
Serwis free-hotspot.com opublikował we
wtorek listę dziesięciu europejskich miast, które mogą poszczycić
się największą ilością darmowych punktów dostępowych Wi-Fi.
Niestety w Top 10 nie znajdziemy polskich miast. Pierwsze miejsce w
rankingu zajmuje Paryż, w którym znajdziemy 84 bezpłatne punkty
dostępowe, kolejne pozycje to Londyn (21), Dublin (16), Barcelona
(15), Brighton (11). Dziesiątkę zamykają 3 miasta z 5
punktami.
Serwis free-hotspot.com publikuje również inne rankingi, m. in.:
państw z największą liczbą bezpłatnych punktów dostępowych. Liderem
jest USA (5006) dalej w rankingu znajdują się Brazylia (389) i
Argentyna (383). Pierwszą dziesiątkę zamyka Hiszpania z wynikiem -
56. W czołówce szukać Polski nie ma sensu, oceniono że możemy się
poszczycić osiemnastoma.
Można by zacząć w tym momencie rozpaczać nad naszym zacofaniem
jednak było by to przedwczesne. W zasadzie informację o rankingu
publikujemy nie z racji jej wiarygodności, a raczej w związku z
tym, że dość powszechnie w polskich serwisach została opublikowana,
a my chcielibyśmy obraz naszego kraju "ledwie od pługa oderwanego"
odrobinę podreperować.
Trzeba wziąć pod uwagę, że baza informacji o miejscach, z których
możemy bezpłatnie serfować w sieci jest zdecydowanie nie pełna
(bazuje głównie na zgłoszeniach użytkowników). Wystarczy sprawdzić
własną lokalizację aby się o tym przekonać. Serwis podaje, iż we
Wrocławiu znajdziemy 1 taki punkt, jest ich więcej. W Warszawie
teoretycznie jest 5, a na pewno jest przeszło 10. W praktyce więc
do statystyk i rankingów free-hotspot.com należy podchodzić z
rezerwą. Warto jednak z serwisu korzystać i zgłaszać nowe hotspoty
wtedy będziemy w rankingach wypadać dużo lepiej :-) a faktyczna
jego przydatność dla Polaków znacznie wzrośnie.