, matryca nie pękła od młoteczka ;-). Do zaprzyjaźnionego warsztatu trafił Lenovo - sprzęt miał tam trafić na parę miesięcy, "aż kupi się coś lepszego". Kosztował jakieś 2k PLN. Laptop jest podpinany do sterowników w samochodach, kasowane są za jego pomocą błędy, zmieniane nastawy. Pracuje w temperaturze poniżej zera, leży na silniku, pracuje na nim mechanik, który przed chwilą coś naprawił. Sprzęt działa już ponad dwa lata ;-).
Dell - ten na którym pracuję jest brzydki, stary i ma rozdzielczość, która mnie denerwuje (1024x768) ;-). Ale ma już swoje lata i dźwiga na pokładzie Vistę (wcześniej XP). Pracuje jako emulator sterownika, czasem kilka dni bez wyłączenia. Działa pięknie. Teraz doszedł do tego wszystkiego ASUS EEE PC - nie mogę napisać o nim dużo (bawię się nim od dwóch miesięcy, ale sporadycznie - w drodze). Jedynie co mnie w nim doprowadza do szału to touchpad - jeszcze na takim kiepskim nie pracowałem... wrrr...

Co wynika z tego wszystkiego? Płacisz za jakość i kontrolę jakości. Co z tego, że masz te same podzespoły, jeżeli ich połączenie jest do ****. Skoro producent dochodzi do wniosku, że 10 zwrotów na 100 jest akceptowalne. Przykro mi, ale dla mnie sprzęt ma pracować, a nie latać po serwisie. Dlatego wolę zapłacić kilkaset złotych więcej i pracować, a nie tracić.

ps.
jedyny wyjątek to sony vaio - przykro mi, ale ta firma każe płacić za sprzęt, a wrrr...

  #27 24.12.2009 14:48

Spieracie się wykonanie, parametry a najważniejsze, aby miał 2 lata gwarancji najlepiej (door to door) i był wstanie wykonać to do czego go kupiliśmy:) POZDRAWIAM I WESOŁYCH ŚWIĄT

mleczakm   3 #28 24.12.2009 14:58

@KJzSz
"Drogi autorze wypocinki. Napisz ile laptopów miałeś w rękach? Ile używałeś dłużej niż pół roku? Masz low-endowego Acera i starasz się udowodnić tezę, że droższy sprzęt innych producentów jest takiej samej jakości."

I dwa komentarze niżej wypowiedź pana Piły o "jego trzyletnim Acerze". Padłem.

Naprawdę, gratuluję takiej wspaniałej wypowiedzi, panie Piło. Teraz może powiesz, że w zasadzie IBM np. T42 to w zasadzie to samo, co HP lub Acer, bo przecież krzem w każdym jest taki sam, co?

MaRa   8 #29 24.12.2009 15:27

W Chinach nie tylko płace są niższe, ale i inne koszty - fabryka podzespołów jest np. po drugiej stronie ulicy lub co najwyżej w sąsiedniej miejscowości, w pobliżu ogromny port z perfekcyjnie dopracowaną obsługą (widziałem w programie tv reportaż z HongKongu - tam załadunek kontenerów jest niemal z sekundową dokładnością).
W przypadku markowego sprzętu liczą się nie tylko podzespoły, ale sam projekt, do tego trzeba inżynierów co znają się na rzeczy i mają doświadczenie. Apple nawet przy projektowaniu pudełek zatrudnia psychologów.
Patrzenie na same parametry nie ma najmniejszego sensu, co z tego, że wszyscy mają chipy od tego samego Intela, jak inne podzespoły (rezystory, kondensatory itd.) od zupełnie różnych producentów i innej klasy. Niech "tańszy" producent wsadzi rezystory węglowe na wzmacniaczu głośnikowym i dźwięk będzie zaszumiony, niech niewłaściwie poprowadzi ścieżkę na płytce drukowanej i będzie przydźwięk albo błędy odczytu pamięci.
Lepsi producenci nawet mają informację z serwisu, co ulega awarii, dzięki czemu mogą wprowadzać poprawki w procesie produkcji. Jakość partii sprawdza się podczas wyrywkowych testów jak i metodami statystycznymi.

