r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Czy zmiana nazwy Internet Explorera zmieni opinie o tej przeglądarce?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jest wysoce prawdopodobne, że w przyszłości Internet Explorer zostanie przemianowany i poznamy jego nową, zupełnie inną nazwę. Do takich wniosków można dojść po lekturze dyskusji pomiędzy zainteresowanymi użytkownikami, a twórcami przeglądarki, jaka ma miejsce w serwisie reddit. Co miałoby być powodem aż tak drastycznej zmiany, zerwaniem z wieloletnią tradycją? Za wszystko odpowiada jej negatywne postrzeganie ze strony użytkowników, które zostało zbudowane latami zaniedbań, a które nadal jest bardzo odczuwalne.

W trakcie wspomnianej dyskusji ktoś zapytał autorów przeglądarki o ewentualną zmianę nazwy. Wtedy wyszło na jaw, że takie sugestie pojawiły się już wewnątrz samego Microsoftu, wielokrotnie rozpatrywano podjęcie tego kroku, aby zerwać z przeszłością, choć nie byłaby to decyzja łatwa: produkt jest przecież bardzo rozpoznawalny. Dalsza wymiana zdań zasugerowała, że nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Zmiana nazwy nie jest więc wcale wykluczona, a przecież Microsoft już chociażby za pomocą Windows 8 i Windows Phone pokazał, że potrafi zerwać z utartymi schematami i wejść na nową (nie zawsze dobrą) drogę.

Według globalnych statystyk W3Counter, obecny udział Internet Explorera na rynku (mowa tutaj o wszystkich jego wersjach) to 21,2%. Stanowi on drugą pozycję wyprzedzając nieco Safari i Firefoksa, niemniej lider w postaci Google Chrome wyraźnie odstaje od reszty, bo notuje aż 38,5%. Jeżeli cofniemy się do 2011 roku, to w podobnym okresie Internet Explorer dominował na rynku z udziałem 35,6%, w 2009 roku był główną przeglądarką aż 54,3% użytkowników. Jak więc widać, w ciągu kilku lat jego popularność znacznie spadła, głównie na rzecz Chrome. Także Firefox od Mozilli zanotował w tym czasie spory spadek na rzecz produktu od Google.

r   e   k   l   a   m   a

Z czego wynikała ta strata? Nie można ukrywać, że firma z Redmond po prostu przespała intensywny rozwój Internetu i usług z niego korzystających. W chwili swojej premiery Internet Explorer 6 był dobrą przeglądarką, ale po kilku latach stał się kulą u nogi. IE7 i IE8 nie wprowadziły większych rewolucji, choć minimalnie lepiej radziły sobie ze standardami internetowymi. Dopiero Internet Explorer 9 przyniósł naprawdę duże zmiany. Dalszy rozwój w postaci 10 i 11 odsłony tej przeglądarki pokazuje, że Microsoft zauważył w co warto inwestować i że obudził się z „zimowego snu”, w jakim tkwił przez całe lata. Jest jeszcze wiele do nadrobienia, ale już teraz przeglądarka jest użyteczna i szybka, a to wszystko przy niskim apetycie na energię, co jest nie bez znaczenia na coraz popularniejszych urządzeniach mobilnych.

Czy więc za jakiś czas poznamy produkt o zupełnie nowej nazwie? Nie możemy być tego pewni, ale nie możemy wariantu tego wykluczać. Windows 9 może okazać się dobrą okazją do kolejnego zerwania z przeszłością, tym razem poprzez powrót do standardowego menu start, a także zmianę nazwy Internet Explorera, tym bardziej, że firma już postanowiła porzucić wsparcie dla jego starszych odsłon. Z punktu widzenia użytkownika teoretycznie zmieni się niewiele, my mamy nadzieję, że nowa wersja będzie jeszcze lepiej wspierać nowoczesne technologie webowe, a tym samym przysporzy mniej problemów twórcom stron internetowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.