r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Dalszy ciąg problemów Jolli: nie wypełni zobowiązań wobec darczyńców

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Firma Jolla i urządzenia z systemem Sailfish OS miały w zasadzie wszystko, by odnieść spektakularny sukces. Świadczy o tym przede wszystkim fakt, że firma zatrudnia osoby, które stały za niegdysiejszą innowacyjnością telefonów Nokia, cieszących się do dziś niesłabnącą popularnością i sentymentem użytkowników z całego świata. Ostatnie miesiące były jednak dla Jolli trudne, czego ostatecznym dowodem są najnowsze wieści na temat jej działalności.

Oprócz fińskiego sentymentu, Jolla oferowała także cechy i funkcje oryginalne, dodatkowo ważnym aspektem był nacisk, jaki podczas prac nad Sailfish OS położono na ochronę danych użytkownika. Nawet jeśli ograniczenia, choćby w kwestii personalizacji systemu, miały zawęzić grono potencjalnych użytkowników, to i tak szereg oryginalnych pomysłów, był swojego czasu postrzegany jako możliwość wprowadzenia na rynku IT, przede wszystkim zaś wśród urządzeń mobilnych, zdrowego fermentu.

Tym smutniejsze okazały się informacje, jakie obiegły Sieć w listopadzie. Jasnym się stało, że inwestorzy ograniczą swoje wsparcie finansowe dla przedsięwzięcia, to zaś musi poskutkować cięciami finansowymi. W grudniu Jolla zwolniła zatem większość swoich pracowników, a to może okazać się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Na oficjalnym blogu firmy opublikowano bowiem życzenia noworoczne, które, delikatnie mówiąc, nie nastrajają pozytywnie w przewidywaniach na temat przyszłości firmy.

r   e   k   l   a   m   a

Swojego czasu informowaliśmy o rozpoczęciu zbiórki, która ma poskutkować produkcją tabletu Jolla. Akcja zakończyła się spektakularnym sukcesem i już po kilku godzinach od jej uruchomienia kwota została zebrana. Wspierający, a tych było ponad 3 tysiące, mogli wówczas za wsparcie w wysokości 189 dolarów otrzymać własny egzemplarz tabletu z Sailfish OS. Niestety, w dzisiejszym komunikacie ogłoszono, że Jolla nie będzie w stanie wypełnić swoich zobowiązań.

Złe wieści są takie, że nie będziemy w stanie wyprodukować tylu urządzeń, aby wypełnić nasze zobowiązania. Innymi słowy, nie wszyscy nasi darczyńcy otrzymają Jolla Tablet. Niemniej możecie być pewni, że nie zostaniecie z pustymi rękami. Być może mamy dla was nawet pozytywne zaskoczenie.

Problem, który zapewne nadszarpnie część sympatii dla Jolli, wynika oczywiście z problemów finansowych. Oprócz wspomnianych zwolnień, konieczne było także ograniczenie produkcji. Uwagę przyciąga jednak zapowiedziana niespodzianka, komunikat jest sformułowany tak, że trudno odnieść wrażenie, aby Jolla miała poczucie dostarczenia swoim darczyńcom czegoś mniej atrakcyjnego niż tablet. O tym, czy mimo problemów finansowych, przygotowano rzeczywiście sprzętową niespodziankę, która spełni, a nawet przewyższy dotychczasowe oczekiwania, dowiemy się wkrótce.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.