A Acer zrezygnował z utrzymywania serwisu w Polsce, bo tutejsi pracownicy mieli lepkie ręce.

beny_pl   3 #30 24.12.2009 15:48

to jak porównanie Mercedesa do Opla - i jeden i drugi robiony w Niemczech... za jeden płacisz 3x tyle co za drugi, a przecież i to samochód i to samochód... i to ma silnik 2.0 diesel i to... tylko, że ten pierwszy wizytuje w serwisie tylko na wymianę klocków i płynów ustrojowych, a ten drugi, hehe, kto jeździ, ten wie

pozdrawiam i wesołych świąt

  #31 24.12.2009 15:48

Poza tym co do tej pory napisano warto mieć jeszcze świadomość jednej rzeczy. Otóż każdy sprzęt w pewnych przedziałach cenowych jest lepszy lub gorszy. Kupując komputer za 1,5 tys mamy sprzęt przeciętny pod względem jakości wykonania i tyczy się to praktycznie każdej mark. Ale paradoksalnie marki uznane za kiepskie mają drogie sprzęty o dobrych parametrach i dobrej jakości wykonania. Niestety mało kto kupi drogi komputer producenta, który od lat uchodzi za taniego chińskiego wykonawcę. Więc tym sposobem mamy utarte schematy myślowe.

Do tego dochodzi jeszcze sytuacja analogiczna do tej z jaką mamy do czynienia przy okazji Acera. Marka weszła na polski rynek ze sprzętem tanim i sensownej konfiguracji. Na początku się psuły te komputery na potęgę, ale z czasem Acer zauważalnie poprawił jakość i rozwiązania. Do tego rozwiązali problemy z serwisem i dzisiejszy Acer to nie to samo co kilka lat temu...

  #32 24.12.2009 16:00

@mleczakm
Takich komputerów jak T42/T43 już nie ma i niestety nie będzie. Dzisiaj seria T to panoramiczne matryce (bo w biznesie najważniejsze jest oglądanie filmów!!!), gorsza jakość wykonania, niższe ceny.

Sam ciągle tęsknie za godnym następcą T42/43 z konkretną rozdzielczością, matową matrycą, etc. Niestety została mi tęsknota i obecnie korzystam z małej 13-stki w aluminiowej obudowie, dobrze wykonanej, wydajnej... Gdyby nie logo na klapie można powiedzieć, że to sprzęt z podobnej półki co Vaio serii Z.

krakers09   4 #33 24.12.2009 17:36

"Made in china oznacza przeważnie że sprzęt jest SKŁADANY w chinach z części DOSTARCZONYCH tam przez producenta z danego kraju. "
To oznacza ASSEMBLED in China.

  #34 24.12.2009 18:13

A ja mam starego poczciwego Acera 5012 i po kilku latach pracy teraz musze tylko klawiature wymienic... i to nie z winy producenta po prostu wylala mi sie na laptopa kawa, fakt pojawily sie w kilku miejscach obtarcia lakieru, ale poza tym wszystko gra i buczy i trzyma sie kupy, a komputer dziala czasem 24 godziny na dobe przez kilka dni. Odpukac swoje 4 lata odsłużył dzielnie, warto wspomniec ze to juz 3 lata po gwarancji.

