r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Deweloperzy VLC ujawniają plany: własnościowe odtwarzacze są bez szans

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Niewiele innych otwartoźródłowych aplikacji zrobiło taką karierę jak odtwarzacz mediów VLC. Licznik jego pobrań (i to nie licząc Linuksa oraz wersji dla systemów mobilnych) przekroczył 1,3 miliarda. Program wydano na dwanaście różnych systemów operacyjnych i przetłumaczono na 48 języków. Jego programiści nie zamierzają jednak spocząć na laurach. Trwają intensywne prace nad wersją 2.2.0, a już na horyzoncie widać wersję 3.0, mającą być prawdziwym przełomem.

Podczas konferencji FOSDEM w Brukseli, Jean-Baptiste Kempf, prezes opiekującej się VLC fundacji VideoLAN, ujawnił dalsze plany programistów tego odtwarzacza. Przewaga jaką ma nad zamkniętymi rozwiązaniami Apple, Google czy Microsoftu tylko się powiększy.

Już samo 2.2.0 zapowiada się bardzo ciekawie. Dostępne jest na razie jako wydanie kandydackie, ale wydanie stabilne spodziewane jest lada moment. Możemy spodziewać się w nim ulepszonej obsługi rozszerzeń, wznawiania sesji, sprzętowej akceleracji wideo dla rotacji ekranu (docenią to głównie użytkownicy tabletów), dodania enkodera x265, i chyba co najważniejsze, wykorzystania mechanizmu zerocopy w przyspieszanych przez GPU kodekach wideo, tak by procesor nie musiał kopiować danych z jednego obszaru pamięci do drugiego. Pojawiło się też wsparcie dla wielu nowych formatów, nowe filtry (w tym bardzo ciekawy filtr Oldmovie) i sporo optymalizacji pod konkretne procesory, w szczególności dla popularnego Raspberry Pi.

r   e   k   l   a   m   a

Terminu wydania wersji 3.0 Jean-Baptiste Kempf nie podał, ale zaprezentował listę nowości, jakie mają być w niej wprowadzone. Dodana zostanie obsługa nowego linuksowego serwera grafiki Wayland, sprzętowej akceleracji dekodowania kodeków HEVC i VP9 na Androidzie, wsparcie mechanizmów zerocopy dla standardowego multiplatformowego interfejsu kodeków i komponentów multimedialnych OpenMax IL, przepisania na nowo demultiplekserów MP4 i TS oraz modułu SmoothStreamingu. Znacznie ulepszone ma być też przeglądanie treści dostępnych przez zasoby sieci lokalnych i kart pamięci oraz dodana obsługa zarchiwizowanych plików mediów (np. w tarballach czy plikach rar).

Z kompletną listą planowanych zmian zapoznać można się na stronach deweloperskich. Prezentację prezesa fundacji VideoLAN znaleźć można na witrynie konferencji FOSDEM. Stabilną i rozwojową wersję VLC pobierzecie oczywiście z naszej bazy oprogramowania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.