
Apple odrzuciło czytnik RSS, który został zgłoszony do jego
sklepu z aplikacjami dla iPhone.
Czytnik został stworzony specjalnie do prezentacji wiadomości ze
strony organizacji Electronic Frontier Foundation. Osoby
zatrudnione przez Apple do oceny programów uruchomiły czytnik i
obejrzały jedną ze stron wskazywanych przez linki RSS. Strona ta
zawierała parodię fragmentu z filmu Upadek. W napisach do tego
krótkiego filmiku natrafiono na niecenzuralne słowo. W tej sytuacji
pracownicy Apple zdecydowali się odrzucić cały program.
Oczywiście ten sam filmik można zobaczyć na YouTube za pomocą
wbudowanej w iPhone aplikacji a za pomocą przeglądarki Safari można
odwiedzić miliony znacznie bardziej niecenzuralnych stron. Niestety
w sklepie Apple dosyć często zdarzają się przypadki cenzury,
zwalczania konkurencji czy uznaniowości.