  #35 25.12.2009 02:03

Co do firmy acer.... ludzie piszecie głupoty...
mam 2giego acera bezawaryjne w przeciągu 4lat oba, spotkałem się z 2ma przypadkami serwisowania Acerów u producenta i wymiana zalanej płyty w jednym a w drugim ramu zajęła od wyjścia z domu do ustawienia na biurko i podłączeniu w obu przypadkach poniżej 2Tyg, i tyle było z nimi więcej kłopotu, obecnie mam nowa serie i trzyma poziom. Co do innych firm.. w rękach miałem dziesiątki laptopów. I powiem że coś jak jakość firmy NIE ISTNIEJE, są tylko trendy co do niezawodności asusuów te bieżącego roku są faworytem na serwisie, matryce latające jak drzwiczki , łamliwe plastiki , i notoryczne przegrzewania się to standard. Co do przegrzewania się i łamliwych plastików to samo się tyczy "dominatora polskiego rynku" firmy Toshiba serii Satellite poprzedniej przedewszystkim. Lenovo i HP trzymają jeszcze równy poziom w miarę. Ale imo w cena/jakość Acer dominuje na rynku. I jak ktoś chce kupić porządny sprzęt to niech nie słucha formumowych mądrali, niech sam zbada rynek. Z autorem zgadzam się w sporej części, większość popularnych produktów jedzie na marce wyrobionej poprzednimi produktami z serii bądź marki, lecz sukces jakości/wydajności etc. poprzedniego modelu nie zawsze jest kontynuowany ale jego sukces marketingowy ZAWSZE jest dobrze wykorzystany na stronę producenta.

roobal   15 #36 25.12.2009 04:10

Znam wielu ludzi co uważają, że Acery są nic nie warte, bo się psują, bo to plastik najgorszej jakości itp. Sam posiadam Acera od 2 lat, moja Mama też ma Acera od roku, moja dziewczyna też kupiła niedawno Acera i wszystko działa.

Jeden mój znajomy twierdził, że Acery są kiepskie, bo są tanie. Kupił laptopa HP. Wybulił 2 razy tyle co ja i padła mu po 2 miesiącach klawiatura. Inny znajomy też kupił laptopa HP ok. dwukrotnie droższy niż Acer i też padła klawiatura po pewnym czasie. W gronie moich znajomych panuje wręcz przekonanie, że nie warto kupować laptopów od HP, w końcu drukarki i tusze to ich specjalność.

Moim zdaniem tu nie ma reguły, jeśli ktoś ma trafić na wadliwego laptopa to i najlepsza marka i logo na komputerze nic nie zmieni. Żadna marka nie jest nie zawodna, takie jest moje zdanie. Acer może i robi tanie laptopy, może najniższej jakości plastiku ale ja i wielu moich znajomych się na laptopach tego producenta jeszcze nie zawiodła. Laptopy HP czy Toshiby większość z grona moich znajomych omija szerokim łukiem :)

Jak widać, niektórzy są po prostu zrażeni do jakiegoś producenta i mu nie dadzą szansy.

Pozdrawiam!

cyryllo   17 #37 25.12.2009 11:28

Posiadam Acer-a od ponad trzech lat i sobie go chwalę. Nie miałem z nim problemów. Był w serwisie aby wymienili mi zawiasy bo się poluzowały to wymienili mi przy okazji całą obudowę przy klapie :)
Nigdy nie dał bym tyle kasy za sprzęt HP bo w pracy miałem kilka hp-eków i wcale nie jest to rewelka. Lenivo to już inna historia, bardzo dobry sprzęt ale drogi ;)
Obecnie mam netbook-a eee i sobie również go chwalę :P

arti_h   1 #38 25.12.2009 13:01

Witam,
ten mini artykuł ma w sobie maluteńkie ziarnko prawdy ;-) Osobiście przez moje ręce w ciągu 10 lat przeszło kilka modeli, m.in. 2 COMPAQ-ki, 2 IBM THINKPad-y, 1 California Access, 1 Toshiba, 2 HP oraz obecnie ACER.
Muszę jednoznacznie stwierdzić, że jakość we wszystkich przypadkach była różna i co ważne wiązała się głównie z przelicznikiem cenowym. Producenci wszystkich marek przy podobnym progu cenowym oferują podobne wykonanie.
Myślę, że autor ma na myśli głównie to, że jakość Acera znacznie się poprawiła, i tu całkowicie się z nim zgadzam. W ciągu dwóch ostatnich lat Acer faktycznie upodobnił się do konkurencji, ciągle minusem jest jednak serwis w Czechach, ale w ogólnym rozliczeniu jest całkiem ok. Nie piszę tego, z powodu, iż obecnie sam używam Acera, tylko dlatego, że szkoda mi autora. Chłopak faktycznie jest młody i ma jak mniemam małe doświadczenie... myślę, że dostał już nauczkę i z pewnością następnym razem przemyśli bardziej szczegółowo tezę swoich wypowiedzi. Pozdro dla autora i niezrażaj się komentarzami, tylko więcej pomyślunku przy redagowaniu wypowiedzi :-)

m4rciniak   5 #39 25.12.2009 13:59

Nie czytałem tekstu i komentarzy, bo nie ma sensu. Tak, lepsza firma zawsze oznacza lepszy sprzęt. Zwłaszcza jeżeli mówimy o sprzęcie komputerowym - i tu ameryki nie odkryłem, bo po prostu TAK JEST i tyle.

gregusmus   1 #40 25.12.2009 16:22

Niektorym kolegom z gory brakuje wiedzy na temat sprzetu.Z usmiechem na ustach czytam teksty.Nie porownuj Acera Z Asusem.Firma Asus powstala na Tajwanie stworzona przez czterech informatykow pracujacych wczesniej w Acer(tez Tajwan).Kupujac sprzet nie sugerujmy sie marka lub cena,gdyz "bebechy" graja tutaj najwazniejsza role.Smigalem na Fujitsu&Simens,HP,Sony(dobre lapki!!!) czy Getaway.Kazdy dobrze spelnial swoja role.Kazda firma wypuszcza tanszy sprzet lub drozszy.Ja osobiscie kupilem ostatnio komputer Acera ,a decyzja zapadla praez paramety jakie posiada ten sprzet.Wiadomo kazda firma moze wypuscic bubel,ale jesli jest dobra to powinna to naprawic.tak na koniec dla posiadaczy Acer Aspire:http://customercare.acer-euro.com/customercare/AcerUpdate.aspx?CID=PL&LID=PO...

command-dos   18 #41 26.12.2009 00:00

ehhh, adidasy tez sa robione w chinach - a kup pierwsze lepsze targówy, też z chin. Pochodzisz 2 tygodzie i finał, a w adidasach z chin będziesz śmigać 2 lata...

  #42 26.12.2009 11:27

@cyryllo
ja też sobie chwalę serwis acera, 2 razy wysyłałem laptopy do serwisu do Czech, i wracały naprawione krucej niż w dwa tygodnie

  #43 26.12.2009 11:44

Jak Ci acer padnie i bedziesz miesiąc czekał na serwis to zobaczysz dlaczego HP jest lepsze :)

  #44 26.12.2009 12:09

Na dobrego laptopa wpływa tyle czynników że nie powinno się tutaj za bardzo niczego kategoryzować. Sugeruję przed kupnem zapoznać się jak najlepiej z obiektem- wtedy nie powinniśmy żałować. Natomiast zawsze może się jeszcze trafić ten felerny egzemplarz, ale tego już nie zmienimy- tutaj też pomaga fakt sprawności/istnienia serwisów. Ale to też sprawdzamy przed zakupem.
Osobiście posiadam Acera z wyższej półki już drugi rok i nie narzekam. Oprócz tego że grzeje jak piec kaflowy nie mam żadnych zastrzeżeń.

Pre100n   5 #45 26.12.2009 13:10

@pila19 - każdy szanujący się producent (Dell, HP, Toshiba, Lenovo) notebooki z wyższej półki opracowuje na zaprojektowanych przez siebie płytach głównych. Stosuje się np inne elementy elektroniczne - dobry kondensator elektrolitowy taniemu kondensatorowi elektrolitowemu nie równy. Dyski, pamięci i inne gotowce bardzo rzadko są powodem zwrotek do serwisu - zwykle są to elementy własnej elektroniki (najczęściej inwertery bądź płyty główne), a tu wszystko zależy od użytych do produkcji komponentów. Elementy typu taśmy, kable łączące matryce z kadłubem też o wiele częściej padają w tanich notebookach. To wszystko + jakość materiałów zewnętrznych wpływa na ogólną jakość i awaryjność sprzętu. Do tego dochodzi coś, o czymś zapomniałeś - serwis i gwarancja.

Porównaj warunki gwarancji świadczone przez Dall'a np z Fujitsu-Siemens czy ze wspomnianym Acerem.

Na cenę notebooka składa się nie tylko plastikowa puszka z paroma miedzianymi drucikami w środku. Liczy się jeszcze całe mnóstwo elementów, o których nie wspomniałeś.

krakers09   4 #46 26.12.2009 15:36

Mnie w ogóle dziwi stawianie HP jako wzór niezawodności...
Polecam raport: http://www.squaretrade.com/htm/pdf/SquareTrade_laptop_reliability_1109.pdf
A jeżeli komuś się nie chce czytać to sam wykres:
http://farm3.static.flickr.com/2594/4121126266_ffda6f427b_o.jpg

MaRa   8 #47 30.12.2009 11:17

Właśnie to, że klienci patrzą na parametry a nie na jakość, psuje ją. I ci lepsi producenci muszą obniżać ceny, by były chociaż zbliżone do taniej konkurencji, a to zawsze odbywa się kosztem jakości. Na procesorze nie zbije się ceny, gdyż to Intel ją ustala, ale na innych podzespołach owszem.

@cyryllo - a ja mam Toshibę o 5 lat i nigdy nie była w serwisie. Ale jak widzę te świecące nowe modele, to jest różnica.
Wcześniej miałem Actinę, po tygodniu padł procesor wskutek przegrzania, po skończeniu się gwarancji nawalił kabelek głośnika.

  #48 01.01.2010 22:07

Wkurza mnie to, że teraz społeczeństwo mówi: "A, to Chin to pewnie *********". Fakt, że jakieś tanie zabawki, śmierdzące ciuchy czy sprzęt nieznanej firmy z Chin to na 99% *************, ale NIE WSZYSTKO CO JEST PRODUKOWANE W CHINACH TO ********. Przykład:
Zakładasz wielką fabrykę. Zastanawiasz się czy postawić ją w Polsce czy w Chinach. W Chinach jest tania siła robocza, więc wybierasz Chiny. A czy to że będziesz produkował coś w Chinach, ale surowiec jest taki sam oznacza, że to będzie **********?
Kolejny przykład. Firma Samsung
Mam w domu aparat cyfrowy, który nie został wyprodukowany w Chinach oraz laptopa, 4 komórki, telewizor, DVD i tuner do Cyfrowego Polsatu produkowane w Chinach. Wszystko trzyma się dobrze poza aparatem który się posypał i nie robi zdjęć :)
Więc jeśli ktoś patrzy na markę jak Sony, Samsung czy Philips i widzi "Made in China" to nie przejmujcie się wcale bo jakość wykonania jest taka sama.

  #49 03.01.2010 20:28

A ja właśnie poleciłem znajomej jednego z najtańszych laptopów Lenovo i jest bardzo zadowolona. Sam mam Acerka z wyższej półki i też nie narzekam. Różnie to bywa, trzeba mądrze wybrać.

  #50 14.02.2010 17:06

Kto ma w głowie ten niema po kieszeni. Ludzie myśleć rozumem doświadczeniem a nie napalać na markowość pomyślec laptopa tez można samemu poskładac.

  #51 01.06.2013 14:04

Ej co taki hejt na Acera mam 3 laptopa tej firmy i nigdy sie zaden nie zepsul. Co do grzania sie to tez jest zajebiscie bo przy max stresie w upal mam kolo 80 stopni przy norm pracy kolo 50. Obudowy fakt maja kiepskie ale w zadnym nie siadl dysk ani matryca jak np. super sony i super grzejace sie hp w spoczynku.

  #52 11.12.2013 11:18

Ja powiem jedno! miałem kilka laptopów , bardziej lub mniej znanych firm i powiem tak DELL ze średniej i wyższej półki bije wszystko na głowę !!! Mam teraz DELLA d430 i choć nie jest już najnowszy to działa super i dużo lepiej od większości sprzętów nowych w cenie do 2000zł ! Poprzednio miałem della d400 i też miałem kilka lat , sprzedałem i nadal u kolegi działa , miałem della
c640 - kupiłem go używanego na allegro miał chyba 4 lata i u mnie działał ze 3 potem dysk padł.

A teraz o tych z których nie byłem zadowolony :

TOSHIBA 15" pentium dual core za 2400zł nie pamiętam jaki model dokładnie - słaba wydajność grafiki chociaż niby ATI , głośno pracujący dysk i grzejący się a po roku stopniowo narastało coraz więcej martwych pixeli , bateria bardzo słaba nawet nowa trzymała max 1,5 h

ACER One netbook - tragedia , kupiony był jako podręczna maszynka do internetu i pisania ale i do tego nie bardzo się nadaje bo tak zamula - a wersje z windows 7 to totalna porażka , mój pentium II lepiej działał , no i na gwarancji wymiana klawiatury i aktualizacja BIOSu. UWAGA DLA KUPUJĄCYCH SERWIS ACERA WYKŁÓCA SIĘ O NAPRAWY i na co drugą awarię proponuje naprawy płatne

ASUS 15" pentium dual core ,grafika ATI wtedy w cenie 2300zł , kupiłem bo miał dobry stosunek wydajności do ceny , fajnie działał , obudowa z dobrego tworzywa i ładnie precyzyjnie spasowana, wydajność zauważalnie lepsza niż TOSHIBA powyżej ,bateria też lepsza niż w TOSHIBIE nowa trzymała trochę ponad 2 godz , po gwarancji trzymała około 1 h , po roku gniazdo zasilania się obluzowało i wymieniono na gwarancji, dysk zawsze mocno się nagrzewał ale działał , po gwarancji padła płyta główna i nikt nie chciał podjąć się naprawy. Nadmienię że kiedyś miałem płytę główną asusa do stacjonarnego PC z najwyższej półki i też padła pół roku po gwarancji. Więc jeśli kupujecie asusa to tylko z przedłużoną gwarancją na 3 lub 4 lata

BENQ JOYBOOK 15" AMD ATHLON , pierwszy mój nowy laptop , całkiem niezły i nieźle wyposażony jak na tamte czasy. Jakość tworzyw obudowy średnia , bateria średnia po 2-ch latach padła całkiem i wszystko było by dobrze żeby nie wylądował w serwisie na naprawę złącza-kabli do matrycy , złożyli go niestarannie , rozwalili wtyk od zasilacza. Serwis to porażka jak w ACERZE ale w acerze są bardziej kulturalni a w benq serwisant nawet pokrzykiwał na mnie przez telefon.

SONY VAIO - miałem służbowy , pamiętam że kosztował kosmos a parametry miał zbliżone do asusów w dużo niższej cenie

COMPAQ 15" pentium dual core z grafiką ATI z półki ekonomicznej , no i wszystko było w nim "ekonomiczne" jakość tworzyw i obudowy przypominała chińskie wynalazki "no name" fabrycznie za mało ramu do pracy z windows 7 , mała wydajność , mało precyzyjny touchpad , porządna matryca fajnie wyświetlała w niezłych rozdzielczościach jak na tą półkę cenową.

ASUS eee netbook na intel ATOM , wersja z windowsem XP działała całkiem sprawnie i jako mała podręczna przeglądaraka internetu i maszyna do pisania sprawował się świetnie , póżniejsze wersje z windowsem 7 zamulały strasznie. Na gwarancji wymiana klawiatury , płyty głównej po gwarancji padł dysk.

Jak wszyscy widzicie , przetestowałem kilka komputerów osobiście i DELLe wypadły najlepiej z tego wszystkiego

  #53 18.11.2015 11:55

Więc który byście mi polecili? Wymaxowany Hp envy x360, czy lenovo yoga 500? Obydwa kosztują tyle samo. Pod względem podzespołów obydwa są prawie identyczne. hp jest droższy, ale pojawił się w bardzo korzystnej ofercie tańszej od yogi o 500zł. Który wybrać lepiej zakładając że kosztują tyle samo?

  #54 20.03.2016 15:13

Czy to ma znaczenie jeśli sony iphone i samsung są produkowane z tej samej linii tylko sony jesg produkowany z słabej jakości plastików a iphone z. najlepszej jakości . Producenci umieją nas uszukać